roasti

ROSATI sądzi się ze Śmigielskim! Wiemy, KTO wygrał PROCES?!

Właśnie zakończył się proces, jaki Robert Śmigielski wytoczył Weronice Rosati.

Chodziło o opiekę nad córką Rosati – Elizabeth. Śmigielskiemu nie podobało się, że Weronika wyjeżdża z dzieckiem np. do USA i dlatego wytoczył jej proces.

Rosati na Instagramie poinformowała, że w sprawie zapadł wyrok i dziecko… <<<CZYTAJ DALEJ>>>

pupę, nowotwór, 1000 amputacji penisów rocznie

Szczecin: znachor leczył nowotwór. Guz pacjentki urósł tak bardzo, że rozerwał jej pierś!

Krzysztof Ż. irydolog i znachor ze Szczecina usłyszał wreszcie akt oskarżenia. Rok temu leczył kobietę chorą na nowotwór piersi. Jego terapia poskutkowała tym, że guz w piersi kobiety rozrósł się do niebotycznych rozmiarów!

Krzysztof Ż. swoją działalność prowadził od 2015 do końca 2017 roku. Pod koniec lipca 2017 roku do szpitala w Szczecinie trafiła kobieta, której nowotwór dosłownie rozerwał pierś. Jak się okazało, kobieta od dwóch lat wiedziała, że ma raka, ale zamiast pomocy u specjalistów, postanowiła poszukać jej u znachora.

 

 

ZOBACZ: Chirurg z piekła rodem. W jego zwyrodniałych praktykach pomagała mu dziewczyna

 

 

Badanie tęczówki oka i specjalna dieta tylko pogorszyły jej stan. W momencie gdy trafiła do szpitala, nie było szans na jej wyleczenie – rak zaatakował już inne organy. Co gorsza, znachor nie poczuwał się do błędu i odpowiedzialność. Kobiecie, która najpierw poszła z rozerwaną piersią do niego, a nie do szpitala zalecił by… poczekała, aż guz i rana „zaschną”!

 

Mężczyźnie zarzucamy, że, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i bez uprawnień udzielał świadczeń zdrowotnych polegających na rozpoznawaniu chorób i stawianiu diagnozy w oparciu o wygląd tęczówki oka pacjentów oraz leczeniu tak rozpoznanych chorób

 

– powiedziała TVN24 Joanna Biranowska-Sochalska z prokuratury okręgowej w Szczecinie.

 

Proces znachora wciąż trwa i trudno określić kiedy sąd wymierzy mu sprawiedliwość. Ciekawe ile osób jest tak naprawdę przez niego pokrzywdzonych?

narkotyki, hełmży, dziecko, kanibalizm, zwyrodnialec, ucho, 2-letnią córkę, żywcem, tajniaków, sex shop

Przełom w sprawie „łowcy nastolatek” – zgwałcona przez niego 14-letnia dziewczyna popełniła samobójstwo. Nowe dowody

Przed sądem w Wejherowie trwa proces Krystiana W., ps. Krystek, który jest oskarżony o 65 przestępstw, w tym 40 na tle seksualnym. Wraz z kompanami skrzywdził co najmniej 33 młode dziewczyny. Przylgnęło do niego określenie „łowcy nastolatek”

25 z pokrzywdzonych nie skończyło 18 lat w momencie gdy Krystek zaczynał je napastować i nękać. 5 nie miało nawet 15 lat. Tylko trzy były pełnoletnie.Wraz z Krystkiem odpowiadają przed sądem czterej inni oskarżeni Marcin T., prowadzący jeden z sopockich klubów, a oskarżony o seks za pieniądze z nieletnią poniżej 15 roku życia. Jakub K. odpowiada za przestępstwa seksualne, a Sebastian Ż. i Krzysztof L. odpowiedzą z kolei za nakłanianie do zmiany zeznań lub składania fałszywych zeznań.

 

ZOBACZ: Poszli do łóżka w czworo, tylko ona przeżyła – tragiczny finał małej orgii!

 

Krystek działał na terenie województwa pomorskiego w latach 2006-2015. Poza gwałtami, usiłowaniami gwałtów i innymi formami molestowania, zastraszał swoje ofiary, nękał je i dopuszczał się szeregu innych przestępstw np. oszustw.

 

O przełomie w sprawie przeczytasz na kolejnej stronie

narządy

Przez pomyłkę zaszyli mu w brzuchu dwie chusty chirurgiczne! Fatalny błąd lekarza kosztował go (…)

Do tego dramatu doszło w 2012 roku, jednak dopiero teraz zapadł wyrok w sprawie lekarza przeprowadzającego zabieg chirurgiczny. Mimo kardynalnego błędu sąd postanowił uniewinnić mężczyznę. Zszokowana wyrokiem rodzina zmarłego pacjenta nie kryje swojego oburzenia. 78-latek cierpiący na raka jelita grubego zmarł kilka miesięcy po operacji. Okazało się, że bezpośrednią przyczyną zgonu były dwie chusty chirurgiczne, które po przeprowadzonym zabiegu zaszyto mu w brzuchu!

78-letni mężczyzna z Wrocławia trafił do szpitala, gdzie lekarze mieli wyciąć mu nowotwór jelita grubego. Operacja zakończyła się sukcesem, a pacjent po kilku tygodniach zaczął wracać do formy i w klinice onkologii mógł przejść chemioterapię. Sprawy zaczęły komplikować się kilka miesięcy później. Mężczyzna z każdym dniem czuł się coraz gorzej, więc zlecono mu badania kontrolne. To właśnie wtedy odkryto w jego ciele dwie chusty chirurgiczne.

 

ZOBACZ:Myślał, że to co wyrosło na środku jego CZOŁA to ogromnych rozmiarów PRYSZCZ! Podczas zabiegu okazało się, że nie było tym czego się SPODZIEWAŁ! (wideo)

 

W celu ratowania życia 78-latka niezwłoczna była kolejna operacja. Niestety w wyniku wstrząsu septycznego wywołanego przez ciało obce w ciele pacjenta ten zmarł. Członkowie rodziny mężczyzny postanowili dochodzić swych spraw w sądzie i oskarżyli lekarza przeprowadzającego zabieg. Mimo to, po analizie aktów sprawy sąd postanowił go uniewinnić. Rodzina 78-latka zapowiedziała apelację.

 

 

 

źródła: wprost.pl, foto pixabay.com

 

.

Duma i Nowoczesność

Zorganizowali urodziny Adolfa Hitlera. Będą zdelegalizowani?

Nacjonalistyczna  organizacja Duma i Nowoczesność zasłynęła z organizacji 128 urodzin Adolfa Hitlera. Sprawę nagłośnili dziennikarze TVN. W piątek rozpoczęła się sprawa o delegalizację organizacji.

Wniosek o rozwiązanie Dumy i Nowoczesności złożył w lutym zeszłego roku Ireneusz Serwotka, starosta powiatu wodzisławskiego. Kierując sprawę do wydziału KRS Sądu Rejonowego w Gliwicach napisał, że członkowie stowarzyszenia mają problemy z prawem oraz łamią postanowienia statutu stowarzyszenia. Wniosek ten został poparty przez śledczych z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Oni także przystąpili do postępowania przed sądem.

Członkowie Dumy i Nowoczesności paradowali w strojach SS i wychwalali Adolfa Hitlera. Adolf Hitler jest powszechnie uznany za głównego sprawcę ludobójstwa (masowe eksterminacje dotknęły wiele narodów europejskich w tym Polaków) i wywołania wojny światowej. Członkowie Dumy i Nowoczesności zdają się tego nie pamiętać.

W czasie haniebnej uroczystości lider DiN Mateusz S., ps. „Sitas” powiedział:

„Adolf Hitler – jeden z najlepszych strategów, dowódców i umysłów wszech czasów. Miał wizję zjednoczenia narodu. Wizję opartą na dumie, honorze i lojalności. Hitler był prawdziwym dżentelmenem, kobiety się nim fascynowały, a dzieci kochały. Był bardzo przyzwoitym człowiekiem. Nigdy nie przeklinał i nie pozwalał na złe zachowanie. NSDAP pod przywództwem Hitlera propagowała wartości rodzinne, macierzyństwo, ojcostwo, szacunek i honor”.

Następnie wzniósł toast:

„Za Adolfa Hitlera i naszą ojczyznę, ukochaną Polskę”. Goście wypili, skandując: „Sieg heil!”.

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach wszczęła śledztwo. „Sitasa” i sześciu innych uczestników urodzin Hitlera zatrzymano. Usłyszeli zarzuty  publicznego propagowania nazistowskiego ustroju państwa. Jeden z nich przyznał się do winy, złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Został prawomocnie skazany na grzywnę.

Przed piątkową rozprawą „Sitas” nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Natomiast przesłał list, w którym czytamy:

„Intryguje mnie atmosfera masowej spoistości, dynamika celebracji, majestatyczność ceremoniału i monumentalizm symboliki nieobecne na taką skalę w innym państwie. Dlatego jako rekonstruktor chciałem odtworzyć takie wydarzenie, aczkolwiek moje wystąpienie nie zawierało treści popierających jakikolwiek ustrój. Podkreślam, że od 20 lat działam dla Polski, czynnie uczestnicząc w obchodach rocznicowych, organizacjach niepodległościowych, czy w inicjatywach o charakterze pożytku publicznego”.

W piątek przesłuchano pierwszych świadków. Wyznaczono termin kolejnej rozprawy.

Duma i Nowoczesność zasłynęło też z organizacji zbiórki publicznej na rzecz nacjonalisty i mordercy o czym piszemy tu: https://wsieci24.pl/polscy-nacjonalisci-oglosili-zbiorke-pieniedzy-na-rzecz-mordercy-ile-zebrali/

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Fot. Duma i Nowoczesność

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/polscy-nacjonalisci-oglosili-zbiorke-pieniedzy-na-rzecz-mordercy-ile-zebrali/

 

17 lat, ubera, obrożę, chlewa, zwłokom, gej, seksualną niewolnicą, spermą, i, żony męża brzuchem udusiła

Morderca urządzał zwłokom makabryczne sesje zdjęciowe. Nowe, wstrząsające szczegóły

Jakiś czas temu pisaliśmy o rozpoczynającym się procesie Bruce’a McArthura, geja-mordercy, który w kilka lat zamordował 8 swoich partnerów, kochanków jak i zupełnie przypadkowych gejów. Wraz z rozpoczęciem procesu poznaliśmy szereg przerażających szczegółów, które mrożą krew w żyłach.

Prokurator przed rozpoczęciem procesu zaapelował do widzów na sali o jej opuszczenie: „Spytajcie siebie samych, czy musicie tu być. Wasze zdrowie psychiczne może na tym ucierpieć” – wiedział bowiem, że przytaczane opisy zbrodni mogą wstrząsnąć najtwardszym człowiekiem.

 

McArthur został zatrzymany w ostatniej chwili przed popełnieniem kolejnego mordu. Mężczyzna, którego zwabił do swojego domu leżał w jego łóżku z zaklejonymi ustami. Był do niego przywiązany, a głowę miał dodatkowo owiniętą foliową torbą.

 

ZOBACZ: To byłaby zbrodnia doskonała, ale morderca… postanowił poderwać nową dziewczynę! Zrobił to w bardzo durny sposób…

 

Dochodzenie i zebrane dowody wykazały, że McArthur torturował swoje ofiary. Po morderstwach przebierał zwłoki w płaszcze i kapelusze, a do ust wkładał cygara. Jedno z ciał miało otwarte oczy – powieki przykleił bowiem taśmą klejącą. Następnie robił im długie sesje zdjęciowe.

 

Po wszystkim zwłoki były ćwiartowane i rozrzucane w różnych miejscach. Włosy i brody golił i przechowywał w workach w szopie niedaleko cmentarza. Pozostałe fragmenty ciał często trafiały do wielkich donic, które ustawił na posesji jednej ze swoich klientek.

 

ZOBACZ: Kaszuby: zamknął żonę w piwnicy i karmił chlebem ze spermą. Jej gehenna trwała cztery lata!

 

McArthur zabijał w latach 2010-2017 w Toronto. Jego ofiarami padali tylko członkowie tamtejszej homoseksualnej społeczności – do której sam nota bene należał. Gej zabił jednego ze swoich kochanków, dwóch imigrantów z Afganistanu, dwóch ze Sri Lanki, jednego z Turcji oraz bezdomnego, który dorabiał jako męska prostytutka.

 

Policjanci wpadli na trop Bruce’a McArthura, gdy zaginął jego kochanek. W notatniku zaginionego pod datą zniknięcia zapisano imię „Bruce”. Obserwacja McArthura, jego zachowań i domu pozwoliła na powstrzymanie go przed kolejną zbrodnią i złapanie na gorącym uczynku.

PILNE! Nożownik, który zaatakował Pawła Adamowicza póki co nie usłyszy WYROKU! Proces ruszy najwcześniej za…

​Jak czytamy w „Rzeczpospolitej” proces Stefana W., który zaatakował prezydenta Gdańska może wystartować dopiero w 2020 roku. Postępowanie przygotowawcze kończące się wykonaniem aktu oskarżenia może zająć nawet 12 miesięcy.  Continue reading „PILNE! Nożownik, który zaatakował Pawła Adamowicza póki co nie usłyszy WYROKU! Proces ruszy najwcześniej za…”

policja 10-latka

Lubin: zabiła swoje córki. „Mieszkanie było całe we krwi” – ruszył proces wyrodnej matki

Przed sądem w Legnicy stanęła Natalia W., która 23 stycznia tego roku zamordowała z zimną krwią swoje córki w wieku 12 lat i 1 roku. 33-letnia kobieta usiłowała po zbrodni popełnić samobójstwo, ale przeżyła.

Tego dnia kobieta nie była sama w domu. Do mieszkania przyszła jej babcia, a z pracy wrócił partner. Jednak oboje ich przekonała do wyjścia domu od błahymi powodami. Została tylko ona i córki. Gdy jej partner wrócił do domu zastał zamknięte drzwi. Wezwał policję i pracowników MOPS-u.

 

13-miesięczna Laura leżała z poderżniętym gardełkiem. 12-letnia Emilka cała pokłuta nożem jeszcze oddychała, ale zmarła w szpitalu tego samego dnia. Natalia W. została odratowana w szpitalu i po kilku miesiącach zasiadła na ławie oskarżonych.

 

 

ZOBACZ: Sprawą Iwony Wieczorek zajmie się Prokuratura Krajowa. Wreszcie poznamy PRAWDĘ?

 

 

Biegli uznali, że kobieta była poczytalna. Odmówiła składania wyjaśnień, ale w toku śledztwa mówiła, że była zazdrosna o konkubenta, który groził, że odejdzie od niej i zabierze dzieci. Miał też znęcać się nad nią i dziećmi.

 

Nieco inną wersję przedstawił jej były mąż i ojciec starszej córki. Miała ona zwierzać mu się, że mama zachowuje się dziwnie od jakiegoś czasu.

 

Bardzo żałuję tego, co zrobiłam i przepraszam całą rodzinę

 

– to wszystko co Natalia W. powiedziała w czasie rozprawy. Jaki wyrok zapadnie w tej sprawie? Przekonamy się wkrótce.

 

fakt.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne

domu pomocy, zamknęła noworodka w szufladzie

Lublin: Gdy urodziła, zamknęła dziecko w SZUFLADZIE. Umierało bardzo długo – rusza proces wyrodnej matki

Do Sądu Okręgowego w Lublinie trafił akt oskarżenia przeciwko Weronice B., która we wrześniu ubiegłego roku zabiła swoje dziecko dusząc je w szufladzie. Kobiecie grozi dożywocie.

 

Weronika B. ukrywała ciążę przed swoimi rodzicami i bliskimi, w tym przed chłopakiem.  Jednak biegli orzekli, że cały czas była poczytalna i świadoma.

 

Do tragedii doszło we wrześniu ubiegłego roku. Weronika urodziła w łazience, po czym zawinęła noworodka w ręczniki i foliowe torebki, które mocno zawiązała. Następnie schowała makabryczne zawiniątko w szufladzie, a sama poszła sprzątać łazienkę.

 

Zdaniem biegły badających sprawę, dziecko dusiło się przez co najmniej kilkanaście minut. Być może sprawa nie wyszłaby na jaw, gdyby nie to, że Weronika B. po porodzie źle się czuła. Straciła przytomność, krwawiła.

 

Gdy rodzice zawieźli ją do szpitala, lekarze szybko orzekli, że kobieta musiała niedawno urodzić. Choć ta zaprzeczała, do mieszkania wezwano policję, która odkryła zawiniątko z martwym dzieckiem.

 

Biegli twierdzą, że dziecko urodziło się zdrowie, w ósmym lub dziewiątym miesiącu. Mogło żyć. Weronika zaś była w pełni świadoma swoich czynów i nie przeszła szoku poporodowego. Sama oskarżona zaprzecza, twierdząc, że nie wiedziała, że dziecko urodziło się żywe. Nie wyjaśniła jednak, czemu ukrywała ciążę.

 

Kobieta dzięki poręczeniu majątkowemu nie trafiła do aresztu, a pod dozór policyjny. Teraz, gdy rozpocznie się proces zapewne nie będzie cieszyć się długo wolnością. Za swoje czyny grozi jej nawet dożywocie.

 

lublin.onet.pl/ foto: pixabay/ zdjęcie ilustracyjne