ZASKAKUJĄCA decyzja Roberta Lewandowskiego! Na czas pandemii zrezygnował z…

Roberta

Lewandowscy z walce z koronawirusem!

Anna i Robert Lewandowscy włączyli się do walki z koronawirusem. Słynne małżeństwo przekazało na ten cel aż milion euro!

Okazuje się, że to nie jedyny sposób w jaki Robert Lewandowski włączył się w walkę ze skutkami koronawirusa. Mąż Ani Lewandowskiej postanowił również… [CZYTAJ DALEJ!]

Złe wieści. Spełnia się czarny scenariusz rozwoju koronawirusa w naszym kraju?

59

Właśnie nadeszła informacja, której bardzo się obawialiśmy i mimo, że niektórzy to przewidywali, to nie sądziliśmy że stanie się to tak szybko. W naszym kraju jest już minimum 1000 osób zrażonych koronawirusem. To oczywiście liczba oficjalnie zdiagnozowanych osób.

 

Liczba zarażeń COVID-19 w Polsce właśnie stała się czterocyfrowa. Nowy raport odnośnie osób zakażonych mówi iż łącznie w naszym kraju jest ich ponad 1000.

 

Liczba ta robi wrażenie i mimo, że minister zdrowia Szumowski zapowiadał, że w ciągu tygodnia czy dwóch liczba zarażonych będzie oscylować w okolicach tysiąca, to mieliśmy nadzieję że jest to tylko pesymistyczne przygotowanie nas na najgorszą wersję. Wirus zaraża w Polsce ponad 100 osób dziennie i wciąż utrzymuje się tendencja wzrostowa. Stąd też zapewne jeszcze bardziej rygorystyczne zasady kwarantanny i zmiany wprowadzone wczoraj przez rząd.

 

Czytaj także: WHO ostrzega: Koronawirus zabija też młodych!

 

Polska ma też niski współczynnik wykonywanych testów na obecność wirusa co nie napawa optymizmem na najbliższy czas, gdyż wiele osób zarażonych zapewne dalej nie ma o tym świadomości i rozprzestrzenia koronowirusa.

 

Mamy głęboką nadzieję, że najbliższe dni będą zbliżać nas mocno do punktu kulminacyjnego jeśli chodzi o zarażenia w Polsce. Pamiętajmy o apelach rządu i lekarzy, zostańmy w domach, ograniczajmy kontakty. Udostępnijcie ten artykuł tym, którzy bagatelizują wirusa, od nich zależy zdrowie nas wszystkich.

 

/sb-ek/

 

Foto: zrzut z ekranu/ Youtube.com

WHO ostrzega: Koronawirus zabija też młodych!

Trwa pandemia koronawirusa. Wielu młodych uważa, że ich ten problem nie dotyczy. Są w błędzie. To, że powikłania spowodowane wirusem, a nawet śmierć w ich następstwie są realne jest faktem. Potwierdza to także Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

 

Stanowisko WHO jest jasne. Jej zdaniem młodzi, a nawet dzieci nie powinni  lekceważyć zakażenia koronawirusem. Mogą bowiem zapaść na choroby nim wywołane, a co gorsze  przenoszą infekcję na inne osoby, w tym na swoich rodziców i dziadków.

Czytaj także: Książe Karol ma koronawirusa!

 

Jak przekonuje dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus:

 

„Chciałbym powiedzieć ludziom młodym: nie jesteście niezwyciężeni, ten wirus może was skazać na wielotygodniowy pobyt w szpitalu, a nawet zabić. A nawet jeśli nie zachorujecie, to wasza decyzja o tym, gdzie się przemieścić dla kogoś innego może być kwestią życia lub śmierci”.

 

Na potwierdzenie słów WHO można przytoczyć wiele przykładów osób 30 i 40 letnich, które lądowały na oddziałach intensywnej opieki medycznej w wyniku koronawirusa. Tak było i jest nie tylko we Francji, Włoszech czy Wielkiej Brytanii ale także w naszym kraju.

Jak twierdzą specjaliści  każda osoba może zostać zakażona wirusem SARS-CoV-2. W takiej sytuacji, bez względu na wiek, może zachorować na choroby wywołane wirusem. O samym przebiegu choroby decyduje zazwyczaj indywidualna odporność i ogólny stan zdrowia. Dużą rolę odgrywają także  współistniejące choroby. W szczególnej grupie ryzyka są osoby chorujące na cukrzycę, nadciśnienie tętnicze czy choroby serca.

/ek/
Za: interia.pl
Foto: Zrzut z ekranu/Youtube.com

Siostra Michała Szpaka w centrum pandemii! Jest we Włoszech i…

pandemii

Michał Szpak przeżywa obecnie prawdziwe chwile grozy! Jego rodzona siostra utknęła we Włoszech!

Siostra Michała Szpaka – Marlena – od lat mieszka we Włoszech. Dziewczyna jest śpiewaczką operową i występuje na tamtejszych scenach.

Mimo iż Marlena jest przerażona szalejącym we Włoszech koronawirusem, wcale nie zamierza wracać do Polski. Dlaczego? [CZYTAJ DALEJ!]

Koronawirus powstał w… LABORATORIUM? Są DOWODY!

Pewien hiszpański mikrobiolog, Francisco Mojica, podzielił się z mediami swoimi kontrowersyjnymi przypuszczeniami na temat źródła pochodzenia nowego zagrożenia. Skąd wziął się koronawirus?

 

Hiszpański naukowiec, który był niegdyś rozpatrywany jako kandydat do nagrody Nobla w dziedzinie medycyny, twierdzi, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że powodem epidemii jest “błąd ludzki”. Czy to dlatego koronawirus powoli opanowuje cały świat?

 

Czytaj także: Obrzydliwa niespodzianka w kurczaku z Biedronki! “Jakby zagnieździł się tam obcy”

 

Francisco Mojica przytoczył przykład laboratorium w Wuhan, w którym prowadzone są badania nad patogennymi wirusami. Ośrodek powstał po ostatnich epidemiach wywołanych przez koronawirusy SARS i MERS, aby badać nowe odmiany tego rodzaju wirusów. Największe znaczenie ma tutaj fakt, że już wcześniej pojawiały się sygnały, że nie zabezpieczono właściwie jednostki badawczej. Najgłośniej mówiły o tym amerykańskie ośrodki naukowe. 

 

Czytaj także: Facebook ŚLEDZI CIĘ, nawet kiedy się wylogujesz. Jak to wyłączyć?!

 

Pojawia się coraz więcej głosów mówiących o koronawirusie jako o broni biologicznej. Badania nad nowym zagrożeniem trwają, nic jeszcze nie można powiedzieć ze stu procentową pewnością. Wiadome jest tylko to, że w największych europejskich laboratoriach prowadzone są prace, mające na celu “rozpracowanie” wirusa. Chińczycy opracowali już prototyp szczepionki.

 

Czytaj także: Prawo i Sprawiedliwość błyskawicznie traci uznanie Polaków. 500+ bez efektu? Polityka socjalna nie przekłada się na poparcie wyborców

WHO ogłosiła stan zagrożenia zdrowia publicznego w związku z koronawirusem

Epidemia nowego rodzaju koronawirusa jest faktem już od dawna, a teraz powoli zaczynamy mówić już nawet o pandemii. W związku z tym WHO wprowadziła “stan wyjątkowy”.

 

Światowa Organizacja Zdrowia podczas czwartkowej wieczornej konferencji określiła wybuch epidemii chińskiego koronawirusa jako stan zagrożenia zdrowia publicznego. Co to dla nas oznacza?

 

Czytaj także: Kto zastąpi Szymona Hołownię w “Mam talent”? Jest jeden kontrowersyjny kandydat!

 

Wczorajsze spotkanie było już drugim, którego głównym tematem jest nowa epidemia. Teraz jednak zdecydowano się wszcząć alarm. Fakt ten świadczy o tym, że sytuacja jest naprawdę poważna. Jak podkreśla szef WHO, Tedros Adhanom, chodzi nie o to, co dzieje się obecnie w Chinach, ale o to, że wirus rozprzestrzenił się już na inne kontynenty. 

 

Czytaj także: Niemcy szukali zaginionej fury za 2 mln. Znalazła się… na warszawskim Bemowie

 

W samych Chinach odnotowano już ponad 8 tysięcy przypadków zarażenia koronawirusem. Poza tym krajem wirus zaatakował 111 osób. Żadne przypadki zachorowania nie wystąpiły do tej pory jedynie w Afryce i Ameryce Południowej. 

 

Czytaj także: PiS błyskawicznie traci uznanie Polaków. 500+ bez zamierzonego efektu? Polityka socjalna już nie przekonuje wyborców

 

Podobny alarm był ogłaszany przez Światową Organizację Zdrowia już pięciokrotnie. Zagrożenie zdrowia publicznego wystąpiło w przypadku pandemii: świńskiej grypy, polio, zika i dwukrotnie przypadku wirusa eboli.

Putin o koronawirusie. Świat wstrzymał oddech

Władimir Putin zabrał głos w kwestii rozprzestrzeniającego się nowego rodzaju koronawirusa. Zapowiedział wdrożenie środków, które mają zapobiec przeniknięcia wirusa na teren Rosji.

Chociaż dotąd w Rosji nie wystąpił żaden potwierdzony przypadek zakażenia koronawirusem, zorganizowano już sztab kryzysowy, który kontroluje wszystkie budzące niepokój okoliczności. W jego skład wchodzą m.in.: wicepremier Tatiana Golikowa, minister zdrowia Michaił Muraszko i szef ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych Jewgienij Ziniczew.

 

Czytaj także: Polak z objawami koronawirusa! Niedawno wrócił z Wuhan

 

Dobrze wiemy, że praktycznie we wszystkich krajach świata, w tym w naszym kraju, co roku tracimy ludzi z powodu zapalenia płuc i grypy, dlatego mamy przed sobą wspólne zadanie zminimalizowania tych strat (…) Jeśli chodzi o nowego koronawirusa, to specyfika polega na tym, iż jest to nowe zjawisko i powstaje pytanie, na ile jesteśmy gotowi na to wyzwanie – powiedział Władimir Putin cytowany przez portal Onet. 

 

Czytaj także: TVN zwolnił redaktora. Wyśmiał na wizji “najprzystojniejszego mężczyznę 2020”

 

W związku z tym, prezydent Rosji zawczasu zdecydował o przedsięwzięciu działań, które mają “zabezpieczyć” kraj przed śmiercionośnym koronawirusem. Władimir Putin zwrócił uwagę na bardzo ważny fakt. Co roku na “zwykłą” grypę w naszym kraju zapada około pół miliona osób. Wbrew pozorom ta choroba jest poważna i nie wolno jej lekceważyć. Nieleczona grypa może powodować niebezpieczne powikłania, takie jak późniejsze problemy z sercem. 

Koronawirus w Polsce. Fala zachorowań kwestią czasu

Pierwsze przypadki zarażenia koronawirusem pojawiły się w chińskim miasteczku portowym Wuhan na początku grudnia zeszłego roku. Od tego czasu wirus zdążył zadomowić się w Azji i przedostać się m.in. do Europy, Australii i Ameryki Północnej.

Wczoraj pojawiły się informacje na temat wykrycia pierwszego przypadku wirusa w Niemczech, a więc w bezpośrednim sąsiedztwie Polski. Dzisiaj docierają do nas informacje o dwóch podejrzanych przypadkach wykrytych w granicach naszego kraju. Czy to oznacza, że koronawirus jest już obecny w Polsce?

 

Czytaj także: Akcja SMOG, policja kontroluje auta! Sprawdź, za co możesz dostać mandat

 

Wczoraj wieczorem z jednego z łódzkich hoteli do szpitala zabrano kobietę z obcego obywatelstwa z podejrzanymi objawami. Natychmiast udzielono jej profesjonalnej pomocy, a szpital podjął właściwe środki ostrożności. 

Kobieta przyjechała do Łodzi 25 stycznia. – Jest obywatelką Stanów Zjednoczonych. Dwa tygodnie temu była w Chinach, potem w Indiach, w Japonii. Nie była w rejonie Wuhan – mówi tvn24.pl rzeczniczka prasowa wojewody łódzkiego Dagmara Zalewska. – Jest bardzo niskie prawdopodobieństwo, że to koronawirus – zapewniła.

 

Czytaj także: OFICJALNIE: jest transfer na linii Londyn – Mediolan!

 

Drugi prawdopodobny przypadek został odkryty w Gdańsku. Tam do szpitala trafiło dwóch mężczyzn wracających do Polski z Szanghaju. Obecnie poddawani są obserwacji, aby jak najwcześniej wykluczyć lub potwierdzić obecność koronawirusa. 

Minister zdrowia Łukasz Szumowski na konferencji prasowej, której przedmiotem była właśnie pandemia wywołana nowym rodzajem koronawirusa, stwierdził, że “Koronawius prędzej czy później będzie w Polsce i to nie będzie nic nadzwyczajnego. Nie czekamy na to, ale i nie obawiamy się. Jesteśmy przygotowani na diagnostykę, opiekę i leczenie pacjentów”.

 

Czytaj także: “Królowa życia” nie jest wzorową matką. Conan ostro o Dagmarze

 

Jak ustrzec się wirusa?

Wygląda więc na to, że nie mamy się czego obawiać, bo szpitale są przygotowane na ewentualność wystąpienia w Polsce nowej choroby. Z drugiej strony warto maksymalnie zatroszczyć się o swoje bezpieczeństwo we własnym zakresie. Jak to zrobić?

Przede wszystkim należy jak najczęściej myć ręce, a także dezynfekować je przeznaczonymi do tego preparatami. Zasady jak zmniejszyć ryzyko zakażenia w przypadku wszystkich chorób wirusowych są bardzo podobne. Wiesz, jak dbać o siebie w sezonie grypowym? Tutaj trzeba postępować tak samo. 

KORONAWIRUS w Chinach. Eksperci już w ubiegłym roku OSTRZEGALI: „Zginie 65 milionów…”

grupy krwi, koronawirus, koronawirusa koronawirusem, laboratorium

Nowy, nieznany koronawirus 2019-nCoV w błyskawicznym tempie rozprzestrzenia się po Chinach, a jego pierwsze ogniska mamy już właściwie na wszystkich kontynentach. W chaosie informacyjnym, który panuje trudno wychwycić informacje w pełni obiektywne i rzetelne. Ale pewne jest, że przed ogólnoświatową pandemią naukowcy ostrzegali już w ubiegłym roku. 

 Badacze związani z Centrum Bezpieczeństwa Zdrowia Johns Hopkins w Stanach Zjednoczonych w październiku ubiegłego roku przygotowali symulację przebiegu pandemii, która mogłaby hipotetycznie rozprzestrzenić się po świecie. Ich prognozy były bardzo czarne, ale w obecnej sytuacji wygląda na to, że nie pozbawione podstaw…

Continue reading „KORONAWIRUS w Chinach. Eksperci już w ubiegłym roku OSTRZEGALI: „Zginie 65 milionów…””