dzik, martwego dzika, dziki, lubelszczyzna

Spacer do lasu może być DOCHODOWY: urzędnicy PŁACĄ za znalezienie martwego dzika! Można dostać aż…

Każdy sposób na walkę z afrykańskim pomorem świń(ASF) jest dobry. Władze województwa lubelskiego doszły do wniosku, że warto do niej zaangażować zwykłych obywateli i.. wojsko! Do 29 czerwca każdy, kto znajdzie martwego dzika może otrzymać nagrodę pieniężną. Wystarczy spełnić tylko kilka warunków.

 

Akcja ta odbywała się już w 2017 roku. Teraz na jej kontynuację przeznaczono 350 tys. złotych. Każdy kto zgłosi fakt znalezienia martwego dzika otrzyma 200zł. Akcję prowadzi Urząd Marszałkowski województwa lubelskiego.

 

Aby zgarnąć nagrodę należy zgłosić fakt odnalezienia martwego dzika do Powiatowego Lekarza Weterynarii. Ten wypełni odpowiedni formularz. Następnie z wnioskiem o wypłacenie pieniędzy zgłaszamy się do właściwego urzędu gminy. I już!

 

Jest jednak kilka wyłączeń – nagrody nie mogą otrzymać myśliwi, ani pracownicy leśni. Nie „liczą się” też dziki, które zginęły w wypadkach komunikacyjnych. Jeśli więc przejedziemy jakąś lochę lub knura – nic z tego!

 

Dziki to główni nosiciele wirusa ASF. Dlatego tak istotne jest odnajdywanie padłych zwierząt i ich utylizacja. W lubelskim zaangażowano do tego nawet wojsko, które od 5 do 9 marca przeczesywało lasy w okolicach miejscowości Niemce, Łagiewniki, Elizówka, Ciecierzyn, nieopodal obwodnicy Lublina.

 

Jeśli więc mieszkacie w województwie lubelskim i lubicie spacerować po lasach – pamiętajcie o tej akcji – niechcący, dbając o dobrą formę i zdrowie, można podreperować domowy budżet!

 

lublin.onet.pl

CBA w siedzibie straży miejskiej w Warszawie

Nie tylko PZU i urzędy marszałkowskie odwiedzili agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Weszli także do siedziby straży miejskiej w Warszawie

— Agenci CBA weszli do siedziby straży miejskiej w Warszawie, zabezpieczają dokumentację dotyczącą niektórych przetargów i zamówień publicznych – poinformował Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA.

Jak informuje portal telewizjarepublika.pl, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do siedziby straży miejskiej w Warszawie w związku ze śledztwem, które prowadzone jest przez lubelską delegaturę biura.

Z kolei według informacji radia RMF FM w warszawskiej straży miejskiej mogło dojść do przestępstw między innymi przy zakupie paliwa i wyposażenia samochodów. CBA zabezpiecza także dokumenty dotyczące organizacji i realizacji niektórych przetargów.

— Wszystkie nieprawidłowości muszą być rozliczone. Nie możemy pozwolić sobie na to, by państwo było rozkradane – powiedział w TVP Info poseł Maciej Wąsik, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z PiS, odnosząc się do rozpoczętych kontroli.

To już trzecia superkontrola CBA, wcześniej weszli w PZU i do wszystkich urzędach marszałkowskich.

Zobacz także:  CBA WESZŁO DO URZĘDÓW MARSZAŁKOWSKICH oraz Agenci CBA weszli do PZU

Katarzyna B.

CBA weszło do urzędów marszałkowskich

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli jednocześnie do 16 urzędów marszałkowskich w całej Polsce, by sprawdzić, jak wydawane były pieniądze unijne. W grę wchodzi kwota – 17,3 miliardów złotych.

Jak informuje cba.gov.pl, kontrolą objęte są określone przepisami prawa procedury podejmowania i realizacji decyzji w przedmiocie wsparcia finansowego udzielanego przez urzędy marszałkowskie w ramach wybranych programów operacyjnych na lata 2007-2013. Łączna suma środków zaangażowanych w 16 programów regionalnych w tych latach wyniosła 17,3 mld euro.

Funkcjonariusze prześwietlą też oświadczenia majątkowe marszałków. Kontrole CBA obejmują między innymi: przestrzeganie prawa zamówień publicznych, zasad konkurencyjności, dotrzymywanie harmonogramu realizacji projektu, weryfikację zmian w projekcie, poprawność dokonywania płatności, weryfikację przedstawianych do refundacji kosztów kwalifikujących się do objęcia wsparciem unijnym.

Przypomnijmy także, że funkcjonariusze CBA weszli na kontrolę do PZU.

Katarzyna B.