7-letnia dziewczynka ledwo uszła z życiem. Lekarze musieli założyć jej 1000 SZWÓW!

owad

W Stanach Zjednoczonych podobnie jak u nas praktykuje się branie psów ze schroniska. Ta 7-letnia dziewczynka z Kalifornii ledwo uszła z życiem właśnie przez taką wizytę w schronisku. Wybrała się wraz z rodzicami do jednej z placówek zajmujących się psami rasy Akita. Wszystko skończyło się jednym wielkim dramatem.

Dziewczynkę zaatakował 2-letni pies rasy Akita. Cała sytuacja była niesamowicie groźna, gdyż zwierzę ze schroniska w Kalifornii nie dawało za wygraną i wręcz rozszarpało dziecko. Podczas 3-godzinnej operacji, która uratowała dziewczynce życie lekarze musieli założyć jej rekordową ilość szwów. Było ich… 1000! Władze poinformowały, że przez ostatnie lata na terenie tego schroniska doszło do przynajmniej kilku podobnych ataków. Co z tym schroniskiem jest nie tak?

 

ZOBACZ:[WIDEO+18] Dziewczyna złamała kręgosłup na tyrolce. Chyba wolałaby zginąć…

 

Całe szczęście, że dziewczynka uszła z życiem. Lecz liczba 1000 szwów naprawdę robi wrażenie…

źródło: o2.pl fot. pixabay.com 

Zdjął SZWY w JEDEN dzień po OPERACJI!!! Zobacz, CO stało się POTEM?! (VIDEO)

szwy

Pacjent jednego z polskich szpitali sam zdjął sobie szwy w jeden dzień po operacji!

Po operacji barku szwy wyglądały okropnie:

„Strasznie ścisnęli mi skórę – jakby zaszywali prosiaka!” – opowiada oburzony pan Piotr*.

szwy
fot. wsieci24.pl

I faktycznie – na zdjęciu widać, że pacjent został zszyty w ordynarny sposób. Na pewno po zagojeniu się rany pozostałaby wypukła bruzda.

Przeczytaj także o kraju, w którym przeprowadza się 1000 amputacji penisów rocznie. Prezydent twierdzi, że to „śmieszne i smutne”

 

Pan Piotr operację miał w piątek rano i już w sobotę wyjął sobie połowę szwów!

„Dzwoniłem do kilku pielęgniarek, ale żadna nie chciała się podjąć tak wczesnego wyjmowania szwów, więc zrobiłem to sam.”

 

Przykleił paski do zamykania ran, które – gdyby rana się rozeszła – niewiele mogły pomóc. I zastosował  zdroworozsądkowe postępowanie z raną – zaczął ją suszyć i wystawiać na słońce.

W poniedziałek – czyli w trzy dni od operacji – pan Piotr zdjął sobie ostatni szew.

 

 

Można by pomyśleć, że rana się rozejdzie i samowolka pana Piotra spowoduje komplikacje medyczne. Stało się jednak inaczej! W tydzień po operacji rana wygląda tak!

 

fot. wsieci24.pl

„Byłem na kontrolnej wizycie u chirurga i stwierdził, że rana zagoiła się jak na psie!” – śmieje się dzielny pacjent.

 

* imię zmienione