napad na nastolatkę

NAPADLI na nastolatkę licząc na łatwy ŁUP! Mocno się PRZELICZYLI! Zobacz jak ich potraktowała! [VIDEO]

Takiego obrotu spraw nie spodziewali się na pewno. Dwóch młodocianych rabusiów z niemieckiego Essen liczyło na łatwy łup. W przejściu podziemnym zaatakowali nastolatkę, która jednak nie zamierzała ot tak oddać im swoich rzeczy.

 

Nagranie z monitoringu opublikowała policja licząc na łatwiejsze odnalezienie sprawców. Napad miał miejsce na stacji metra Vierhofer Platz. Jeden z napastników najpierw uderzył 17-latkę butelką w głowę, a później próbował wyrwać jej plecak i telefon. Po chwili pojawił się jego wspólnik.

 

Mimo przewagi liczebnej, złodzieje nie dali sobie rady z dziewczyną – jednego odpędziła solidnym kopniakiem, a drugi dostał od niej kilka razy łokciem. Po chwili obaj zwiewali gdzie pieprz rośnie!

 

 

Jeden z atakujących już został zatrzymany, a dziewczyna stała się bohaterką!

swastyki

Napadli na nią z powodu napisu na koszulce. Mężczyźni wycięli jej na brzuchu znak swastyki

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w Poro Alegre. Trzech mężczyzn napadło na dziewczynę z powodu hasła na koszulce. Napastnicy wycięli jej brzuchu znak swastyki. 

Atak na dziewczynę miał miejsce dokładnie tydzień temu. 19-latka po wyjściu z autobusu została napadnięta przez nieznanych sprawców. Mężczyźni za pomocą scyzoryka wycięli jej symbol swastyki na ciele, a po zajściu uciekli. Kobieta choć wolała pozostać anonimowa, to zdecydowała się opublikować w sieci zdjęcie zrobione po napaści.  

 

 

Prawdopodobnie wszystkiemu winne było hasło na koszulce ofiary, które skierowane było przeciwko jednemu z kandydatów na prezydenta Brazylii. Napis #NieOn jest częścią kampanii skierowanej przeciwko politykowi Bolsonaro. Mężczyzna oskarżany jest przez media oraz swoich przeciwników o nawoływanie do przemocy oraz propagowanie napaści seksualnych.

 

 

Co ciekawe Jair Bolsonaro podczas jednego ze swoich wieców wyborczych we wrześniu tego roku, sam został zaatakowany i dźgnięty nożem. Ten prawicowy kandydat ma jednak sporo zwolenników w swoim kraju, którzy widzą w nim jedynego kandydata, który może zmienić coś w borykającej się z licznymi problemami Brazylii. 

 

 

Pod koniec października odbędzie się tam druga tura wyborów prezydenckich. W pierwszej Bolsonaro zdobył 46 procent głosów i zbrakło mu naprawdę niewiele, żeby wygrać. Gdyby osiągnął wynik o pięć oczek lepszy już byłby głową państwa. Jego rywalem będzie Fernando Haddad, który uzyskał 29 procent oddanych głosów.

 

 

 

 

ZOBACZ:PRZERAŻAJĄCE odkrycie. W jego ciele żyły robaki [WIDEO]

 

 

 

 

foto facebook / źródło dailymail.co.uk

zmarł

Potworny atak niebezpiecznego drapieżnika. Mężczyzna zmarł w szpitalu

Do tragicznego zdarzenia doszło w jednym z ogrodów zoologicznych w Japonii. Mężczyzna, który opiekował się niebezpiecznymi drapieżnikami został zaatakowany przez jednego z nich. Zmarł w szpitalu. 

40-letni Akira Furusho został zagryziony przez jednego z tygrysów, którymi się opiekował. Do zdarzenia doszło w wczoraj w ogrodzie zoologicznym Hirakawa w miejscowości Kagoshima. Opiekun drapieżników zmarł.

 

Krwawiącego opiekuna zwierząt znaleziono na wybiegu, gdzie na co dzień trzymane są cztery tygrysy białe. Władze parku poinformowały, że wejście do rannego możliwe było dopiero po tym jak zwierzętom podano środki uspokajające. Nieprzytomnego mężczyznę przewieziono natychmiast do szpitala. Na miejscu okazało się jednak, że odniesione rany były zbyt poważne. Nie udało się odratować jego życia. 

 

Tygrys biały należy do jednej z odmian tygrysa bengalskiego. Gatunek ten uznawany jest za zagrożony. Większość z żyjących tygrysów białych znajduje się w zoo lub też jest częścią prywatnych kolekcji.

 

 

 

ZOBACZ:Rekin ludojad zaatakował. To pierwszy taki przypadek od kilkudziesięciu lat

 

 

 

 

foto facebook / źródło dailymail.co.uk

więzienia, radiowóz, księża, narkotyki, wanną, egipcjanin, mieszkańców

Prawie zabił kumpla i w zasadzie nie wie dlaczego. Kuriozalna sprawa trafiła przed sąd

23-letni Piotr D. miał chyba zły dzień. 2 marca tego roku idąc po ulicy wyciągnął nóż i wbił go w brzuch kolegi. Mężczyzna omal nie zmarł, zaś niedoszły zabójca w zasadzie nie wie dlaczego zrobił to, co zrobił

 

Do przedziwnej sytuacji doszło w Zdzieszowicach w województwie opolskim. Teraz Piotr D. odpowiada przed sądem za usiłowanie zabójstwa.

 

Pokrzywdzony doznał rany kłutej powłok jamy brzucha i perforacji jelita cienkiego, które to obrażenia zostały ocenione jako ciężki uszczerbek na zdrowiu. Śmierci zapobiegła przeprowadzona niezwłocznie operacja.

 

– powiedział Stanisław Bar, rzecznik prokuratury okręgowej w Opolu.

 

Co intrygujące mężczyźni nie mieli żadnego konfliktu między sobą. Napastnik w chwili ataku nie był pod wpływem środków odurzających lub alkoholu. Biegli nie stwierdzili także aby był niepoczytalny. A mimo to, jak na razie nie przedstawił żadnego uzasadnienia swojego zachowania!

 

23-latek trafi do więzienia na nie mniej niż 8 lat, ale może to być nawet 25 lat lub dożywocie. Może nawet lepiej aby nigdy nie wyszedł na wolność – kto wie, co może jeszcze strzelić mu do głowy…?

 

o2.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne 

wyczyn

Bohaterski wyczyn. Uratowali swojego pupila [WIDEO]

Trzech chłopców uratowało swojego psa. Do internetu trafił materiał, na którym zarejestrowano ich bohaterski wyczyn. 

Dramatyczną walkę z ogromnym wężem stoczyło trzech chłopców. To nie lada wyczyn, że udało im się uwolnić psa. Na nagraniu widać gada, który zdążył już  mocno owinąć się wokół ofiary.

 

Jeden z chłopców uderza węża kijem. Pozostali próbują odpędzić napastnika, przy użyciu dużych liści. Gdy to nie przynosi efektów dzieci postanawiają użyć gołych rąk, aby tylko oswobodzić swojego pupila ze śmiertelnego uścisku węża. Walka ze zwierzęciem kończy się pełnym sukcesem. Udaje im się uwolnić przestraszonego psa. 

 

 

 

 

Na razie nie udało się ustalić, gdzie zarejestrowano heroiczną postawę chłopców. Ich determinacja, aby uratować psa jest jednak godna pochwały. 

 

 

ZOBACZ:Gdy zobaczyli to COŚ na plaży oniemieli! Tego stwora możemy spotkać także w Bałtyku [FOTO]

 

 

foto youtube / źródło Mirror.co.uk / news.com.au

 

 

 

puma

Kto bogatemu zabroni? Puma należąca do bogacza sterroryzowała sąsiadów [WIDEO]

Dzikie zwierzę należące do rosyjskiego oligarchy uciekło od właściciela. Puma zaatakowała psa na jednym z podwórek. Zajście udało się nagrać telefonem komórkowym. 

Do zdarzenia doszło w wiosce Kozino, w Rosji. Jedna z rodzin została sterroryzowana przez dzikie zwierzę. Puma, która uciekła z kompleksu jednego z miejscowych bogaczy zaatakowała psa w przydomowym ogródku znajdującej się niedaleko posesji. Kot trzymał psa w paszczy przez niemal osiem minut.  

 

Mieszkańców posiadłości, na której doszło do zajścia zaalarmowało ujadanie ich psów. Gdy właściciel działki wyszedł przed dom zauważył, że w ogródku znajduje się dzikie zwierzę. Kot zdążył już pochwycić za kark jednego z psów. Przerażony tym widokiem mężczyzna schował się do domu i nagrał zdarzenie telefonem komórkowym. Przez półtorej godziny czekał na pomoc. Przybyłe na miejsce służby opanowały sytuację przy użyciu naboi ze środkiem usypiającym. 

 

 

 

 

Psu ostatecznie nic się nie stało, pomimo tego, że zdarzenie wyglądało dość poważnie. Prawdopodobnie puma tylko bawiła się swoją niedoszłą ofiarą. Zajście oburzyło jednak mieszkańców wioski. Domagają się oni zakazu trzymania dzikich zwierząt przez bogaczy. Nikt nie wie, jak mogłaby się zakończyć ta historia, gdyby na przykład puma zaatakowała bawiące się na podwórku dziecko, a nie psa.

 

ZOBACZ:Okropne sceny podczas pokazu cyrkowego. Zwierzę cierpiało [WIDEO]

 

 

foto pixaby / źródło dailymail.co.uk / mirror.co.uk

matka dziecko synek

Piła wódkę, a jej synek płakał. Postanowiła go uciszyć raz na zawsze

Przerażające informacje dobiegają do nas z rosyjskiego Tatarstanu. Adelina Chajrnasowa mieszkająca w Urussu została zatrzymana. Jej synek płakał, więc zaatakowała go nożem. Wszystko odbywało się na alkoholowej libacji.

Na pozór dobra, kochająca mama – tak Adelina kreowała się w mediach społecznościowych. Jej profile wypełniały zdjęcia z Tolikiem i wpisy o tym jak bardzo kochany jest jej synek.

 

W jej mieszkaniu odbywała się alkoholowa libacja. Oprócz niej pił jej partner, oraz ich koleżanka. Tolik spał w łóżeczku. W pewnym momencie Adelina zaczęła kłócić się ze swoim chłopakiem. Krzyki były tak głośne, że obudziły chłopca, który zaczął płakać.

 

ZOBACZ: Miała być rutynowa kontrola. W bagażniku policjanci dokonali MAKABRYCZNEGO odkrycia!

 

Zdenerwowana Chajrnasowa przerzuciła swoją uwagę z partnera na dziecko. Chwyciła za nóż, podeszła do płaczącego w głos malca i zadała mu kilka ciosów nożem, m.in. w szyję i brzuch.

 

Jej partner i ich koleżanka, widząc to natychmiast ją powstrzymali, obezwładnili i wezwali pomoc. Na miejscu szybko zjawiły się służby. Adelina trafiła do aresztu, a Tolik do szpitala. Jego życiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

fakt.pl/ foto: screenshot

rekin

Rekin ludojad zaatakował. To pierwszy taki przypadek od kilkudziesięciu lat

W miniony weekend u wybrzeży półwyspu Cape Cod, w wyniku ataku rekina śmierć poniósł 26-letni mężczyzna. To pierwszy raz od 1936 roku kiedy doszło do takiej sytuacji w stanie Massachusetts. 

Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie. Arthur Medici, wraz ze swoją dziewczyną korzystał z uroków plaży Newcomb Hollow w Wellfeet. Mężczyzna znajdował się w wodzie, kiedy nagle zaatakował go rekin. Według jednego ze świadków cała sytuacja wyglądała niemal jak ze słynnego filmu Szczęki Stevena Spielberga. Podczas uprawiania boogie boarding ( sport podobny do surfowania, z tą różnicą, że tu leży się na desce ) rekin uderzył w deskę 26-latka, w wyniku czego ten stał się łatwym celem dla drapieżnika.

 

Niestety rany jakie odniósł podczas ataku okazały się śmiertelne. Na nic zdała się natychmiastowa pomoc jakiej próbowali udzielić ofierze przypadkowi świadkowie oraz przybyłe na miejsce służby medyczne. Mężczyzna po przewiezieniu do szpitala zmarł. 

 

W wyniku tego zajścia władze Wellfleet  umieściły na plaży znak informujący o tym, że wody na których doszło do ataku są miejscem żerowania żarłaczy białych przybywających tam, aby polować na foki. Należy więc zachować szczególną ostrożność podczas kąpieli oraz trzymać się blisko brzegu. 

 

Do podobnego zdarzenia w lipcu tego roku w pobliżu wyspy Fire Island. Wtedy jednak skończyło się na pogryzieniu. Młoda dziewczyna zeznała, że została zaatakowana przez rekina kiedy stała w wodzie na plaży Sailors Haven.

piaskownicy, chłopiec, gwałt, plac zabaw

Głowno: masakra w piaskownicy. Wyśmiewał 10-latka, ten brutalnie się zemścił!

Makabrycznie skończyła się sprzeczka  w piaskownicy pomiędzy 5-latkiem i jego 10-letnim kolegą. Młodszy chłopiec naśmiewał się ze starszego. Ten poczuł się tak urażony, że poszedł do domu. Po chwili wrócił z nożem…

W piaskownicy bawiło się trzech chłopców w wieku 5, 8 i 10 lat. Pomiędzy najstarszym i najmłodszym doszło do  kłótni. Nic nie zapowiadało tragedii – dzieci pilnowała matka 8-latka, który nie brał udziału w sprzeczce.

 

 

ZOBACZ: Horror w opolskim: gwałcili ze znajomymi własne dzieci!

 

 

Obrażony 10-latek wrócił do domu, jednak po krótkim czasie przeszedł z powrotem i to z nożem w ręce! Trzykrotnie zaatakował 5-latka, któremu pociął buzię. Na szczęście obrażenia, które zadał nie były groźne dla życia.

 

Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Z posiadanych przez nas informacji wynika, że dwaj chłopcy bawili się w piaskownicy i jeden z nich ugodził nożem młodszego. Jego stan jest stabilny. Trwają pierwsze czynności w sprawie, przesłuchania świadków

 

– powiedział Tomasz Szczepanek z prokuratury rejonowej w Łodzi. Sprawą zajmie się także sąd rodzinny. Rodzina 10-latka nigdy nie była notowana przez policję. Dlaczego więc chłopiec zrobił coś tak strasznego?

 

fakt.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne