kiełbaski

Krzyczące kiełbaski. Nowy trend podbija internet [WIDEO]

W sieci co chwila pojawia się jakiś nowy trend, który szybko podłapują inni użytkownicy. Tym razem na ruszt poszły kiełbaski. 

W ubiegłym tygodniu na youtube pojawiło się sporo filmików, w których główną rolę grają kiełbaski. Co więcej ten trend to naprawdę nawiązanie do kina. Można tu przytoczyć choćby dwa tytuły. Pierwszym jest znane wszystkim ,,Milczenie owiec’’, a drugim animacja pt. ,,Sausage party’’. Zwłaszcza drugi z wymienionych filmów jest bezpośrednio powiązany z tym co można obejrzeć na youtube.  

 

W skrócie chodzi o to, że jeden z internautów podczas przygotowywania posiłku odkrył, że smażone przez niego kiełbaski wydają piskliwy hałas. Te dźwięki brzmią, jak gdyby jedzenie dosłownie krzyczało, że nie chce być smażone ani zjedzone.

 

 

 

 

Taka personifikacja kiełbasek została przedstawiona we wspomnianej wcześniej animacji. O ile sam proces gotowania jedzenia nie jest niczym nadzwyczajnym. To wystarczy obejrzeć chociażby zwiastun filmu ,,Sausage party’’, aby zrozumieć na czym polega popularność filmików z mięsnymi produktami.

 

 

 

 

ZOBACZ:Nowa moda – tak kobiety eksponują BIUST na plaży. SEXY czy WULGARNIE? [FOTO]

 

 

foto pixaby / źródło foxnews.com / thedailymeal.com

sławomir, sukces, sukcesem się pochwalił

SŁAWOMIR przekroczył kolejną GRANICĘ! Swoim sukcesem pochwalił się w sieci! [FOTO]

Sławomir – osoba, którą wielu wyśmiewało, a mało kto traktował poważnie. Jego przaśne hity miały być tylko chwilową rozrywką, a on gwiazdką, o której szybko zapomnimy. Tymczasem nagle jego kariera wystrzeliła jak z katapulty. Muzyk właśnie pochwalił się kolejnym sukcesem. 

 

Największy z hitów Sławomira – Miłość w Zakopanem – przekroczyła 150 milionów wyświetleń w serwisie YouTube! Co ciekawe, stawia go to przed niektórymi piosenkami np. Beyonce! Sukces ten oczywiście zauważył sam wykonawca:

 

Cześć tu Sławomir. Kochani Fani Sławomira na You Tube.
Chciałem WAM bardzo podziękować za ten światowy wynik.
Otworzył mi drzwi do tego, żebyśmy mogli w tym roku wystąpić na Sopot Hit Festiwal.
W Operze Leśnej będziemy śpiewać dla WAS. W planowanym koncercie hitów YT wyprzedzają nas tylko „Kaczuszki”.
Czy jesteście w stanie coś z tym zrobić? Udostępniajcie, oglądajcie i pokażmy że nie ma mocniejszej rodziny niż nasza Rock Polowa.

 

Cóż, Sławomirowi życzymy aby jego hity miały i drugie tyle wyświetleń. A przy tym jesteśmy pewni, że on naprawdę jest w stanie to osiągnąć!

Tego na pewno NIE WIESZ o siostrach Godlewskich! Kariera i życie tych gwiazdek jest ciekawsze niż można by podejrzewać! [VIDEO]

Magdalena, Małgorzata i Monika – trzy siostry, które polski Internet równie mocno nienawidzi, co śledzi z zapartym tchem każdy ich ruch. Kim są dziewczyny, których wybuch popularności nastąpił tuż przed świętami? Zdziwicie się, ale kariera Godlewskich jest znacznie dłuższa!

 

Dziewczyny pochodzą z wielodzietnej rodziny z Malborka. Mają jeszcze piątkę rodzeństwa – domyślilibyście się? To, pozostawimy tutaj jako pierwszy smaczek. O tym, jak przebiegała ich kariera, czy faktycznie są „głupie i puste” i gdzie mogliście je spotkać i nie zdawać sobie sprawy z tego na kogo patrzycie – dowiecie się z poniższego wideo. ZOBACZ VIDEO:

 

sławomir, sukces, sukcesem się pochwalił

SŁAWOMIR pojedzie na EUROWIZJĘ? Artysta zabrał głos w sprawie: „Miałbym spore szanse, bo…”

Usłyszeć „Miłość w Zakopanem” na europejskim konkursie piosenki, to byłby prawdziwy hit! Sławomir odniósł się właśnie do spekulacji na ten temat. Biorąc pod uwagę jakie „gwiazdy” czasem nas reprezentowały i jakie osiągały wyniki – na pewno by nas nie skompromitował bardziej niż one!

 

Z podsumowania 2017 roku dokonanego przez YouTube wynika, że to właśnie Sławomir był najpopularniejszym polskim wykonawcą na tym serwisie. Tylko piosenkę „Miłość w Zakopanem” wyświetlono aż 75 milionów razy!

 

Nie może więc dziwić, że ktoś, kto wspiął się na szczyty polskiego show-biznesu jest typowany na reprezentanta naszego kraju na konkursie Eurowizji. 63 finał imprezy odbędzie się 12 maja w Lizbonie, stolicy Portugalii.

 

Sławomir w rozmowie dla WP Gwiazdy odniósł się do tego tematu:

„Dostałem ok. 100 tys. takich propozycji od fanów. Można je przeczytać na naszym kanale YouTube. Wiem, że jeśli wystartuję – będą na mnie głosować. Miałbym spore szanse, ponieważ wielu moich fanów mieszka poza granicami ojczyzny”

– powiedział artysta.

 

Czy prekursor „rock-polo” faktycznie miałby szanse? Niewątpliwie jest charyzmatyczną osobowością, a jego piosenka doskonale wpada w ucho. Gdyby wokół występu w Lizbonie stworzyć odpowiednie show – kto wie, być może europejczycy kupiliby naszego wąsatego reprezentanta.

 

Jeszcze nie wiadomo, kiedy dokładnie odbędą się polskie eliminacje do Eurowizji, ale jeśli Sławomir zdecyduje się wystartować – będziemy trzymać za niego kciuki!

WIEMY ILE LUIS FONSI dostanie za „Despacito” na Sylwestrze z Dwójką! To jedna z najwyższych kwot w historii polskiego show biznesu!

Postaw się a zastaw się. Ale czego się nie robi dla rozgłosu i to za publiczne pieniądze!

 

Sylwester z Dwójką to ewidentny hit poprzedniego roku o czym świadczyły wyniki oglądalności. Tym razem telewizja Jacka Kurskiego postanowiła pójść za ciosem i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał. Do Zakopanego ściągnięty zostanie Luis Fonsi, znany głównie z megahitu „Despacito”, który na YouTube obejrzano ponad 4,5 miliarda razy!

 

Jak donosi „Pudelek”, na podstawie swoich informatorów, Fonsi ma dostać za krótki koncert pod Giewontem… 450 tysięcy złotych! To byłaby jedna z najwyższych gaż w historii rodzimego show biznesu.

 

TVP nie komentuje tych rewelacji i zapewne nie poda do publicznej wiadomości ile kosztowało „Despacito” pod Tatrami, niemniej można być pewnym, że kwota musiała być zawrotna.

 

Z drugiej strony – czy równowartość 100 tysięcy euro za wykonawcę, który bezapelacyjnie skradł cały 2017 rok i pobił wszelkie możliwe rekordy wyświetleń w Internecie to aż tak dużo?

Były SB-ek i oficer wywiadu ma NOWĄ FUCHĘ! Założył „telewizję wywiadowczą” – o co chodzi? [VIDEO]

Piotr Wroński to znany ogółowi pisarz, publicysta i telewizyjny ekspert, w przeszłość SB-ek i oficer wywiadu. Teraz odnalazł się w nowej roli.

 

 

Odkąd w 2013 roku zakończył pracę wywiadowczą Wroński bryluje w mediach. Prowadzi swojego bloga, jest zapraszany jako ekspert do różnych stacji telewizyjnych i radiowych, pisze książki i artykuły. Teraz ten polonista z wykształcenia postanowił prezentować się na łamach własnego kanału.

W serwisie YouTube powstał kanał „Sytuacja Wywiadowcza Terenu TV”, co jest w prostej linii nawiązaniem do terminologii służb specjalnych. Sam Wroński tak pisze o swoim przedsięwzięciu:

 

„Chcę wydobywać z mroku i z szarości elementy, których istnienia nie zawsze sobie uświadamiamy, by odpowiedzieć na pytanie dlaczego są one ukryte. Może właśnie nasze polskie SWT pozwala na działanie wrogich nam wywiadów i ludzi? Chcę także pokazać modus operandi niektórych obcych instytucji i postawić podobne, lecz podstawowe pytanie: dlaczego?”

 

Innymi słowy nawet na emeryturze nasz wywiadowca o PRL-owskich korzeniach będzie tropił wrogów ojczyzny! Początki zawsze są trudne, o czym świadczy apel Piotra Wrońskiego o… darowizny od widzów!

 

Abstrahując od motywów, życiorysu i poglądów Piotra Wrońskiego sama idea kanału, w którym były oficer wywiadu będzie przedstawiał szerszej publice pewne tajniki i smaczki z funkcjonowania służb specjalnych w Polsce i na świecie jest bardzo ciekawa.

 

Otwarte pozostaje pytanie ile ze swej wiedzy Wroński ujawni, na ile będzie ona wiarygodna i oczywiście… w jakim tak naprawdę celu to robi? Wszak tam gdzie tajne służby i wywiadowcy musi być trochę tajemnicy i niedopowiedzeń. Poniżej możecie obejrzeć próbkę umiejętności prezenterskich Piotra Wrońskiego:

YouTube ma PROBLEMY! Przez skandal z pedofilią w tle największe marki wycofują swoje reklamy, usunięto już PÓŁ MILIONA filmików!

To nie pierwsza taka afera w historii serwisu, ale teraz jej zasięg jest naprawdę potężny.

 

Znane marki, które wykupywały reklamy wyświetlane przed i w trakcie video udostępnianych prze użytkowników serwisu YouTube, rezygnują z tej formy promocji. W śród nich są tacy giganci jak Adidas, Mars, czy Lidl.

 

Wszystko z powodu mroczniejszej strony serwisu, z którą jego właściciele chyba nie do końca umieli sobie poradzić. Dostęp do youtube ma wiele dzieci. Zamieszczają tam swoje własne wideo, często bez zgody rodziców. W ten sposób możemy – a raczej mogliśmy – znaleźć tam nagrania dzieciaków bawiących się, prezentujących zabawki, ubrania, w tym również, niestety, pokazujących się np. w samej bieliźnie czy strojach kąpielowych.

 

Pod takimi nagraniami uaktywniały się całe roje seksualnych dewiantów. Pedofile składali niemoralne propozycje chłopcom i dziewczynkom postującym swoje video, komentowali je w obrzydliwy sposób i zapewne często wykorzystywali nagrania do swoich zwyrodniałych praktyk.

 

Obok takich treści wyświetlały się reklamy największych: Deutsche Bank, Adidas, eBay, Cadbury, Amazon, Lidl, Mars i wielu innych. Gdy sprawa wyszła na jaw i ktoś zwrócił uwagę na to jak czarny PR może taka reklama zrobić – firmy masowo zaczęły wycofywać swoje spoty z serwisu, uznając, że wyświetlanie ich przy takich filmach jest „kompletnie nieakceptowane”.

 

Część firm zapowiedziała, że nie wróci na serwis dopóki YouTube nie podejmie zdecydowanych kroków by wyplenić takie nagrania, użytkowników i zachowania. I chyba właściciele wzięli to sobie do serca – z YouTube „poleciało” już ponad 50 kanałów i niemal pół miliona video. A to może być dopiero początek.

 

fakt.pl/wirtualnemedia.pl 

SZOKUJĄCE VIDEO – Policjanci brutalnie katują 18-latka !

Szokujące video, na którym widać, jak policjanci katują 18-letniego mężczyznę podejrzanego o sprzedaż narkotyków. Mężczyzna spędził w więzieniu niespełna dwa tygodnie, a na jego ciele jest ponad 40 śladów poparzeń.

Continue reading „SZOKUJĄCE VIDEO – Policjanci brutalnie katują 18-latka !”