prawo

[WIDEO] Zdradzała go na lewo i prawo. Ten postanowił jej się porządnie zrewanżować!

Żeby zdradzać drugiego człowieka na lewo i prawo trzeba nie mieć serca. To chyba najgorsze co może nas spotkać w relacji z ukochaną osobą. Niestety, to samo przeżył bohater dzisiejszego filmiku. Postanowił on jednak być twardym i wymyślić całkiem niezłą… zemstę.

Ona myślała, że w Walentynki – święto zakochanych, będzie się przytulać ze swoim chłopakiem i ten przyszykuje dla niej wyborną niespodziankę. Nic podobnego. Miał prawo wyrazić swoją dezaprobatę dla takiego zachowania właśnie w ten sposób. Niewierna partnerka stała się bohaterką YouTube, a on chociaż trochę zaznał świętego spokoju i przestał się martwić zaistniałą sytuacją. Chyba nikt nie podejrzewał, że będzie to aż tak podłe. Ale chyba się tej blondynce należało, co?

ZOBACZ:22-latka powiększyła usta PIĘTNASTY raz. Aż nie chce się wierzyć, że tak wyglądała kiedyś…

źródło fot. i wideo: youtube.com

kuchni

W środku nocy usłyszał dziwny hałas dobiegający z kuchni! Kiedy wszedł do środka omal nie zemdlał z przerażania!

71-letni Jon Johnson omal nie dostał zawału po tym gdy późną nocą wszedł do kuchni swojego mieszkania. Amerykanin jak każdego wieczoru spędzał czas w swoim salonie. Mężczyzna wraz z małżonką oglądali swoje ulubione programy rozrywkowe. Niestety spokój mieszkańców przerwały dziwne hałasy dochodzące z kuchni. 71-latek postanowił pójść do pomieszczenia i sprawdzić co się dzieje.

Kiedy Jon otworzył drzwi i zapalił światło omal nie zemdlał z przerażenia. Wszystko wokoło było zdemolowane, a na środku kuchni stała ogromna niedźwiedzica i małym niedźwiadkiem. Zaskoczony 71-latek otrzymał silny cios w nos i niewiele się namyślając oddał niedźwiedzicy w to samo miejsce. Rozwścieczona samica rzuciła się wtedy na Jona i powaliła go na ziemię. Gdy Amerykanin powoli żegnał się z życiem z pomocą ruszyła jego żona, która przepędziła misie kijem bejsbolowym.

 

Amerykanin został zabrany do szpitala z ranami twarzy, ramion i klatki piersiowej. Na szczęście obrażenia na ciele mężczyzny nie zagrażały jego życiu i po krótkiej hospitalizacji został wypisany do domu. Niedźwiedzica, która zaatakowała mężczyznę wedle obowiązującego w Kolorado prawa została odnaleziona i uśpiona.

 

 

źródła: wprost.pl, foto youtube.com

 

 

nogami

Sprawdzał czy woda w morzu nadaje się do pływania. Po wyjściu na brzeg z jego nogami stało się coś strasznego!

Historia jaką przeżył 16-letni Sam Kanizay to idealny materiał dla twórców horrorów. Chłopak spędzał swój wolny czas z rodziną na plaży nieopodal australijskiego miasta Brighton. Młodzieniec postanowił sprawdzić temperaturę wody i przez niemal pół godziny brodził w niej nogami zanurzonymi po kolana. Kiedy znudziła mu się ta zabawa wyszedł na brzeg i wtedy poczuł dziwne mrowienie w nogach. Początkowo myślał, że to efekt zimnej wody.

Po chwili ku przerażeniu nastolatka jego stopy pokryły się krwią. Co gorsze kiedy jego tata i siostra próbowali zatamować krwawienie nie przynosiło to żadnego efektu. Zaniepokojona nogami rodzina  nie czekała ani chwili dłużej i udała się do pobliskiego szpitala. Początkowo podejrzewano, że poraniły go kamienie, które znajdowały się w wodzie, jednak po bliższej diagnozie stwierdzono, że jego nogi pokrywa  tysiące wesz morskich. Są to małe pasożyty, które stanowią ogromne zagrożenie dla człowieka.

 

 

 

 

 

Stworzenia żywią się zazwyczaj „morską padliną” jednak tym razem zaatakowały żywy organizm. Mikroskopijne ranki na ciele, z których sączyła się krew to efekt ich „uczty” jaką urządziły sobie na ciele bezradnego nastolatka. Na szczęście historia Sama zakończyła się happy endem i po kilku dniach spędzonych w szpitalu i zażyciu odpowiednich antybiotyków został wypisany do domu.

 

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

szpital

Makabryczny atak w szpitalu w Świdnicy. 84 latek zadał 30 ciosów nożem

Na jednym z oddziałów świdnickiego szpitala doszło do makabrycznych zajść. 84 latek zaatakował nożem 98 latka i 85 latka. Ranna jest także pielęgniarka.

W czasie porannego obchodu pielęgniarka zastałą mrożącą krew w żyłach scenę: 84  latek stał z ogromnym nożem a obok leżeli we krwi 98 i 85 latek.

98 latek otrzymał około 30 ciosów nożem. Miał rany brzucha, klatki piersiowej, głowy i dłoni. Jego stan jest bardzo ciężki. 85 latek ma rany głowy i podudzia. Pielęgniarka, która znalazła mężczyzn została uderzona w głowę metalową rurką.

Napastnikowi postawiono zarzut usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Nie wiadomo jaki był motyw ataku i jak 98 latek znalazł się w szpitalu.

Źródło: Gazeta.pl

Fot. Pixabay

Zobacz też: https://wpolityce24.pl/video-antysemici-grozili-smiercia-w-auschwitz/

wyrok sądu, prostytutki, sąsiad, sądu, męża, para, sąd, polska, śmierć, zmartwychwstanie

Katowice: OSZPECIŁ na zawsze dwie kobiety. Dostał śmiesznie niski wyrok!

Do tego szokującego zdarzenia doszło w kwietniu ubiegłego roku. Po 16 miesiącach sąd wydał wyrok w sprawie. Zdaniem wielu – bardzo łagodny. Sprawca oszpecił dwie młode kobiety na całe życie, przypomnimy więc to wstrząsające zdarzenie.

 

1 kwietnia 27-letni Sebastian K. zaczepił dwie kobiety idące ze znajomymi jedną z katowickich ulic – Elwirę i Annę. Najpierw wywiązała się sprzeczka, która przerodziła się w szamotaninę i bójkę. Sebastian K. stłukł butelkę i zrobił tzw. „tulipana”. Ostrymi jak brzytwy resztkami butelki rozorał Elwirze policzek, a Annie rozciął podbródek.

 

Obrażenia były bardzo poważne i do dziś dziewczyny odczuwają ich skutki. Rany bardzo trudno się goją. Na ich twarzach pozostaną blizny na całe życie. Co istotne, gdyby nie upór kobiet, bandyta być może uniknąłby sprawiedliwości. Bo to one, a nie policja zidentyfikowały napastnika.

 

Prokurator postawił Sebastianowi K. zarzut usiłowania zabójstwa. Za takie przestępstwo grozić mu mogło nawet dożywocie. Jednak sąd zmienił kwalifikację czynu na udział w bójce, za co skazał oskarżonego na 8 lat więzienia!

 

Nie można stwierdzić, że jednych chciał pobić, panią Elwirę zabić, a jej koleżankę tylko oszpecić To była dynamiczna sytuacja. Szamotanina. Trudno uznać, że pośród takiego zamieszania oskarżony wybrał akurat panią Elwirę, żeby dokonać zabójstwa

– tłumaczyła Sędzia Joanna Sienkiewicz.

 

Poza tym, Sebastian K. musi zapłacić Elwirze 50 tys. złotych zadośćuczynienia. Prokuratura prawdopodobnie złoży apelację. Niezadowolenia z wyroku nie kryją też bliscy pokrzywdzonych.

roślina groźna, barszcz sosnowskiego

 Pokrzywa to pikuś: ta roślina MASAKRUJE skórę: „Gdy pojawiły się bąble KRZYCZAŁ Z BÓLU” – uważaj!

Ciepłe i wilgotne lato to czas, gdy jest najgroźniejsza. Choć od lat prowadzone są kampanie informacyjne, wciąż zdarza się, że roślina ta jest lekceważona. Chodzi oczywiście o Barszcz Sosnowskiego – chwast, co do którego były zupełnie inne zamierzenia.

 

W latach 50-tych Barszcz Sosnowskiego sprowadzono z Kaukazu i nasadzano w niemal całym ZSRR i satelitach jako roślinę pastewną. Szybko okazało się, że zwierzęta nie chcą go jeść, ale też jest groźny dla zdrowia. Gdy uprawy porzucano wyszło też na jaw, że to bardzo inwazyjna roślina

 

Teraz z problemem Barszczu Sosnowskiego boryka się praktycznie każdy zakątek Polski. W ostatnich dniach poważnie poparzony został 7-letni chłopiec mieszkający w Wielkopolsce. Filip bawiąc się w chowanego wpadł w Barszcz, ale zlekceważył to. Prawdziwe objawy pojawiły się dopiero kolejnego dnia.

 

Zaczęło się od zaczerwienienia, wysypki i swędzenia. Wkrótce pojawiły się też bąble wypełnione płynem, podobne do tych przy poparzeniach. Jego mama mówi, że przez nie dziecko krzyczało z bólu”.

 

Oparzenia spowodowane przez barszcz Sosnowskiego mogą goić się nawet kilka lat. Dlatego tak ważne jest aby unikać tych roślin. W wyjątkowych sytuacjach groźne może być samo przebywanie w pobliżu roślin, szczególnie w upalną i wilgotną pogodę.

 

Niestety, ale wygląda na to, że ten problem będzie stopniowo narastał, ponieważ barszcz bardzo trudno wyplenić. Dlatego jeśli widzicie takie roślin lepiej omijać je z daleka. Można też zgłosić je straży miejskiej lub lokalnej administracji, choć nie ma gwarancji, że podejmą one odpowiednie kroki.

 

wprost.pl/wikipedia/pixabay

MASAKRA w Nowej Soli: znalazł się w złym miejscu o złej porze, zginął ROZSZARPANY przez psy!

Policja bada przyczyny dramatycznego wydarzenia w Nowej Soli, do którego doszło najprawdopodobniej w nocy z piątku na sobotę. 21-letni mężczyzna znalazł się na terenie prywatnej firmy, którego strzegły cztery psy. Nie miał szans w spotkaniu z nimi.

 

Rozszarpane i pogryzione zwłoki znaleziono dopiero w sobotę późnym popołudniem. Wszystko wskazuje na to, że młody mężczyzna wtargnął na teren strzeżony i to niestety wprost pod kły psów. Nie wiadomo jednak dlaczego to zrobił – czy był to nieszczęśliwy wypadek, przypadek, chęć skrócenia sobie drogi do domu, czy może próba kradzieży.

 

Miejsce tragedii zostało już zabezpieczone i sprawdzone przez policję i prokuratora. Teraz śledczy zamierzają przesłuchać pracownika firmy ochroniarskiej, który tej samej nocy miał pilnować posesji. Czemu niczego nie zauważył?

 

Niezależnie od tego, dlaczego 21-latek znalazł się na terenie firmy, jest to bardzo mocne ostrzeżenie dla wszystkich. Tabliczki „uwaga zły pies” nie wiszą dla ozdoby i raczej nie warto ryzykować i sprawdzać na ile „zły” czworonóg pilnuje posesji. Miejmy nadzieję, że policja wyjaśni tą sprawę i ustali co młody człowiek robił w tamtym miejscu.

 

wprost.pl/foto: zdj. ilustracyjne/ pixabay/youtube.com

Wzruszająca historia: SILNE POPARZENIA i RANY połączyły ich na zawsze! VIDEO + FOTO

Głębokie rany, tragiczne przeżycia i poparzenia na ciele połączyły ich na zawsze – torturowanego kwasem psa przygarnęła malutka Chole, która sama niegdyś padła ofiarą poparzenia. 

Continue reading „Wzruszająca historia: SILNE POPARZENIA i RANY połączyły ich na zawsze! VIDEO + FOTO”

Atak terrorystyczny, czy porachunki gangów? Strzelanina przed meczetem

Pięć osób rannych wskutek strzelaniny do której doszło w okolicach meczetu Arrahma we francuskim Awinionie. Sprawcy są poszukiwani. Continue reading „Atak terrorystyczny, czy porachunki gangów? Strzelanina przed meczetem”