Będzie WOJNA?! Książę Harry nagle wypowiedział…

Będzie WOJNA?! Książę Harry nagle wypowiedział…

Meghan Markle i książę Harry pragną wycofać się z pełnienia królewskich obowiązków, a tymczasem nie schodzą z pierwszych stron gazet. Medialny szum wokół pary obiegł cały świat!

Meghan i Hary podjęli decyzję o usunięciu się z dworu królewskiego i rozpoczęciu nowego etapu w życiu. Chcą być niezależni finansowo, a  swoje życie dzielić pomiędzy Wielką Brytanię i Kanadę. Choć królowa Elżbieta II wydała oświadczenie mówiące o całkowitej aprobacji ich decyzji to jednak para stała się ulubieńcami tabloidów. Fotoreporterzy śledzą niemal każdy ich krok.

 

Odkąd Meghan Markle przebywa w Kanadzie, paparazzi kilkakrotnie „przyłapali” ją na spacerze. Zapewne nie tak wyobrażała sobie spokojne życie z dala od rodziny królewskiej. Razem z Harrym zastrzegli już, że nie wyrażają zgody na robienie im zdjęć i są gotowi podjąć kroki prawne.

 

Głośne oburzenie wywołało zdjęcie spacerującej Meghan z Archiem i psami.

Prawnicy twierdzą, że wykonali je paparazzi schowani w krzakach. Co więcej fotoreporterzy próbowali sfotografować Meghan i Harry’ego w ich domu za pomocą obiektywów dalekiego zasięgu. Dziennikarze mieli również czatować w pobliżu posiadłości pary.

 

Meghan i Harry mogą mieć podstawy do wniesienia sprawy sądowej, jeżeli udowodnią, że naruszono ich prywatność. Z drugiej strony, wolność prasy i wypowiedzi jest zagwarantowana na mocy Kanadyjskiej Karty Praw i Swobód.

 

Harry w specjalym oświadczeniu przyznał, że pragnie spokojnego życia dla swojej rodziny. Pytanie tylko kiedy to nastąpi. Z pewnością media muszą „przetrawić” ich rezygnację z tytułów książęcych, aby mogli w końcu wieść spokojniejsze życie oraz poświęcić się organizacjom charytatywnym.

 

 

 

Źródło:plotek

Źródło zdjęcia:Instagram

Ruszył proces księdza pedofila! Dopuścił się NAJGORSZEGO!

Ruszył proces księdza pedofila! Dopuścił się NAJGORSZEGO!

Ruszył długo oczekiwany proces księdza pedofila, który ma na swoim sumieniu aż 70 ofiar.

Śledczy zarzucają mu molestowanie ponad 70 dzieci. Za tuszowanie przestępstw został skazany jego b. przełożony, kardynał Philippe Barbarin. Na przestrzeni lat zbrodnie duchownego były ukrywane, a on sam przenoszony z parafii do parafii stając się potencjalnym zagrożeniem dla nowych wiernych.

 

Ksiądz pochodził z parafii Sainte-Foy-les-Lyon, która mieści się w jednym z francuskich miast.

75-letni duchowny odpowie za wykorzystywanie ponad 70 swoich podopiecznych, harcerzy i dzieci. Do pedofilii miało dochodzić w latach 1980-1991. Większość ofiar miała wówczas od siedmiu do dziesięciu lat.

Duchownemu grozi 10 lat więzienia oraz grzywna w wysokości 150 tys. euro. Oskarżony powiedział dziś w sądzie w Lyonie, że przyznaje się do winy. Cały proces ma trwać tydzień czasu, a na salę przybyło dziesięć poszkodowanych ofiar.

W procesie biorą udział adwokaci oraz organizacje broniące praw dzieci.

Jeszcze przed jego rozpoczęciem skazano przełożonego Preynata, biskupa Lyonu kardynała Barbarina. Za niezgłaszanie napaści seksualnych na nieletnich i tuszowanie pedofilii Preynata został w marcu 2019 roku skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu.

 

ZOBACZ TEŻ:NIE żyje młody aktor! Oglądaliśmy go w Polsacie i TVN

 

Część zarzutów wobec Preynata uległa jednak przedawnieniu. Został wydalony ze stanu duchownego w 2019 roku po procesie kanonicznym.

Jak się okazało od 1991 roku francuski kościół skrupulatnie tuszował sprawę, aby nic nie wyszło na jaw, a ksiądz bezkarnie sprawował posługę od parafii do parafii.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Nikt nie może uwierzyć! NIE ŻYJE znany polski ksiądz!

 

 

Źródło:radiozetwiadomości/pixabay

 

Burger z Kurczakiem spowodował u niego coś strasznego! Bliscy wytoczyli proces pracownikom restauracji

Burger z Kurczakiem spowodował u niego coś strasznego! Bliscy wytoczyli proces pracownikom restauracji

Młody mężczyzna świętował 18-urodziny wraz ze swoją dziewczyną w jednej z londyńskich restauracji. Tam zamówił burgera z kurczakiem.

Niestety urodziny zakończyły się tragedią. Brytyjczyk Owen Carey wybrał się do restauracji sieci Byron, aby miło spędzić czas i uczcić swoje urodziny. Przed zamówieniem burgera ze smażonym kurczakiem, chłopak  poinformował kelnerów, że jest silnie uczulony na nabiał. Obsługa zapewniła go jednak, że danie jest bezpieczne i może je spokojnie zjeść.

 

Gdzieś jednak popełniono błąd, ponieważ 18-latek przepłacił za to życiem. Wkrótce po zjedzeniu burgera i opuszczeniu lokalu chłopak zaczął się odczuwać silne objawy reakcji alergicznej. Tego dnia nie miał też przy sobie strzykawki z adrenaliną, która mogłaby mu uratować życie.

 

W pobliżu London Eye upadł, a wtedy jego dziewczyna wezwała pogotowie. Przewieziony do szpitala 18-latek zmarł na oddziale intensywnej terapii 45 minut później. Tragiczna śmierć nastolatka nastąpiła w  2017 roku, a obecnie toczy się proces, który wytoczyli sieci Byron bliscy zmarłego.

 

ZOBACZ TEŻ:Pojawiają się już na samym początku relacji. Oto 4 błędy, które popełniamy podczas seksu!

 

W piątek rodzina Carey zaapelowała do władz Wielkiej Brytanii o zmianę przepisów dotyczących widoczności informacji o alergenach w menu.

 

Źródło:02

Źródło zdjęcia:YouTube

ROSATI sądzi się ze Śmigielskim! Wiemy, KTO wygrał PROCES?!

ROSATI sądzi się ze Śmigielskim! Wiemy, KTO wygrał PROCES?!

Właśnie zakończył się proces, jaki Robert Śmigielski wytoczył Weronice Rosati.

Chodziło o opiekę nad córką Rosati – Elizabeth. Śmigielskiemu nie podobało się, że Weronika wyjeżdża z dzieckiem np. do USA i dlatego wytoczył jej proces.

Rosati na Instagramie poinformowała, że w sprawie zapadł wyrok i dziecko… <<<CZYTAJ DALEJ>>>

Szczecin: znachor leczył nowotwór. Guz pacjentki urósł tak bardzo, że rozerwał jej pierś!

Szczecin: znachor leczył nowotwór. Guz pacjentki urósł tak bardzo, że rozerwał jej pierś!

Krzysztof Ż. irydolog i znachor ze Szczecina usłyszał wreszcie akt oskarżenia. Rok temu leczył kobietę chorą na nowotwór piersi. Jego terapia poskutkowała tym, że guz w piersi kobiety rozrósł się do niebotycznych rozmiarów!

Krzysztof Ż. swoją działalność prowadził od 2015 do końca 2017 roku. Pod koniec lipca 2017 roku do szpitala w Szczecinie trafiła kobieta, której nowotwór dosłownie rozerwał pierś. Jak się okazało, kobieta od dwóch lat wiedziała, że ma raka, ale zamiast pomocy u specjalistów, postanowiła poszukać jej u znachora.

 

 

ZOBACZ: Chirurg z piekła rodem. W jego zwyrodniałych praktykach pomagała mu dziewczyna

 

 

Badanie tęczówki oka i specjalna dieta tylko pogorszyły jej stan. W momencie gdy trafiła do szpitala, nie było szans na jej wyleczenie – rak zaatakował już inne organy. Co gorsza, znachor nie poczuwał się do błędu i odpowiedzialność. Kobiecie, która najpierw poszła z rozerwaną piersią do niego, a nie do szpitala zalecił by… poczekała, aż guz i rana „zaschną”!

 

Mężczyźnie zarzucamy, że, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i bez uprawnień udzielał świadczeń zdrowotnych polegających na rozpoznawaniu chorób i stawianiu diagnozy w oparciu o wygląd tęczówki oka pacjentów oraz leczeniu tak rozpoznanych chorób

 

– powiedziała TVN24 Joanna Biranowska-Sochalska z prokuratury okręgowej w Szczecinie.

 

Proces znachora wciąż trwa i trudno określić kiedy sąd wymierzy mu sprawiedliwość. Ciekawe ile osób jest tak naprawdę przez niego pokrzywdzonych?

Przełom w sprawie „łowcy nastolatek” – zgwałcona przez niego 14-letnia dziewczyna popełniła samobójstwo. Nowe dowody

Przełom w sprawie „łowcy nastolatek” – zgwałcona przez niego 14-letnia dziewczyna popełniła samobójstwo. Nowe dowody

Przed sądem w Wejherowie trwa proces Krystiana W., ps. Krystek, który jest oskarżony o 65 przestępstw, w tym 40 na tle seksualnym. Wraz z kompanami skrzywdził co najmniej 33 młode dziewczyny. Przylgnęło do niego określenie „łowcy nastolatek”

25 z pokrzywdzonych nie skończyło 18 lat w momencie gdy Krystek zaczynał je napastować i nękać. 5 nie miało nawet 15 lat. Tylko trzy były pełnoletnie.Wraz z Krystkiem odpowiadają przed sądem czterej inni oskarżeni Marcin T., prowadzący jeden z sopockich klubów, a oskarżony o seks za pieniądze z nieletnią poniżej 15 roku życia. Jakub K. odpowiada za przestępstwa seksualne, a Sebastian Ż. i Krzysztof L. odpowiedzą z kolei za nakłanianie do zmiany zeznań lub składania fałszywych zeznań.

 

ZOBACZ: Poszli do łóżka w czworo, tylko ona przeżyła – tragiczny finał małej orgii!

 

Krystek działał na terenie województwa pomorskiego w latach 2006-2015. Poza gwałtami, usiłowaniami gwałtów i innymi formami molestowania, zastraszał swoje ofiary, nękał je i dopuszczał się szeregu innych przestępstw np. oszustw.

 

O przełomie w sprawie przeczytasz na kolejnej stronie

Przez pomyłkę zaszyli mu w brzuchu dwie chusty chirurgiczne! Fatalny błąd lekarza kosztował go (…)

Przez pomyłkę zaszyli mu w brzuchu dwie chusty chirurgiczne! Fatalny błąd lekarza kosztował go (…)

Do tego dramatu doszło w 2012 roku, jednak dopiero teraz zapadł wyrok w sprawie lekarza przeprowadzającego zabieg chirurgiczny. Mimo kardynalnego błędu sąd postanowił uniewinnić mężczyznę. Zszokowana wyrokiem rodzina zmarłego pacjenta nie kryje swojego oburzenia. 78-latek cierpiący na raka jelita grubego zmarł kilka miesięcy po operacji. Okazało się, że bezpośrednią przyczyną zgonu były dwie chusty chirurgiczne, które po przeprowadzonym zabiegu zaszyto mu w brzuchu!

78-letni mężczyzna z Wrocławia trafił do szpitala, gdzie lekarze mieli wyciąć mu nowotwór jelita grubego. Operacja zakończyła się sukcesem, a pacjent po kilku tygodniach zaczął wracać do formy i w klinice onkologii mógł przejść chemioterapię. Sprawy zaczęły komplikować się kilka miesięcy później. Mężczyzna z każdym dniem czuł się coraz gorzej, więc zlecono mu badania kontrolne. To właśnie wtedy odkryto w jego ciele dwie chusty chirurgiczne.

 

ZOBACZ:Myślał, że to co wyrosło na środku jego CZOŁA to ogromnych rozmiarów PRYSZCZ! Podczas zabiegu okazało się, że nie było tym czego się SPODZIEWAŁ! (wideo)

 

W celu ratowania życia 78-latka niezwłoczna była kolejna operacja. Niestety w wyniku wstrząsu septycznego wywołanego przez ciało obce w ciele pacjenta ten zmarł. Członkowie rodziny mężczyzny postanowili dochodzić swych spraw w sądzie i oskarżyli lekarza przeprowadzającego zabieg. Mimo to, po analizie aktów sprawy sąd postanowił go uniewinnić. Rodzina 78-latka zapowiedziała apelację.

 

 

 

źródła: wprost.pl, foto pixabay.com

 

.

Zorganizowali urodziny Adolfa Hitlera. Będą zdelegalizowani?

Zorganizowali urodziny Adolfa Hitlera. Będą zdelegalizowani?

Nacjonalistyczna  organizacja Duma i Nowoczesność zasłynęła z organizacji 128 urodzin Adolfa Hitlera. Sprawę nagłośnili dziennikarze TVN. W piątek rozpoczęła się sprawa o delegalizację organizacji.

Wniosek o rozwiązanie Dumy i Nowoczesności złożył w lutym zeszłego roku Ireneusz Serwotka, starosta powiatu wodzisławskiego. Kierując sprawę do wydziału KRS Sądu Rejonowego w Gliwicach napisał, że członkowie stowarzyszenia mają problemy z prawem oraz łamią postanowienia statutu stowarzyszenia. Wniosek ten został poparty przez śledczych z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Oni także przystąpili do postępowania przed sądem.

Członkowie Dumy i Nowoczesności paradowali w strojach SS i wychwalali Adolfa Hitlera. Adolf Hitler jest powszechnie uznany za głównego sprawcę ludobójstwa (masowe eksterminacje dotknęły wiele narodów europejskich w tym Polaków) i wywołania wojny światowej. Członkowie Dumy i Nowoczesności zdają się tego nie pamiętać.

W czasie haniebnej uroczystości lider DiN Mateusz S., ps. „Sitas” powiedział:

„Adolf Hitler – jeden z najlepszych strategów, dowódców i umysłów wszech czasów. Miał wizję zjednoczenia narodu. Wizję opartą na dumie, honorze i lojalności. Hitler był prawdziwym dżentelmenem, kobiety się nim fascynowały, a dzieci kochały. Był bardzo przyzwoitym człowiekiem. Nigdy nie przeklinał i nie pozwalał na złe zachowanie. NSDAP pod przywództwem Hitlera propagowała wartości rodzinne, macierzyństwo, ojcostwo, szacunek i honor”.

Następnie wzniósł toast:

„Za Adolfa Hitlera i naszą ojczyznę, ukochaną Polskę”. Goście wypili, skandując: „Sieg heil!”.

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach wszczęła śledztwo. „Sitasa” i sześciu innych uczestników urodzin Hitlera zatrzymano. Usłyszeli zarzuty  publicznego propagowania nazistowskiego ustroju państwa. Jeden z nich przyznał się do winy, złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Został prawomocnie skazany na grzywnę.

Przed piątkową rozprawą „Sitas” nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Natomiast przesłał list, w którym czytamy:

„Intryguje mnie atmosfera masowej spoistości, dynamika celebracji, majestatyczność ceremoniału i monumentalizm symboliki nieobecne na taką skalę w innym państwie. Dlatego jako rekonstruktor chciałem odtworzyć takie wydarzenie, aczkolwiek moje wystąpienie nie zawierało treści popierających jakikolwiek ustrój. Podkreślam, że od 20 lat działam dla Polski, czynnie uczestnicząc w obchodach rocznicowych, organizacjach niepodległościowych, czy w inicjatywach o charakterze pożytku publicznego”.

W piątek przesłuchano pierwszych świadków. Wyznaczono termin kolejnej rozprawy.

Duma i Nowoczesność zasłynęło też z organizacji zbiórki publicznej na rzecz nacjonalisty i mordercy o czym piszemy tu: https://wsieci24.pl/polscy-nacjonalisci-oglosili-zbiorke-pieniedzy-na-rzecz-mordercy-ile-zebrali/

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Fot. Duma i Nowoczesność

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/polscy-nacjonalisci-oglosili-zbiorke-pieniedzy-na-rzecz-mordercy-ile-zebrali/

 

Morderca urządzał zwłokom makabryczne sesje zdjęciowe. Nowe, wstrząsające szczegóły

Morderca urządzał zwłokom makabryczne sesje zdjęciowe. Nowe, wstrząsające szczegóły

Jakiś czas temu pisaliśmy o rozpoczynającym się procesie Bruce’a McArthura, geja-mordercy, który w kilka lat zamordował 8 swoich partnerów, kochanków jak i zupełnie przypadkowych gejów. Wraz z rozpoczęciem procesu poznaliśmy szereg przerażających szczegółów, które mrożą krew w żyłach.

Prokurator przed rozpoczęciem procesu zaapelował do widzów na sali o jej opuszczenie: „Spytajcie siebie samych, czy musicie tu być. Wasze zdrowie psychiczne może na tym ucierpieć” – wiedział bowiem, że przytaczane opisy zbrodni mogą wstrząsnąć najtwardszym człowiekiem.

 

McArthur został zatrzymany w ostatniej chwili przed popełnieniem kolejnego mordu. Mężczyzna, którego zwabił do swojego domu leżał w jego łóżku z zaklejonymi ustami. Był do niego przywiązany, a głowę miał dodatkowo owiniętą foliową torbą.

 

ZOBACZ: To byłaby zbrodnia doskonała, ale morderca… postanowił poderwać nową dziewczynę! Zrobił to w bardzo durny sposób…

 

Dochodzenie i zebrane dowody wykazały, że McArthur torturował swoje ofiary. Po morderstwach przebierał zwłoki w płaszcze i kapelusze, a do ust wkładał cygara. Jedno z ciał miało otwarte oczy – powieki przykleił bowiem taśmą klejącą. Następnie robił im długie sesje zdjęciowe.

 

Po wszystkim zwłoki były ćwiartowane i rozrzucane w różnych miejscach. Włosy i brody golił i przechowywał w workach w szopie niedaleko cmentarza. Pozostałe fragmenty ciał często trafiały do wielkich donic, które ustawił na posesji jednej ze swoich klientek.

 

ZOBACZ: Kaszuby: zamknął żonę w piwnicy i karmił chlebem ze spermą. Jej gehenna trwała cztery lata!

 

McArthur zabijał w latach 2010-2017 w Toronto. Jego ofiarami padali tylko członkowie tamtejszej homoseksualnej społeczności – do której sam nota bene należał. Gej zabił jednego ze swoich kochanków, dwóch imigrantów z Afganistanu, dwóch ze Sri Lanki, jednego z Turcji oraz bezdomnego, który dorabiał jako męska prostytutka.

 

Policjanci wpadli na trop Bruce’a McArthura, gdy zaginął jego kochanek. W notatniku zaginionego pod datą zniknięcia zapisano imię „Bruce”. Obserwacja McArthura, jego zachowań i domu pozwoliła na powstrzymanie go przed kolejną zbrodnią i złapanie na gorącym uczynku.