postać

[WIDEO] Tajemnicza postać na katedrze Notre Dame w czasie pożaru. Czy to podpalacz?!

Do sieci trafiło ciekawe nagranie, na którym widać tajemniczą postać maszerującą po wieży katedry Notre Dam. Wielu internautów sądzi, że może to być podpalacz. Zwracają też uwagę na jego strój i to, że wygląda jak Muzułmanin. Część komentatorów tonuje jednak spiskowe teorie i tłumaczy ten fakt tym, że być może był to strażak wysłany na rekonesans aby ocenić sytuację.

Rzekomo mówi się o tym, że właśnie takie stroje ochronne mają na sobie paryscy strażacy. Trzeba jednak przyznać, że wcale nie jest to takie oczywiste i klarowne. Patrząc na postać człowieka, który maszerował wieżą katedry Notre Dame, od razu nasuwa się wniosek, że jego ubiór przypomina bardzo strój Muzułmanina.

Tylko jaka jest prawda? Internauci znowu są podzieleni i jedni komentują, że według nich jest to właśnie podpalacz, który ucieka z miejsca zbrodni, a drudzy trzymają stronę tych twierdzących, że to strażak. Cóż, nam ten pan na strażaka nie wygląda. Jest jeszcze trzecia opcja, która mówi, że może to być duchowny. W tym czasie było ich tam wielu, gdyż odbywała się akcja ratownicza cennych przedmiotów. Czy kiedykolwiek się dowiemy kto jest na nagraniu? Śmiemy wątpić.

ZOBACZ:[FOTO] Dziś nazywają ją najbardziej „męską” kobietą na świecie! Zobacz jak wygląda zanim zaczęła brać sterydy!

źródło fot. i wideo: youtube.com

ogrom

[WIDEO] To ujęcie pokazuje ogrom tragedii Paryża. Mówi o nim cały świat

Wczoraj doszło do niewyobrażalnej tragedii w historii. Spłonął jeden z najważniejszych elementów chrześcijańskiego świata. Filmy oraz zdjęcia pokazują ogrom tragedii Paryża. Dzięki znakomitej pracy strażaków udało się uratować konstrukcję, lecz katedra Notre Dame spłonęła praktycznie całkowicie. Udało się jednak wynieść m.in. cierniową koronę, czyli jeden z najważniejszych przedmiotów, które w niej były.

Sygnał o pojawieniu się ognia straż pożarna otrzymała w poniedziałek o godzinie 18.50. Służby były na miejscu 6 minut po zgłoszeniu. W akcji uczestniczyło około 400 strażaków. Jeden z bohaterów został ranny, lecz najprawdopodobniej jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo Z koszmarnym pożarem katedry Notre Dame przez całą noc strażacy walczyli z ogniem. Straty są ogromne. Około godziny 20.00 runęła 97-metrowa iglica katedry, chwilę potem zawalił się dach. I to właśnie w tym momencie wszystkim wydawało się, że nie uda się uratować konstrukcji, a katedra Notre Dame może się niebawem zawalić. Dzięki przemyślanej akcji bez użycia gaszenia z powietrza chociaż konstrukcja się zachowała. Nie zmienia to jednak faktu, że w Paryżu odbył się niesamowity dramat, którym żyje cały świat. Pożar został ugaszony ok. 3 nad ranem, jednak dogaszanie może potrwać jeszcze kilka dni. Najprawdopodobniej ogień został zaprószony podczas trwania prac remontowych. Przesłuchano już robotników, pracujących w katedrze. Francuska prokuratura wszczęła śledztwo. Relacja BBC pokazała ogrom tragedii.

ZOBACZ:Pożar Katedry Notre Dame to nie przypadek? We wnętrzu były bezcenne relikwie. Ci komentatorzy nie mają wątpliwości!

15 kwietnia 2019 roku zapisał się na czarno w historii całego świata. Paryż i cały chrześcijański świat płacze…

źródło: wp.pl fot. wideo: youtube.com

trumny

Celnicy zatrzymali Polaków przewożących trumny. W jednej z nich ukryta była zaskakująca niespodzianka!

Dwaj polscy kierowcy przewożący trumny wpadli w poważne tarapaty. Mężczyźni zostali zatrzymani przez francuskich celników chwilę przed załadunkiem ich towaru na pociąg. Transport miał pojechać pociągiem pod kanałem La Manche do Wielkiej Brytanii. Podczas dokładnych oględzin okazało się, że jedna z trumien nie była pusta. Kiedy celnicy otworzyli ją, by sprawdzić co jest w środku przecierali oczy ze zdumienia.

Wyjątkowa dokładność celników sprawiła, że transport nie dotarł do Wielkiej Brytanii. Kiedy funkcjonariusze sprawdzali trumny z jednej z nich dochodziły ciche szmery. Celnicy zachowali zimną krew i postanowili sprawdzić jej zawartość. Po jej otwarciu okazało się, że pod wiekiem leżał nielegalny imigrant z Iraku, który za wszelka cenę próbował dostać się do Anglii. Polscy kierowcy zostali aresztowani. Mężczyźni początkowo tłumaczyli się, że nie wiedzieli w jaki sposób imigrant dostał się do transportu.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Dzień po pogrzebie z grobu 16-letniej dziewczyny słychać było dziwne dźwięki. Po jego otwarciu odkryto szokującą prawdę!

 

Polacy stanęli przed francuskim wymiarem sprawiedliwości i za „pomoc cudzoziemcom o nieuregulowanym statusie” zostali skazani na 14 miesięcy pozbawienia wolności. Prokurator zarzucił im również fakt, że mężczyzna transportowany był w uwłaczających człowiekowi warunkach co przyczyniło się do takiej, a nie innej decyzji sądu.

 

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto youtube.com

lekarz

Cierpiała na drobną infekcję, lekarz przepisał jej ten lek Po kilku tygodniach z jej ciałem stało się coś strasznego! [FOTO]

29-letnia Camille Lagier wrzesień ubiegłego roku wspomina jako najgorszy miesiąc w swoim życiu. Wszystko zaczęło się od drobnej infekcji. Francuzka uskarżała się na problemy ze zdrowiem. Okazało się, że choruje na anginę. Lekarz, do którego się wybrała przepisał jej antybiotyk, którego głównym składnikiem była penicylina. Wtedy nikt nie zdawał sobie sprawy, że Camille jest na nią uczulona.

Prawdziwe problemy zaczęły się kilka tygodni po zakończeniu kuracji antybiotykiem. 29-latka zauważyła na ciele swędzące czerwone plamy, które z każdym dniem stawały się coraz większe. Kobieta trafiła do szpitala, jednak lekarz nie potrafił jej pomóc. Jej stan uległ drastycznemu pogorszeniu, na skórze, języku, ustach, a nawet narządach płciowych  pojawiły się bolesne bąble, a jej ciało wyglądało tak, jakby płonęło.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Od 6 lat męczył się z włosem, który wrastał mu w ciało. Kosmetyczka była w szoku „tym” co zobaczyła na pęsecie!

 

 

Dopiero wtedy ustalono, że Francuzka cierpi na bardzo rzadki przypadek nekrolizy naskórka, która objawia się reakcją uczuleniową na penicylinę. Do tej pory nie wynaleziono żadnego leku hamującego podobną reakcję, a jedynym sposobem uśmierzenia bólu jest owinięcie ciała chorego w bandaże i podanie morfiny. Camille podczas choroby przeżyła piekło. Mało tego doznała poparzeń 2 stopnia a 90%,  jej ciała pokrywały bolesne strupy. Pamiątką jaka pozostała jej do końca życia są blizny, które przypominają jej o tym przykrym wydarzeniu. Mimo to nauczyła się z nimi żyć i maskować je na tyle skutecznie by nie rzucały się w oczy.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com, instagram.com

martwą żonę, pobocze, agresja drogowa, wypadek, droga, policja

TORTUROWALI małe dziecko, zwłoki wyrzucili na pobocze. Wpadli przypadkiem po 31 LATACH!

To potwierdza, że nie ma zbrodni doskonałej. W 1987 roku Francuzi żyli sprawą „męczennicy z A10”. Tak nazwano zmasakrowane zwłoki kilkuletniej dziewczynki, które ktoś wyrzucił na pobocze tej autostrady. Przez wiele lat nie było żadnych śladów, które mogłyby naprowadzić na sprawców. Aż do teraz.

Zwłoki dziewczynki odnaleziono niedaleko Blois. Ślady wskazywały na to, że przed śmiercią ktoś bardzo długo znęcał się nad nią. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną, a policja za punkt honoru postawiła sobie odnalezienie brutalnych sprawców.

 

Jednak sama motywacja to za mało. Przez lata nie udało się znaleźć niczego, co mogłoby wskazać winnych. Nie pomogły powtarzające się co jakiś czas apele policji, ani publikowanie rysopisu dziewczynki w mediach.

 

ZOBACZ: [VIDEO] Lew chciał przejąć łup swoich lwic. Co za fail Króla Dżungli!

 

Przełom w sprawie nastąpił niespodziewanie w 2017 roku. W związku z rozbojem zatrzymano młodego mężczyznę. Po pobraniu od niego materiału genetycznego okazało się, że… jest to brat anonimowej ofiary z 1987 roku! Śledztwo nabrało rozpędu.

 

Policjanci wkrótce dotarli do rodziców zatrzymanego mężczyzny i postawili im zarzut morderstwa. Obecnie zwyrodnialcy mają ponad 60 lat, ale mimo to mogą spodziewać się bardzo surowej kary. Policja nie chce na razie ujawniać żadnych szczegółów na temat tego kim są. Wiemy jedynie, że lada dzień zasiądą na ławie oskarżonych.

 

Być może dzięki ich zeznaniom anonimowy grób dziecka przestanie takim być. Czy potencjalni sprawcy zechcą opowiedzieć jaka mroczna tajemnica stoi za wydarzeniami z 1987 roku?

 

o2.pl/ foto: pixabay

padłych

Mięso z padłych polskich krów dotarło za granicę. Kolejny kraj zagrożony, minister grzmi!

Wczoraj pisaliśmy o kolejnych dwóch tonach mięsa z padłych krów, które wykryli inspektorzy. Możecie o tym przeczytać TUTAJ. Dzisiaj dotarły informacje z Francji, że do nich również trafiło szkodliwe dla zdrowia mięso. Didier Guillaume użył bardzo mocnych słów.

We Francji wykryto dokładnie 795 kilogramów mięsa z padłych polskich krów. Do tej pory zlokalizowano zaledwie 20 procent towaru. Minister rolnictwa liczy na to, że do końca dnia będzie wiadomo gdzie jest pozostała część. To straszne oszustwo, oszustwo gospodarcze, oszustwo sanitarne polskiej rzeźni – skomentował całą sytuację francuski minister. Dodał, że nie ma póki co informacji o tym, czy mięso pozostało w chłodniach, czy trafiło na rynek. Do tej pory ustalono, że do dziesięciu krajów Unii Europejskiej. Do sprzedaży trafiło łącznie prawie 10 ton.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Tak wyglądają mieszkania w jakich żyją Polacy w Holandii. Aż ciężko się na to patrzy…

 

O nowych informacjach będziemy państwa informować na bieżąco.

źródło: o2.pl

fot. youtube.com

szymka

Katastrofa lotnicza we Włoszech. Znamy liczbę ofiar!

Po katastrofie lotniczej we Włoszech do której doszło w piątek, liczba ofiar zwiększyła się z pięciu do siedmiu. Przypominamy, że zderzyły się ze sobą samolot i helikopter. Wszystko miało miejsce nad lodowcem Rutor.

Początkowo podawano, że zginęło pięć osób. Jednak po wznowieniu poszukiwań liczba ofiar wzrosła do siedmiu. Lekki samolot zderzył się ze śmigłowcem na wysokości 3000 metrów. Maszyny spadły na lodowiec Rutor w Dolinie Aosty we Włoszech. Dwóm osobom udało się przeżyć. Przetransportowano je do szpitala, gdzie zostały poddane specjalistycznym badaniom. Jak poinformował Reuters, wśród ofiar było czterech Niemców oraz po jednym obywatelu Francji, Belgii i Włoch.

 

ZOBACZ:Bartłomiej M. został zatrzymany przez służby – bardzo poważne zarzuty! Smutny koniec rzecznika Macierewicza

 

Przyczyny katastrofy nie są znane. Wszystko badają włoskie służby oraz zebrała się specjalna komisja, która ma je ustalić. Gdy tylko będzie wiadomo coś więcej, o wszystkim państwa poinformujemy.

źródło: o2.pl

fot. mat. prasowe

 

samolot

[PILNE] Samolot z gwiazdą Ligue 1 zniknął z radarów. Najprawdopodobniej się rozbił!

Tragiczne wiadomości docierają do nas z Wielkiej Brytanii. Samolot, w którym leciała gwiazda Ligue 1, argentyński piłkarz Emiliano Sala, zniknął z radarów. Miał on zostać nowym zawodnikiem Cardiff City, do którego przeszedł za 20 milionów funtów. Maszyna zniknęła z radarów nad kanałem La Manche. Najnowsze, nieoficjalne informacje wskazują na to, że rozbił się w okolicach Wysp Normandzkich.

Sala miał kapitalny początek sezonu. W 19 meczach w Nantes strzelił aż 12 bramek, do których dołożył także dwie asysty. Po takiej rundzie wydawało się, że otworzyły się przed nim drzwi do ligi angielskiej. 28-latek został kupiony przez Cardiff City. 18. drużyna Premier League zapłaciła za niego 20 milionów funtów. Informację podało TVP Sport. Samolot miał się rozbić w okolicach Wysp Normandzkich.

 

ZOBACZ:Gogolin: tajemnicza śmierć małżeństwa. To było rozszerzone samobójstwo?

 

O dalszych szczegółach będziemy państwa informować. Miejmy nadzieję, że ta tragiczna informacja się nie potwierdzi.

źródło: sport.tvp.pl

fot. youtube.com

turystkę

Elitarni komandosi brutalnie zgwałcili turystkę. Wstyd dla całej Europy!

20 lat więzienia grozi policjantom, którzy zgwałcili turystkę niedaleko od siedziby głównej policji w Paryżu. Kobieta twierdzi, że poznała sprawców w pubie.

Policjanci, mieli zwabić turystkę tym, że pokażą jej miasto, a przede wszystkim znaną na całym świecie komendę, która pojawia się często w filmach kryminalnych. Kanadyjka twierdzi, że to ją przekonało, gdyż fascynuje się kinem tego typu i zawsze marzyła, aby zobaczyć właśnie ten elitarny komisariat. Funkcjonariusze są członkami prestiżowej organizacji BRI, która zajmuje się zwalczaniem najpoważniejszych przestępstw.

 

ZOBACZ:Zamordował 8-letnią dziewczynkę. Inny więzień postanowił ją pomścić

 

Jak twierdzi kobieta, tuż po dotarciu na miejsce, została kilkukrotnie zgwałcona. Początkowo, sędziowie odrzucili pozew, jednak paryski prokurator, wraz z ofiarą odwołali się od decyzji sądu, i apelacja została rozpatrzona pozytywnie. Pierwsza rozprawa, odbędzie się w poniedziałek. Policjantom grozi do 20 lat więzienia.

źródło: o2.pl

fot. youtube.com