Adoptowali chłopca, bo nie mogli mieć własnych dzieci, Kiedy dorósł (…)!

własnych dzieci

Mimo, że Nanay i jej mąż Tatay z Filipin przez całe życie zmagali się z poważnymi problemami finansowymi zdecydowali się na adopcję. Małżeństwo nie mogło mieć własnych dzieci dlatego postanowiło dać szansę na własny dom małemu Jayyee. Kiedy chłopiec dorósł zrobił w zamian dla swoich opiekunów coś wspaniałego!

Mieszkający na Filipinach Nanay, która pracowała jako sprzedawczyni i jej mąż Tatay, który jest tragarzem przez wiele lat starali się o spłodzenie potomka. Niestety nie było im to dane, a diagnoza lekarza całkowicie ich zdruzgotała, nigdy nie będą mieć własnych dzieci. Para postanowiła przygarnąć pod swój dach chłopca z domu dziecka. Jayyee Lozaro Badile przez lata żył w domu filipińskiej pary i mógł liczyć na wsparcie i ich bezgraniczną miłość. Mimo, że rodzina mieszkała w ubogich warunkach to robiła wszystko, by Jayyee czuł się u nich szczęśliwy.

 

ZOBACZ:Torturowali adoptowane dziecko! 5-latek musiał spać w piwnicy i WKŁADAĆ SWOJE ODCHODY DO WNĘTRZA ŚCIAN!

 

Rodzice zastępczy chcąc, by dziecko miało lepsze życie od nich wpajało mu, że edukacja jest kluczem do sukcesu. Chłopiec wziął sobie te słowa do serca i zakończył szkołę z wzorowymi stopniami, Pozwoliło mu to dostać się na wymarzoną uczelnię, a później zdobyć dobrze płatną pracę. Jayyee zamieszkał sam, dobrze zarabiał, ale nigdy nie zapomniał o swojej rodzinie zastępczej. Dorosły już mężczyzna postanowił ich wesprzeć finansowo i za lata miłości i troskliwej opieki kupił im luksusową willę z 7 przestronnymi pokojami! Filipińczyk zadbał by rodzicom nie zabrakło w niej niczego.

ZOBACZ TAKŻE:Dobre wieści! Agnieszka Woźniak-Starak W KOŃCU SIĘ…

 

źródła: o2.pl, foto: facebook.com

 

 

 

 

Popularna wódka ZABIŁA już 11 osób! A tragiczny bilans rośnie…

demencją, imprezy, kac

Nikt sobie nie zdawał sprawy, że kilka kieliszków tego popularnego alkoholu może zabić. Okazało się, że popularna wódka zabija coraz więcej osób!

 

Tragiczny bilans świąteczny niestety będzie rósł. Już przed Wigilią Bożego Narodzenia jedenaście osób pożegnało się z życiem przez ten alkohol. Popularna wódka w Filipinach jest nazywana „morderczą wódką”. Strach sięgać po kieliszek. W tym przypadku mówienie, że się zaliczyło zgona, jest bardzo trafne, niestety.

 

A wszystko przez wódkę z mleczka kokosowego – lambanog, która jest bardzo popularnym alkoholem na Filipinach. Większość osób, które przy tej wódce zaszalało kończyło tragicznie: w szpitalu lub w kostnicy. Dlaczego tak się stało? I co spowodowało, że lambanog pochłonął już tyle ludzkich istnień i, co niepokojące, bilans będzie rósł?

 

Prawdopodobnie do produkcji trunku użyto niebezpiecznego dla ludzi metanolu. Tak przynajmniej ustaliły wstępnie służby, które zajęły się tą sprawą. Przypomnijmy, że felerna partia alkoholu została wyprodukowana w Rizal w prowincji Laguna.

 

ZOBACZ: Piwo jest lekarstwem! Naukowcy to właśnie potwierdzili! Zobacz na co pomaga picie piwa!

 

Niestety, okres świąteczny sprawia, że ludzie spożywają więcej alkoholu. Czy to spotkania rodzinne, imprezy firmowe lub prezenty. Zatem można niestety przewidzieć, że liczba osób poszkodowanych zabójczą partią wódki będzie rosła. Wobec tego niektórzy Filipińczycy mogą śmiało zaśpiewać: „Last Christmas”, bo dla niektórych będą one ostatnie.

 

Źródło: Planeta.pl

 

 

Odciął głowę nieznajomej! To co zrobił później jest przerażające!

odciął

Przerażającej zbrodni dokonał 21-letni mieszkaniec Filipin. Mężczyzna mieszkający w Talisayan, na filipińskiej wyspie Mindanao, 5 grudnia odciął głowę przypadkowo spotkanej kobiecie! Po dokonaniu zbrodni zrobił coś, co nie mieści się w głowie normalnego człowieka. Zjadł mózg swojej ofiary!

Z ustaleń miejscowej policji wynika, że 21-letni zbrodniarz, niejaki Loyd Bagtong odciął głowę kobiecie, ponieważ ta zadała mu pytanie po angielsku! Ofiarę i mordercę nic nie łączyło, spotkali się po raz pierwszy w życiu. Po zamordowaniu kobiety, której tożsamości nie udało się jeszcze ustalić mężczyzna wyciął jej mózg i zjadł! Okaleczone i skrępowane ciało porzucił około czterech kilometrów od swojego miejsca zamieszkania.

 

 

ZOBACZ:Przerażający mord w więzieniu! Zmasakrował kolegę z celi, a później odciął mu (…)!

 

 

Młody człowiek szybko przyznał się do zbrodni, ponieważ wielu świadków widziało go w towarzystwie swojej niedoszłej ofiary. Mieszkańcy Filipy, którzy są przychyleni nastawieni do turystów są wstrząśnięci okrutną zbrodnią, której dokonał 21-latek. Bagtong miał zabić, ponieważ kobieta powiedziała do niego coś po angielsku, co mocno go poirytowało. Mężczyzna złożył zeznania, policjanci podejrzewają, że może cierpieć na chorobę psychiczną. Kobieta, o nieznanej tożsamości zginęła w okolicach miejscowego cmentarza. Została uderzona w głowę, związana i zabita sierpem. 21-latek przyznał, że wyciął jej mózg, zaniósł do domu i zjadł go z ryżem bo był bardzo głodny!

 

ZOBACZ TAKŻE:Ta roślina DZIAŁA JAK NATURALNA ASPIRYNA! Sięgnij po nią, gdy boli cię głowa

 

źródła: fakt.pl, foto youtube.com

Makabryczne odkrycie na lotnisku! W toalecie znaleziono martwe (…)!

lotnisku

Makabrycznego odkrycia dokonano na międzynarodowym lotnisku w stolicy Filipin, Manili. W jednej z toalet natrafiono na martwe niemowlę. Szyja dziewczynki była owinięta damską bielizną. Dziecko zostało prawdopodobnie uduszone, policja nadal poszukuje jego opiekunów.

Tragedia rozegrała się w minioną niedzielę o godzinie 7 rano na lotnisku w Manili, na Filipinach. Podczas sprzątania toalet jedna z kobiet firmy dbającej o czystość znalazła ciało maleńkiego dziecka. Szyja niemowlęcia była owinięta damską bielizną. Mimo szybkiej reakcji ratowników medycznych nie udało się przywrócić jego funkcji życiowych. Ciało dziewczynki zostało zabezpieczone i trafiło do Zakładu Medycyny Sądowej. Policja wszczęła śledztwo w sprawie bulwersującej zbrodni.

 

ZOBACZ:Jej chód zwrócił uwagę policjantów pracujących na lotnisku! Nie uwierzysz, gdzie ukryła narkotyki, które chciała przemycić!

 

Wszystko na to wskazuje, że niemowlę zostało uduszone przez swoich rodziców. Policja zabezpieczyła monitoring i będzie sprawdzać wszystkie kamery z terminala numer 3, ponieważ tam znajduje się toaleta, w której dokonano makabrycznego odkrycia. Póki co nie są znane dane dziewczynki, ani to kim są jej opiekunowie. Po wstępnych oględzinach ustalono, że dziewczynka mogła mieć około 4 miesięcy. Śledczy nie wykluczają, że dziecko mogło paść ofiarą handlarzy ludźmi i nie przeżyło podróży. Przestępcy nie wiedząc co zrobić z ciałem dziewczynki porzucili je w toalecie.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:ZAŁOGA samolotu OCALIŁA jej ŻYCIE! ZOBACZ w jak UROCZY SPOSÓB dziewczynka się ODWDZIĘCZYŁA!

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

 

 

 

 

Podczas zabawy bucik chłopca wpadł w bagnistą szczelinę! To co zrobiła towarzysząca mu kaczka jest wręcz niewiarygodne!

kaczka

Do niesamowitej sytuacjo doszło w filipińskiej wiosce położonej w regionie Sitio Madaguldol. Kilkuletni chłopiec bawił się na łące wtedy jeden z jego butów ześlizgnął się mu się z nogi i wpadł w błotniste zagłębienie. Maluch za nic w świecie nie mógł go wyciągnąć wtedy ku jego zaskoczeniu na pomoc ruszyła towarzysząca mu kaczka. Zwierzę ochoczo skoczyło w błotnistą czeluść i spróbowało wyciągnąć bucik.

Zachowanie domowego ptaka zostało nagrane przez mężczyznę, który towarzyszył chłopcu. Widzimy jak kaczka kilkukrotnie próbuje wydostać się z głębokiego dołu z klapkiem w dziobku. Kosztowało ją to zapewne wiele sił, ponieważ nie raz wypuściła bucik, jednak w końcu wspięła się na górkę i oddała dziecku zgubę. Po reakcji chłopca widać, że był z tego faktu bardzo zadowolony.

 

 

Nagranie z pomocną kaczką cieszy się ogromną popularnością wśród internautów. Wielu z nich jest zachwyconych mądrością ptaka, a jego zachowanie wywarło na nich ogromne wrażenie. Trzeba przyznać, że niektóre zwierzęta są naprawdę bardzo inteligentne i niejednokrotnie nam to udowadniają.

 

 

 

źródła: o2.pl, youtube.com, foto youtube.com

Zakopała ZUŻYTĄ PIELUCHĘ NA PLAŻY, zamiast wyrzucić ją do kosza! TURYSTKI POSZUKUJE POLICJA

Zakopała ZUŻYTĄ PIELUCHĘ DZIECKA NA PLAŻY, zamiast wyrzucić ją do kosza. Turystka, która to zrobiła jest teraz poszukiwana przez funkcjonariuszy policji. Do zdarzenia doszło jakiś czas temu na jednej z filipińskich plaż (Boracay).

Zobacz też: Popek opublikował swoje zdjęcie sprzed 20 lat! Zobacz jak wyglądał zanim zaczął zmieniać swoje ciało! (foto)

 

Kobieta przebrała swoje dziecko i zamiast poszukać kosza, zużytą pieluchę zakopała w piachu. Sytuacja została zarejestrowane przez telefon komórkowy jednego z turystów. Ludzie, którzy się temu przyglądali nie ukrywają swojego zdenerwowania!

 

Chinese Tourist is Watched Burying Baby Poop-Diaper Under Boracay Sand

Chinese Tourist is being watched burying her Baby poop-used-Diaper under Boracay sand at White beach Balabag.

Gepostet von Boracay Island am Dienstag, 13. August 2019

Czujemy się obrażeni takim zachowaniem na pięknej wyspie, którą nasza administracja niedawno naprawiła, dzięki intensywnym wysiłkom wielu departamentów i agencji rządowych – tak sprawę skomentowali funkcjonariusze miejscowej policji.

Turystce grozi teraz kara wysokiej grzywny. Sprawa trafi również do sądu. Wiele wskazuje na to, że sprawczynią jest obywatelka Chin. Jest ona skrupulatnie poszukiwana przez chińską ambasadę.

Źródło: Twitter

Zdjęcie: Pixabay

[VIDEO]3-letnia dziewczynka „ożyła” na własnym pogrzebie! Kiedy rodzice zabrali ją do szpitala lekarz stwierdził (…)!

3

Do niezwykłej sytuacji doszło podczas pogrzebu 3-letniej dziewczynki na Filipinach. Uroczystość miała miejsce w kościele w miejscowości Aurora. Ku ogromnemu przerażeniu i zaskoczeniu żałobników tuż przed zamknięciem trumny dziewczynka zaczęła poruszać główką. Po chwili okazało się, maleńka Filipinka oddycha. Ojciec dziecka, wyciągnął wtedy swoją córkę z trumny, podał jej wody i zawiózł szybko do szpitala.

Dziewczynka kilka dni przed swoją śmiercią trafiła do szpitala. Lekarze nie potrafili zdiagnozować co jej jest i stwierdzili zgon spowodowany zbyt wysoką temperaturą ciała i brakiem wyczuwalnego pulsu. Pogrzeb dziecka miał odbyć się dwa dni później i to właśnie wtedy doszło do niecodziennego zjawiska i cudownego „przebudzenia” 3-latki.

 

 

 

 

 

Kiedy dziecko z powrotem trafiło do tego samego szpitala lekarze ponownie stwierdzili jej zgon! Dziewczynka nie przeżyła transportu do placówki i kiedy trafiła na oddział już nie żyła. Przypadek 3-letniej Filipinki zaszokował opinią publiczną w kraju. Brak prawidłowej diagnozy i zagadkowa śmierć dziecka, które obudziło się na swoim pogrzebie nie zostało do końca wyjaśnione.

 

 

 

źródła: dailymirror.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

 

NIESAMOWITE zjawisko na niebie. Ludzie podejrzewali, że to ISTOTY nie z tego…

zjawisko

Wśród mieszkańców Filipin ostatnio furorę robi niesamowite zjawisko na niebie, które już nawet zyskało miano przesądu i miejscowi zastanawiają się co ono może oznaczać. Chodzi o słupy światła, niektórzy nazywają je również filarami, które pojawiają się na niebie. Czym to jest spowodowane? Czy chodzi o istoty nie z tego świata?!

Zjawisko zyskało już nawet nazwę „Lansuk-Lansuk”, co oznacza „świece”. Popularne filary światła przyciągają co jakiś czas mieszkańców, którzy obserwują je i robią im zdjęcia. Miejscowi uważają, że jest to jakiś omen, który został wysłany przez wyższe siły, jeszcze inni twierdzą, że widok filarów przynosi szczęście tym, którzy je oglądają. A co sądzą o tej sprawie naukowcy? Przede wszystkim uspokajają i twierdzą, że „to dosyć częste zjawisko atmosferyczne. Ma miejsce, kiedy na dużych wysokościach w atmosferze Ziemi pojawią się cząstki lodu. Te małe lodowe kryształy odbijają promienie słońca, księżyca lub sztuczne miejskie światła”. Wielu to jednak nie przekonuje i sami utwierdzają się w tym, że wcale nie chodzi tu o żadne bryłki lodu, lecz właśnie o zjawiska nadprzyrodzone.

 

ZOBACZ:Czy w sierpniu warto wybrać się na wakacje? Krzysztof Jackowski przepowiada pogodę na sierpień

 

Więc komu wierzyć? Naukowcom i wykształconym ludziom, którzy mają swoje zdanie na ten temat i popierają je badaniami czy miejscowym wśród których jest to niesamowite zjawisko nabierające mistycznego charakteru?

źródło: o2.pl fot. screenshot

Niesamowite odkrycie naukowców: to zwierzę zjada SKAŁY i wydala piasek! Nikt nie wie jak to możliwe

skały

Ziemska fauna i flora wciąż potrafi zadziwić i wprawić uczonych w niemałe zakłopotanie. Badacze z Northeastern’s Ocean Genome Legacy Center natrafili na zwierzęta, które pożerają wapienne skały i przerabiają je na piasek! Co więcej, uczeni nie mają bladego pojęcia, jak to możliwe.

Niesamowitego odkrycia dokonano na Filipinach. Już wcześniej do naukowców dochodził sygnały z tego rejonu, że istnieją stworzenia pożerające rzeczne kamienie. Dzięki wskazaniom miejscowych wytypowano koryto rzeki Abatan.

 

ZOBACZ TEŻ: Ukrainiec zasłabł w pracy. Szefowa wywiozła go do lasu na śmierć!

 

Wkrótce poszukiwania dały niespodziewany rezultat – takie stworzenia naprawdę istnieją! Kilka z nich odkryto przyczepionych do kamieni, które powoli pożerały. Stworzenie nazwano Lithoredo abatanica i zaklasyfikowano do grupy świdrakowatych – zwierząt, które do tej pory znano jako pożeraczy drewna (np., tego okrętowego). Jak się okazuje, istnieją też gatunki jedzące skały!

Mięczaki te są nieco inaczej skonstruowane od swoich drewnolubnych krewnych. Nie mają jelita ślepego, w którym jedzące drzewo świdrakowate je trawią. Stąd podejrzenie badaczy, że nowoodkryty gatunek wcale nie żywi się kamieniami, a pożera je w zupełnie innym celu.

 

Być może rozdrobnione kamienie pomagają mu mielić rzeczny plankton, którym w rzeczywistości się żywi? Aby to wszystko ustalić, potrzebne będą dalsze badania. Na razie – wszystkie opcje są na stole. Łącznie z tą, że jest jakiś nieznany nauce sposób pozyskiwania substancji odżywczych z samych okruchów skalnych.