obronie

[WIDEO] Typ w obronie kobiety nokautuje pięć dziewczyn. W tym przypadku płeć nie miała znaczenia!

Najprawdopodobniej nie znam nikogo, kto nie stanąłby w obronie swojej kobiety. Zazwyczaj do takich sytuacji dochodzi podczas dyskotek i imprez na których jest alkohol. Jakimś kolesiom się nudzi i postanawiają podrywać Twoją dziewczynę. Co robisz? Rozprawiasz się z nimi – logiczne. Lecz, co w przypadku, gdy jakieś pięć dziewczyn bije Twoją ukochaną? Ten facet akurat się nad tym długo nie zastanawiał.

Wpadł w nie jak w czołg! Pięć dziewczyn gnębiło jedną z koleżanek i kopało ją po głowie. Ten mężczyzna nie patyczkował się z nimi i szybko stanął w jej obronie. Nie pomogły rzucane w jego kierunku krzesła i różne przedmioty. Jemu natomiast nie przeszkadzało, że bije osoby płci pięknej. Takie zachowanie kobietom nie przystoi. Jak widać, nie są one bezkarne.

ZOBACZ:Zdarza Ci się zdradzać swojego partnera? Jeżeli tak, to jesteś narażona na raka!

źródło fot. i wideo: youtube.com

kierowcy

[WIDEO] Tak rosyjscy kierowcy rozprawiają się z bandytami. Ale to była jatka!

Rosja to stan umysłu – to stwierdzenie jest chyba najpopularniejsze z możliwych opinii o kraju dowodzonym przez Władimira Putina. Nie brak na to dowodów i kolejnych potwierdzeń. Zazwyczaj najdziwniejsze rzeczy dzieją się właśnie tam. Podobnie było z awanturą, na której kierowcy rozprawiają się z bandytami. Patrząc na to, ciężko w to uwierzyć!

Do bijatyki doszło na jednej z rosyjskich dróg. Kierowcy postanowili, że ostatecznie rozprawią się z bandytami. Wszystko trochę trwało, zablokowano drogę, trochę można się zdezorientować, gdy ogląda się ten filmik. Zobaczcie, co znaczy solidarne pójście w bój!

ZOBACZ:[WIDEO] Oglądał porno na wykładzie. Zaliczył spektakularną wpadkę!

źródło fot. i wideo: youtube.com

szacunku

[WIDEO] Tak się kończy brak szacunku dla przeciwnika. Cwaniaczek dostaje nauczkę!

Brak szacunku dla przeciwnika, to najgorsze co może być. Należy się on każdemu. Gdy kogoś ignorujemy i drwimy z niego publicznie, musimy się liczyć z tym, że prędzej, czy później, dostaniemy nauczkę. W tym przypadku – prędzej. James Gallagher upokarzał na każdym kroku przed walką swojego przeciwnika. Skończyło się to dla niego bardzo, ale to bardzo źle.

MMA to sport nieprzewidywalny, czasem wystarczy zadać jeden konkretny cios i jest po przeciwniku. Nie ma on wtedy odwrotu i nie może naprawić swojego błędu. Nie postawi gardy drugi raz, jest już po prostu znokautowany. Cwaniaczek, który nie okazał szacunku przed pojedynkiem swojemu przeciwnikowi, stał się pośmiewiskiem w sieci, a jego oponent pokazał, że nie liczą się słowa, a czyny!

ZOBACZ:Makabra w kostnicy: „zmarła” wróciła do życia. Ale to dopiero początek koszmaru…

źródło: swiatfilmikow.pl , youtube.com

gołymi

[WIDEO] Walczył z dzikiem gołymi rękami. Rezultat pojedynku zaskakuje!

Na widok dzika, czy innego groźnego zwierzęta, większość z nas wzięłaby nogi za pas i uciekała gdzie pieprz rośnie. Ten facet, pokazał jednak, że to dla niego równorzędny przeciwnik. Walczył z nim gołymi rękami i co zaskakuje, to nie zwierzę było stroną dominującą. Rzecz dzieje się w Teksasie, więc może to jakaś rodzina z Chuckiem Norrisem?

Facet przeszedł sam siebie. Gołymi rękami próbował ujarzmić dzika i mu się to udało. Po minucie walki, zwierzę musiało uznać wyższość mężczyzny i trafiło do klatki. Ile trzeba mieć siły, żeby odpowiedzieć na atak tak silnego zwierzęcia? Na pewno bardzo dużo…

ZOBACZ:Ksiądz bierze w obronę Owsiaka: moje dzieci żyją dzięki WOŚP!

źródło fot. i wideo: youtube.com , swiatfilmikow.pl

oligarchy

[WIDEO] Były zawodnik UFC ratuje kobietę! Co za akcja!

Jak informuje portal RT.com, bohaterskim czynem popisał się były zawodnik UFC, pochodzący z Bośni i Hercegowiny, Denis Stojnić. Uratował kobietę na ulicy przed pobiciem. Natychmiastowo obezwładnił mężczyznę.

Zawodnik kategorii ciężkiej zauważył, jak z klubu za kobietą wybiega mężczyzna, który zachowuje się wobec niej agresywnie. Stojnić (MMA 12-3) nie zastanawiał się długo nad reakcją i szybko ruszył na pomoc. Popularny na Bałkanach The Menace, w organizacji UFC stoczył tylko dwie walki. W 2009 roku w debiucie przegrał z późniejszym mistrzem, Cainem Velasquezem, po czym kilka miesięcy później Stojnić poniósł drugą porażkę, odklepując poddanie w starciu ze Stefanem Struvem. 

 

ZOBACZ:[WIDEO] Nagrywali swój ślub. Za ich plecami, doszło do DRAMATU!

 

Po odejściu z największej na świecie organizacji MMA, 38-latek znakomicie radził sobie na regionalnych galach, pokonując legendy tego sportu, między innymi Ricco Rodrigueza i Christana M’Pumbu. Pojedynek na ulicy, był pierwszą stoczoną walką od 2016 roku, być może najważniejszą, bo kto wie, do czego mogło dojść…

źródło: wp.pl

fot. i wideo: youtube.com

 

bitwa pod gaugamelą

Polscy naukowcy na tropie jednej z najważniejszych bitew świata. Przełom jest na wyciągnięcie ręki!

O tym starciu uczyliśmy się wszyscy na lekcjach historii, a mimo to do tej pory uczeni nie wiedzą gdzie dokładnie miało ono  miejsce. Bitwa pod Gaugamelą stoczona między wojskami Aleksandra Macedońskiego i siłami Persji miała kluczowe znaczenie dla dalszej ekspansji kultury greckiej na wschodzie i uznawana jest za jedną z najważniejszych bitew w dziejach.

Obie armie spotkały się 1 października lub 27 września 331 roku p.n.e., około 85-90 kilometrów na północ od starożytnego miasta Arbela. Wojska Aleksandra Macedońskiego, zaprawione już w dziesiątkach bitew, rozbiły w pył kilkukrotnie większą armię króla perskiego Dariusza, co stało się gwoździem do trumny perskiego imperium, a zarazem kamieniem węgielnym pod budowę potężnego imperium macedońskiego.

 

Do tej pory nie wiedzieliśmy gdzie dokładnie znajduje się pole bitwy. Jednak polscy uczeni na podstawie map satelitarnych wytypowali obszar, na którym mogły spotkać się obie armie. Ich zdaniem jest to duża równina nieopodal Tel Gomel w irackim Kurdystanie. Odpowiada ona nie tylko topograficznym opisom ze starożytności, ale także spełnia wszystkie kryteria jakie powinno spełniać pole tak wielkiej bitwy.

 

Kierownik ekspedycji poszukiwawczej, dr Michał Marciak z Uniwersytetu Jagiellońskiego podkreśla jednak, że na razie jest to tylko lokalizacja prawdopodobna. Jednak analiza zdjęć satelitarnych od miejsca przekroczenia rzeki Tygrys przez wojska Aleksandra aż po Tel Gomel wskazuje właśnie na to miejsce.

 

Miejmy nadzieję, że kiedyś możliwe stanie się przeprowadzenie dokładnych badań terenowych w tym miejscu. Odnalezienie pozostałości po bitwie byłoby potwierdzeniem tej tezy. Na koniec zaś możecie obejrzeć sobie filmowe wyobrażenie bitwy pod Gaugamelą z filmu Aleksander Oliviera Stone’a z 2004 roku:

 

 

hollywoodzki

Hollywoodzki aktor wystąpił w SPOCIE O BITWIE WARSZAWSKIEJ! [ZOBACZ VIDEO]

Hollywoodzki aktor Liam Neeson wystąpił w spocie przygotowanym przez Polską Fundację Narodową. Produkcja ma przybliżyć opinii publicznej w USA i krajach Europy Zachodniej historię Bitwy Warszawskiej z 1920 roku.

Polska Fundacja Narodowa chce dotrzeć z informacją o wydarzeniach z sierpnia 1920 roku do obywateli USA i Europy Zachodniej. Chodzi oczywiście o wydarzenie znane jako „Cud nad Wisłą”. W tym roku obchodzimy 98. rocznice tego wydarzenia.

[ZOBACZ: ROSJA: Morze Beringa wyrzuciło na brzeg TEGO POTWORA! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Zaangażowanie Liama Neesona w kampanię Polskiej Fundacji Narodowej wynika z jego głębokiego szacunku do naszego kraju i przekonania, co do kluczowej roli polskiej armii, jaką odegrała ona w roku 1920, skutecznie blokując bolszewicką nawałnicę, która zmierzała nie tylko na Polskę, ale i na Europę. Neeson od lat interesuje się Polską i darzy nasz kraj sentymentem.

źródło: youtube

Rodzinna KŁÓTNIA po turecku. Mieli wybrać imię dla dziecka, efekt – RANNI, ZABITY i interwencja POLICJI!

Małżonkowie ewidentnie nie posiedli trudnej sztuki kompromisu, zaś ich rodziny chyba nie pałały do siebie sympatią! Rodzinna awantura przeistoczyła się w prawdziwą bitwę! 

 

Tragiczna w skutkach okazała się małżeńska kłótnia, do której doszło w Turcji, bo zakończyła się prawdziwą bitwą pomiędzy rodzinami państwa młodych. Osmanye Niyazi i Emine Çeçan  sprzeczali się na temat imienia dla swojego świeżo urodzonego synka. Kobieta chciała by maluch nosił imię po jej ojcu, zaś mężczyzna postulował, by to jego tata został uhonorowany tym zaszczytem.

 

Kłótnia eskalowała i gdy wściekła kobieta wyszła z domu zaczął się najtragiczniejszy epizod tego wydarzenia. W spór zaangażowały się rodziny obojga małżonków i doszło do rękoczynów, które wkrótce przekształciły się w wielką bójkę!

 

W jej wyniku 7 osób zostało rannych, a jedna zginęła. Nieboszczyk to brat krewkiej Turczynki. Spotkał go prawdziwy pech – był wojskowym na 10-dniowej przepustce, podczas której odwiedził bliskich. By rozdzielić zwaśnione rodziny interweniowała policja. Zatrzymano 10 osób.

 

Ustalenie winnych będzie zapewne bardzo trudne, tak samo jak ostateczny wybór imienia dla dziecka. Zdecydowanie przemoc nie jest rozwiązaniem i siłą nie da się osiągnąć porozumienia i zgody. Szkoda, że dwie tureckie rodziny tego nie zauważyły i musiało dojść do tragedii, która kto wie – może pozbawić dziecko rodziców, lub innych bliskich krewnych, którzy zapewne skończą w więzieniu.

 

wp.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/ youtube

niewybuch

Małopolska: przez ponad 100 LAT NIEWYBUCH tkwił w ścianie DOMU. Odkryto go zupełnie przypadkowo!

W Olszynach niedaleko Tarnowo, robotnicy rozbierający stary drewniany dom dokonali niespotykanego odkrycia. W jednej z belek zauważyli pocisk artyleryjski, który wbity w nią przetrwał przez ponad sto lat. Jest to bowiem pamiątka po I Wojnie Światowej. Niewybuch został zabezpieczony przez służby. 

Front przez okolice Tarnowa przechodził W latach 1914-1915. Bardzo ciężkie walki, które toczyły się w Małopolsce odcisnęły trwałe piętno na wielu miejscach w tym rejonie. Nie dziwota więc, że i dzisiaj można odnaleźć tam pamiątki po Wielkiej Wojnie. Taką własnie pamiątką był ten niewybuch. 

 

Według informacji przekazanych policji, pocisk miał uderzyć w dom, wbić się w jedną z belek i powybijać wszystkie okna w budynku. Zrzucił też obrazy i zdjęcia ze ścian. Ale nie wybuchł. Nikt też przez lata nie usiłował go wydobyć – na szczęście. Dzięki temu pocisk tkwił w ścianie, a pamięć o nim stopniowo się zacierała.

 

Jednak robotnicy rozbierający dom nie zamierzali ryzykować. Wezwali policję i saperów, którzy ostrożnie wydobyli pocisk i zneutralizowali go na poligonie. W tym rejonie to już piąty niewybuch zabezpieczany w tym roku przez policję. I zapewnie nie ostatni!

 

interia.pl