Jechała rowerem i nagle stało się coś strasznego! Wszystkiemu winny…

Niesamowite! Jechała rowerem i w pewnej chwili stało się coś szokującego! Jak się okazało, wszystkiemu winny był…

20-latka z gminy Solec-Zdrój jechała rowerem po chodniku, jednocześnie była wpatrzona była w ekran smartfona. Nie zauważyła, że z bocznej uliczki wyjeżdża mitsubishi.

Kobieta zderzyła się z samochodem. Ma złamany nos.

– Zgodnie z Ustawą prawo o ruchu drogowym „kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku”. Rower zaś to pojazd poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem. Najwyraźniej nie wiedziała lub zapomniała o tym 20-latka z gminy Solec-Zdrój. Wczoraj w okolicach Solca-Zdroju kobieta jechała na rowerze po chodniku. Jej uwagę zaabsorbował telefon, który trzymała w ręce – podała Policja.

Fot. Pixabay

Kobieta zbyt późno zorientowała się, co się dzieje. Gdyby nie jechała po chodniku i nie koncentrowała się na telefonie, nie doszłoby do wypadku.

20-latka to nagłe spotkanie z samochodem zapamięta na długo. Na miejscu pojawiła się karetka pogotowia, która przewiozła poszkodowaną do szpitala. Tam udzielono jej pomocy medycznej.

Wkrótce kobieta odpowie za to wykroczenie. Konsekwencje mogą być poważne.

Warto wspomnieć o innej sytuacji. Chłopiec zagubił się w lesie! Zrozpaczona matka nie wiedziała, co robić! To mogło skończyć się tragicznie.

20 października 2020 r., przed godziną 15:00, Policja w Zgierzu dostała informację o zaginięciu 3,5-letniego chłopca. Miało to miejsce w okolicy lasu w Starym Adamowie, w gminie Aleksandrów Łódzki.

Zobacz także: Edyta Herbuś naśladuje scenę z kultowego filmu dla dorosłych! Gorące foto!

Fot. Pixabay

Źródło: Policja



Komentarze