Azji

W takim stanie Japończycy zostawili swoją szatnię po przegranym finale Pucharu Azji. Szok!

Wczoraj odbył się finał Pucharu Azji w którym zmierzyły się ze sobą drużyny Japonii i Kataru. Ci pierwsi byli typowani jako faworyci. Lecz Katarczycy zrobili ogromną niespodziankę i pokonali zawodników „Kraju Kwitnącej Wiśnii” 3:1. Drugą rzeczą o której mówiono w mediach po tym spotkaniu, była szatnia…

Japończycy już wszystkich przyzwyczaili do tego, że są niesamowicie kulturalni i nigdy nie zostawiają po sobie bagna. Jednak po finale Pucharu Azji mogli oni być rozgoryczeni, nie mieć siły i chęci na to, żeby zostawić po sobie porządek i zdemolować szatnię. Do niczego takiego nie doszło. Poniżej foto. I co sądzicie o Japończykach?

 

 

ZOBACZ:[WIDEO] Tak czeska policja wyłudza pieniądze od Polaków. Co za złodzieje!

źródło: transfery.info , facebook.com

fot. facebook.com , youtube.com

rodzinę zamordował całą niemalże

Bezlitośnie zamordował trzypokoleniową rodzinę. Krew była w całym domu

Przerażającego odkrycia dokonała japońska policja w miasteczku Takachito na wyspie Kiusiu. W domu przy dużym gospodarstwie rolnym odnaleziono zwłoki sześciu osób – niemal całą rodzinę. Wszystko wskazuje na to, że mordu dokonał ich bliski.

Spośród sześciu zabitych osób pięć to krewni, zaś jedna to przyjaciel rodziny. Siódma ofiara, odnaleziona w okolicach mostu niedaleko od miejsca zbrodni to również członek rodziny i prawdopodobnie zarazem sprawca masakry.

 

Wśród zabitych jest małżeństwo 72-latka i 66-latki, ich 7-letnia wnuczka, 21-letni wnuk, 41-letnia synowa i 44-letni przyjaciel rodziny. Zbrodnia wyszła na jaw gdy inny krewny skontaktował się z policją. Zgłosił, że od jakiegoś czasu nie może nawiązać kontaktu z najbliższymi.

 

 

ZOBACZ: Nastoletni nekrofil w rękach policji. Zamordował 14-latkę i wykorzystał jej zwłoki!

 

 

Wszystkie ofiary znalezione w domu zostały zadźgane nożem. Siódma ofiara to syn starszego małżeństwa. Według informacji przekazywanych przez prasę borykał się on z jakimiś problemami. 44-letni przyjaciel rodziny znalazł się na miejscu właśnie po to, aby pomóc bliskim w poradzeniu sobie z nim. Wygląda na to, że sprawca, a zarazem ostatnia ofiara najpierw zamordowała domowników, a następnie samochodem dostała się w okolice mostu, z którego skoczyła popełniając samobójstwo.

 

Policja będzie teraz wyjaśniać jakie były okoliczności wydarzenia, kto ponosi za nie odpowiedzialność i dlaczego musiało dojść do tak wielkiej tragedii.

 

fakt.pl/ foto: screenshot youtube. 

8 milionów opuszczonych domów

W tym kraju jest 8 milionów pustych domów. Rząd zamierza oddać je chętnym za darmo lub nawet z dopłatą!

Każdy kto usiłuje „pójść na swoje” i ciuła ostatnie grosze z pensji na wkład własny do długoletniego kredytu hipotecznego wie, jak trudno młodym ludziom w Polsce zdobyć wymarzone lokum. Tymczasem w tym kraju miliony domów czekają na swoich właścicieli. A żeby było jeszcze lepiej – część z nich może być oddana za darmo lub nawet z dopłatą na remont!

Być może Was to zdziwi, ale krajem tym jest Japonia! Starzejące się społeczeństwo i odpływ ludzi do dużych metropolii sprawia, że od 2013 roku na swoich właścicieli czeka aż 8 milionów domów.

 

Jest to o tyle zadziwiające, że przecież zdobycie lokum np. Tokio lub jakiejkolwiek innej aglomeracji to potężny koszt, a ludzie często zmuszeni są by żyć tam w malutkich klitkach. Tymczasem na prowincji czekają potężne, choć nieco zaniedbane, domy. Dlaczego nikt nie chce w nich zamieszkać?

 

 

ZOBACZ: Złapali go na gorącym uczynku w galerii handlowej. Chwycił za nóż i zrobił coś niespodziewanego!

 

 

Problemem są katastrofy naturalne, oraz… przesądy! Japończycy nie lubią mieszkać w domach, w których zmarł poprzedni właściciel. Wierzą, że przynosi to pecha i szerokim łukiem omijają takie nieruchomości. Poza tym część wymaga sporych nakładów finansowych na remont, lub jest po prostu stara.

 

Tymczasem Instytut Badawczy Nomura szacuje, że do 2033 roku w Kraju Kwitnącej Wiśni może być nawet 21 miliony opuszczonych budynków! To niemal 1/3 ogólnej liczby tego typu budowli w całym kraju. Jeśli sytuacja się nie zmieni władze są gotowe rozważać zakaz budowy nowych domów.

 

Na razie jednak zamierzają działać zachętami, a nie zakazami. Dlatego uruchomiono specjalną stronę [ZOBACZ], na której umieszczone są domy biorące aktualnie udział w programie. Część jest do wzięcia za darmo, część za niewielką opłatą, a do części otrzymamy nawet dopłatę na remont!

 

Część z nieruchomości to wprawdzie straszliwe rudery, ale niektóre sami chętnie byśmy przygarnęli. A Wy?

ninja

Chcesz zostać Ninja? Żaden problem – tam ci za to zapłacą i to DUŻO!

Bardzo nietypowe ogłoszenia o pracę można znaleźć w miejscowości Iga 450km od Tokio w Japonii. Jest to miejsce, które słynie z tradycji związanych z wojownikami ninja. Problem w tym, że dziś prawdziwych wojowników już praktycznie nie ma! I nie ma ich kto zastąpić.

 

Ninja byli japońskimi wojownikami od zadań specjalnych – szpiegowali, mordowali i byli niesamowicie wyszkoleni. Iga jest uznawane kolebkę tego ruchu, z tego tytułu miasto co roku odwiedzają dziesiątki tysięcy turystów. Władze miasta chcą teraz ożywić tą tradycję.

 

Śmiałkom gotowym zostać ninja proponują pensję w wysokości 315 tys. złotych rocznie! Niestety, chętnych brak – w Japonii bezrobocie oscyluje wokół 2,5% czyli w praktyce nie istnieje. Co gorsza, wszyscy ciągną do największych aglomeracji, a miasteczka takie jak Iga wymierają.

 

 

Burmistrz miasta buduje także tematyczne muzeum. Prawdziwi wojownicy byliby zdecydowanie jego ozdobą. To co – są jacyś chętni?

Nowość od COCA-COLA! Tym razem napój w wersji CLEAR! Jaki SMAK ma nowa Cola?

Coca-Cola co trochę serwuje nam różne nowości. Mamy już Colę wiśniową, waniliową, a także w różnych wariantach kalorycznych. Jaka jest Cola Clear?

 

Nowa Cola charakteryzuje się przede wszystkim tym, że jest przezroczysta. Tym samym pozbawiono ją wszelkich składników karmelowych.

Po drugie ma zero kalorii, więc koncern pokazuje, że nadal idzie w kierunku fit.

Co do smaku, to Coca-Cola Clear ma smak cytrynowy.

 

 

Napój od miesiąca jest dostępny w Japonii i podobno od razu zyskał swoich zwolenników.

Plany co do wprowadzenia Coli Clear w innych państwach na razie nie są znane.

 

fot. screen youtube.com/happypuppytruffles

reprezentacja japonii

Reprezentacja Japonii ZASKOCZYŁA po meczu z Belgią. Zobacz, co zostawili po sobie w szatni! [FOTO]

Reprezentacja Japonii wraz z kibicami była barwnym gościem mistrzostw świata w Rosji. Kibice zasłynęli sprzątaniem sektorów, które zajmowali na trybunach. Teraz w ich ślady poszli piłkarze, którzy przegrali walkę o ćwierćfinał z Belgią 3:2.

 

Mecz obfitował w niesamowite zwroty akcji. W II połowie wydawało się, że Samurajowie wyeliminują Belgię, upatrywaną jako jednego z faworytów mistrzostw, bo wygrywali z nią 2:0. W ciągu kilku minut Belgom udało się jednak wyrównać, a w ostatniej akcji meczu, po błędach japońskiej obrony, strzelić zwycięską bramkę.

 

Japońscy piłkarze po porażce zachowali się z wielką klasą. Udzielali wywiadów, a swoją szatnię… wysprzątali na błysk! Zostawili też karteczkę z „dziękujemy” po rosyjsku! Ewidentnie wzięli przykład ze swoich kibiców!

 

 

 

Jest to tym milszy gest, że przecież Japończycy byli po wyczerpującym meczu, w którym każdy zostawił sporo zdrowia na boisku. Mimo to zadbali, aby oddać szatnię w dobrym stanie. A jak przyznają ekipy sprzątające, te potrafią wyglądać po meczach naprawdę dramatycznie!

 

Dla Japonii przygoda na Mundialu skończyła się. Ale to nie koniec piłkarskich emocji. Dzisiaj o wejście do ćwierćfinału zawalczą Szwecja ze Szwajcarią, oraz Kolumbia z Anglią. Mecze odpowiednio o 16 i 20 na antenie Telewizji Polskiej.

mundial, mundial w rosji, mistrzostwa świata, piłka nożna, sport

Polska ZBOJKOTUJE Mistrzostwa Świata w Rosji?! Brytyjska prasa podaje SENSACYJNE DONIESIENIA!

Sprawa przetacza się przez tak poczytne tytuły jak „The Times” czy „The Sun”. Brytyjczycy mają rzekomo rozważać bojkot Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które za niespełna 100 dni dobędą się w Rosji. Jednak poza sobą widzą kilka innych państw gotowych na ten krok, w tym – Polskę!

 

Tydzień temu w Sailsbury otruty został były rosyjski szpieg Siergiej Skripal. Przez lata był pułkownikiem GRU, czyli rosyjskiego wywiadu wojskowego. Ale poza tym miał też drugą twarz – współpracował z wywiadem brytyjskim, za co ostatecznie trafił na 13 lat do rosyjskiego więzienia.

 

W 2010 roku wyszedł jednak na wolność i został wymieniony z Brytyjczykami na rosyjskich szpiegów złapanych na Wyspach. Ale najpewniej zainteresowanie nim w rosyjskich służbach nie minęło. Nie tak dawno umarł jego syn i żona. Teraz został otruty wraz z córką i oboje w stanie krytycznym leżą w szpitalu. Wszyscy politycy w Wielkiej Brytanii uważają, że to sprawka Rosji.

 

Szef MSZ Boris Johnson, powiedział na konferencji prasowej o możliwym bojkocie Mundialu w Rosji. Słowa te zelektryzowały opinię publiczną w kraju. Dyplomaci brytyjscy tłumaczyli potem, że premier raczej miał na myśli bojkot polityczny, a nie niewysyłanie piłkarz. Ale fala spekulacji ruszyła!

 

Brytyjskie media już rozważają, kto poza ich krajem mógłby zbojkotować Mistrzostwa Świata. Wśród potencjalnych kandydatów widzą Japonię, Australię i… Polskę! Skąd te pomysły – ciężko stwierdzić. Ale angielska prasa podchwyciła i grzeje temat.

 

Wydaje się, że jak mocne nastroje antyrosyjskie w Polsce by nie były, to kibice nie pozwoliliby na bojkot największej imprezy piłkarskiej świata. Tym bardziej teraz, gdy nasza kadra jest naprawdę nieźle przygotowana i może walczyć nie tylko o honor, ale o najwyższe laury.

 

eurosport.interia.pl 

uss lexington, lotniskowiec, wojna, wrak, zatopienie, historia

Potężny lotniskowiec ODNALEZIONY po 76 latach! Podwodne zdjęcia wraku zapierają dech w piersiach! [FOTO]

USS Lexington był pierwszym dużym lotniskowcem, który wszedł na wyposażenie marynarki wojennej USA. To także pierwszy lotniskowiec, który został zatopiony w czasie II Wojny Światowej. Wraz z nim na dno poszło kilkadziesiąt samolotów i około 200 członków załogi.

 

USS Lexington należał do floty walczącej z Japonią na Pacyfiku. W maju 1942 roku brał udział w bitwie na Morzu Koralowym, która zatrzymała ekspansję Japonii w południowej części Oceanu Spokojnego. Starcie to było w zasadzie pierwszym dużym zwycięstwem US Navy nad flotą i lotnictwem Kraju Kwitnącej Wiśni.

 

USS Lexington został jednak drugiego dnia bitwy poważnie uszkodzony, na jego pokład spadły trzy bomby lotnicze, a w burty uderzyły dwie torpedy. Mimo to okręt cały czas utrzymywał się na wodzie, a co ciekawsze – załodze udało opanować się pożary, rozwinąć prędkość 25 węzłów, a także wznowić przyjmowanie i wysyłanie samolotów!

 

Po kilku godzinach nagromadzone opary benzyny zaczęły eksplodować, co zmusiło załogę do opuszczeniu „Lady Lex”, jak pieszczotliwie nazywała swoją jednostkę. Losu okrętu dopełniły dwie torpedy wystrzelone przez amerykański niszczyciel.

 

 

Po 76 latach natrafiono wreszcie na wrak legendarnej wręcz jednostki. Znajdował się na głębokości 3 kilometrów, około 800 kilometrów na wschód od wybrzeży Australii. Na wraku i wokół niego odnaleziono także wiele samolotów, które poszły na dno razem z okrętem.

 

 

USS Lexington odnalazł zespół sponsorowany i kierowany przez współzałożyciela Microsoftu Paula Allena. Jego firma, Vulcan, pół roku poszukiwała śladów słynnego okrętu. W 2017 roku wsławiła się odnalezieniem innego znanego, amerykańskiego okrętu, ciężkiego krążownika USS Indianapolis.

 

 

US Navy nie planuje wydobycia wraku lotniskowca. Został on uznany za grób wojenny. Ale sam fakt jego lokalizacji umożliwi oddanie honorów wszystkim bohaterskim marynarzom i obsłudze, którzy zginęli na okręcie.