hipermarkecie

Dziewczynę zatrzymano za zajście w hipermarkecie. Brała ZIEMNIAKI do rąk i robiła z nimi to…

Do niecodziennej sytuacji doszło w pewnym amerykańskim hipermarkecie w West Miffin (Pensylwania). 20-letnia Grace Brown spacerowała sobie spokojnie po sklepie, gdy nagle przyszedł jej do głowy bardzo głupi pomysł. Wyjmowała ziemniaki z zamrażarek i je… lizała. Okazało się, że była wtedy pod wpływem alkoholu.

Dziewczyna sama zgłosiła się na policję po tym, jak funkcjonariusze puścili w eter zdjęcia z monitoringu, który jest w hipermarkecie. Prócz tego, że 20-letnia Grace Brown lizała ziemniaki to dodatkowo robiła sobie zdjęcia. Ten rodzaj obscenicznych zachowań jest oburzający i natychmiast pozbyliśmy się produktów, których dotyczy problem, i oczyściliśmy teren, aby zapewnić naszym klientom czystość i bezpieczeństwo. Współpracujemy z Departamentem Policji West Mifflin, aby znaleźć stronę odpowiedzialną i postawić ją w stan oskarżenia – powiedział rzecznik sklepu. Szef policji Anthony Topolnak poinformował, że kobieta zgłosiła się sama na posterunek i przyznała do winy. Okazało się, że była wtedy pod wpływem alkoholu. Moja pierwsza reakcja jest jedna, trochę przerażona. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy ludzie mają problemy, które prowadzą do takich rzeczy – mówiła stała klientka sklepu Beth Elliot.

 

ZOBACZ:Poznała chłopaka przez TINDERA. Po trzech miesiącach wysłał do niej szokującą wiadomość

 

Przyznajcie, że to strasznie dziwne zachowanie. Każdy chciałby w hipermarkecie kupić produkty, które spełnią jego oczekiwania. Przez takich ludzi jednak jesteśmy narażeni na poważne niebezpieczeństwa. Chodzi w końcu o nasze zdrowie.

źródło: the sun fot. screenshot

 

worek, niedziele, delikatesów

Jedna z najbardziej znanych sieci delikatesów znika z Polski. Kto ją zastąpi?

Los wielu delikatesów w naszym kraju jest przesądzony. Nie opłaca się im funkcjonować w miejscu, gdzie jest od groma supermarketów. Decyzję o odejściu z polskiego rynku podjęła sieć Piotr i Paweł. Najpierw zbankrutowała Alma, później Bomi, a teraz przyszedł czas żeby ważne kroki podjęli włodarze Piotra i Pawła. Piotr i Paweł był zmuszony odsprzedać część placówek Biedronce i sieci Carrefour, a teraz resztę sklepów przejmie kolejna zagraniczna spółka.

Ponoć ma się skończyć tak, że pozostałe placówki zmienią nazwę z Piotr i Paweł na cześć nowo powstałej sieci delikatesów. Najprawdopodobniej wszystkie sklepy sieci Piotr i Paweł zostaną przekształcone w Eurospar lub Spar. Proces zmiany marki zajmie kilka miesięcy, a inwestycje w podniesienie jakości tych sklepów następne pięć lat – mówi dla „Faktu” Rob Philipson, odpowiedzialny za polski rynek z ramienia Spar Group Ltd. Marka już wyrobiła o sobie bardzo dobre zdanie wśród klientów. Według statystyk kojarzy ją co najmniej 29 procent badanych Polaków. To więcej niż popularną sieć Dino. Tak czysto dla porównania – Biedronkę zna 95 procent, a Lidla 78…

 

ZOBACZ:Jak ochłodzić auto w takie upały? Ten trik ułatwi Ci życie

 

Piotr i Paweł to raczej dobrze kojarząca się sieć sklepów. Szkoda by było jakby zniknęła całkowicie. Niebawem dowiemy się co ją zastąpi i jak nazywała się będzie nowa firma.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

tasiemiec

[WIDEO] Tak wygląda tasiemiec na łososiu w sklepie. Film dla ludzi o mocnych nerwach

Tasiemiec to pasożyt. Tasiemce przechodzą złożony cykl rozwojowy ze zmianą żywicieli. Żywicielami pośrednimi są bezkręgowce lub kręgowce, natomiast ostatecznymi – z reguły kręgowce, u których żyją głównie w przewodzie pokarmowym. Okazuje się, że również pełzają po produktach w sklepie. Na filmie widać uchwyconego tasiemca, który przechadza się po sklepowym łososiu. Coś obrzydliwego!

Co za obrzydlistwo! Tasiemiec pełza sobie jak gdyby nigdy nic po łososiu, a my to później musimy jeść. To jest wręcz niewyobrażalne, że mięso, które kupujemy jest na tyle nieprzebadane, że osoby w laboratoriach nie potrafią odkryć takich uchybień. Aż strach pomyśleć, że moglibyśmy to zjeść…

ZOBACZ:Podczas karambolu na S3 bohater z Ukrainy uratował wiele osób. Niemal przypłacił to życiem

źródło fot. i wideo: youtube.com

warzyw, igły w owocach, owoce, soku owocowego kuracja

Co dalej z cenami WARZYW? Wzrosną czy zmaleją?

Ostatnimi czasy ceny warzyw i owoców znacząco poszły w górę, a pietruszka kilogram pietruszki stał się droższy od kilograma… schabu. Pytanie – co dalej z cenami? Wzrosną czy zmaleją? „Super Express” pisze, że idą one w dół i niebawem wszystko może wrócić do normy. Tylko kiedy? Mówi się, że produkty wytwarzane przez rolników znowu będą kosztowały tyle, że będzie na nie stać każdego.

Powodem takich cen warzyw i owoców były złe warunki atmosferyczne i brak urodzaju. Dlatego za kilogram młodych ziemniaków w najwyższej fazie musieliśmy zapłacić 7 złotych! Uspokajamy konsumentów, że kwietniowa susza mogła wpłynąć jedynie na wschody warzyw gruntowych na nienawadnianych plantacjach – część rolników ponownie dokonała siewów na początku maja – podaje cytowana przez „Super Express” Giełda w Broniszach. W artykule widzimy również porównanie cen konkretnych produktów. Za ziemniaki płaciliśmy 6 zł/kg, teraz już cena wynosi 3,50 zł/kg. Pęczek dymki kosztował 3,04 zł, a teraz kosztuje 2,89 zł. Ogórki staniały z 7 zł/kg do 5,90 zł/kg – podobnie jest w przypadku fasolki, której cena z zawrotnych 35 zł/kg spadła na 26 zł. Za jedną kapustę płaciliśmy 5 złotych, a teraz musimy się liczyć z wydatkiem około 4,50 zł.

 

ZOBACZ:[WIDEO+18] Dziewczyna złamała kręgosłup na tyrolce. Chyba wolałaby zginąć…

 

Nie ukrywamy, że ta informacja trochę nas uspokoiła, lecz zobaczymy jak to wszystko dalej się potoczy. Miejmy nadzieję, że ceny warzyw i owoców pójdą już tylko w dół i znowu ze smakiem zjemy tanie czereśnie.

źródło: se.pl fot. pixabay.com

worek, niedziele, delikatesów

TE PRODUKTY omijaj szerokim łukiem! Zapychają tętnice!

W sklepach mamy ogromny wybór produktów. Warto jednak wiedzieć, które szkodzą naszemu zdrowiu, a które z czystym sumieniem możemy wrzucić do koszyka.

Pierwszym produktem który znacznie zwiększa poziom cholesterolu we krwi są pszenne tortille. W ich składzie znajdziemy tłuszcz palmowy i inne utwardzacze oraz substancje konserwujące. Twarda margaryna w kostce to również produkt, który nie powinien znajdować się w naszej lodówce. Najczęściej używana do ciast i innych wypieków. Niestety, zwiększa ryzyko chorób układu sercowo-nacyzniowego.

[ZOBACZ: Barbara Kurdej-Szatan NIE ZOSTAŁA WPUSZCZONA na koncert Eda Sheerana! [VIDEO]

Płatki śniadaniowe typu granola wydają się dobrą opcją na posiłek. Jednak w ich składzie, oprócz oleju palmowego i innych tłuszczów nasyconych, znajdziemy sporo cukru. Batoniki energetyczne tylko z pozoru wydają się zdrowe. Zawierają jednak mnóstwo tłuszczy i cukru. Warto więc zapoznawać się z tabelami wartości, które zawarte są na opakowaniach każdego produktu.

źródło: wp.pl

leków

ZAKAZ SPRZEDAŻY produktu, który kupuje 80% Polaków!

Tysiące produktów, ale niewątpliwie największą popularnością cieszą się tanie produkty, które przyciągają ceną i smakiem, bo często o ich jakości nie mamy zielonego pojęcia.

Continue reading „ZAKAZ SPRZEDAŻY produktu, który kupuje 80% Polaków!”

Niesamowite! TYCH PRODUKTÓW NIEDŁUGO NIE BĘDZIE! Jest wśród nich kawa.

Wiele wskazuje na to, że już wkrótce będziemy musieli pożegnać się z takimi produktami, jak awokado, banany, pomarańcze. W wyniku zmian klimatycznych, których jesteśmy świadkami, ich masowa uprawa jest coraz trudniejsza. Przykładowo uprawy awokado wymagają bardzo dużej ilości słodkiej wody. A już teraz w wielu miejscach na świecie dostęp do niej jest stosunkowo ograniczony. Podobny los może spotkać kawę, być może będziemy musieli się z nią pożegnać całkowicie już w drugiej połowie tego wieku. Zagrożone są również banany, których plantacje nawiedzają kolejne plagi. Podobnie będzie również z kakaowcem, ciągłe susze i ocieplenie klimatu wyniszczają jego uprawy, a co za tym idzie czekolada może zniknąć całkowicie już w 2050 r.  Zmiany klimatyczne zagrażają również plantacjom pomarańczy i orzeszków ziemnych.

Źródło TVN 24

MM