modelka

[VIDEO] Modelka prężyła zmysłowe kształty na plaży. Wtedy pojawił się roznegliżowany starszy pan i zrobił coś wstrętnego!

O prawdziwym pechu może mówić modelka z nagrania, które podbija internet. Kobieta prężyła swoje seksowne wdzięki na plaży, kiedy nagle pojawił się mistrz drugiego planu i przez przypadek zniszczył jej starania. Starszy pan pojawił się tam zupełnie niezamierzenie i zapewne nie zorientował się, że popsuł komuś piękne ujęcia.

Nagranie rozbawiło miliony internautów na całym świecie. Wielu z nich podkreśla, że modelka i jej fotograf tak naprawdę sami są sobie winni, Gdyby wybrali mniej uczęszczane miejsce zapewne udałoby się im bez problemu zrobić wymarzone zdjęcia. Z drugiej strony nie mielibyśmy okazji zobaczyć filmiku, w którym starszy pan  w odważnych slipkach i z wyraźnym brzuszkiem zagrał pierwsze skrzypce.

 

 

 

 

Internauci zwracają również uwagę na postawę mężczyzny, który pewnym krokiem i z wypiętą klata maszeruje z wody na piasek. Tym razem ślicznotka z nagrania musi pogodzić się z faktem, że to nie ona, a emeryt z nagrania zwrócił większą uwagę komentujących. Miejmy tylko nadzieję, że modelce udało się w końcu znaleźć odpowiednie miejsce, gdzie już bez przeszkód dokończyła swoją sesję zdjęciową.

źródła: twitter.com, foto twitter.com

Polak

Hiszpania. Polak URATOWAŁ DWIE DZIEWCZYNY! Przepłacił za to WŁASNYM ŻYCIEM

Polak wypoczywający w Hiszpanii ocalił dwa życia. Sam przepłacił własnym.

Na jednej z hiszpańskich plaż we wtorkowe popołudnie 40-letni turysta dostrzegł dwie topiące się dziewczyny. Natychmiast ruszył im na pomoc.

 

Jak się okazało w rejonie plaży Segur de Calafel wisiała czerwona flaga, a więc całkowity zakaz kąpieli. Dlatego też nie było tam żadnych ratowników.

Niepełnoletnie jeszcze dziewczyny weszły w tym miejscu do wody i zaczęły się topić. Widzący to Polak zaczął je ratować, jednak sam utonął. Mężczyzna ocalił im życie, a dziewczyny dotarły na brzeg o własnych siłach.

 

ZOBACZ TEŻ:Chodzisz na siłownię? Po TRENINGU zawsze powinieneś…

 

Na pomoc mężczyźnie ruszyli natomiast surferzy. Do szpitala w Tarragonie przetransportowano go w stanie krytycznym, gdzie niestety zmarł. Hiszpańscy lekarze poinformowali o śmierci Polaka w czwartek około 13.

 

Źródło:tvn24/pixabay

urlop, 20 państw do odwiedzenia w ramach world life experience

Te polskie kurorty są według badań najlepszym miejscem na urlop. BYLIŚCIE W NICH?

Wakacje to czas odpoczynku i relaksu. No, może nie całe, ale każdy znajdzie zawsze dla siebie chociaż tydzień lub dwa żeby wyjechać na zasłużony urlop. Zawsze jednak zastanawiamy się gdzie możemy się udać. Mimo iż dobrze już znamy nasz kraj, to chcemy się dowiedzieć czegoś więcej. Myślimy nad tym gdzie będzie nam lepiej. Spieszymy z odpowiedzią na te pytania i przedstawiamy Wam 5 najlepszych polskich kurortów.

Chcesz w tym roku spędzić urlop nad polskim morzem? Zatem zapoznaj się z pięcioma najpopularniejszymi i najlepszymi kurortami nad polskim morzem.

1. ŁEBA – rozwija się z każdym rokiem, lecz nieodmiennie największe wrażenie na turystach robią piękne wydmy, które przesuwają się o 10 metrów w ciągu ROKU! Są one jednym z cudów Słowińskiego Parku Narodowego, w którym znajdziemy o wiele więcej pięknych okoliczności przyrody. Dodatkowo można się udać do Łeba Parku, czyli jedynego na Pomorzu… parku dinozaurów!

morze, kości, plażę

Wody wyrzuciły to zwierzę na plażę. NIKT NIE MA POJĘCIA CO TO MOŻE BYĆ!

Zazwyczaj gdy docierają do nas informacje, że wody wyrzuciły jakieś zwierzę na plażę to chodzi o coś naprawdę dziwnego. Tym razem nie jest inaczej. W Australii w stanie Wictoria znaleziono strasznie wyglądające stworzenie. Napotkano je w rolniczym regionie na Golden Beach w Gippsland.

Eksperci od razu zaciekawili się co to mogło być za zwierzę i szybko udało się ustalić, że należy ono do rodziny rekinowatych. Przedstawiciele tego gatunku żyją zazwyczaj na dnie i żywią się małymi rybami. Co najważniejsze – nie są one groźne dla ludzi. Nie jestem pewien, czy to dobrze, kilka tygodni temu ktoś już widział na plaży innego osobnika. Co takiego dzieje się na głębokościach, że ryby wypływają na powierzchnię? – zastanawiał się jeden z internautów. Ich nazwa to catchart. Dlaczego? Ponieważ mają bardzo podobne oczy do kotów.

zwierzę, plażę

 

ZOBACZ:Czy Hitler na pewno zginął w 1945 roku? FBI UJAWNIA DOKUMENTY, W KTÓRYCH CZYTAMY JAK POTOCZYŁ SIĘ JEGO LOS

Dodatkowo, ryby te świecą zielonym światłem. W ten sposób komunikują się z otoczeniem. Jeden z naukowców powiedział, że wyglądają one jak „rodem z science-fiction”. Dziwne jednak jest to, że ryba znalazła się poza swoim naturalnym środowiskiem. Co skłoniło ją do wypłynięcia na brzeg? To budzi najwięcej wątpliwości. Ciężko uzyskać odpowiedź na to pytanie.

źródło: o2.pl fot. screenshot.

morze, kości, plażę

Na plaży leżały kości CZŁOWIEKA. Okazało się, że należą do ZAGINIONEGO…

Takie wydarzenia zawsze mrożą krew w żyłach. Na plaży odkryto gości dorosłego człowieka. Szybko okazało się, że należą one do zaginionego Erwana Ferrieux. Na północnym wybrzeżu Nowej Południowej Walii w Australii dokonano przerażającego odkrycia. 21-letni turysta z Francji zaginął w lutym tego roku. Niestety, policja potwierdziła, że nie żyje.

Kości znaleziono w miejscu gdzie najprawdopodobniej zaginął Erwan Ferrieux z Francji. Były one porozrzucane i codziennie odnajdywano kilka z nich. Badania DNA potwierdziły, że należą one do 21-letniego zaginionego Francuza. Porównanie DNA trzech kości zlokalizowanych w czerwcu potwierdziło, że pochodzą one od tej samej osoby płci męskiej. Wierzymy, że należą do pana Ferrieux – powiedział w poniedziałek nadinspektor policji w Port Macquarie, Paul Fehon. Prócz Erwana zaginął również Hugo Palmer – jego rok młodszy kolega. Policja podejrzewa, że mężczyźni mogli wejść do wody i po prostu utonąć, a prąd morski wyrzucił na plażę ich szczątki.

 

ZOBACZ:Tak makabrycznej zbrodni ŚWIAT nie widział. Poćwiartowane zwłoki, szatański rytuał i…

 

Niewyobrażalna tragedia. Dodatkowo znaleziono wypożyczone przez mężczyzn auto w którym były ich rzeczy. Tylko tyle po nich zostało…

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

morza

Mieszkają w domu znajdującym się po środku morza. Mogą przez to zginąć, bo…

Rzadko się zdarza, że piszemy o tak dziwnych historiach. Para zbudowała sobie dom na środku morza, a teraz musi się ukrywać. Chad Elwartowski i jego partnerka muszą ukrywać się przed tajskimi władzami. Za zarzucane im czyny grozi w tym kraju wieloletnie więzienie, a nawet kara śmierci. Kiedy żołnierze dotarli do platformy to w środku nikogo już nie było.

Supranee „Nadia” Thepdet i Chad Elwartowski spędzili kilka tygodni w wybudowanej na morzu platformie. Znajduje się ona około 19 kilometrów od wybrzeża Pukhet. Tajskie władze zauważyły platformę, lecz gdy dotarli na miejsce, to nie było już w niej nikogo. Marynarka wojenna uważa, że naruszyli oni terytorium morskie Tajlandii. Podkreślają również, że para nie uzyskała zgody na budowę platformy. W tym kraju grozi za to dożywotnie więzienie, a nawet kara śmierci. Spędzili kilka tygodni na platformie i udokumentowali swoją przygodę. W żaden sposób nie byli zaangażowani w projektowanie, byli tylko najemcami – podkreślają Ocean Builders, grupa do której należy konstrukcja. Jest to grupa przedsiębiorców promujących ruch seasteading, czyli budowę na wodach międzynarodowych. Nie podlegają one prawu żadnego kraju. Właśnie w ten sposób powstają mikronacje, czyli małe kraje które deklarują niepodległość, ale nie uznaje ich społeczność międzynarodowa. Najbardziej znaną morską mikronacją jest Sealand. Zamieszkuje w nim… 27 osób.

 

ZOBACZ:Każdy się z niego śmiał. Ukradł fortunę i zrobił coś co nie mieści się w głowie

 

Dosyć ciekawa inicjatywa. Rzeczywiście można powiedzieć, że ludzie czują się tam stuprocentowo wolni. Tylko nie zawsze się zgadzają na to inne państwa. Ciekawe jak się skończy ta historia.

źródło: o2.pl fot. screenshot twitter.com

 

 

kutra

Straszny wypadek KUTRA rybackiego. Zginęło 26 osób, a wśród ofiar znajdowali się…

Lato wiąże się z tym, że jest więcej wypadków na wodach. Niestety, właśnie doszło do tragedii z udziałem kutra rybackiego. Miała ona miejsce u wybrzeży Hondurasu. 26 rybaków zginęło podczas połowu krabów w wyniku zatonięcia trawlera. 47 osób udało się uratować, lecz straty w ludziach i tak są ogromne.

Jak mówią eksperci, do tragedii z udziałem kutra rybackiego u wybrzeży Hondurasu doszło z powodu złych warunków pogodowych. Ocalonych oraz ciała ofiar przewieziono do departamentu Puerto Lempira. Statek o nazwie „Wallie” wypłyną z portu Gracias a Dios na połów krabów. Niestety z nieznanych przyczyn wywrócił się on do góry dnem i szybko zatonął. Wielu ludziom, głównie rybakom, nie udało się go opuścić i uzyskać ratunku. Przeżyło jednak więcej osób. Ostatnio w Hondurasie dochodzi do bardzo podobnych wypadków. Między innymi niedawno doszło do wypadku w którym rannych zostało 49 osób. Kuter był przystosowany do 31 pasażerów, więc widać skalę przekroczenia dopuszczalnej bezpiecznej ilości osób. Kto wie czy i tym razem nie było podobnie. Być może to nie warunki atmosferyczne a złamanie podstawowych przepisów bezpieczeństwa doprowadziły do tej ogromnej tragedii…

 

ZOBACZ:500 krów i 3 samochody za 16-letnią dziewicę. Tak Trzeci Świat bawi się na Facebook

 

Przyznajcie, że 26 osób to bardzo dużo. W większości byli to rybacy, którzy mieli rodziny i dzieci. Pożegnali się ostatni raz i wypłynęli do pracy z której nie wrócili. Bardzo smutna historia…

źródło:o2.pl fot. ilustracyjne.

biedronka, biedronce

BIEDRONKA kusi super PRACĄ nad MORZEM! Przeczytaj, CO sieć oferuje kandydatom do pracy?

Sieć Biedronka podczas wakacji zachęca do pracy w nadmorskich miejscowościach.

Na stronie internetowej sieci Biedronka zamieszczono artykuł dotyczący wakacyjnego zatrudnienia w nadmorskich miejscowościach. Co oferuje sieć?

Po pierwsze, nad morzem mogą pracować osoby na co dzień zatrudnione w Biedronkach na terenie całego kraju, ale prowadzona jest też rekrutacja do pracy tymczasowej na czas wakacji.

Sieć oferuje minimum 2750 zł brutto dla początkującego sprzedawcy-kasjera a do tego można dostać premię 350 zł. Co więcej:

 

” (…) jako pracodawca finansujemy też zakwaterowanie i dojazd – mówi Joanna Bukała, dyrektor HR makroregionu w Jeronimo Martins Polska – Pracownicy, którzy zdecydują się na wyjazd do sklepu Biedronka w miejscowości turystycznej, mogą liczyć na pracę w atrakcyjnych miejscowościach zlokalizowanych nad Bałtykiem, takich jak m.in: Jastarnia, Nowy Dwór Gdański, Stegna, Dziwnów czy Władysławowo.”

 

Obecni pracownicy Biedronki – jeśli zdecydują się na wyjazd do nadmorskiej miejscowości dostaną także należne prawem świadczenia z tytułu delegacji, będą mieli zasilone karty przedpłacone, na zatrudnienie mogą też liczyć ich pełnoletnie dzieci:

 

„Podobnie jak rodzice, mogą one liczyć nad 5-dniowy grafik pracy oraz darmowe zakwaterowanie i pokrycie lub zwrot kosztu dojazdu.” – czytany na stronie biedronka.pl.

 

Jak widać zapotrzebowanie na pracowników nad morzem jest bardzo duże, więc sieć Biedronka przychyli im nieba, byle tylko przyjechali!

Jeśli i Wam ta propozycja wydaje się atrakcyjna, to sprawdźcie aktualne oferty pracy w Biedronce, które można zobaczyć TUTAJ

 

 

fot. biedronka.pl

tonie

[VIDEO] Właśnie to dzieje się z człowiekiem który tonie! Zobacz przerażające nagranie!

Wakacje i wysokie temperatury to idealna zachęta do tego by odpocząć nad rzeką, jeziorem bądź morzem. Niestety wiele osób traci wtedy zdrowy rozsądek, a o tragedię nietrudno. Dlatego wypoczywając nad akwenem wodnym warto mieć na uwadze bezpieczeństwo swoje i bliskich. Ma to uzmysłowić nagranie KWP w Olsztynie, które pokazuje jak niewiele potrzeba było doszło do tragedii i jak długo tonie człowiek.

Wielu z nas lekceważy zasady bezpieczeństwa i podczas wypoczynku nad wodą nie zachowuje zdrowego rozsądku. Wchodzenie do wody po kilku piwach czy pływanie w miejscach niestrzeżonych  to najczęstsze przyczyny utonięć. Nagranie opublikowane przez KWP w Olsztynie na YouTube pokazuje  co dzieje się z człowiekiem, który tonie i jak długo może przeżyć w wodzie.

 

 

 

Wbrew pozorom śmierć przez utonięcie nie jest wcale szybka i trwa dobrych kilka minut podczas których toczy się desperacka walka o życie. Osoba tonąca przez prawie 5 minut zachowuje świadomość i wie co się z nią dzieje. Nagranie ma uzmysłowić ludziom, a zarazem przestrzec ich przed niebezpieczeństwem jakie wiąże się z wchodzeniem do wody po alkoholu. Czy warto? Odpowiedzcie sobie sami.

 

 

źródła: fakt.pl, youtube.com, foto youtube.com