Nastolatek zabił przypadkowego człowieka, bo ten nie miał papierosów! Chwile później nagrał film, w którym chwalił się popełnioną zbrodnią! (wideo +18)

Nastoletni Leary Dalton-Byrne z zimną krwią zabił przypadkowego człowieka. Ofiarą młodocianego mordercy padł niewinny przechodzień, który nie miał przy sobie papierosów. To rozwścieczyło 18-latka, który wyjął nóż i w środku dnia kilkukrotnie ugodził nim swoją ofiarę. 45-letni Dean Ward trafił do szpitala w stanie krytycznym. Niestety lekarzom nie udało się uratować jego życia. Mężczyzna zmarł po kilku dniach pobytu w szpitalu.

 

 

 

 

Zbrodnia jakiej dokonał 18-latek z Birmingham wstrząsnęła Wielką Brytanią. Zamordowanie człowieka z tak błahego powodu rodzi pytanie czy spacerując po ulicy możemy czuć się bezpieczni? 45-letni Dean Ward na pewno nie przypuszczał, że tego dnia na jego drodze stanie zwyrodnialec, który zabije go tylko dlatego, że nie ma przy sobie papierosów. Szokujące jest samo zachowanie 18-latka, który chwalił się, że zabił człowieka.

 

 

 

Byrne po dokonaniu morderstwa opublikował w mediach społecznościowych krótkie, wstrząsające nagranie, w którym z uśmiechem na ustach opowiada o tym co przed chwilą zrobił. Chłopak jako dowód pokazuje swoje zakrwawione ręce i ubranie. Nastolatek po niedługim czasie został aresztowany. Mimo niezbitych dowodów młody mężczyzna nie przyznaje się do winy. Za zbrodnię, której dokonał może spędzić za kratami 17 lat.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com foto youtube.com

 

papieża

Skandal w Watykanie. Bliski współpracownik papieża skazany za pedofilię!

Australijski kardynał George Pell został skazany za pedofilię. Do niedawna był on jednym z najbliższych współpracowników papieża Franciszka. Wyrok zapadł we grudniu, lecz ogłoszono go dopiero we wtorek. Poinformowano o tym opinię publiczną tuż po tym, jak w Watykanie odbyło się historyczne spotkanie episkopatu z całego świata. Poruszali oni właśnie temat pedofilii w kościele.

Duchowny George Pell od początku nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Chodzi o molestowanie dwóch 13-latków. Grozi mu za te zbrodnie… 50 lat więzienia. Do niedawna był on bliskim współpracownikiem papieża Franciszka. Był on przewodniczącym Sekretariatu do spraw Ekonomii. Do przestępstwa miało dojść w 1996 roku, kiedy to po zakończonej mszy w Melbourne kardynał miał zgwałcić jednego z ministrantów, a drugiego molestować seksualnie. W środę odbędzie się posiedzenie sądu, który zdecyduje o ostatecznej karze dla Pella.

 

ZOBACZ:[WIDEO+18] Przerażający wypadek przy 200 km/h BMW M3. Kierowca stracił obie nogi!

 

Ciężko się czyta o takich rzeczach. Tym bardziej, że na zbrodnię George’a Pella są niezbite dowody. Cóż, wygląda na to, że pedofilia w kościele to realny i ogromny problem.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

pokonane

Straszna zbrodnia bojowników ISIS. Żołnierze elitarnej jednostki nie mogli uwierzyć w to co widzą!

Żołnierze elitarnej jednostki SAS nie zapomną do końca życia widoku opuszczonych pozycji bojowników ISIS. W miejscowości Baghuz trafili oni na ślady strasznej zbrodni. Chodzi o niewolnice seksualne. Żołnierze odnaleźli 50 odciętych głów, które należały do kobiet. Miało to miejsce we wschodniej Syrii, gdzie elitarna jednostka prowadziła zacięte walki z dżihadystami.

Nadeszła dla nich godzina klęski i wykazują się w niej okrucieństwem, które nie zna granic. Rzeź tych zamęczanych kobiet była tchórzliwym aktem rozpaczy. Chcieli byśmy te głowy zobaczyli. Trudno pojąć jaka motywacja nimi kierowała – mówił jeden z żołnierzy brytyjskiej formacji w rozmowie z Daily Mail. Godzina klęski to moment  w którym bojownicy ISIS zdają sobie sprawę z tego, że nie mają szans na wygraną. Wtedy robią rzeczy, o których nie śniło się nam w najgorszych snach. Wojskowi podejrzewają, że wraz z uchodźcami z Baghuz do obozu przedostało się zakamuflowanych jako cywile, ponad 100 zagorzałych bojowników ISIS.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Jedna drużyna piła, a druga paliła marihuanę. Co to był za mecz!

 

To, jakie spustoszenie sieją Islamiści jest przerażające. Wydaje się, że kierują nimi najbardziej zbrodnicze instynkty a życie nie ma dla nich żadnej wartości. Cieszmy się z tego, że mamy względny pokój…

źródło: o2.pl fot. youtube.com

turystkę

Elitarni komandosi brutalnie zgwałcili turystkę. Wstyd dla całej Europy!

20 lat więzienia grozi policjantom, którzy zgwałcili turystkę niedaleko od siedziby głównej policji w Paryżu. Kobieta twierdzi, że poznała sprawców w pubie.

Policjanci, mieli zwabić turystkę tym, że pokażą jej miasto, a przede wszystkim znaną na całym świecie komendę, która pojawia się często w filmach kryminalnych. Kanadyjka twierdzi, że to ją przekonało, gdyż fascynuje się kinem tego typu i zawsze marzyła, aby zobaczyć właśnie ten elitarny komisariat. Funkcjonariusze są członkami prestiżowej organizacji BRI, która zajmuje się zwalczaniem najpoważniejszych przestępstw.

 

ZOBACZ:Zamordował 8-letnią dziewczynkę. Inny więzień postanowił ją pomścić

 

Jak twierdzi kobieta, tuż po dotarciu na miejsce, została kilkukrotnie zgwałcona. Początkowo, sędziowie odrzucili pozew, jednak paryski prokurator, wraz z ofiarą odwołali się od decyzji sądu, i apelacja została rozpatrzona pozytywnie. Pierwsza rozprawa, odbędzie się w poniedziałek. Policjantom grozi do 20 lat więzienia.

źródło: o2.pl

fot. youtube.com

ZAMUROWAŁ żonę w ścianie! Został zatrzymany po 21 LATACH!

Ciało kobiety, zamurowane w ścianie piwnicy domu w Debrznie (woj. pomorskie), odnaleziono po 21 latach. Przed sądem w Słupsku stanął jej mąż Daniel M.

43-latek jest oskarżony o zamordowanie żony w 1998 roku. Został schwytany po prawie 21 latach od zniknięcia kobiety. Grozi mu dożywocie. Mężczyzna nie przyznał się do winy, odmówił też złożenia jakichkolwiek wyjaśnień. Policję zawiadomił anonimowy informator. Wyposażeni w profesjonalny radar, funkcjonariusze z gdańskiego Archiwum X, przybyli do wskazanego domu. Po przeszukania piwnicy i rozkuciu podłogi natrafili na zwłoki kobiety. Badania DNA potwierdziły, że były to szczątki poszukiwanej tak długo Angeliki.

 

ZOBACZ:Odnaleziono MATKĘ noworodka z sortowni! Miała być NIEMKĄ, a okazała się…

 

Według słupskiej prokuratury Daniel M. zamordował żonę kablem elektrycznym. Potem, miał umieścić jej ciało w torbie podróżnej, którą zakopał w piwnicy. Następnie, w tym miejscu wylał betonową posadzkę. Jest to teoria śledczych. Przychyla się do niej również rodzina ofiary. W chwili śmierci Angelika miała 20 lat. Para wychowywała córeczkę Magdalenę. Dziewczyna przez 21 lat była oszukiwana przez ojca, który twierdził, że jej matka uciekła za granicę i zostawiła ją, gdy była rocznym dzieckiem.

źródło: o2.pl

 

POLAK dokonał masakry w Irlandii. Użył do tego SIEKIERY!

Irlandzka policja w Ardee, dokonała makabrycznego odkrycia. W jednym z domów, funkcjonariusze znaleźli pozbawione głowy zwłoki 57-letniej Polki. Jedynym podejrzanym w tej sprawie jest jej 32-letni syn. Najprawdopodobniej, do zbrodni użył siekiery. Irlandczycy są w szoku.

O całej sytuacji, irlandzka policja została poinformowana ok. godz. 11:30 we wtorek, kiedy to otrzymali zgłoszenie o niepokojących wydarzeniach. Sąsiadka Polki, twierdziła, że słyszy krzyki kobiety, dobiegające z jej mieszkania. Po przyjeździe policjanci odkryli okaleczone zwłoki kobiety. Zabezpieczyli również narzędzie zbrodni. Uważają, że 32-latek, użył siekiery. Jak ustalili śledczy, ofiarą jest 57-letnia Polka, która w Irlandii przebywa od 10 lat. W chwili popełnienia zbrodni jej mąż przebywał w pracy, a córka w Polsce.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Rozmawiała z MARYJĄ na oczach kamer w MEDJUGORIE! Znamy treść ORĘDZIA!

 

Funkcjonariusze ustalili, że po ucieczce z miejsca zbrodni podejrzany pojechał taksówką do oddalonego o około 8 km miejsca, w okolice Drumconrath, gdzie próbował pozbyć się dowodów przestępstwa. – Aresztowaliśmy jedną osobę i nie szukamy nikogo innego – powiedział w rozmowie z „The Irish Times” jeden z funkcjonariuszy prowadzących śledztwo Des McTiernan.

źródło: wp.pl

fot. youtube.com

sms, morderstwo na kostaryce

„Tu jest podejrzanie” – to był jej ostatni sms. Potem rajskie wakacje zmieniły się w horror

Amerykańskie media żyją tajemnicza sprawą 36-letniej Carli Stefaniak z Florydy. Kobieta wypoczywała na Kostaryce, a gdy wybiła godzina powrotu nie pojawiła się na lotnisku. Ostatni sms, który wysłała bliskim od razu wzbudził ich obawy.

 

Stefaniak 28 listopada miała wylecieć z Kostaryki na Florydę by wrócić do swojego domu w Hallandale Beach. Przez cały wyjazd nie wydarzyło się nic złego, zresztą kobieta nie była sama. Wypoczywała razem ze swoją szwagierką. Ta jednak wyleciała do domu dzień wcześniej, 27 listopada.

 

Tego dnia wieczorem Carla odezwała się po raz ostatni. „Tu jest podejrzanie” – napisała w sms do swoich bliskich. Później ślad po niej się urwał. Pies tropiący, który został wezwany po zgłoszeniu przez bliskich zaginięcia odnalazł jej zwłoki niedaleko miejsca gdzie kobieta nocowała. Ciało było częściowo zakopane w plastikowych workach i śmieciach.

 

 

ZOBACZ: Wyrzucił ją przez okno, bo nie miała ochoty na seks. Wkrótce rusza proces

 

 

Kobieta wynajmowała pokój poprzez portal AirBnB, zrzeszający prywatne osoby, które chcą u siebie gościć turystów. Właściciel budynku zeznał, że 28 listopada około 5 rano kobieta wsiadła do nieznanego auta i odjechała. Bliscy podejrzewają, że mogło dojść do porwania.

 

Przyczynę śmierci zapewne wyjaśni sekcja zwłok, ale czy śledczy ustalą jak wyglądały ostatnie chwile Carli Stefaniak i kto ją zabił?

 

wprost.pl/ foto: instagram

zbrodnia doskonała

Świdnica: to miała być ZBRODNIA DOSKONAŁA. Zabrakło kilku minut, aby plan się ziścił – jest akt oskarżenia

Policjanci ze Świdnicy odebrali w maju tego roku jeden z najdziwniejszych telefonów w ostatnich latach. Skontaktowała się z nimi osoba podająca się za siostrę pewnego 54-letniego mężczyzny, który tego dnia miał zostać skremowany w zakładzie pogrzebowym. Kobieta twierdziła, że został zamordowany. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić ten trop i co ciekawe – to byłaby zbrodnia doskonała, gdyby nie szybka reakcja! 

 

28-letni Mariusz W. pokłócił się ze swoim 54-letnim ojcem. Wszystko rozpoczęło się od sprzeczki o papierosy. Ojciec miał być agresywny, wyzywał swojego syna. Ten nie wytrzymał – uderzył go w głowę i dusił poduszką. 54-latek zmarł.

 

Mariusz W. raczej nie planował takiego obrotu spraw – spanikowany zadzwonił do przyjaciela informując o swoim czynie. Powiedział, że szybko skremuje ciało ojca. Jednak jego przyjaciel nie zamierzał puścić tego mimo uszu, ani przyłożyć ręki do tego planu– nagrał rozmowę i skontaktował się z ciotką Mariusza W., siostrą zamordowanego.

 

To ona zgłosiła sprawę na policję. Stróże prawa przybyli na miejsce w ostatniej chwili i zatrzymali przygotowaną już kremację. Tym samym uratowali najważniejszy dowód w tej tajemniczej sprawie – zwłoki.

 

Na podstawie zgromadzonych dowodów postawiono Mariuszowi W. zarzut zabójstwa, za co grozi mu dożywocie. Ale toczy się także odrębne postępowanie, dotyczące lekarza rodzinnego, który wystawił akt zgonu. Zapisał w nim, że przyczyna zgonu pozostaje nieznana, ale brak śladów świadczących o udziale osób trzecich.

 

Tymczasem sekcja zwłok wykazała coś zgoła innego. Dlatego poza aktem oskarżenia dla sprawcy, śledczy cały czas badają udział lekarza w zacieraniu śladów zbrodni. Czy było to zaniedbanie, czy celowe działanie? Starają się też ustalić, czy członkowie rodziny w tym nie pomagali.

 

wprost.pl/foto: screenshot/ youtube

"Kuba Rozpruwacz", trójkąt kanibali, głową, zazdrosna żona, romansu, potworną tragedią samoobronie, przyniósł głowę żony w reklamówce, miesiąc

„Muszę wyrzucić głowę czarownicy” – pijany psychopata zrobił na ulicy coś koszmarnego

Znowu kłótnia dwojga kochanków ma przerażający i makabryczny finał. Oto 43-letni mieszkaniec miasta Pierieswiet w Rosji zabił swoją rok starszą partnerkę. Jednak najbardziej przerażające jest to, co spotkało później jej głowę!

Pierieswiet leży około 90 kilometrów od Moskwy. 43-letni mężczyzna miał tam pokłócić się ze swoją partnerką. Nie znamy dokładnych okoliczności zdarzenia, ale sprzeczka musiała się wymknąć spod kontroli – w pewnym momencie 43-latek chwycił za nóż i zamordował z zimną krwią 44-letnią partnerkę. Później postanowił odciąć jej głowę.

 

Zabójca odciął ją od ciała kobiety i ruszył z makabrycznym trofeum w ręce do sąsiada szukając pomocy. Gdy ten zobaczył w czym rzecz – od razu uciekł i wezwał służby. 43-latek wyszedł więc na ulicę i przez jakiś czas biegał po niej z głową partnerki! Krzyczał, że „musi wyrzucić głowę czarownicy”.

 

ZOBACZ: Lubelskie: zgwałciła i zamordowała kochanka, bo był jej dłużny kilkaset złotych!

 

Został zatrzymany przez policję, a zwłoki kobiety zabezpieczono do sekcji zwłok w jego mieszkaniu. Jak podają media, para spotykała się od 2 lat i oboje mieli problemy z alkoholem. Czy to właśnie spowodowało, że doszło do takiej tragedii?

 

wprost.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne