NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ W BLACK FRIDAY! Dzięki TEMU sprawdzisz, czy cena w sklepie rzeczywiście spadła!

friday

Black Friday to dzień niewarygodnego szaleństwa zakupowego, rabatów i promocji w sklepach. W piątek produkty będziecie mogli zakupić taniej, ale czy we wszystkich sklepach cena naprawdę będzie niższa?

 

Pewien użytkownik serwisu wykop.pl (nick: TylkoNieOn) wpadł na świetny pomysł. Napisał tzw. „bota”, czyli program, który sprawdzał przez kilka miesięcy jak zmieniała się cena przedmiotu w danym sklepie. Wszystko dzieje się przez stronę https://fakefriday.org/
W wyszukiwarkę możecie wpisać produkt, który chcecie kupić. My pod lupę wzięliśmy Samsunga Galaxy S9.
Jak widzimy na powyższym zrzucie ekranu, w sklepie Nonet, kwota na przestrzeni kilku miesięcy wzrosła aż o 700zł!
W sklepie RTV, EURO, AGD kwota wzrosła o 200zł.
To świetne rozwiązanie aby sprawdzić, czy zakupy w black friday faktycznie będą opłacalne! Nie dajcie się oszukać 🙂
fot. fakefriday

WZROST 500+?! W 2021 roku dostaniesz…

Co jakiś czas wracają tematy tego, czy będzie wzrost 500+. Okazuje się, że ta waloryzacja faktycznie jest możliwa i już w 2021 roku świadczenie może ulec zmianie. Polacy dostrzegają fakt, iż te pieniądze z biegiem czasu starczają im na co raz mniej produktów. To ze względu na podwyżkę cen…

Czy waloryzacja i wzrost 500+ jest faktycznie dobrym pomysłem? Oraz czy rzeczywiście jest to możliwe? W przyszłości nie wykluczamy różnych wariantów. Jedną z takich propozycji, ma być właśnie waloryzacja świadczenia 500 plus – czytamy w Super Expressie. Jednak dopiero w 2021 roku będzie to możliwe, gdyż budżet na 2020 rok jest już ustalony i nie ma tam miejsca na zmiany, szczególnie tak istotne.

 

ZOBACZ:Potężny robak siadł na jego policzku. Po chwili stało się coś strasznego

 

Rząd będzie musiał w jakiś sposób zareagować, gdyż teraz tak naprawdę te pieniądze nie starczają na tyle produktów co dawniej. Chodzi tu najzwyczajniej o podwyżkę cen. Więc możemy liczyć się z tym, że albo ceny się obniżą albo 500+ wzrośnie. Oczywiście zostaje również trzecia opcja… Że nic nie ulegnie zmianie.

źródło: express ilustrowany fot. ilustracyjne

W styczniu czekają nas podwyżki rachunków. NIE KAŻDEGO będzie na to stać…

paragony, podwyżki

Podwyżki cen żywności już są za nami. Pamiętamy, jak jeszcze kilka miesięcy temu musieliśmy za warzywa płacić więcej niż za mięso. Teraz dowiadujemy się, że od stycznia zwiększeniu mogą ulec rachunki. Nie każdego może być stać na terminową opłatę wszystkiego. Co to oznacza dla przeciętnego Polaka?

Póki co nie mówi się głośno o paliwie, choć podwyżki mają dotyczyć również jego. Wiadomo, lecz nieoficjalnie, że więcej zapłacimy za podstawowe rzeczy, takie jak prąd, woda, gaz oraz wywóz śmieci. Do rachunków dochodzi podwyżka cen żywności. I tu pada pytanie: czy przeciętnego Polaka będzie na to stać?

Samorządowcy mają ogromne problemy z domknięciem budżetów. Przez to właśnie mają wzrosnąć ceny wody, prądu czy chociażby wywozu śmieci, który w wielu gminach naszego kraju już drastycznie wzrósł. Nie da się ukryć, że większe koszty nie dotyczą tylko osób indywidualnych, ale przede wszystkim firm – szczególnie tych małych. Do tego wszystkiego dochodzi również komunikacja miejska, za którą również możemy od nowego roku płacić więcej. Do czego to doprowadzi? Zachęcamy do dyskusji. W sieci już huczy od tego, że nagła podwyżka cen dosłownie wszystkich produktów i usług może katastrofalnie wpłynąć na polską gospodarkę.

ZOBACZ:Koleś przetestował na sobie jak działa CHLOROFORM. Zakończenie bardzo Was zaskoczy

źródło fot. i wideo: youtube.com

To już pewne. ALKOHOL I PAPIEROSY NIEBAWEM PODROŻEJĄ! Zobacz o ile!

I cóż, czeka nas kolejna podwyżka cen. Tym razem chodzi o alkohol i papierosy, które niebawem podrożeją. Wszystko z racji na tzw. Wieloletni Plan Finansowy Państwa przygotowany przez rząd – określa on kierunek działań kraju na najbliższe lata. Poznaliśmy najnowszy plan dla Polski na lata 2019-2022. Okazuje się, że ceny tych produktów wzrosną w przyszłym roku o… 3 procent!

Alkohol i papierosy to w Polsce towar oblegany. Polacy dużo piją i palą, jest to fakt potwierdzony badaniami. Produkty, których ceny od następnego roku wzrosną zgodnie z założeniami Wieloletniego Planu Finansowego Państwo to: alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy i wyroby nowatorskie. Stawka podatku akcyzowego na te konkretne produkty ma wzrosnąć o 3 procent. Rząd przypomina, że ostatnia podwyżka akcyzy była w 2013 roku. Wynosiła wtedy 15 procent dla alkoholu i 5 procent dla papierosów i tytoniu. Ministerstwo Finansów stwierdziło, że zmiany wynikają ze wzrostu inflacji od ostatniej zmiany. Oczekiwany skutek budżetowy obejmuje 353 mln zł w przypadku napojów alkoholowych z wyłączeniem cydru i perry oraz 579 mln zł w przypadku wyrobów tytoniowych, suszu tytoniowego, wyrobów nowatorskich. Z indeksacji akcyzy na używki wyłączono cydr i perry (wyroby te są opodatkowane preferencyjną stawką podatku akcyzowego w wysokości 97 zł od 1 hektolitra gotowego wyrobu) w celu rozwoju tego rynku i pośredniego wspierania rynku surowców, z których są produkowane, a także na papierosy elektroniczne. Skutek na 2020 r. uwzględnia opodatkowanie VAT – czytamy w planie rządu.

 

ZOBACZ:Był przywódcą sekty ze 144 tys. wyznawców. Jego nazwisko do dziś budzi grozę

 

Kosz paczki papierosów o aktualnej cenie 14 złotych wzrośnie o około 80 groszy. Cóż, chyba naprawdę czas najwyższy wziąć się za rzucenie palenia, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

Znakomita wiadomość dla wszystkich kierowców. Od lata tańsze paliwo [CENY]

paliwo, benzyna Pb95

Nie da się ukryć, że paliwo w naszym kraju jest bardzo drogie. Ciągłe nakładanie coraz to nowszych podatków powoduje to, że po prostu nie stać nas na jeżdżenie samochodem. Teraz usłyszeliśmy, że na lato ceny mają spaść w dół. Pytanie tylko – o ile? Są już podane prognozowane ceny. I tu niestety wszystkich musimy zasmucić. Nie jest to duży spadek, ale zawsze jakiś.

Cena benzyny dochodziła już nawet do 5,40 zł/l. Natomiast diesel oscylował w okolicach 5,20-5,25 zł/l. Zatem wychodzi na to, że paliwo jest naprawdę drogie. Benzyna oraz diesel mają spaść w dół w okolicach lata. Będzie to różnica około 30 groszy na litrze. Zatem jak mawiał klasyk – „szału nie ma”. Na ceny paliw wpływa kilka czynników. Podstawową kwestią niższych cen na stacjach jest spadek ceny ropy naftowej na rynku hurtowym. Jeżeli nie dojdzie do niespodziewanego wydarzenia na światowych rynkach, to w wakacje mogą nasz czekać dalsze, choć niewielkie obniżki – powiedział Super Expressowi ekonomista, Marek Zuber (47 l.). Na tym jednak się nie kończy. Okazuje się, że wiele również zależy od samych właścicieli stacji. Ich stosunek do obecnego prawa jest tu kluczowy.

 

ZOBACZ:Oto domowe sposoby na odstraszenie komarów. Stosuj je, a zlikwidujesz problem!

 

Przyznać trzeba, że paliwo jest zdecydowanie droższe niż na innych światowych rynkach. Oczywiście jeżeli przeliczamy koszt litra paliwa na przeciętną wypłatę. Nie są to tanie rzeczy…

źródło: se.pl fot. pixabay.com

Co dalej z cenami WARZYW? Wzrosną czy zmaleją?

warzyw, igły w owocach, owoce, soku owocowego kuracja

Ostatnimi czasy ceny warzyw i owoców znacząco poszły w górę, a pietruszka kilogram pietruszki stał się droższy od kilograma… schabu. Pytanie – co dalej z cenami? Wzrosną czy zmaleją? „Super Express” pisze, że idą one w dół i niebawem wszystko może wrócić do normy. Tylko kiedy? Mówi się, że produkty wytwarzane przez rolników znowu będą kosztowały tyle, że będzie na nie stać każdego.

Powodem takich cen warzyw i owoców były złe warunki atmosferyczne i brak urodzaju. Dlatego za kilogram młodych ziemniaków w najwyższej fazie musieliśmy zapłacić 7 złotych! Uspokajamy konsumentów, że kwietniowa susza mogła wpłynąć jedynie na wschody warzyw gruntowych na nienawadnianych plantacjach – część rolników ponownie dokonała siewów na początku maja – podaje cytowana przez „Super Express” Giełda w Broniszach. W artykule widzimy również porównanie cen konkretnych produktów. Za ziemniaki płaciliśmy 6 zł/kg, teraz już cena wynosi 3,50 zł/kg. Pęczek dymki kosztował 3,04 zł, a teraz kosztuje 2,89 zł. Ogórki staniały z 7 zł/kg do 5,90 zł/kg – podobnie jest w przypadku fasolki, której cena z zawrotnych 35 zł/kg spadła na 26 zł. Za jedną kapustę płaciliśmy 5 złotych, a teraz musimy się liczyć z wydatkiem około 4,50 zł.

 

ZOBACZ:[WIDEO+18] Dziewczyna złamała kręgosłup na tyrolce. Chyba wolałaby zginąć…

 

Nie ukrywamy, że ta informacja trochę nas uspokoiła, lecz zobaczymy jak to wszystko dalej się potoczy. Miejmy nadzieję, że ceny warzyw i owoców pójdą już tylko w dół i znowu ze smakiem zjemy tanie czereśnie.

źródło: se.pl fot. pixabay.com

Fatalne wiadomości dla wszystkich wielbicieli SCHABOWEGO!

najpopularniejsze

Kotleta schabowego z ziemniaczkami uważa się za jedne z najpopularniejszych polskich dań. Znają je ludzie na całym świecie i każdy turysta, który przyjeżdża do Polski wie, że musi go spróbować. To jest mniej więcej tak, jak Polak we Włoszech musi zjeść pizzę. Teraz nadciągają do nas fatalne wiadomości. Ceny wieprzowiny idą w górę. W ciągu najbliższych trzech miesięcy za kilogram możemy zapłacić nawet o 7 złotych więcej.

Cała afera w temacie schabowego wybuchła przez Chińczyków. To właśnie ich uznaje się za największych entuzjastów wieprzowiny. Okazuje się, że wraz ze wzrostem gospodarczym w tym kraju zapotrzebowanie na mięso ze świni wzrosło. Chińczycy zmuszeni są do wybijania swoich stad z powodu epidemii afrykańskiego pomoru. Od sierpnia mogło tam paść nawet 200 milionów zwierząt – oszacował Rabobank. Większe zapotrzebowanie na europejską wieprzowinę z Azji winduje także ceny na naszym rynku. Polacy natomiast nie mogą eksportować wieprzowiny do Chin, gdyż mają swoje problemy z afrykańskim pomorem świń. Analitycy „Rzeczpospolitej” szacują, że ceny w maju będą o 1/3 wyższe niż w marcu. To wszystko najbardziej uderzy oczywiście w obywateli. Cena naszego ulubionego tradycyjnego dania wzrośnie i będziemy musieli się z tym pogodzić. W lutym kilogram schabu kosztował 11 złotych. W maju jego koszt wyniesie 18 złotych. A ceny dalej będą rosły.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Blondyna chciała porządnie zaszaleć, ale wypiła za dużo. To nie mogło się inaczej skończyć

 

Niestety, trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać aż ceny znowu wrócą do normy. Lecz ile może to potrwać? Tego już się nie da oszacować.

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

Nie uwierzycie ile kosztuje 6 PIEROGÓW w restauracji Magdy Gessler. Ceny reszty potraw WIELKANOCNYCH przyprawiają o zawrót głowy

gessler

Magda Gessler to niewątpliwe symbol polskiej gastronomii. Ma również swoje restauracje, które ludzie zachwalają. Nie uwierzycie ile kosztuje 6 pierogów z jej kuchni. Ogólnie ceny są tak wygórowane, że trzeba się porządnie zastanowić nad tym, dlaczego tak jest? Wiadome, renoma renomą, lecz cennik menu nie jest niestety na każdą kieszeń. Pani Gessler często zarzuca właścicielom, że mają zbyt wysokie ceny, lecz co powiedzieć o jej cenach?

Zatem… 6 pierogów w restauracji Magdy Gessler kosztuje 40 złotych! We wszystkich jej restauracjach koszty są takie same. Restauratorka zaproponowała od siebie specjalne świąteczne menu. Więc, „U Fukiera” za 0,3 kilograma śledzia zapłacić trzeba około 30 złotych, pół kilo sałatki jarzynowej wyniesie nas równe 40 złotych. Litr barszczu czerwonego bez żadnych dodatków kosztuje 25 złotych. Jeżeli chcemy mieć ekskluzywniejsze święta, to możemy barszczykowi zapewnić można towarzystwo 20 sztuk uszek z grzybami, które wyniosą nas astronomiczne 50 złotych. Ćwierć kilograma faszerowanego karpia po żydowski to jakieś 30 złotych. Prócz pierogów można nabyć również bigosik, pół kilograma to „zaledwie” 45 złotych. Dla bardziej wymagających przygotowany został również sos tatarski o gramaturze 0,2 litra. Jego koszt to… 20 złotych. Czy nie uważacie, że to lekka przesada? Co ciekawe, bardzo dużo ludzi decyduje się na zakup tych potraw. Tylko co może w nich być smaczniejszego od naszej swojskiej, domowej i tradycyjnej kuchni?

 

ZOBACZ:[WIDEO] Matka roku w roli głównej na przejściu dla pieszych. Dziecko prawie zginęło pod kołami samochodu

 

Nawet za najlepsze pierogi nie powinno się płacić 40 złotych. Prosto przeliczyć, że jeżeli 6 sztuk tyle kosztuje, to za jednego musimy zapłacić około 7 złotych. Za 11 złotówek w polskich pierogarniach dostaniemy często 8 lub 10 sztuk… Decyzja należy do Was.

źródło: smiechy.tv fot. youtube.com

Alkohol i papierosy niebawem podrożeją. Rząd stwierdził, że podniesie ceny

papierosy

I cóż, czeka nas kolejna podwyżka cen. Tym razem chodzi o alkohol i papierosy, które niebawem podrożeją. Wszystko z racji na tzw. Wieloletni Plan Finansowy Państwa przygotowany przez rząd – określa on kierunek działań kraju na najbliższe lata. We wtorek poznaliśmy najnowszy plan dla Polski na lata 2019-2022. Okazuje się, że ceny tych produktów wzrosną w przyszłym roku o… 3 procent!

Alkohol i papierosy to w Polsce towar oblegany. Polacy dużo piją i palą, jest to fakt potwierdzony badaniami. Produkty, których ceny od następnego roku wzrosną zgodnie z założeniami Wieloletniego Planu Finansowego Państwo to: alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy i wyroby nowatorskie. Stawka podatku akcyzowego na te konkretne produkty ma wzrosnąć o 3 procent. Rząd przypomina, że ostatnia podwyżka akcyzy była w 2013 roku. Wynosiła wtedy 15 procent dla alkoholu i 5 procent dla papierosów i tytoniu. Ministerstwo Finansów stwierdziło, że zmiany wynikają ze wzrostu inflacji od ostatniej zmiany. Oczekiwany skutek budżetowy obejmuje 353 mln zł w przypadku napojów alkoholowych z wyłączeniem cydru i perry oraz 579 mln zł w przypadku wyrobów tytoniowych, suszu tytoniowego, wyrobów nowatorskich. Z indeksacji akcyzy na używki wyłączono cydr i perry (wyroby te są opodatkowane preferencyjną stawką podatku akcyzowego w wysokości 97 zł od 1 hektolitra gotowego wyrobu) w celu rozwoju tego rynku i pośredniego wspierania rynku surowców, z których są produkowane, a także na papierosy elektroniczne. Skutek na 2020 r. uwzględnia opodatkowanie VAT – czytamy w planie rządu.

 

ZOBACZ:Ta plaża jest najniebezpieczniejsza na świecie. Można na niej zginąć w mgnieniu oka

 

Kosz paczki papierosów o aktualnej cenie 14 złotych wzrośnie o około 80 groszy. Cóż, chyba naprawdę czas najwyższy wziąć się za rzucenie palenia, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com