ustawce

Wziął udział w ustawce, do końca życia będzie oszpecony. „Nie mogę spojrzeć w lustro” [FOTO]

„W Anglii sobie poradzili” – powtarzają kanapowi znawcy futbolu i świata kibicowskiego. To stwierdzenie pojawia się szczególnie, gdy nasi rodzimi fani zrobią coś niezgodnego z prawem w czasie meczu którejś z polskich lig. Otóż nie – w Anglii wcale sobie nie poradzili i również dzisiaj dochodzi tam do ostrych starć kibiców. Jeden z nich udział w ustawce przypłacił oszpeceniem na całe życie. 

Do ostrych starć doszło na meczu pucharu Anglii pomiędzy Evertonem i Millwall. Przy tej okazji kibice obu drużyn – nie pałający do siebie miłością – starli się w kilku miejsca niedaleko stadionu. Bójkę przerwała policja, ale niektórzy fani biorący udział w ustawce zdążyli mocno ucierpieć.

 

 

Szczególnie mocno oberwał Jay Burns, kibic Evertonu, któremu ktoś przeciął nożem niemal całą twarz – od skroni do brody! Wizyta w szpitalu zakończyła się założeniem kilkudziesięciu szwów.

ZOBACZ: Nie chciał z nią uprawiać seksu, zemściła się na nim w okrutny sposób!

 

Na boisku również to Millwall było górą wygrywając z Evertonem 3:2 i awansując do kolejnej fazy FA Cup. Kibic Evertonu dziękuje za wsparcie, które uzyskał w sieci, ale patrząc na filmiki ze starć wydaje nam się, że nie przechodził tam wcale przypadkowo z tragarzami…

zamordowana

Modelka została zamordowana przez swojego nowego kochanka! Zasztyletował ją, bo śmiała się, że ma (…)!

Rosyjska modelka, Katerina K. została w brutalny sposób zamordowana przez mężczyznę, z którym się spotykała. Maxim Gareev, który pracował jako informatyk zabił ją, ponieważ kobieta śmiała się z jego łóżkowych umiejętności, zarobków i wyglądu. Mężczyzna nie potrafił znieść obelg pod swoim adresem i pięciokrotnie ugodził ją nożem. Zwłoki 25-latki upchnął do walizki i zostawił w jej mieszkaniu.

Rosjanka była dość rozpoznawalną postacią w swoim kraju. Katerina K. słynęła z pięknego ciała, które lubiła eksponować w internecie. Nie stroniła również od licznych romansów ze znanymi i bogatymi mężczyznami. To właśnie styl życia jaki prowadziła przyczynił się do jej śmierci. 25-latka została zamordowana przez jednego z mężczyzn, z którym się spotykała.

Modelka zginęła w nocy z 22 na 23 lipca w swoim mieszkaniu. Jej zwłoki zostały odnalezione dopiero kilka dni później. Rodzice 25-latki, którzy nie mogli się z nią skontaktować poprosili poprzedniego właściciela mieszkania by odwiedził ich córkę. To właśnie on dokonał makabrycznego odkrycia. Nagie ciało Rosjanki leżało w walizce. Kobieta zginęła od ciosów nożem z rąk zazdrosnego kochanka, który poczuł się urażony jej zachowaniem. Modelka miała drwić z jego umiejętności seksualnych. 33-latek oczekuje na proces w więzieniu.

 

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

niespodziankę

Powiedział żonie, że ma dla niej wspaniałą niespodziankę. Kiedy zamknęła oczy zrobił jej coś strasznego!

Nie tak wyobrażała sobie romantyczny wieczór ze swoim mężem 25-letnia Laura Collins z Wielkiej Brytanii. Kobieta była zaledwie kilkanaście miesięcy po ślubie i do tej pory oboje stanowili zgodne małżeństwo. Wszystko zmieniło się feralnego dnia, kiedy partner zaatakował ją bez powodu. Laura przyznała później, że w ogóle nie była na to przygotowana, ponieważ mężczyzna nigdy nie był w stosunku do niej agresywny, a tamtego wieczoru miał wręczyć jej niespodziankę.

John poprosił Laurę by zamknęła oczy i poszła z nim do salonu, ponieważ ma dla niej niespodziankę. Podekscytowana i niczego niepodejrzewająca kobieta poszła za swoim mężem. Kiedy poprosiła by Bill dał jej prezent bo nie może się doczekać mężczyzna zaatakował ją nożem. Laura została ranna w szyję, ramię i plecy. Brytyjka początkowo nie wiedziała co się dzieje i myślała, że gryzie ją pies, dopiero po chwili zorientowała się, że mąż chce ją zabić.

 

 

Rozpaczliwa walka 25-latki trwała dobrych kilkadziesiąt sekund. Jej mąż dźgał ją z taką siłą, że w końcu złamał rękojeść narzędzia. Po długiej szamotaninie kobiecie udało się wyrwać z rąk oprawcy. Zakrwawiona Brytyjka wybiegła z domu i powiadomiła o wszystkim sąsiadów. Według ustaleń śledczych wynika, że Bill chciał zabić swoją żonę, ponieważ niedawno stracił pracę i bał się, że nie spłacą przez to kredytu. Mężczyzna został oskarżony o usiłowanie popełnienia morderstwa.

 

 

 

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

 

 

ciąży

Zamordowała kobietę w ciąży i wycięła jej z brzucha dziecko! Potem mówiła wszystkim, że to ona jest jego matką!

Wstrząsającej zbrodni dopuściła się 46-letnia Clarisa Figueroa i jej 26-letnia córka Desiree. Kobiety zaprosiły do swojego domu młodą kobietę w ósmym miesiącu ciąży. Jak się później okazało nie miały wobec niej przyjacielskich zamiarów. 19-latka została uduszona, a jej dziecko wycięte z łona! Starsza z kobiet wmawiała później wszystkim, że to jej dziecko! Kiedy niemowlę zmarło w szpitalu przerażająca prawda szybko wyszła na jaw.

Śledczy ustalili, że 46-latka przez kilka miesięcy oszukiwała swoją rodzinę wmawiając im, że jest w ciąży. Nowina była dla wszystkich zaskoczeniem, ponieważ kilka miesięcy wcześniej Figueroa przeszła zabieg podwiązania jajowodów. Aby potwierdzić zaskakujące informacje kobieta pokazała zdjęcie USG dziecka. Jak się później okazało było to przypadkowe zdjęcie wydrukowane z internetu.

 

ZOBACZ:To przełom w antykoncepcji. Uczeni opracowali rewolucyjną metodę zabezpieczenia przed ciążą

 

19-letnia Marlena Ochoa-Lopez poznała morderczynie na forum dla kobiet oczekujących dziecka. Figueroa zaprosiła nastolatkę w zaawansowanej ciąży do swojego domu, aby wręczyć jej prezent dla synka, który lada moment miał się urodzić. Młoda kobieta została uduszona kiedy siedziała na kanapie. Córka 46-latki zajęła ją rozmową, a jej matka udusiła ją kablem i wycięła dziecko z brzucha. Niemowlę zostało zabrane do szpitala, tam niestety zmarło. Policjanci, którzy zainteresowali się Amerykanką szybko odkryli, że dziecko nie należało do niej, a 46-latka stoi za morderstwem kobiety, która miała je urodzić. 46-latce i jej córce grozi dożywocie.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

 

 

sekcji, zaginięciu, psycholog, dawid żukowski, żukowskiego

[Z OSTATNIEJ CHWILI] Są wyniki SEKCJI ZWŁOK Dawidka! Wiemy co zrobił mu ojciec

Tą sprawą żyła cała Polska. Zaginął 5-letni Dawid uprowadzony przez swojego ojca. Mężczyzna popełnił samobójstwo a dziecka nikt nie mógł znaleźć. Zrozpaczona matka prosiła o pomoc, lecz niestety poszukiwania nie przyniosły oczekiwanych skutków i znaleziono ciało chłopca. Miało to miejsce przy węźle Pruszków-Konotopa. Dziś poznajemy szczegóły sekcji zwłok. Co się stało chłopcu?

Szczegóły sekcji zwłok są przerażające i aż ciężko wyobrazić sobie, że dopuścił się tego jego własny ojciec. Sekcja zwłok wykazała liczne rany kłute klatki piersiowej skutkujące krwotokiem wewnętrznym i zewnętrznym, a następnie śmiercią chłopca. Zostały zadane narzędziem ostrym, którym obecnie nie dysponujemy. Trwają czynności mające na celu odnalezienie tego przedmiotu – mówił cytowany przez Polsat News prok. Łukasz Łapczyński.  Do zabójstwa doszło najprawdopodobniej już w samochodzie, nie w miejscu gdzie znaleziono zwłoki.

 

ZOBACZ:Tego nie wiedzieliście na pewno. Oto ciekawostki o których powinien usłyszeć każdy

 

Więcej informacji wkrótce.

źródło: polsatnews.pl fot. screenshot

łódka i zwłoki

Zamordował z zimną krwią sąsiadkę na oczach świadków. Powód szokuje

73-letni J. M. – bo sprawcę znamy tylko pod inicjałami – od długiego czasu był skonfliktowany z 56-letnią Ireną K. Gdy kobieta zamówiła grupę pilarzy z podnośnikiem by obcięli gałęzie drzew znajdujących się na granicy działek jej i krewkiego emeryta, doszło do tragedii. 73-latek zamordował sąsiadkę.

Do zdarzenia doszło w lutym 2018 roku. Pilarze mieli zająć się gałęziami dębu rosnącego po stronie działki emeryta i orzechem, który rósł na działce Ireny K. i wystawał nad działkę J.M. Emeryt przyszedł do nich awanturować się. Tak całą sytuację relacjonowali przybyli na miejsce specjaliści:

 

Złapałem za gałąź, próbowałem go odepchnąć. Krzyknąłem do kolegi, żeby uruchamiał piłę motorową. On, widząc to, zadał tej pani trzy ciosy nożem w lewą stronę ciała. Chciał zaatakować kolegę, potem zaczął się cofać i poszedł na swoje podwórko

 

ZOBACZ: Zgwałcił kobietę w stanie wegetatywnym. Po 9 miesiącach personel szpitala przeżył szok

 

Innymi słowy Irena K. została zamordowana z zimną krwią na oczach świadków. Kobieta nie miała szans – otrzymała trzy ciosy w serce i brzuch. 73-latek nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań. Właśnie przed sądem w Białymstoku ruszył jego proces.

 

Wiemy jedynie, że konflikt między sąsiadami trwał od dawna. Drzewa były tylko jednym z punktów z spornych. 26-letni syn pani Ireny zażądał dożywocia dla sprawcy. W marcu sąd pierwszej instancji skazał sprawcę na 10 lat więzienia, ale obie strony wniosły wniosły apelacje.

 

Teraz Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał wyrok 10 lat więzienia, który się uprawomocnił.

wnuczka, rozchodniaka, 6-latkę

Wysłała partnerowi zdjęcie seksu z kochankiem. Trójkąt zakończony potworną tragedią

29-letnia Sarah Bramsley była kobietą, która nie prowadzała się najlepiej.  Nadużywała alkoholu i narkotyków oraz wpadła na bardzo durny pomysł – postanowiła prowadzić naraz romans z dwoma mężczyznami. Skończyło się to potworną tragedią.

Bramsley utrzymywała stosunki z dwoma mężczyznami: spokojnym i cichym Michaelem Lawsonem i wybuchowym Davidem Saundersem. Panowie o sobie nie wiedzieli, ale tylko do czasu. W 2017 roku kobieta wysłała Saundersowi swoje zdjęcie w trakcie seksu z Lawsonem. Ten głupi żarcik i próba wywołania zazdrości zakończyły się potworną tragedią.

 

Saunders, zgodnie ze swoim charakterem, wpadł w szał. Dowiedział się kim jest nieznany mu kochanek i 1 lipca 2017 roku dopadł go, gdy ten wracał do domu. Zabił go przy pomocy noża.

 

 

ZOBACZ: Jej zdjęcie z WAKACJI w kilka godzin stało się HITEM INTERNETU! Wszystko przez „widoczny” SZCZEGÓŁ, na który nie zwróciła UWAGI! (foto)

 

 

Morderca został skazany na dożywocie, ale Bramsley także trafiła na ławę oskarżonych – posądzono ją o podżeganie do zabójstwa. Kobieta tłumaczyła się, że nie sądziła, że jej kochanek jest zdolny do morderstwa.

 

Tak czy siak – mleko się rozlało. Życia Lawsonowi nikt nie zwróci, a ta historia to świetny dowód na to, że nie warto grać na emocjach zakochanych mężczyzn, bo są zdolni do czynów okropnych!

 

o2.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne

uroczystą

Miała zrobić uroczystą kolację. Po pokrojeniu pieczeni kobieta z Kutna zaszlachtowała kochanka

Renata W. z Kutna postanowiła przygotować uroczystą kolację. Nikt nie spodziewał się tego, że wszystko zamieni się w krwawy dramat. Po przyrządzeniu smakowitej pieczeni, tym samym nożem którym ją pokroiła zasztyletowała swojego kochanka. Mariusz S. zginął podczas krwawej jatki ośmiokrotnie raniony nożem. Teraz stanęła przed sądem i grozi jej dożywocie.

Oskarżona mówiła przed sądem, że poznali się niedługo przed tą tragedią. Wcześniej byli przyjaciółmi a później zaczęły ich łączyć intymne relacje. Jednak nie mieszkali razem, ofiara była częstym gościem w jej domu. Dzień tragedii nie zapowiadał nic strasznego co miałoby się wydarzyć. Najpierw byli razem na spacerze, później wrócili do domu. Renata zrobiła uroczystą kolację. Pokroiła pieczeń i zaczęli rozmawiać. Wyznałam mu, że padłam ofiarą gwałtu, on miał o to pretensje. Uderzył mnie. Ja się broniłam, nie chciałam go zabić, a jedynie nastraszyć. Wymachiwałam tym nożem, pewnie go zraniłam. Nie pamiętam, co było dalej. Byłam w szoku – mówiła oskarżona.  Trafiła w żebra, klatkę piersiową, bark, rękę. Ostrze przebiło tętnicę płucną, co jak się później okazało było bezpośrednią przyczyną zgonu. Kobieta twierdzi, że nie chciała go zamordować.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Amatorskie nagranie pokazujące startujące UFO. Czy to dowód na to, że kosmici istnieją?!

 

Słyszeliście o podobnej tragedii? Można by to określić stwierdzeniem – od sielanki do tragedii. Cóż, jak widać nawet największa miłość może zakończyć się w najmniej spodziewanym momencie…

źródło: se.pl fot. pixabay.com

ruski z nożem w plecach

[VIDEO] Rosjanin z nożem w plecach wyszedł ze szpitala. Nie uwierzysz po co!

Rosjanina byle co nie powali. Czy mowa o alkoholu czy o obrażeniach ciała! Jak widać ten jegomość niezbyt przejął się nożem w plecach tuż koło kręgosłupa i po prowizorycznym opatrzeniu rany postanowił wyjść ze szpitala! Po co? Nie uwierzycie…

Do zdarzenia doszło w mieście Zielonodolsk. 34-letni Wladimir został ofiarą domowej awantury. Szczegółów nie znamy, ale sądząc po obrażeniach, musiało być ostro. Gdy lekarze zdjęli Wladimirowi koszulę, ten wstał z nożem w plecach i… ruszył do wyjścia!

 

 

ZOBACZ: Stracił głowę na zjeżdżalni. Makabryczna śmierć 10-latka!

 

Pielęgniarki próbowały go zatrzymać, ale ten stwierdził, że koniecznie musi… zapalić! Doszedł chwiejnym krokiem za drzwi szpitala, lecz gdy nie spotkał tam żadnego palacza dał się przekonać jednemu z lekarzy do powrotu na izbę przyjęć.

 

Ostatecznie Wladimir został zoperowany. Nóż wyjęto, pacjent przeżył i dochodzi do siebie. Ciekawe czy pamięta swój spacer po fajkę? Jeśli nie, to będzie mógł się podziwiać w sieci!