kierowca

Polski kierowca zaliczył wpadkę roku! Pokazał środkowy palec mężczyźnie, którego wyprzedzał, okazało się, że był to (…)!

Ogromną wpadkę w Holandii zaliczył kierowca z Polski. Mężczyzna poruszający się Audi na dolnośląskich numerach rejestracyjnych przejeżdżał przez miejscowość Ijmuiden położoną na północy kraju. Polak chciał wyprzedzić innego uczestnika ruchu jednak robił to w miejscu niedozwolonym. Kiedy już mu się to udało pokazał kierowcy tamtego auta środkowy palec. Wtedy nie zdawał sobie sprawy, że był nim nieumundurowany policjant.

Przez swoje bezmyślne zachowanie Polak poniósł surowe konsekwencje. Mężczyzna zapewne nie zdawał sobie sprawy, że spotka go taka niespodzianka. Kiedy Holender chciał żeby polski kierowca zjechał na pobocze ten zaczął uciekać. Policjant po służbie postanowił ścigać jego samochód i przy pomocy wsparcia swoich kolegów w końcu udało mu się go zatrzymać.

 

 

 

 

 

Funkcjonariusze postanowili skontrolować prawo jazdy i dowód rejestracyjny samochodu Polaka. Początkowo mieli tylko upomnieć mężczyznę i pouczyć, że za to co zrobił mógł ponieść surowe konsekwencje. Wszystko zmieniło się kiedy sprawdzili jego dokumenty. Policjanci musieli zatrzymać mu prawo jazdy i dowód rejestracyjny, ponieważ mężczyzna miał na sumieniu liczne wykroczenia drogowe i nieopłacone mandaty. Teraz na pewno nie ominie go kara.

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

 

PO, wybielaczem, urodziła, dziecko, wrzątkiem, stawu

Wrzucił niemowlaka do stawu i poszedł na policję. Policjantom powiedział coś strasznego

Historia ta jeży włosy na głowie, ale na szczęście nie skończyła się tak tragicznie jak mogła. Na posterunek policji w Greenwood w Missouri w USA przybył 28-letni Jonathon Zicarelli. Powiedział policjantom, że właśnie wrzucił do stawu swoją córeczkę. Jednak najstraszniej brzmią jego tłumaczenia, dlaczego to zrobił.

Przerażeni policjanci w trymiga udali się w kierunku wskazanego przez mężczyznę stawu, leżącego kilka minut drogi od posterunku. Na wodzie zobaczyli unoszące się niemowlę. Greg Hallgrimson i Tom Calhoun wskoczyli do wody i wydobyli dziecko. Jak wspominają „wyglądało jak porcelanowa lalka”.

 

Niemowlę było w szoku. Miało oczka zalepione błotem, a w buzi trawę i wodę. Po krótkiej reanimacji odzyskało dech i zostało przewiezione do szpitala. Temperatura jego ciałka wynosiła zaledwie 31 stopni! Mimo ciężkiej hipotermii jej stan jest już stabilny, ale lekarze przyznają, że to prawdziwy cud – dziecko przebywało w wodzie ponad 10 minut!

 

ZOBACZ: Wzięła ślub z… duchem krwiożerczego pirata. Teraz gorzko żałuje

 

Ojciec bez żadnych emocji wytłumaczył policjantom, że był bardzo „zestresowany przez święta”. Przez całą dobę nosił się z zamiarem zabicia dziecka, miał też „złe myśli”. Jak twierdzi, chciał to zrobić głównie po to, by odciążyć swoją żonę. Najbliższe święta spędzi oczywiście w areszcie, w oczekiwaniu na proces.

 

tvp.info, foto: zdjęcie ilustracyjne./pixabay

spodziewali

[WIDEO] Wyszli na ryby tak jak w każdy inny dzień. NIE SPODZIEWALI SIĘ, ŻE WYŁOWIĄ Z RZEKI…

Wędkarze wybrali się jak co dzień na ryby. Wielu ludzi na świecie żyje właśnie z połowów. Jednak Ci panowie nie spodziewali się, że przeżyją w ten zwykły dzień taką przygodę. Okazało się, że wyłowili paczkę o wartości miliona dolarów. Musieli wezwać do tego zdarzenia policję, gdyż nie był to towar powszechnie uważany za dozwolony i legalny. W paczce znajdowały się narkotyki.

Wędkarze wypłynęli około 110 km od Charleston w Południowej Karolinie. W pewnym momencie złowili paczkę, która była owinięta taśmą oraz przywiązana była do niej lina żeby ta nie zatonęła. Okazało się, że były w niej narkotyki o łącznej wartości ok. miliona dolarów. Tego mężczyźni się nie spodziewali. To rzadkość widzieć takie paczki w rejonie Charleston. Częściej na znaleziska z kokainą w środku można natrafić na Karaibach i Pacyfiku, gdzie handlarze nieraz wyrzucają całe ładunki narkotyków – powiedział pracownik straży przybrzeżnej Phillip VanderWeit. Sprawą zajmie się teraz agencja DEA, czyli organizacja która zajmuje się właśnie walką z handlarzami narkotyków. Nie wiadomo do kogo należał pakunek, lecz funkcjonariusze będą starali się to wyjaśnić.

 

ZOBACZ:[WIDEO+18] Dziewczyna złamała kręgosłup na tyrolce. Chyba wolałaby zginąć…

 

Zwykły, szary dzień jak każdy, a tu taka przygoda. Co byście zrobili gdybyście wyłowili taki pakunek? Wędkarze musieli być w ciężkim szoku i wcale im się nie dziwimy.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

smród

Sąsiedzi skarżyli się na smród wydobywający się z mieszkania młodego małżeństwa. Kiedy weszli do środka zastali płaczącą dziewczynkę i (…)!

Prawdziwe piekło przeżyła 2-letnia dziewczynka z Ukrainy. Ola mieszkała ze swoimi rodzicami na jednym z blokowisk stolicy kraju, Kijowa. Życie dziecka nie należało do różowych, ponieważ jej rodzice byli uzależnieni od narkotyków. Zdawała sobie również z tego sprawę babcia Aleksandry, która wiedziała o problemach córki i jej partnera. Kobieta zaniepokoiła się kiedy nie mogła dodzwonić się do córki i poczuła smród na klatce. Niestety je przypuszczenia, że w domu stało się coś złego potwierdziły się.

O tym, że nie ma kontaktu z córką i w domu mogło dojść do tragedii kobieta powiadomiła policjantów. Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres i postanowili sprawdzić mieszkanie na 9-piętrze. Kiedy policjanci weszli na klatkę poczuli odór rozkładających się ciał. Po wyważeniu drzwi ich oczom ukazał się makabryczny widok. Między zwłokami rodziców leżała żywa,2-letnia mocno przestraszona i wycieńczona dziewczynka.

 

 

 

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że 28-letnia Victoria Devyatkin i jej 35-letni partner nie żyli od ponad tygodnia. Bezpośrednią przyczyną śmierci pary okazało się przedawkowanie narkotyków, świadczyły również o tym strzykawki i igły jakie śledczy znaleźli na stole obok łóżka. Odwodniona i wycieńczona dziewczyna została zabrana do szpitala. O jej dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny.

 

 

źródła: fakt.pl, youtube.com foto youtube.com

policja 10-latka

Ten Ukrainiec był podejrzany o brutalny mord na 17-latce! WPADŁ W POZNANIU

Ukrainiec podejrzany o brutalne morderstwo w swoim kraju został zatrzymany w Poznaniu. Zatrzymali go funkcjonariusze policji z Komendy Głównej Policji przy współpracy z funkcjonariuszami z Poznania. Mężczyźnie zarzuca się przeprowadzenie brutalnego mordu na 17-letniej dziewczynie.

 

Oskarżony o zamordowanie 17-latki to 28-letni Ukrainiec, Mykoła S., który ukrywał się w Polsce. Do Polski przyjechał kilka dni po tym jak doszło do zabójstwa dziewczyny. Po raz kolejny wrócił tutaj w 2018 roku, niedługo po odnalezieniu przez policję ciała zamordowanej ofiary.

 

Zatrzymanie mężczyzny przebiegło bardzo sprawnie. Zamaskowani funkcjonariusze zatrzymali samochód ekipy remonto-budowlanej, w której to pracował podejrzany.

 

Zobacz też: Ten film łamie serca Internautów! MĘŻCZYZNA BŁAGA PARTNERKĘ, BY NIE WYKONYWAŁA ABORCJI…

Zdjęcie: Pixabay

 

 

policją

[VIDEO]W czasie ucieczki przed policją postanowił skoczyć do wody! Okazało się, że był to zbiornik z (…)!

Dość przykro zakończyła się ucieczka przed policją dla 22-letniego Abrahama Duerte z Cape Coral na Florydzie (USA). Młody Amerykanin został zatrzymany przez patrol drogówki po tym jak przekroczył dozwoloną prędkość. Nic nie wskazywało na to, że zacznie uciekać, ponieważ zachowywał się bardzo spokojnie. W pewnym momencie zmienił zdanie i wybiegł z samochodu. Policjanci postanowili mu w tym przeszkodzić.

22-latek wpadł na pomysł ucieczki przed policją przez wodę. Postanowił więc przepłynąć pobliski zbiornik, jednak wtedy nie zdawał sobie sprawy w jakie „gówno” wdepnął. Okazało się, że w wodzie znajdowały się śmierdzące i niebezpieczne dla człowieka toksyczne algi. Kiedy policjanci dobiegli na miejsce zobaczyli brudnego w zielonej mazi i cuchnącego uciekiniera, która błagał ich, by wydostali go z śmiertelnej pułapki.

 

 

 

Funkcjonariusze wydobyli na brzeg roztrzęsionego i umorusanego chłopaka. Zapłakany i przestraszony Abraham Duerte uciekał, ponieważ jak się okazało w jego aucie znajdowały się fiolki z olejem THC. 22-latek nim trafił do policyjnej celi został przewieziony do szpitala. Na szczęście brudna kąpiel nie miała dla niego przykrych konsekwencji, no może poza tą, że brzydko pachniał.

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

policjanci

[FOTO]Fotoradar zrobił zdjęcie „oryginalnemu” kierowcy! Kiedy policjanci zobaczyli czym się poruszał pękali ze śmiechu!

Policjanci z Bocholt (Niemcy) mieli nie lada zagwozdkę kiedy na zdjęciu wykonanym przez fotoradar zobaczyli gołębia! Ptak został uchwycony w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości. Maksymalna prędkość z jaką mogą się tam poruszać kierowcy wynosi 30 km/h. Ptak znacznie ją przekroczył, ponieważ pędził 45 km/h. Z wypowiedzi policjantów wynika, że tym razem się mu upiecze i nie będzie musiał płacić mandatu.

Nietypowe zdjęcie z fotoradaru zostało opublikowano przez policjantów na Facebooku. Pierwsze co rzuca nam się w oczy to gołąb. Okazuje się, że ptak został „ustrzelony” przez fotoradar, ponieważ znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Z racji tego, że „pirat drogowy” nie miał widocznych tablic rejestracyjnych policjanci nie ukarzą go mandatem.

 

 

 

Kara za podobne wykroczenie wynosi w Niemczech 25 euro. Jednak gołąb może czuć się bezpieczny, ponieważ nie spotkają go żadne konsekwencje. Zdjęcie ptaka robi prawdziwą furorę na Facebooku, a sprawa zyskała rozgłos w międzynarodowych mediach. Trzeba przyznać, że gołąb przez przypadek znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie i zupełnie nieświadomie został gwiazdą internetu.

 

fot.facebook.com

 

źródła: bbc.com, foto facebookc.com, pixabay.com

porno

Gwiazda porno skrywała straszną tajemnicę. TO CO ROBIŁA MAŁEJ DZIEWCZYNCE JEST WSTRZĄSAJĄCE

Melinda Smith, a raczej Mercedes Carrera jest gwiazdą filmów porno. Ostatnio, wraz ze swoim partnerem Jasonem Whitney’em zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze podejrzewają ich o wykorzystanie seksualne młodej dziewczynki.

Zarówno Melinda, jak i Jason działają w tej samej branży. Ostatnio trochę mniej. Wszystkie ich problemy zaczęły się z końcem stycznia. Właśnie wtedy do policjantów z Rancho Cucamonga w Kalifornii zgłosiła się dziewczynka.  Powiedziała od razu, że była wykorzystywana seksualnie przez parę. Jej dramat trwał 4 miesiące. Gdy funkcjonariusze pojawili się w ich domu, postanowili go dokładnie przeszukać. Sypialnia przypominała plan filmowy, gdzie kręci się filmy porno. Dodatkowo, znaleziono amfetaminę oraz dwa pistolety.Zostali oni zatrzymani przez policję. 14 lutego staną oni przed sądem i zapadnie ostateczna decyzja.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Kelnerki paradowały w samych majtkach przy żonach klientów. W PEWNYM MOMENCIE JEDNA Z NICH…

 

Policja podejrzewa, że ofiar mogło być więcej i prosi ich aby się zgłaszali. Jeżeli na jaw wyjdzie, że skrzywdzili jeszcze jakieś dzieci, mogą pójść na długie lata do więzienia.

źródło: fakt.pl

fot. youtube.com

2

Zostawiła 2-letnią córkę w nagrzanym samochodzie przed domem! To co robiła w tym czasie matka jest szokujące!

Bezmyślność mieszkanki Tierra Santa w Kalifornii była powodem ogromnej tragedii. Kobieta zapomniała o 2-letniej córeczce i zostawiła ją w rozgrzanym aucie przed swoją posesją. Zmęczona Amerykanka ucięła sobie drzemkę, a kiedy zorientowała się, że dziewczynki nigdzie nie ma wpadła w panikę i zadzwoniła na policję. Poszukiwania dziecka skończyły się bardzo szybko.

Kiedy matka dowiedziała się o tragedii do jakiej doprowadziła i, że jej 2-letnia córka nie żyje wpadła w histerię. Kobieta dopiero wtedy przypomniała sobie, że dziewczynka jechała w aucie razem z nią. Amerykanka przyznała, że była tak zmęczona, że zapomniała o dziecku i przez przypadek zostawiła je w samochodzie. Niestety zamknięte auto plus mordercze upały doprowadziły do zgonu jej córki.

 

 

 

W tę wersję nie wierzą śledczy, którzy mają swoją teorię na ten temat. Wszystko wskazuje na to, że matka celowo zostawiła w samochodzie dziewczynkę. Miała to być kara za jej niegrzeczne zachowanie podczas zakupów w sklepie. Jeżeli się to potwierdzi kobieta będzie musiała liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
źródła: thesun.co.uk, foto pixabay.com