piersi

[VIDEO] Sztuczne „piersi” klientki wybuchły podczas wykonywania tatuażu! Tatuażysta zupełnie nie przewidział takiej sytuacji!

Młoda Chinka wybrała się do salonu tatuażu by zrobić psikusa mężczyźnie, który miał ją tatuować. Jej kawał o mało nie zakończył się tragicznie. Kobieta na pierwszy rzut oka wyglądała jakby faktycznie była posiadaczką ogromnych, sztucznych piersi. Jednak jej bujny biust w rzeczywistości był „nieprawdziwy”, ponieważ włożyła pod bluzkę napompowane balony. Pracownik podczas wykonywania tatuażu salonu zupełnie nie zdawał sobie z tego sprawy.

Tatuażysta wykonywał swoją pracę i wydawało się, że nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, kiedy na chwilę odwrócił wzrok, by sięgnąć po inny kolor tuszu do tatuażu wtedy nastąpił wybuch piersi. Przerażony mężczyzna spadł z krzesła i poważnie się poobijał. Po incydencie zupełnie nie było mu do śmiechu i wyglądał na wściekłego.

 

 

Zupełnie inaczej do sprawy podeszli Internauci, którzy stwierdzili, że choć pomysł był szalony, to udał się i można mieć wrażenie, że nieprawdziwe „silikony” faktycznie „eksplodowały”.  Całe szczęście skończyło się tylko na strachu, a pomysłowa klientka będzie mieć nauczkę, że niektóre  miejsca nie są zbyt dobre na żarty.

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

brzuch

[FOTO] Bardzo często bolał go brzuch i wyglądał jakby był w 9 miesiącu ciąży. Okazało się, że w jego jelitach znajduje się aż 13 kg (…)!

Młody Chińczyk nie zdawał sobie sprawy na jak poważną chorobę cierpi. Chłopak cały czas żył w świadomości, że jego brzuch jest efektem przybierania na wadze, prawda okazała się szokująca. 22-latek cierpiał na rzadko chorobę, której objawy pojawiają się już  w pierwszych tygodniach po urodzeniu. Bywa, że są one niezauważalne i nie wpływają zbytnio na komfort życia. Jedyna dolegliwość to zaparcia i wspomniany wzrost masy ciała.

Mężczyzna z czasem coraz bardziej zaczął uskarżać się na stan swojego zdrowia. Chińczyk nie mógł się w ogóle wypróżnić, a ból brzucha stawał się nie do zniesienia, co skłoniło go do wizyty u lekarza. Przeprowadzone badania wykazały, że w jego jelitach nagromadziło się, aż 13 kilogramów ekskrementów,  których jego organizm nie potrafił się pozbyć. Jelita 22-latka były tak bardzo zatkane, że nie mogły  prawidłowo funkcjonować stąd ogromnych rozmiarów brzuch.

 

 

 

Brzuch mieszkańca Szanghaju wyglądał tak, jakby chłopak był w zaawansowanej ciąży. Można go porównać do nabrzmiałego, gigantycznego balonu, ponadto znacznie przekraczał normalne rozmiary. Bolesne zgrubienie pojawiło się w dolnej okolicy ciała. Pacjent kiedy usłyszał lekarską diagnozę był w szoku, wydawało mu się, że bolesne zaparcia to zwykła codzienność, jednak prawda okazała się przerażająca. Operacja, którą przeprowadzili chirurdzy  zakończyła się pełnym sukcesem. Usunięto fragment jelita, w którym przez lata gromadził się kał. Po wycięciu fragmentu organu, zszyto go z obu stron, aby fekalia nie zabrudziły otoczenia. Lekarze wyznali, że podczas zabiegu czuli się jak w zatkanej publicznej toalecie.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

mumia xin zhui

Zmarła 2 tysiące lat temu. Jej skóra wciąż jest miękka, a krew nie zastygła – oto najdziwniejsza mumia świata! [FOTO]

Pewne rzeczy na pierwszy rzut oka bardzo trudno wytłumaczyć. Wszak mówimy, że „z prochu powstaliśmy, w proch się obrócimy”. Ale zarazem wiemy dobrze, że istnieją mumie, które mimo tysięcy lat wciąż przypominają ludzi. Zaś ta mumia to ewenement na skalę światową!

Wszyscy znają ją pod nazwą Lady Dai, choć jak ustalili badacze faktycznie nazywała się Xin Zhui. Zmarła nagle, około roku 50 n.e. i została pochowana w skrupulatnie przygotowanym grobowcu. Tak powstała najciekawsza mumia świata.

 

Hin Zhui była żoną chińskiego urzędnika wysokiego szczebla, który żył na dworze dynastii Han. Była bogatą kobietą, o czym świadczył jej pochówek i artefakty znalezione przy sarkofagu. Odnaleziono go w 1971 roku i od tego momentu świat nauki nie mógł wyjść z podziwu nad sposobem zabalsamowania i zabezpieczenia zwłok.

 

 

ZOBACZ: „15-centymetrowy KOSMITA” to nie przybysz z innej galaktyki! Uczeni rozwikłali tajemnicę najbardziej NIESAMOWITEJ mumii na świecie!

 

 

Stawy zwłok nie zastygły w pełni i można ruszać jej kończynami. Również krew częściowo znajduje się w stanie płynnym! Skóra zachowała miękkość, zaś organy wewnętrzne były w takim stanie, że sekcja zwłok przeprowadzona po 2 tysiącach lat od śmierci pozwoliła na dowiedzenie się niemal wszystkiego o życiu Lady Dai.

 

Zdjęcie mumii oraz szczegóły na temat jej śmierci odnajdziesz na kolejnej stronie

uchu

Słyszał nieprzyjemne szmery w uchu! Kiedy lekarz zajrzał do środka był przerażony tym co tam zobaczył!

O prawdziwym pechu mógł mówić 40-letni Chińczyk z prowincji Jingsu. Mężczyzna skarżył się od jakiegoś czasu swojej żonie, że coś bardzo swędzi go w prawym uchu. Miał wrażenie jakby w środku coś się poruszało. Zdenerwowany mężczyzna w końcu postanowił odwiedzić lekarza, ponieważ ból nie pozwalał mu na normalne funkcjonowanie. Kiedy lekarz zajrzał do jego ucha był zszokowany tym co zobaczył w środku.

O przypadku mężczyzny z Chin zrobiło się głośno na całym świecie. Obywatel Państwa Środka od jakiegoś czasu zmagał się z nieprzyjemnym swędzeniem w uchu. 40-latek miał wrażenie jakby w środku co się znajdowało i wcale się nie pomylił. Mężczyzna zgłosił się do szpitala w Yangzhou, prowincja Jiangsu, gdzie zajął się nim laryngolog, doktor Zhang Pan. Lekarz dzięki endoskopowi zdiagnozował problem. Okazało się, że uchu pacjenta zagnieździł się pająk, który uwił w nim sieć!

 

 

 

 

Lekarz przyznał, że początkowo nie potrafił zdiagnozować problemu, dlatego wykonał badanie endoskopem. Dzięki temu szybko zorientował się, że w przewodzie słuchowym Chińczyka zamieszkał maleńki pajączek. Niechciany lokator nie dał się wykurzyć tak łatwo. Kiedy wyciąganie pęsetą nie przyniosło rezultatu lekarz postanowił wstrzyknąć w ucho pacjenta kropelkę roztworu fizjologicznego. Przyniosło to zamierzony skutek, ponieważ pająk został zmuszony do ucieczki.

 

 

źródła: o2.pl, youtube.com, foto youtube.com

kobieta

[VIDEO] Kobieta umiera na szpitalnym korytarzu! To co się później dzieje z jej ciałem jest wręcz niewiarygodne!

Niezwykle zaskakujące zdarzenie zarejestrowała kamera w jednym z chińskich szpitali. Początkowo widzimy łóżko, na którym leży kobieta. Na korytarzu jest pusto, nie ma tam nikogo Pacjenta umiera i wtedy zaczyna się dziać coś niesamowitego.

W pewnym momencie możemy dostrzec, jakby dusza wypływała z ciała zmarłej. Nagranie sprawia, że w momencie pojawiają się ciarki na plecach! Sam film wygląda bardzo realistycznie, lecz mógł to być równie dobrze, dzięki dobrze rozwiniętej technice zwykły żart. Wideo pokazuje moment śmierci kobiety na szpitalnym korytarzu, chwilę później nad jej ciałem pojawia się poświata, która unosi się do góry.

 

 

 

Wielu powątpiewa w to czy nagranie jest autentyczne. Trzeba jednak przyznać, że działa na wyobraźnię i robi wrażenie. Zresztą spróbujcie ocenić sami.

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

nosem

Od urodzenia miała problemy z zatkanym nosem! Podczas badań okazało się, że znajduje się w nim coś dziwnego!

Dzięki pomocy lekarzy po wielu latach cierpień 57-letnia Chinka nareszcie może oddychać swobodnie. Kobieta przez większość swojego życia zmagała się z uporczywymi krwotokami i zatkanym nosem. Kiedy w końcu po licznych namowach ze strony rodziny postanowiła wybrać się do lekarza, ustalono, że w jej jamie nosowej znajduje się jakieś ciało obce. Ku zaskoczeniu wszystkich był nim ząb, który rósł sobie spokojnie w jej nozdrzach.

Diagnoza nie była do końca oczywista. Początkowo sądzono, że Chinka cierpi na bardzo poważne zapalenie błony śluzowej nosa przez co nie może normalnie oddychać. Medycy długo pracowali nad rozgryzieniem tego problemu, ponieważ dopiero niedawno udało się im ustalić prawdziwą przyczynę. 57-latka zabieg usunięcia ciała obcego z nosa przeszła w szpitalu w Changsha na południu Chin. Na miejscu przeskanowano jej czaszkę, aby zidentyfikować źródło problemów. Kiedy zauważono drobny obiekt, w jamie nosowej, na początku myślano, że to mały kamyk, prawda okazała się zupełnie inna.

 

 

Lekarze postanowili nie zwlekać dłużej i 57-latka wylądowała na stole operacyjnym. Dopiero w trakcie wykonywania zabiegu, ku zaskoczeniu lekarzy okazało się, że w jej nosie wyrósł ząb z koroną i korzeniem. Tego typu zjawiska są ewenementem na skalę światową. Na terenie Chin odnotowano ledwie 20 podobnych przypadków.

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com
szkoły

Zaginął 16 lat temu i do tej pory nie udało się go odnaleźć! Okazało się, że nauczyciel cały czas znajdował się na terenie szkoły!

Poszukiwania Denga Shipinga nauczycielka z Xinhuang Middle School trwały przez niemal 16 lat. Mężczyzna zniknął w 2003 roku i od tej pory ślad po nim zaginął. Mimo gorączkowych poszukiwań i nagłośnieniu sprawy nie udało się go odnaleźć. Dopiero prawie 20 lat później udało się rozwiązać tajemniczą zagadkę jego zaginięcia. Okazało się, że przez cały ten czas Shiping znajdował się na terenie szkoły!

Sprawa została rozwiązana dość przypadkowo. Pracownicy firmy ciepłowniczej wymieniali stare rury pod boiskiem, które zostało wyremontowane w 2003 roku, czyli w momencie zaginięcia nauczyciela. To właśnie pod płytą boiska natrafiono na ludzkie szczątki, które okazały się zaginionym przed laty Dengiem Shipingiem. Sekcja zwłok dowiodła, że mężczyzna został zamordowany i zakopany na terenie szkoły, pod remontowanym wówczas boiskiem sportowym.

 

 

Za zbrodnią stał jeden z budowniczych, a zarazem główny projektant obiektu sportowego Du Shaoping. Mężczyzna zabił 52-letniego wówczas Shipinga, ponieważ ten wyraził sprzeciw i odmówił podpisania umowy na budowę obiektu sportowego przez jego firmę. Nauczyciel nie chciał, by pracę modernizacyjne wykonywało konsorcjum o nieciekawej reputacji na rynku budowlanym. Na szczęście sprawa została wyjaśniona, a sprawiedliwości stało się zadość.

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

 

14

Od kilku dni nic nie jadła bo cały czas źle się czuła! W brzuchu 14-latki znajdowało się coś dziwnego!

14-latka z Chin od kilku dni nie mogła się wypróżnić i ciągle męczył ją ból brzucha. Nastolatka nie wiedziała skąd pojawiły się przykre dolegliwości  i mocno się przestraszyła, ponieważ nie miała apetytu i schudła. Młoda Azjatka początkowo próbowała leczyć się ziołami, jednak kiedy nic nie było w stanie jej pomóc, wybrała się do lekarza.

Niestety tradycyjne badania nie pozwoliły zdiagnozować problemu, ponieważ 14-latka nie umiała powiedzieć, czy w ostatnim czasie zjadła coś, co mogło je zaszkodzić. Lekarz skierował ją na prześwietlenie, które rozwiało wszelkie wątpliwości. Okazało się, że niemal cały układ pokarmowy młodej Chinki wypełniały małe kuleczki. Dopiero wtedy dziewczyna przypomniała sobie, że dwa tygodnie wcześniej spożyła bubble tea, herbatę z dodatkiem pereł tapioki.

ZOBACZDzięki temu, że zjadł ciastko emeryt wygrał prawie 350 milionów dolarów. Farciarz roku!

 

To właśnie feralne perły okazały się przyczyną bolesnych zaparć i złego samopoczucia. Lekarz przyznał, że dziewczyna musiała wypić kilka herbat w dość krótkim odstępie czasu stąd tak poważne problemy. Na szczęście 14-latka została wybawiona, po zażyciu tabletek na przeczyszczenie przykre dolegliwości minęły.

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

nosem

Przez niemal całe życie miała problem z zatkanym nosem! Kiedy poznała powód była zszokowana!

Dzięki pomocy lekarzy po wielu latach cierpień 57-letnia Chinka nareszcie może oddychać swobodnie. Kobieta przez większość swojego życia zmagała się z uporczywymi krwotokami i zatkanym nosem. Kiedy w końcu po licznych namowach ze strony rodziny postanowiła wybrać się do lekarza, ustalono, że w jej jamie nosowej znajduje się jakieś ciało obce. Ku zaskoczeniu wszystkich był nim ząb, który rósł sobie spokojnie w jej nozdrzach.

Diagnoza nie była do końca oczywista. Początkowo sądzono, że Chinka cierpi na bardzo poważne zapalenie błony śluzowej nosa przez co nie może normalnie oddychać. Medycy długo pracowali nad rozgryzieniem tego problemu, ponieważ dopiero niedawno udało się im ustalić prawdziwą przyczynę. 57-latka zabieg usunięcia ciała obcego z nosa przeszła w szpitalu w Changsha na południu Chin. Na miejscu przeskanowano jej czaszkę, aby zidentyfikować źródło problemów z nosem. Kiedy zauważono drobny obiekt, w jamie nosowej, na początku myślano, że to mały kamyk, prawda okazała się zupełnie inna.

 

 

Lekarze postanowili nie zwlekać dłużej i 57-latka wylądowała na stole operacyjnym. Dopiero w trakcie wykonywania zabiegu, ku zaskoczeniu lekarzy okazało się, że w jej nosie wyrósł ząb z koroną i korzeniem. Tego typu zjawiska są ewenementem na skalę światową. Na terenie Chin odnotowano ledwie 20 podobnych przypadków.

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com