SMOG SPRZYJA OSZUSTOM! Nie daj się nabrać – mają nowe sposoby wyciągania pieniędzy od naiwnych!

To było do przewidzenia. Naciągacze bardzo szybko potrafią znaleźć nowe nisze na rynku i dostosować się do panujących warunków. Dlatego nie dziwota, że zimą, gdy jakość powietrza spada, niektóre firmy oferują „genialne” badania „na smog ”. Nie daj się nabrać na takie oferty!

 

Jak donosi „Fakt” proceder kwitnie już w Katowicach, ale zapewne kwestią czasu jest aż takie ogłoszenia pojawią się w innych miastach. Oszuści proponują wizytę na darmowych badaniach zanieczyszczenia organizmu.

 

„Na miejscu okazało się, że to jakieś czary. Kazali trzymać metalową pałeczkę, podpiętą do komputera, że niby robią mi biorezonans”

– opowiada jedna z naciągniętych klientek.

 

Według niej proceder wygląda następująco: pseudolekarskie badania dają bardzo złe wyniki. W związku z tym oszuści proponują kolejne wizyty u specjalistów, które już kosztują nawet 180zł za jedno spotkanie!

 

Przed podobnymi wizytami przestrzegają lekarze. Zwracają uwagę, że tego typu firmy nie mają nic wspólnego ze służbą zdrowia. Prowadzą zwykłą działalność gospodarczą i raczej nie mają pojęcia o leczeniu czegokolwiek. Pacjenci przychodzący do takich miejsc są nagminnie wprowadzani w błąd i oszukiwani. Wszystko po to, aby wyciągnąć od nich jak najwięcej pieniędzy.

 

Psychoza antysmogowa, która od jakiegoś czasu panuje w Polsce jest idealną pożywką dla nieuczciwych. Każdy dobrze wie, że to na strachu zarabia się najlepiej. Dlatego podchodźmy z rezerwą przestrzeżmy szczególnie starszych członków naszych rodzin, gdyż to oni – jak zwykle – są najbardziej narażeni na tego typu triki.

 

onet.pl

arsen, smog, toksyczny, zatrucie,

Mieszkasz w takim miejscu? To jak WYROK ŚMIERCI, którego odwołanie jest bardzo kosztowne!

Jeśli chcesz być zdrowy musisz sporo zainwestować. Nie wiadomo czy państwo w tym pomoże.

 

Choć mieszkanie w domku jednorodzinnym kojarzy się większości z nas z samodzielnością, wygodą i komfortem w rzeczywistości może sprowadzić na nas ogromne zagrożenie. Nie można go lekceważyć – dotyczy niemal połowy naszego społeczeństwa!

 

Znaczna część domów jednorodzinnych w Polsce powstała w latach 1945-1970, ale także te nieco nowsze wcale nie są lepsze. Mogą one być źródłem wielu chorób i smogu, rok do roku coraz bardziej zatruwającego nasze powietrze.

 

Nieocieplone domy, niedogrzane z powodu używania byle jakich paliw stają się siedliskiem grzybów, pleśni i wilgoci, które sprzyjają powstawaniu groźnych chorób, w tym nowotworów. Z kolei wspomniane powyżej byle jakie paliwa, często będące zwykłymi śmieciami, generują zanieczyszczenia, którymi oddycha cała okolica. Innymi słowy, zaniedbany dom jednorodzinny jest nie tylko zagrożeniem dla mieszkańców, ale też dla sąsiadów i wszystkich wokoło.

 

Ministerstwo Infrastruktury oszacowało, że modernizacja wszystkich domów jednorodzinnych, obejmująca ich ocieplenie, wymianę pieców, itp. Kosztowałaby nawet 200 miliardów złotych! Obecnie trwają prace nad rozwiązaniami tego palącego problemu.

 

Potrzeba szerokiej kampanii promocyjnej i wsparcia finansowego od państwa i innych instytucji, które pozwoliłby mniej zamożnym Polakom na instalację ekorozwiązań, wykorzystanie odnawialnych źródeł energii i zadbanie o termoizolację domów – bo to przede wszystkim przez jej brak nasze siedziby wymagają znacznych nakładów energetycznych na ogrzanie, a przez to generują też więcej szkodliwych substancji.

 

„Pracujemy nad wspólnymi rozwiązaniami z Ministerstwem Środowiska i Ministerstwem Rozwoju. W przyszłym roku powinny być pierwsze efekty. Pokażemy rozwiązania, które będzie można stosować, szczególnie powinny one dotyczyć domów jednorodzinnych. Tam jest największy problem ubóstwa energetycznego, ale i chciwości, bo są ludzie, nawet zamożni, którzy sztucznie oszczędzają i palą byle czym”

 

– powiedział Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa.

 

Oby gotowe rozwiązania pojawiły się jak najszybciej, ponieważ wygląda na to, że miejsca, które miały nam służyć za bezpieczne schronienia, miejsce odpoczynku i relaksu po trudach pracy mogą stanowić największe zagrożenie dla naszej kondycji.

ZABÓJCZA MGŁA NAD STOLICĄ! Ludzie boją się wychodzić z domu, a sieć zalały DRAMATYCZNE ZDJĘCIA [FOTO]

Normy zanieczyszczeń przekroczone nawet 30-krotnie!

 

To nie był przyjemny poranek dla mieszkańców indyjskiej stolicy, Delhi. Całe miasto zasnuła gruba warstwa trującego smogu, który wprawił w przerażenie większość mieszkańców metropolii.

 

Smog jest tak gęsty, że ogranicza widoczność niczym mgła. W niektórych punktach miasta normy zanieczyszczeń ustalane przez Światową Organizację Zdrowia przekroczono nawet 30 razy. Indyjskie Stowarzyszenie Medyczne ogłosiło „stan zagrożenia zdrowia” i wezwało władze do podjęcia wszelkich niezbędnych kroków w celu poprawy sytuacji.

 

Mieszkańcy skarżą się już na trudności z oddychaniem. Indyjskie Stowarzyszenie Medyczne apeluje także o odwołanie miejskiego półmaratonu zaplanowanego na 18 listopada. Władze rozważają zamknięcie szkół na kilka najbliższych dni.

 

Wielką bolączką Delhi są okoliczni rolnicy, którzy na przełomie jesieni i zimy wypalają swoje pola generując ogromne chmury dymu, który często nadciąga nad miasto. Do tego dochodzi kurz z wielu placów budowy w rozwijającej się metropolii, dym ze spalania śmieci i fajerwerków masowo odpalanych na licznych indyjskich festiwalach, ale także niskie prędkości wiatrów wiejących w stolicy. Połączone ze spalinami samochodowymi dają śmiercionośną mieszankę.

 

Lokalni aktywiści twierdzą, że władze niewiele zrobiły by zwalczyć te problemy. Dotychczas podjęte działania na niewiele się zdały.

 

Zanieczyszczenie środowiska to domena krajów rozwijających się, a do takich należą Indie. Jednak dalsze trwanie w smogowym impasie może wkrótce odbić się tragicznie na milionach obywateli non-stop wystawionych na działanie trującego powietrza.

Źródło: bbc

TUTAJ kompresują POWIETRZE i wysyłają je do…

Niesamowite, jak szybko zmienia się nasza rzeczywistość! Jeszcze niedawno powietrze w puszce wydawało się absurdem. Teraz jednak sytuacja się zmieniła.

 

Około 5,5 – 7 milionów osób umiera na skutek wdychania szkodliwych gazów, z czego najwięcej zgonów jest w Chinach i Indiach. To dlatego pojawiły się firmy kompresujące powietrze i sprzedające je on – line.

Brzmi jak żart?

 

I słusznie, bo tak właśnie narodził się pomysł na powietrze w puszkach!

Jak wspomina Moses Lam dyrektor naczelny jednej z firm sprzedających powietrze – Vitality Air:

 

Rozpoczęliśmy biznes sprzedając puszki z powietrzem jako śmieszne prezenty, ale zapotrzebowanie bardzo szybko nas zaskoczyło.

Puszka z górskim powietrzem Banff National Park w Kanadzie, fot. vitalityair.com

 

Teraz Chiny, Indie i Korea stały się rynkami docelowymi, a czyste powietrze z Kanady znacząco różni się jakością od powietrza w tych krajach.

 

Nasze powietrze jest po prostu doświadczeniem, które wielu ludzi z Chin i Indii nigdy nie doświadczy – zapewnia Lam.

 

Z kolei brytyjska Aethaer sprzedaje powietrze w… słoikach. Założyciel firmy Leo De Watts opowiada:

 

Jesteśmy firmą sprzedającą świeże powietrze osobom, które mogą sobie na nie pozwolić, a pozostałym dostarczyć maski ochronne.

Walijskie AETHAER – „poranna rosa wzbogacona subtelnymi tonami”, fot. aethaer.com

 

Ile kosztuje czyste powietrze? 

8 litrowa puszka powietrza z Kanady to wydatek rzędu 28.99 dolarów, natomiast 580 ml słoik to aż 80.00 funtów.

 

Zarówno samo stworzenie takich produktów jak pakowane powietrze oraz ich popularność, pokazują że czyste powietrze przestało być żarem. Stało się raczej bardzo poważną sprawą.

 

 

aw, źródło: bbc.com, vitalityair.com, aethaer.com

 

Policja będzie bardziej eko! Do jednostek trafiły nowoczesne radiowozy

Zakup pojazdów współfinansowały samorządy oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. W przyszłym roku policjanci mają dostać 40 kolejnych aut spalinowo-elektrycznych.

 

34 radiowozy o napędzie hybrydowym trafiły do jednostek policji w województwie śląskim. To pierwsze tego typu pojazdy w śląskim garnizonie, zastąpią wysłużone samochody z silnikami Diesla, co ma się przyczynić do ograniczania smogu.

 

„Chcemy na każdym polu iść krok do przodu. Myślę, że nikomu nie trzeba tłumaczyć, ile – zwłaszcza w ostatnich miesiącach – było komentarzy, problemów związanych ze smogiem” – powiedział dziennikarzom podczas poniedziałkowej uroczystości przekazania pojazdów szef śląskiej policji insp. Krzysztof Justyński.

 

Przekazane auta – toyoty auris z silnikami o mocy 136 koni mechanicznych – trafią do 12 jednostek w regionie, między innymi do komend w Bielsku-Białej, Częstochowie, Cieszynie i Żywcu.

 

Koszt zakupu radiowozów wyniósł ok. 3,1 mln zł. Prezes Funduszu Andrzej Pilot zapowiedział wsparcie kupna kolejnych 40 samochodów, które mają trafić do policjantów w przyszłym roku.

 

„Można powiedzieć, że pomysł jest pionierski, widać osiągnięcie efektu ekologicznego, chociażby przez wycofanie samochodów z napędem Diesla i wprowadzenie aut z napędem hybrydowym, co oznacza ograniczenie emisji CO2 do atmosfery o ok. 35 tys. kilogramów na rok” – wskazał Pilot. Zaznaczył, że to dopiero pierwszy krok.

 

Jak zaznaczył marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa:

 

„Śląskie walczy ze smogiem na każdym odcinku i w wielu miejscach. We współpracy z policją dajemy dziś przykład, że także w taki sposób możemy walczyć o czystsze powietrze. Samochody z napędem hybrydowym to coś nowego, coś +eko+, i czynimy wszelkie starania, żeby w tym kierunku iść”.

 

PAP
kd

EFEKT UBOCZNY! Dzięki temu przejdzie do historii? Naukowiec podjął walkę ze …

Fernando Uribe-Romo wraz z zespołem naukowców uniwersytetu na Florydzie dokonał przełomowego odkrycia w dziedzinie metod oczyszczania powietrza. Być może dzięki niemu za kilka lat pożegnamy się z uciążliwym dla naszego zdrowia i środowiska smogiem.

Profesor opracował metodę sztucznego wywoływania procesu fotosyntezy. W naturalnych warunkach polega on na pochłanianiu przez rośliny światła słonecznego, które zostaje zamienione na energię. Skutkiem ubocznym zjawiska jest wydalanie przez rośliny tlenu, który jest niezbędny do ziemskiego życia.

Opracowany schemat sztucznego procesu fotosyntezy jest analogiczny. Jednak reakcja chemiczna jest wytwarzana na materiale syntetycznym. Naukowcy zaprojektowali specjalny prototyp urządzenia, które będzie miało na celu zasysanie gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń. Efektem ubocznym tego procesu będzie wydalanie czystego powietrza.

Wykonane testy potwierdziły hipotezy stawiane przez uczonego z Florydy.

 

To odkrycie jest przełomem – mówi Uribe-Romo.

 

Miejmy nadzieję, że kolejne testy powiodą się i naukowiec przejdzie do historii, jako człowiek, który wygrał walkę ze smogiem.

Źródło Radio Zet

MM

STRZEŻCIE SIĘ! Już wkrótce STRAŻ MIEJSKA może zapukać do WASZYCH drzwi. KARY BĘDĄ WYSOKIE.

Gdańska Straż Miejska rozpoczęła walkę ze smogiem. Strażnicy Miejscy skontrolowali dziesięć posesji, na które mieszkańcy Gdańska złożyli najwięcej skarg. Pobrali oni próbki popiołu, które zostały później przetestowane na obecność szkodliwych substancji w laboratorium. Aż w siedmiu przypadkach potwierdziło się, że właściciele domostw palą śmieciami w swoich piecach.  

 

-W każdej z przebadanych próbek stwierdzono obecność fenoli, tworzyw sztucznych oraz metali ciężkich. Są to pierwiastki bardzo szkodliwe dla zdrowia – mówi Wojciech Siółkowski ze Straży Miejskiej w Gdańsku.

 

Sąd może ukarać trucicieli karą w wysokości do pięciu tysięcy złotych. Kolejne kontrole o znacznie szerszym zakresie zaplanowano na najbliższy sezon grzewczy.

Radio ZET

MM

 

RZĄD wspiera paliwa ALTERNATYWNE. Koniec z BENZYNĄ?

Rząd ułatwi wejście na rynek oraz eksploatację niskoemisyjnych pojazdów. Chodzi przede wszystkim o ciężarówki i tabor do transportu publicznego – pisze „Puls Biznesu”.

Dym i spaliny coraz mocniej doskwierają zarówno mieszkańcom dużych miast, jak też małych miejscowości. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przygotowało projekt rozporządzenia, które ułatwi wprowadzanie na rynek oraz eksploatację, między innymi w drogowym transporcie publicznym, pojazdów zasilanych paliwami alternatywnymi.

Przedsiębiorcy przekonują, że autobusy na paliwa alternatywne byłyby powszechnie stosowane, gdyby samorządy mocniej promowały je w przetargach. Istotne znaczenie ma także dostęp do stacji zasilania i tankowania.

„Jeśli w najbliższych latach pojawi się gęsta sieć stacji zasilania, będziemy zainteresowani inwestowaniem w tabor zasilany energią elektryczną czy LNG lub CNG. Takie paliwa są nie tylko niskoemisyjne, ale też tańsze w eksploatacji, co pozwoli nam na obniżenie cen biletów” – mówi Piotr Pogonowski, dyrektor marketingu i komunikacji w PolskiBus.com.

PAP

To są fakty! Będziemy wcześniej umierać.

Smog upośledza rozwój płuc u dzieci przed i po urodzeniu, zaostrza choroby przewlekłe, pogarszając komfort życia i skracając je – alarmowali w piątek lekarze podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

Aneta Ciślak z III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu przytoczyła wyniki badania przeprowadzonego przez pracowników tej instytucji. Wskazują one, że w aglomeracji górnośląskiej podczas występowania smogu w szpitalach o 12-proc. wzrasta liczby chorych z zawałem, a o 16 proc. z udarem.

Jedna z głównych składowych zanieczyszczeń powietrza – pył zawieszony – powoduje spadek wentylacji i opóźnienie wzrostu płuc, nie tylko u dzieci, ale nawet u płodów w łonie matki – wskazał pulmonolog, wicedyrektor ds. medycznych Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach prof. Władysław Pierzchała.

„Im gorzej i wolniej rozwijają się płuca dziecka w łonie matki, tym szansa tego dziecka na długie życie jest mniejsza, a ryzyko zachorowania w przyszłości rośnie. To opóźnienie wzrostu płuc oznacza więc, że będziemy wcześniej umierać – stwierdzenie dramatyczne, ale prawdziwe” – powiedział prof. Pierzchała.

Smog to nienaturalne zjawisko atmosferyczne polegające na współwystępowaniu zanieczyszczenia powietrza wskutek działalności człowieka i niekorzystnych zjawisk naturalnych – znacznego zamglenia i bezwietrznej pogody.

Rozpoczęty w czwartek w Katowicach trzydniowy Kongres Wyzwań Zdrowotnych to dwa dni debat eksperckich z udziałem kilku tysięcy gości oraz zaplanowany na sobotę dzień otwarty dla mieszkańców regionu.

PAP