mózgu

Była przekonana, że cierpi na guza mózgu. Kiedy lekarze otworzyli jej czaszkę byli w szoku po tym, co zobaczyli!

Rachel Palma z Middeltown z USA była przerażona wstępną diagnozą lekarzy. 42-latka dowiedziała się, że zmaga się ze śmiertelną chorobą jaką jest guz mózgu. Problemy zaczęły się w minionym roku. Amerykanka zauważyła u siebie niepokojące objawy tj. ciągły ból głowy, rozmazany obraz, zaniki pamięci i halucynacje. Jej stan zdrowia pogarszał się z dnia na dzień, dlatego po konsultacjach z pracodawcą zdecydowała się wybrać na szczegółowe badania.

Początkowo żaden ze specjalistów, u których była nie potrafił postawić prawidłowej diagnozy. Dlatego Rachel dostała skierowanie na tomograf mózgu. Podczas badania dowiedziała się, że ma niewielką zmianę w lewym płacie czołowym. Dla młodej 42-letniej kobiety diagnoza brzmiała jak wyrok śmierci. Lekarze powiedzieli jej, że prawdopodobnie cierpi na złośliwy nowotwór i skierowali ją do neurochirurga.

 

ZOBACZ:Oto prawdziwe zombie: naukowcy ożywili mózgi z tych zwłok, kilka godzin po śmierci. Czeka nas rewolucja w medycynie?

 

Dopiero podczas zabiegu okazało się, że przyczyną wszystkich objawów było zupełnie coś innego. Zespół neurochirurgów z Nowego Jorku przeprowadził skomplikowaną operację. Wtedy okazało się co tak naprawdę dolega 42-latce. Ku zdumieniu lekarzy zmiana jaką wykryto na tomografie była larwą tasiemca, która zagnieździła się w mózgu kobiety! Jakim sposobem znalazła się tam znalazła na razie pozostaje zagadką.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

 

 

 

24

7-letnia dziewczynka ledwo uszła z życiem. Lekarze musieli założyć jej 1000 SZWÓW!

W Stanach Zjednoczonych podobnie jak u nas praktykuje się branie psów ze schroniska. Ta 7-letnia dziewczynka z Kalifornii ledwo uszła z życiem właśnie przez taką wizytę w schronisku. Wybrała się wraz z rodzicami do jednej z placówek zajmujących się psami rasy Akita. Wszystko skończyło się jednym wielkim dramatem.

Dziewczynkę zaatakował 2-letni pies rasy Akita. Cała sytuacja była niesamowicie groźna, gdyż zwierzę ze schroniska w Kalifornii nie dawało za wygraną i wręcz rozszarpało dziecko. Podczas 3-godzinnej operacji, która uratowała dziewczynce życie lekarze musieli założyć jej rekordową ilość szwów. Było ich… 1000! Władze poinformowały, że przez ostatnie lata na terenie tego schroniska doszło do przynajmniej kilku podobnych ataków. Co z tym schroniskiem jest nie tak?

 

ZOBACZ:[WIDEO+18] Dziewczyna złamała kręgosłup na tyrolce. Chyba wolałaby zginąć…

 

Całe szczęście, że dziewczynka uszła z życiem. Lecz liczba 1000 szwów naprawdę robi wrażenie…

źródło: o2.pl fot. pixabay.com 

pacjent

[VIDEO] Wybudził się po długiej, ciężkiej operacji! Swoim pierwszym pytaniem rozbroił pielęgniarkę!

Operacja to ciężkie przeżycie dla każdego człowieka. Pacjent podchodzi do niej z niepokojem i strachem. Zawsze mamy przed oczami najczarniejszy scenariusz i nie ma w tym nic dziwnego. Jak każde stworzenie na Ziemi cechuje na instynkt samozachowawczy i chcemy żyć.

Do nietypowej sytuacji doszło w jednym ze szpitali. Wybudzony z narkozy pacjent, który zapewne był jeszcze pod wpływem środków przeciwbólowych, miał nietypową prośbę do opiekującej się nim pielęgniarki! Chłopak na dowód tego, że żyje poprosił ją, by ta pokazała mu swoje piersi! Zabawną sytuację nakręcił telefonem siedzący  przy łóżku pacjenta kolega.

 

ZOBACZ:Szkolna pielęgniarka miała nietypowe zboczenie. Robiła to z uczniami na tylnej kanapie swojego wozu!

 

Filmik jest naprawdę zabawny i pokazuje, że nawet w trudnych chwilach niektórzy potrafią żartować.

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

24

26-letni mężczyzna zgłosił się do szpitala z ostrym bólem brzucha! Przyczyna jego problemów rozbawiła lekarzy do łez!

Historia 26-letniego mężczyzny z New Delhi w Indiach wydaje się nieprawdopodobna jednak wydarzyła się naprawdę. Hindus zgłosił się do jednego z miejscowych szpitali z dość nietypowym, a zarazem bardzo wstydliwym problemem. Okazało się, że w jego pupie utknęła słuchawka od prysznica. W jaki sposób się tam znalazła to owiane jest tajemnicą, ponieważ młody człowiek nie chciał zdradzić lekarzom swojego wstydliwego sekretu.

Przypadek 26-latka został udokumentowany w brytyjskim czasopiśmie medycznym British Medical Journal i jak się okazuje nie jest on odosobniony. Lekarze, którzy badali pacjenta przyznali, że byli w szoku kiedy na zdjęciu rentgenowskim zauważyli wyraźny zarys prysznica! Słuchawka znalazła się aż na głębokości 15 cm i istniało poważne zagrożenie życia mężczyzny. Zrozpaczony hindus tłumaczył się tylko, że doszło do nieszczęśliwego wypadku.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Kobieta umiera na szpitalnym korytarzu! To co wydarzyło się później jest wręcz niewiarygodne!

 

 

Jego opinii nie podzielali lekarze, którzy są niemal pewni, że chłopak zabawiał się nią i sam ją tam umieścił. Ich zdaniem przemawia za tym fakt iż znane są równie podobne przypadki co ten. Skomplikowany zabieg zajął trochę czasu jednak najważniejsze, że zakończył się powodzeniem. Po znieczuleniu lekarze wyciągnęli doskwierający „przedmiot” i wypisali chłopaka do domu.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com, youtube.com

uchu

Chłopiec skarżył się na brzęczenie w uchu. Lekarze zdębieli, gdy zajrzeli do środka!

Każdy z nas przeżywa czasami bardzo dziwne i niemiłe uczucie szumu lub pisku w uchu. Zazwyczaj nie jest to nic groźnego, ale ten 9-latek z Connecticut raczej nie będzie miło wspominał swojego przypadku. Okazało się, że jego dolegliwość będzie wymagała bardzo specjalistycznej i trudnej operacji!

Chłopiec skarżył się na dziwne dźwięki, które słyszy w jednym uchu. Rodzice zabrali go do szpitala. Lekarze szybko ustalili, że dziecko nie ma żadnych innych niepokojących objawów, jak gorączka czy ból. Jedynie uczucie „pełności”, jak opisał to mały pacjent.

 

ZOBACZ: Nie chciał z nią uprawiać seksu, zemściła się na nim w okrutny sposób!

 

Gdy laryngolog zajrzał do jego ucha okazało się, że w jego błonę bębenkową wczepił się kleszcz! Groźny pajęczak była tyle mocno wczepiony, że zwykła ingerencja laryngologiczna nie wchodziła w grę. Chłopca należało przewieźć na blok operacyjny.

 

Lekarze musieli zastosować znieczulenie ogólne. Dodatkowo, zabieg utrudniał fakt, że kleszcz musi zostać usunięty w całości – aby zminimalizować ryzyko zakażenia odkleszczowymi chorobami. Przy pomocy specjalistycznego mikroskopu i pewnych rąk operatora zabieg się udał.

 

Chłopiec przez miesiąc przyjmował antybiotyki, które miały dodatkowo ochronić go przed zakażeniem. Jego słuch nie został uszkodzony, innymi słowy mamy do czynienia ze 100% sukcesem lekarzy!

jądra

[VIDEO+18] Ten chłopak ma największe jądra na świecie! Przez swoje gigantyczne „klejnoty” ma mnóstwo problemów!

Przypadek Forence’a Owiti Opiyo z Kenii jest zarazem szokujący, ale i niezwykły. Chłopak przez wiele lat zmagał się ogromnym problemem jakim były przerośnięte jądra. 21-letni mieszkaniec wioski Kibigori nie mógł przez nie normalnie funkcjonować, ponieważ przeszkadzały mu w swobodnym poruszaniu się, a nawet siedzeniu. Jądra rozrosły się do niewyobrażalnych rozmiarów i były powodem wielu cierpień 21-latka.

Pierwsze symptomy tej przeraźliwej choroby dostrzegł w wieku 10 lat. To właśnie wtedy zauważył, że dzieje się z nimi coś niepokojącego. 11 lat później stały się oficjalnie największymi jadrami na świecie. Jego szokującą historię opisał na Facebooku sąsiad i dzięki temu chłopak został zaproszony na operację. Mężczyzna wyjaśnił w poście min. to iż Florence przez jądra ma masę problemów nawet z najbardziej prostymi czynnościami, jak ubieranie. Wpis został podparty dowodami w postaci zdjęć.

 

 

 

Na reakcję nie trzeba było czekać zbyt długo. Mężczyzna otrzymał telefon ze szpitala, a po trzech dniach przyjechała po niego karetka. Po wielu godzinach badań i analiz lekarze nie doszli dlaczego jądra 21-latka stały się tak duże, ponieważ medycyna nie ma na to, żadnego naukowego uzasadnienia. Tak czy inaczej Florence trafił na stół operacyjny, gdzie przeszedł dwa zabiegi, oddzielenia członka od skóry i usunięcia narośli. Później chirurdzy zrekonstruowali mu penisa i worek mosznowy, tak aby ich rozmiar wrócił do nomy. Dzięki pracy lekarzy Kenijczyk będzie mógł wrócić do normalnego życia.

 

źródła: mirror.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

szwy

Zdjął SZWY w JEDEN dzień po OPERACJI!!! Zobacz, CO stało się POTEM?! (VIDEO)

Pacjent jednego z polskich szpitali sam zdjął sobie szwy w jeden dzień po operacji!

Po operacji barku szwy wyglądały okropnie:

„Strasznie ścisnęli mi skórę – jakby zaszywali prosiaka!” – opowiada oburzony pan Piotr*.

szwy
fot. wsieci24.pl

I faktycznie – na zdjęciu widać, że pacjent został zszyty w ordynarny sposób. Na pewno po zagojeniu się rany pozostałaby wypukła bruzda.

Przeczytaj także o kraju, w którym przeprowadza się 1000 amputacji penisów rocznie. Prezydent twierdzi, że to „śmieszne i smutne”

 

Pan Piotr operację miał w piątek rano i już w sobotę wyjął sobie połowę szwów!

„Dzwoniłem do kilku pielęgniarek, ale żadna nie chciała się podjąć tak wczesnego wyjmowania szwów, więc zrobiłem to sam.”

 

Przykleił paski do zamykania ran, które – gdyby rana się rozeszła – niewiele mogły pomóc. I zastosował  zdroworozsądkowe postępowanie z raną – zaczął ją suszyć i wystawiać na słońce.

W poniedziałek – czyli w trzy dni od operacji – pan Piotr zdjął sobie ostatni szew.

 

 

Można by pomyśleć, że rana się rozejdzie i samowolka pana Piotra spowoduje komplikacje medyczne. Stało się jednak inaczej! W tydzień po operacji rana wygląda tak!

 

fot. wsieci24.pl

„Byłem na kontrolnej wizycie u chirurga i stwierdził, że rana zagoiła się jak na psie!” – śmieje się dzielny pacjent.

 

* imię zmienione

30

[FOTO] Przez 30 lat żył z ogromną naroślą na ustach! Lekarze dokonali cudu i sprawili, że dziś wygląda jak zupełnie inny facet!

Historia Eng Khenga, który przez ponad 30 lat zmagał się okropnym wyglądem spowodowanym przez narośl jaka wyrosła mu w ustach jest niezwykle budująca. Dzięki pomocnej dłoni lekarza, którzy postanowił zająć się jego przypadkiem dziś jest zupełnie innym człowiekiem. Sam zabieg był bardzo skomplikowany, a doktor przyznał, że pierwszy raz w życiu spotkał się z czymś tak przerażającym, a zarazem niezwykłym.

Mieszkaniec Kambodży, który pochodzi z małej wioski Kampong Cham przez 30 długich lat borykał się ze swoim ogromnym problemem i ciekawskimi spojrzeniami sąsiadów. Mężczyzna był odsyłany od jednego lekarza do drugiego, jednak każdy z nich rozkładał bezradnie ręce i nie potrafił mu pomóc. W końcu o jego przypadku dowiedział się lekarz z Adelajdy w Autralii. Doktor Cheng postanowił, że spróbuje pomóc temu biednemu człowiekowi.

 

 

 

Eng wiele się nacierpiał, nie mógł normalnie spożywać pokarmów. Przez 30 lat podawano mu płynne jedzenie, ponieważ nie mógł swobodnie połykać nie wspominając o rozgryzaniu. Prócz tego miał ogromne problemy z porozumiewaniem się. Mimo wszelkich przeciwności losu nie poddawał się. Kiedy dotarł do kliniki, w której pracował doktor Cheng, przeprowadzono mu szereg badań, aby mieć pewność, że zmiana nie ma podłoża nowotworowego. Całe szczęście tak nie było. Przyczyną cierpień Azjaty było niezwykle rzadkie schorzenie nazywane Gingival Hyperplasia.

 

 

Mężczyzna przeszedł długą, skomplikowaną operację, a po kilku tygodniach zupełnie odmieniony powrócił do swojego kraju. Dziś czuje się dobrze i jest niezwykle pogodnym i sympatycznym mężczyznom, któremu uśmiech nie schodzi z twarzy.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com