SKANDAL z udziałem Martyniuka! Ujawniono wielkie OSZUSTWO!

skandal

Zenek Martyniuk to w ostaniem czasie wokalista, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem oraz popularnością. Tym razem wokalista jest teraz kojarzony z oszustwem, które mu się zarzuca. Czego dotyczy głośny skandal z Martyniukiem?

Gwiazdor od lat cieszy się uznaniem wśród Polaków, którzy nie wyobrażają sobie, by miało zabraknąć go w świecie disco polo. W końcu to Zenek Martyniuk jest niekwestionowanym królem muzyki tanecznej. Nikt zatem nie spodziewał się, że muzyk może dopuścić się oszukania swoich fanów.

 

Dzięki liderowi Akcentu, fani zapamiętali długo Sylwestra 2020. Nikt się jednak nie spodziewał, że wokalista zdobędzie się na taki krok.

Po hucznej imprezie TVP, za sprawą gwiazdora w mediach wybuchła afera. Zenon Martyniuk słynie z niepowtarzalnego głosu, zatem wszyscy wiedzą jak wokalista śpiewa. Nie wszyscy jednak wiedzą jak Martyniuk gra na muzycznych instrumentach.

Jeden z internautów zamieścił na Twitterze zdjęcie prosto z sylwestrowego koncertu, na którym zwrócił szczególną uwagę na jeden szczegół.

 

Użytkownik Twittera zaznaczył, że keyboard, który został wykorzystany w czasie koncertu, nie ma zasilania na prąd, dlatego wydobycie z niego dźwięku było zwyczajnie niemożliwe. Tymczasem muzyk grał, a przynajmniej udawał…

Fani Martyniuka czują się oszukani i rozczarowani, ponieważ byli przekonani, że muzyk gra naprawdę.

 

ZOBACZ TEŻ:„NIE CHAJZERUJ MI TU”! Do słownika trafiło nowe słowo!

 

Internauta nie ukrywał, że dopatrzył się oszustwa ze strony gwiazdora disco polo i otwarcie to skomentował.

„Zenek „śpiewa. Ale jak on gra ? Te modele nie mają zasilania bateryjnego. Czyli Kurski wysyłał prąd przez WiFi” – napisał internauta.

 

 

Źródło:pikio

Źródło zdjęcia:Instagram

NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ W BLACK FRIDAY! Dzięki TEMU sprawdzisz, czy cena w sklepie rzeczywiście spadła!

friday

Black Friday to dzień niewarygodnego szaleństwa zakupowego, rabatów i promocji w sklepach. W piątek produkty będziecie mogli zakupić taniej, ale czy we wszystkich sklepach cena naprawdę będzie niższa?

 

Pewien użytkownik serwisu wykop.pl (nick: TylkoNieOn) wpadł na świetny pomysł. Napisał tzw. „bota”, czyli program, który sprawdzał przez kilka miesięcy jak zmieniała się cena przedmiotu w danym sklepie. Wszystko dzieje się przez stronę https://fakefriday.org/
W wyszukiwarkę możecie wpisać produkt, który chcecie kupić. My pod lupę wzięliśmy Samsunga Galaxy S9.
Jak widzimy na powyższym zrzucie ekranu, w sklepie Nonet, kwota na przestrzeni kilku miesięcy wzrosła aż o 700zł!
W sklepie RTV, EURO, AGD kwota wzrosła o 200zł.
To świetne rozwiązanie aby sprawdzić, czy zakupy w black friday faktycznie będą opłacalne! Nie dajcie się oszukać 🙂
fot. fakefriday

TAK OSZUKUJE PRZED BLACK FRIDAY popularna sieć sklepów z elektroniką! Nie dajcie się naciągnąć!

black

Na jednym z popularnych serwisów internetowych wykop pewien użytkownik zamieścił dość kontrowersyjne zdjęcie. Okazuje się, że sieć sklepów z elektroniką Media Markt ewidentnie robi swoich klientów w przysłowiowego „balona”. Sklep podwyższa ceny przed nadchodzącym black friday, aby później móc je obniżyć. 

 

Na zdjęciu po lewej stronie znajduje się cena regularna za nawilżacz powietrza, która obowiązywała do tej pory. Po prawej widzimy jak cena wzrosła aż do 400zł! Sklepy stosują taki zabieg po to by później móc obniżyć ceny. W rezultacie więcej klientów skusi się na dany produkt gdy zobaczy tak wysoką obniżkę. Sklep nic na tym nie straci, ponieważ cena wróci do swojej postaci sprzed podwyżki.

 

ZOBACZ TAKŻE: Zobaczyli PRZERAŻAJĄCE nagranie niczym z HORRORU! Zarejestrowała je kamera w pokoju dziecka [VIDEO]

 

Nie dajcie się zwieść niskim cenom, podczas wyprzedaży róbcie zakupy z głową na karku!

 

 

źródło: wykop.pl / fot. pexels.com

Skłamała, że zgwałcił ją 22-letni mężczyzna. Nastolatka ma teraz poważne problemy!

nastolatka

16-letnia dziewczyna, która w minione wakacje podczas zabawy we wsi Okuninka poznała 22-letniego mężczyznę oskarżyła go o gwałt. Nastolatka zeznała policji, że razem z nieznajomym wyszła z lokalu, by przejść się brzegiem jeziora Białego. Według wersji młodej kobiety chwilę później chłopak miał zaciągnąć ją w krzaki i zgwałcić.

Relacje z przebiegu spotkania nastolatki i 22-latka zostały ze sobą skonfrontowane. Do pewnego momentu były one niemal identyczne, a różniły się dopiero finałem. Zdaniem mężczyzny do stosunku seksualnego doszło za przyzwoleniem dziewczyny. Nastolatka miała się zgodzić na zbliżenie. Sprawa znalazła swój finał w sądzie, a mężczyzna został oskarżony o gwałt. Zastosowano wobec niego dozór policyjny i zakaz zbliżania się do swojej ofiary. Dopiero nagrania z monitoringu rozwiały wszelkie wątpliwości.

 

 

 

Wideo, które zabezpieczyli i obejrzeli śledczy jasno dowodzi, że 22-latek jest niewinny! Sprawa została umorzona, a młody mężczyzna oczyszczony ze wszystkich zarzutów. Teraz z kolei kłopoty może mieć dziewczyna, która skłamała przed sądem i pomówiła 22-latka o gwałt. 16-latka, która złożyła fałszywe zeznania i oskarżyła niewinnego człowieka o wykorzystanie na tle seksualnym może trafić do młodzieżowego ośrodka wychowawczego. O tym czy tak się stanie zadecyduje sąd rodzinny.

 

ZOBACZ TAKŻE:Zgwałcił 11-letnią dziewczynkę mimo to nie trafi za kraty! Sędziowie uwierzyli mu, że nastolatka go (…)!

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

 

 

.

Romansował i oszukiwał cztery 50-latki na raz. Wpadł na własne życzenie!

romansował z kobietami

33-letni Mateusz S. nie miał problemów w nawiązywaniu znajomości. Szczególnie pozytywne reakcje postawny i przystojny mężczyzna budził wśród starszych, nieco zapomnianych przez świat pań. Dzięki temu szybko nauczył się jak je wykorzystywać i romansował na potęgę! 

Mateusz S. ma bogatą kartotekę. Siedział za włamania i rozboje, krótko mówiąc z prawem był na bakier. W maju opuścił więzienie i udał się do swojej dziewczyny w Warszawie. Jednak ona mu nie wystarczyła, dlatego postanowił zamieścić swój anons na portalach randkowych. Nie czekał długo na odpowiedzi od spragnionych wrażeń kobiet.

 

ZOBACZ TEŻ: 10-lat temu kupił burgera z McDonald’s i schował na pamiątkę. Teraz sprawdził, jak wygląda kanapka – SZOK!

 

Wkrótce Mateusz S. doprowadził do sytuacji, w której spotykał się ze swoją partnerką i czterema kobietami po 50-tce. Zaczął żyć jak pączek w maśle. Pomieszkiwał na zmianę u pięciu kobiet, u każdej mógł liczyć na ciepły kąt i odrobinę czułości… A dodatkowo od każdej z pań potrafił wyciągnąć gotówkę na swoje bieżące potrzeby. Żyć nie umierać!

 

Niestety, z oszustami bywa tak, że zaczynają tracić kontrolę nad swoimi żądzami i tak też się stało z Mateuszem S. Któregoś dnia, podpity, zażądał od 51-letniej kochanki, u której akurat przebywał pieniędzy i kosztowności. Kobieta mu odmówiła i wtedy nasz donżuan wpadł w szał.

 

Mężczyzna pobił swoją partnerkę i uciekł z jej mieszkania z laptopem. Szybko wpadł w ręce policji. Wyznał wtedy funkcjonariuszom, że po alkoholu „czasami przestaje nad sobą panować”.

 

Marne to wytłumaczenie, dlatego teraz najbliższe trzy miesiące Mateusz S. spędzi w areszcie. Grozi mu kilka lat odsiadki.

 

 

Uganda przez 11 lat płaciła rosyjskiemu instruktorowi. Był tylko jeden, zasadniczy problem…

instruktorowi

Ugandyjskie siły powietrzne przez 11 lat korzystały z usług rosyjskiego instruktora Walerija Keritska. Był to świetny specjalista pilotażu, który znał się jak mało kto na śmigłowcach Mi-24 i Mi-17. Przez te wszystkie lata wypłacono instruktorowi ponad 700 tysięcy dolarów. Problem był tylko jeden – Walerij Keritsk nigdy nie istniał!

Sprawa przed ugandyjskim Sądem Najwyższym rozpoczęła się w 2016 roku, ale jak dotąd nie wyszło to poza ten kraj. Pewien oficer oraz kadrowa jednostki szkoleniowej stworzyli fikcyjnego rosyjskiego specjalistę, który rzekomo miał szkolić tamtejszych pilotów. Od 2005 roku wypłacali instruktorowi sowite wynagrodzenia.

 

ZOBACZ TEŻ: Mieszkała z martwą matką. Zwłoki codziennie przykrywała kolejnym kocem – jej tłumaczenia są szokujące

 

Pensje wypłacano najpierw na konto ugandyjskiego oddziału banku Barclays, zaś potem przez cały system różnych innych rachunków trafiały wreszcie do oficera i sprytnej kadrowej.

 

Przez 11 lat wyłudzili w ten sposób 618 tysięcy dolarów wynagrodzenia regularnego, oraz 120 tysięcy dolarów premii i dodatków! Jak to możliwe, że przez ponad dekadę nikt nie zauważył tego oszustwa? Jak widać, są na świecie państwa jeszcze bardziej teoretyczne niż nasze. To pocieszające, choć to raczej śmiech przez łzy!

 

tech.wp.pl/ foto: wikipedia

[PILNE!] Pomóżcie złapać tego człowieka. Podstępem ukradł staruszce oszczędności życia!

alert, porywacz, podstępem

Przedstawiamy zdjęcie z monitoringu na którym widać mężczyznę, który podstępem ukradł staruszce oszczędności jej życia. Do całego zdarzenia doszło w Katowicach. Oszust podający się za policjanta zaskarbił sobie zaufanie starszej pani. Straciła przez to wiele pieniędzy, które oszczędzała całe życie. Policja z Katowic postanowiła opublikować jego zdjęcie w sieci. Czy uda się go złapać?!

Metoda „na policjanta” jest od lat bardzo popularna wśród złodziei. Do tej kradzieży doszło 29 lipca 2019 roku. W Katowicach przy ulicy Gallusa mieszkała 83-letnia kobieta. Zadzwonił do niej mężczyzna, który podstępem podając się za funkcjonariusza policji ją oszukał. Powiedział, że w dzielnicy w której mieszka listonosze roznoszą fałszywe pieniądze.

Następnie poinformował on, że w mieszkaniu staruszki zjawi się mężczyzna, który sprawdzi jej pieniądze. Jeżeli jednak coś z nimi będzie nie tak, to je skonfiskuje. Tak też się stało. Starsza kobieta oddała mu wszystkie swoje oszczędności będąc pewną, że jej gotówka to zwykłe fałszywkiKiedy kobieta potwierdziła, że posiada gotówkę, oszust poinformował seniorkę, że do mieszkania przyjdzie mężczyzna, który sprawdzi autentyczność pieniędzy – poinformowali policjanci ze Śląska.

Policja z Katowic apeluje o pomoc w poszukiwaniach oszusta. Każdy, kto posiada informacje o tożsamości lub miejscu pobytu mężczyzny z opublikowanych zapisów monitoringu, proszony jest o zgłoszenie się do Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. Policjanci dostępni są pod nr tel. 32 200 29 61, 32 200 25 55, 32 200 25 86 lub pod adresem e-mail: ppm@katowice.ka.policja.gov.pl

Postarajmy się pomóc. Jeżeli ktokolwiek z Was kojarzy tego oszusta, to postępujcie zgodnie z wyżej zamieszczoną instrukcją. Oto podejrzany:

podstępem

źródlo: policja katowice fot. policja

16-latek umówił się z sexy brunetką przez Internet. Pożałował tego, bo na spotkanie w Parku Praskim przyszli…

pożałował

Tę historię 16-latek zapamięta do końca życia. Raczej można domniemać, że już nigdy z nikim nie umówi się przez Internet. Pożałował tego naprawdę bardzo szybko. Na spotkaniu zamiast pięknej dziewczyny pojawili się jej koledzy, którzy bezczelnie go oszukali, okradli i pobili. Cała sytuacja miała miejsce w znanym wszystkim Parku Praskim.

Sylwia O. umówiła się z nim przez Internet. 21-latka przekonała go do siebie swoim pięknym wyglądem. Problem się jednak zaczął dopiero wtedy, gdy chłopak stawił się na spotkaniu w Parku Praskim. Zamiast seksownej brunetki na miejsce przyszło dwóch mężczyzn. Bardzo szybko zatem pożałował swojej decyzji. Został uderzony w twarz i brzuch. Mężczyźni zażądali, aby wydał im przedmioty wartościowe. Zastraszony 16-latek oddał  telefon i gotówkę w kwocie 200 złotych. Napastnicy dokonali też kradzieży jego skutera z dowodem rejestracyjnym i dwoma kaskami. Całe szczęście, pokrzywdzony nie odniósł obrażeń. Wartość strat wyniosła ponad 17 tysięcy złotych – powiedziała Paulina Onyszko z policji na Pradze-Północ.

Policji szybko udało się dotrzeć do kobiety, która zaaranżowała całe spotkanie. To 21-letnia Sylwia O. Dzień Później udało się schwytać jej byłego partnera – 22-letniego Patryka M. Wobec kobiety zastosowano zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego, a co do mężczyzny pojawiają się podejrzenia matactwa. W sprawę miał być również zaangażowany 40-letni Marcin K. To on miał pomóc 22-latkowi w wykonaniu założonego przez nich planu.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Wielka obława na polskiego kłusownika. Nie mieli dla niego litości

 

Mężczyzna został zatrzymany na początku października. Jak się okazało, był poszukiwany na podstawie Zarządzenia Sądu Rejonowego w Wołominie celem ustalenia miejsca pobytu oraz zatrzymania i osadzenia w zakładzie karnym, w związku z zasądzoną wcześniej karą 89 dni pozbawienia wolności za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Mężczyzna nie przyznał się do udziału w rozboju na 16-latku – dodała Onyszko.

Jak widać, co raz mniej opłaca się umawianie z ludźmi przez Internet. Nie wiemy kto może się pojawić na takim spotkaniu i czy na pewno ma w stosunku do nas pozytywne nastawienie. W tym przypadku 16-latek dostał lekcje na całe życie.

źródło: se.pl fot. screenshot

24-letni Ukrainiec poślubił 81-letnią KUZYNKĘ! Ma bardzo sprytny plan

Ukraińskie media żyją historią 24-letniego Aleksandra Kondratiuka, który poślubił swoją o 57-lat starszą kuzynkę Zinaidę Illarionowną. Mężczyzna zapewnia o gorącym uczuciu, żona chwali go za opiekę, a sąsiedzi zdradzają prawdziwe powody tego dziwnego związku. 

O sprawie jako pierwsza poinformowała telewizja TCH. Temat jest ciekawy, wszak takie małżeństwa raczej nie zdarzają się często. Zapewne wydaje się Wam, że Aleksander jest łasy na fortunę, którą Zinaida zbierała całe życie? Wcale nie o to chodzi!

 

ZOBACZ TEŻ: Ostatnie słowa Kornela MORAWIECKIEGO. Premier zdradził, co usłyszał w ostatnich chwilach życia taty

 

Mężczyzna pytany przez dziennikarzy zapewnia, że łączy go z 81-latką prawdziwe uczucie i nie ma w tym żadnego udawania, ani podtekstów natury ekonomicznej. Innego zdania są sąsiedzi staruszki, którzy twierdzą, że nigdy nie widzieli pana młodego w domu swojej wybranki!

 

Ich zdaniem Kondratiuk ma „sprytny” plan. Postanowił ożenić się z 81-latką, aby uniknąć służby wojskowej! Ta na Ukrainie jest obowiązkowa dla mężczyzn w wieku 18-26 lat. Lecz jednym ze sposobów, by zostać z niej zwolnionym jest „opiekowanie się niepełnosprawną żoną”

 

Kiedy sprawa zyskała na rozgłosie lokalni urzędnicy zapowiedzieli, że przyjrzą się miłości dwojga ludzi. Naszym zdaniem sprawa jest dość oczywista, aczkolwiek nie będziemy oceniać – różne rzeczy się na świecie dzieją, a nuż tych dwoje połączyło gorące i czyste uczucie?

 

fakt.pl/ foto: screenshot, youtube