bezsenności

Wyrzucasz fusy z zaparzonej kawy do kosza? To duży błąd! Zobacz, jak możesz je wykorzystać

Picie kawy to rytuał znany i uwielbiany na całym świecie. Dzięki swoim właściwościom zdrowotnym, kofeina zawarta w kawie zmniejsza ryzyko zachorowania na chorobę Parkinsona. Większość z nas po wypiciu wyrzuca fusy z kawy do kosza. Okazuje się, że niepotrzebnie. Zobacz, w jaki sposób możesz je wykorzystać!

Fusy z kawy to idealne rozwiązanie na pozbycie się insektów. Rozsyp kawę na spodeczkach, a następnie ustaw je w miejscach, do których najczęściej przychodzą owady. Połóż je np. w pobliżu miski z owocami. Po niedługim czasie zauważysz brak muszek owocówek.

Zużyte fusy możesz wykorzystać jako neutralizator zapachów. Przesyp je na spodek, a następnie wstaw do lodówki. Szybko poczujesz ogromną różnicę.

Co ciekawe, fusy z zaparzonej kawy mogą być idealnym, a przy tym naturalnym nawozem do roślin doniczkowych. 2 łyżeczki fusów zalej szklanką wody. Miksturę dokładnie wymieszaj, a następnie podlej nią kwiaty.

Źródło: Cała Ty

Zobacz też: Zmarł zaledwie dwa tygodnie po swoim ślubie! Przyczyna śmierci Pana Młodego okazała się przerażająca!

Ten popularny napój może uchronić cię przed RAKIEM! Pijesz go?

WIELU Z NAS CODZIENNIE SIĘGA PO FILIŻANKĘ KAWY, NIE MAJĄC POJĘCIA, ŻE TEN RYTUAŁ MOŻE UCHRONIĆ NAS PRZED WYSTĄPIENIEM CHOROBY NOWOTWOROWEJ. CZY WIEDZIELIŚCIE, ŻE PICIE CZARNEJ KAWY MINIMALIZUJE WYSTĄPIENIE RAKA PIERSI?

Kobiety, które piją dużo kawy mogą być mniej narażone na jeden z rodzajów raka piersi – informuje pismo „Breast Cancer Research”.

Do testów zaangażowano określoną liczbę kobiet. Część z nich sięgała codziennie po czarną kawę. Wyniki były niesamowicie zaskakujące. Panie, które codziennie kawę, a także….CZYTAJ DALEJ

 

 

Zdjęcie: Wikipedia

kary śmierci wykonanie

Jak kobiety malują się w więzieniu? Nie uwierzysz co robią z… np. kawy!

Więzienie rządzi się swoimi prawami, makijaż także. Raczej nie ma co mówić o tym, że znajdziemy tam produkty z najnowszych kolekcji. To jak się malują?

Pewna amerykanka podzieliła się ze swoimi widzami jakimi alternatywnymi metodami osiągała zadowalający efekt. To, czym się malują może cię zaskoczyć!

Cienie do powiek – do tego potrzebny był magazyn, który kobieta pocierała antyperspirantem w sztyfcie. W zależności od tego jakiego koloru stronę pocierała uzyskiwała takiego koloru maź. Taką zabarwioną już rozsmarowywała na powiekach.

Kredka do oka – za eyeliner posługiwał kobiecie ołówek i odrobina wazeliny.

Rzęsy – mascara to nic innego jak rozrobiona kawa z saszetki z odrobiną wody. Taką masę kobieta aplikowała na swoje rzęsy przy pomocy patyczka do uszu.

Czytaj dalej: TU

Zobacz też: Znalazł na swoim polu rozszarpane kości. Gdy zgłosił to urzędnikom, oniemiał po ich reakcji!

Źródło: dif, youtube @Lizzie Kommes
Źródło zdjęcia: wsieci24

praktyk

Znana sieć kawiarni tłumaczy się ze swoich praktyk. Policja interweniowała na jednej z ich plantacji

Znana na całym świecie sieć kawiarni tłumaczy się ze swoich praktyk. Policja musiała interweniować na jednej z należącej do niej plantacji. 

 

Sieć kawiarni Starbucks znalazła się w ogniu krytyki. Wszystko za sprawą odkrycia jakiego dokonała policja na jednej z ich plantacji. Podczas nalotu na brazylijską farmę funkcjonariusze uwolnili 18 pracujących tam osób. Ludzie zmuszani byli do niewolniczej pracy w niehumanitarnych warunkach. 

 

Farma, na której znajdowała się plantacja kawy potocznie znana była jako Fartura. To portugalskie słowo oznacza dostatek. Jednak to co odkryła policja nie miało nic wspólnego z tym określeniem. Warunki w jakich mieszkali pracownicy były przerażające. Brakowało tam kanalizacji, a także dostępu do pitnej wody. Co więcej, uratowani ludzie mieli na swoich ciałach widoczne znaki po ugryzieniach szczurów i nietoperzy. Ponadto zmuszano ich do pracy rana do nocy, od poniedziałku do soboty. Nikt oficjalnie nie zapisywał też, ile godzin spędzali na plantacji. Normą była także praca w niedziele i święta, za które nie dostawali dodatkowego wynagrodzenia.  

 

W pewnym momencie wykorzystywani pracownicy znaleźli się w błędnym kole. Bowiem większość ich jedzenia zjadały wszechobecne gryzonie, musieli więc kupować więcej zapasów. Aby to zrobić musieli zrealizować czeki z wypłatami. Aby to zrobić musieli z kolei płacić horrendalne kwoty za autobus, który zabierał ich do miasta. Ostatecznie zarabiali tylko tyle żeby opłacać transport. 

 

Po tym jak sprawa wyszła na jaw sieć kawiarni Starbucks wydała oświadczenie, w którym odcięła się od tego typu praktyk. Poinformowała także, że pochodząca z plantacji kawa nie była przez z nich skupowana od paru lat.

 

foto pixaby / źródło news.mongabay.com / inquisitr.com

PO 67 LATACH „PLUTON” WRACA NA POLSKIE PÓŁKI SKLEPOWE! Przed wybuchem Powstania Warszawskiego firma zatrudniała 250 osób.

Po 67 latach na sklepowe półki wraca najstarsza polska kawa „Pluton”. Jej opakowania projektowane były przez znanych artystów, mi.in. Jerzego Hryniewieckiego i Eryka Lipińskiego.

W 1882 roku Tadeusz Tarasiewicz założył w Warszawie pierwszą profesjonalną palarnię kawy, którą nazwał „Pluton”.

W okresie I wojny światowej zarządzaniem przedsiębiorstwa zajmował się kupiec i zarazem działacz społeczny Stanisław Hirszel. Pracownikom-analfabetom zapewniano naukę czytania i pisania, otrzymywali wysokie płace i gratyfikacje, a przy ul. Żytniej powstały mieszkania dla pracowników. 

 

W 1934 roku dyrektorem firmy został najmłodszy przedsiębiorstwa w II Rzeczypospolitej 24-letni Kordian Tarasiewicz, który prowadził firmę do czasu jej zamknięcia w latach 50.

 

Przed wybuchem Powstania Warszawskiego w firmie pracował0 250 osób. Upadek powstania przyniósł zakończenie działalności przedsiębiorstwa, które po wojnie właściciele próbowali przenieść do Gdańska. 

 

Po zakończeniu okupacji, pomimo próby odbudowy nieruchomości przy ul. Grzybowskiej 37, ówczesne władze utrudniały działalności prywatnych przedsiębiorstw, szczególe poprzez stosowanie domiarów podatkowych. W 1950 roku na podstawie dekretu z 1945 r. utracono nieruchomość przy ul. Grzybowskiej. W tej sytuacji ogłoszono upadłość. 

 

W 2017 roku spółka „Pluton T i M Tarasiewiczów” sprzedała znak towarowy „Pluton” spółce „Pluton kawa sp. z o.o”. i została jej udziałowcem.

 

Źródło TVP info, zdj. screen

MM

JEDEN Z NAJPOPULARNIEJSZYCH PORTALI W POLSCE OPUBLIKOWAŁ NIESAMOWITĄ TEORIĘ NA TEMAT KAWY! Prawda czy wyssane z palca informacje?

Kawa to chyba jeden z najchętniej pitych, oprócz oczywiście herbaty napojów na świecie. Każdy pretekst jest dobry by zaparzyć filiżankę tego czarnego niczym smoła płynu. Pobudza, dodaje energii i świetnie pasuje do ulubionego ciasteczka.

 

Pytanie czy kawa może określać ludzki charakter? Wg. informacji, jakie udało mi się znaleźć na stronie Onet.pl. (jednego z najpopularniejszych portali w Polsce), zdecydowanie tak.

Zatem, to czy pijesz małą czarną, czy cappuccino, ma duże znaczenie!

 

A więc, konsumenci caffe latte lubią luźne i wygodne ubrania, wiecznie słuchają muzyki, są wyluzowani i można na nich zawsze polegać. Hmmm czy na luzaków można liczyć? Z tym można by podyskutować.

 

Pijący espresso to wg. informacji na Onecie.pl leaderzy, pochłaniają kilka filiżanek dziennie, są wiecznie zabiegani i szybko mówią. Coś tu jednak nie gra. Człowiek zabiegany nie ma czasu na picie kawy, zwłaszcza w dużych ilościach, no ale może pije jak Cejrowski yerba mate, podczas chodzenia boso.

 

Natomiast miłośnicy cappuccino w przeciwieństwie do dwóch powyższych „pijaczy” kawy charakteryzują się kreatywnością, inteligencją i gadulstwem, ponadto są przyjacielskimi optymistami świetnie odnajdującymi się w towarzystwie, mają jednak wadę, lubią wszystkich dookoła kontrolować. Może więc lepiej miłośników cappuccino omijać szerokim łukiem.

 

Koneserzy frappucino wg. portalu to ludzie szykowni i zabiegani, noszą malutkie torebeczki (ciekawe czy tu chodzi o kobiety czy o mężczyzn) wszędzie ich pełno, szczególnie na portalach społecznościowych, no ale są zabiegani.

 

Miłośnicy czarnej to chyba posiadacze jednego z najgorszych charakterów, takie typy z pod ciemniej gwiazdy. Spokojni, ale humorzaści, pragmatycy. Dbają o swój wygląd i bywają dżentelmenami.

 

Co wy na to? Czy już wiecie wg. tych informacji, jaki typ osobowości was cechuje?  Ja np. lubię caffe latte, ale daleko mi do wyluzowania, owszem lubię wygodne ciuchy, najczęściej sportowe, ale jestem super obowiązkowa i bliżej mi to „pijacza” espresso.

Źródło Onet.pl

Martyna Malarczyk

Jedna KAWA kosztowała 100 tysięcy DOLARÓW! Przeczytaj DLACZEGO!

Ameryka słynie z wysokich odszkodowań, jakie sieci i duże koncerny wypłacają swoim klientom.

 

Takim własnie przypadkiem była sprawa 43-letniej Joanne Mogavero z Florydy. W 2014 r. kobieta kupiła w Starbucks kawę poprzez okienko drive-thru.

 

W trakcie jazdy, kawa o temperaturze niem 90 stopni Celsjusza rozlała się na kolana kobiety powodując oparzenia pierwszego i drugiego stopnia. Jak później stwierdzono pokrywka „była albo niewłaściwie przymocowana lub uszkodzona”.

 

W tym tygodniu zapadł wyrok w sprawie i sąd przyznał  85 000 dolarów odszkodowania za ból i cierpienie, upośledzenie fizyczne, zniekształcenie, niedogodności i utratę zdolności do korzystania z życia. Dodatkowo 15 000 dolarów na pokrycie kosztów leczenia.

 

Łącznie jedna kawa dla pani Mogavero kosztowała sieć Starbucks 100 tys. dolarów, nie licząc kosztów procesu…!

 

 

aw, źródło: huffingtonpost, fot. facebook.com/Starbucks

DARMOWA KAWA w McDonald’s! PRZECZYTAJ od KIEDY!

McDonald’s wraca z kampanią promocyjną dotyczącą serwowania kawy za darmo.

 

100% arabica biała, czarna lub cappuccino serwowana będzie w dni powszednie w sieci McDonald’s do godziny 10.30 a w weekendy do 11.

 

Akcja rozpoczyna się już w poniedziałek!

 

ms, źródło: mcdonalds.pl

Trzy filiżanki dziennie zmniejszą ryzyko groźnego nowotworu

Naukowcy twierdzą, że picie trzech espresso w ciągu dnia może zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia raka gruczołu krokowego i spowolnić wzrost nowotworu o połowę.

 

Rak gruczołu krokowego to trzecia co do częstości przyczyna śmierci u mężczyzn, dlatego naukowcy wciąż poszukują nowych produktów, które mogłyby uchronić ich przed zachorowaniem – kawa może być jednym z nich. Według badań to schorzenie zostanie rozpoznane u około 1 na 6 mężczyzn, a 1 na 36 umrze z jego powodu.

 

Badanie przeprowadzone przez Istituto Neurologico Mediterraneo Neuromed (IRCCS) w Pozzilli we Włoszech objęło około 7 tysięcy mężczyzn zamieszkałych w centralnym regionie Molise. Naukowcy poddali analizie zwyczaje związane z kawą, a także ryzyko raka gruczołu krokowego. Stwierdzili, że u osób pijących co najmniej trzy filiżanki napoju dziennie było ono o 53 proc. mniejsze niż u tych spożywających maksymalnie dwie filiżanki.

 

Następnie specjaliści skupili się na działaniu ekstraktu kawy na komórki raka gruczołu krokowego w badaniach laboratoryjnych. Ekstrakty kofeinowe znacząco zmniejszyły proliferację komórek nowotworowych, a także ich zdolność do przerzutów.

 

Licia Iacoviello, szef Laboratorium Epidemiologii Molekularnej i Odżywiania, twierdzi jednak, że region, w którym prowadzono badania może być nie bez znaczenia. W środkowej części Włoch przygotowuje się bowiem kawę w rygorystyczny sposób: wysokie ciśnienie, bardzo wysoka temperatura wody i brak filtrów.

 

Jak wykazały badania kawa ma ma wiele zalet. Sama konsumpcja kawy jest związana z redukcją ryzyka wystąpienia licznych chorób, samobójstw i depresji. Wykazano także, że picie dwóch espresso dziennie wzmocnia proces konsolidacji pamięci.

 

Źródło: abczdrowie.pl
kd