Kierowca BMW założył TO na dach samochodu! ZABLOKOWAŁ całą AUTOSTRADĘ!

BMW

Kierowca BMW poszczycił się wyobraźnią, która jak się okazało była pozbawiona logiki i jakiegokolwiek sensu. Skąd u kierowcy taki pomysł, by na dachu swojego samochodu zainstalować…?

Kierowca BMW założył koguta na dach i udawał policyjny radiowóz. Mało tego rozpoczął się pościg za przebierańcem!

 

25-letni mieszkaniec Bolesławca  poruszał się niczym pojazd uprzywilejowany z włączonym niebieskim kogutem na dachu. Mimo tego swoją brawurową jazdą przykuł uwagę innych uczestników ruchu. Ktoś z podróżujących niezwłocznie poinformował policję o tym, że po autostradzie A4 porusza się pojazd marki BMW, który zagraża bezpieczeństwu.

 

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu  natychmiast skierowali w to miejsce patrol, który po zlokalizowaniu pojazdu podjął działania, aby go zatrzymać i skontrolować. Kierowca początkowo zatrzymał się, ale zaraz potem znów ruszył i zaczął uciekać.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Wyszła wyrzucić śmieci i zaginęła. Rodzice poznali prawdę po 36 LATACH

 

 

W celu zatrzymania pędzącego kierowcy podjęto decyzję o zablokowaniu autostrady. Dzięki współpracy funkcjonariuszy dwóch jednostek pojazd został ostatecznie zatrzymany. Kierowca widząc blokadę kontynuował jeszcze ucieczkę pieszo. Po krótkim pościgu został ostatecznie zatrzymany.

Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5, konsekwencje finansowe oraz utrata prawa jazdy w związku z licznymi wykroczeniami w ruchu drogowym.

 

 

 

Źródło:wrc/pixabay

 

 

ZMIANY W KONTROLACH drogowych! Policjanci będą teraz mogli…

W sprawie kontroli ruchu drogowego weszło nowe rozporządzenie MSWiA . Dowiedz się, czego będzie dotyczyć!

W rozporządzeniu zostały zawarte nowe obowiązki i uprawnienia kierowców aut oraz kontrolujących policjantów.

 

Nowe regulacje zaczęły obowiązywać od czwartku, 7 listopada. Wyjątkiem jest paragraf 12, który dotyczy odczytu wskazań drogomierza pojazdu zatrzymanego do kontroli. Ten przepis wejdzie w życie od 1 stycznia 2020 roku.

 Nowe procedury dotyczą miejsc postoju pojazdów organów kontroli ruchu drogowego w czasie kontroli.

W akcie prawnym zapisano, że podczas prowadzenia działań kontrolnych dopuszcza się postój radiowozu w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Podczas kontroli drogowej  policjant, a także inspektor Inspekcji Transportu Drogowego, funkcjonariusz Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej oraz Służby Celno-Skarbowej, będzie mógł sprawdzić przebieg zatrzymanego do kontroli pojazdu, jak i pojazdu przewożonego np. na lawecie.

Ponadto dąży się do tego by z dróg wyeliminować niesprawne pojazdy i w związku z tym po wstępnej kontroli technicznej auto np. ciężarówka czy autobus może zostać skierowane na bardziej szczegółowe badania.

 

ZOBACZ TEŻ:Horror w drodze na wesele. Rodzina zginęła w przerażających okolicznościach!

 

„Policjant będzie mógł to zrobić, jeśli np. kierowca zadeklaruje chęć zapłaty mandatu za pomocą karty płatniczej lub innego instrumentu płatniczego. Dzięki zmianom łatwiej będzie kontrolującemu wnioskować do starosty o ocenę stanu zdrowia kierującego pojazdem, jak również skierowanie kierowcy lub motorniczego na egzamin sprawdzający jego kwalifikacje”– zaznaczyli w komunikacie urzędnicy.

Od 7 listopada policjant w mundurze nie będzie miał obowiązku legitymować się każdemu kierowcy.

 

Źródło:radiozetwiadomości/pixabay

[WIDEO] Pożar policyjnego radiowozu. CIĘŻKO UWIERZYĆ W TO JAK ZACHOWALI SIĘ LUDZIE

radiowozu

Co byście zrobili, jakbyście zobaczyli na poboczu samochód, który się pali? Większość zapewne by się zatrzymała. Co innego w przypadku radiowozu. Panowie z drogówki stanęli nieoznakowanym autem na poboczu, gdyż zaczęło płonąć. Co się okazało? A no to, że nie mają przy sobie gaśnicy. Zgodnie z polskim kodeksem ruchu drogowego grozi za to mandat, gdyż stanowi ona podstawowe wyposażenie samochodu.

Zapewne dlatego ludzie nie zatrzymywali się aby pomóc. Przeciętny polski kierowca mógłby liczyć na mandat, a panowie dlaczego nie mieli gaśnicy? W razie pożaru radiowozu nawet nie mieli jak go ugasić. Sytuacja wydaje się być iście absurdalna. Zobaczcie sami.

ZOBACZ:

źródło fot. i wideo: youtube.com

[WIDEO] Radiowóz z ogromną prędkością wpadł w Renault Clio. Okropne zderzenie!

sygnale

W Polsce istnieje takie coś, jak samochody uprzywilejowane. Dotyczy to policji, karetek pogotowia oraz straży, które jadą na sygnale. Bezwzględnie należy je przepuścić, gdziekolwiek byśmy się nie znajdowali. Ten kierowca jadący Renault Clio nie dał rady wyhamować z zawrotnej prędkości z którą się poruszał. Efekt był taki, że doszło do bardzo niebezpiecznie wyglądającego wypadku…

Jeżeli widzisz samochód uprzywilejowany – zwolnij! Jak nie potrafisz się skupić na jeździe i poruszasz się z zawrotną prędkością, to lepiej w ogóle nie wsiadaj za kółko. Auto jadące na sygnale ma pierwszeństwo!

ZOBACZ:[WIDEO] Koleś wymyślił patent na całowanie pięknych dziewczyn. Wystarczyło… jedno piwo!

źródło fot. i wideo: youtube.com

[WIDEO] Pożar polskiego radiowozu. Nie uwierzysz w to, jak zachowali się ludzie!

radiowozu

Co byście zrobili, jakbyście zobaczyli na poboczu samochód, który się pali? Większość zapewne by się zatrzymała. Co innego w przypadku radiowozu. Panowie z drogówki stanęli nieoznakowanym autem na poboczu, gdyż zaczęło płonąć. Co się okazało? A no to, że nie mają przy sobie gaśnicy. Zgodnie z polskim kodeksem ruchu drogowego grozi za to mandat, gdyż stanowi ona podstawowe wyposażenie samochodu.

Zapewne dlatego ludzie nie zatrzymywali się aby pomóc. Przeciętny polski kierowca mógłby liczyć na mandat, a panowie dlaczego nie mieli gaśnicy? W razie pożaru radiowozu nawet nie mieli jak go ugasić. Sytuacja wydaje się być iście absurdalna. Zobaczcie sami.

ZOBACZ:[VIDEO] Grzmotnęła głową o lód. Rzucili się jej na pomoc i polegli w spektakularny sposób!

źródło fot. i wideo: youtube.com

Pomylił radiowóz z TAXI. W plecaku miał 1000 jointów z marihuaną!

Nieuważny diler chciał szybko dostać się do domu. Ucieszony wsiadł do pierwszej napotkanej taksówki. Dopiero w środku zauważył, że coś tu nie gra… Policjanci bardzo ucieszyli się na jego widok!

Są takie newsy, które ciężko skomentować. Prawdziwym zamotaniem wykazał się jeden z dilerów działający w dzielnicy Christiana – specyficznej części Kopenhagi, stolicy Danii. Christiana słynie z dużej niezależności jako ośrodek ruchu hippisowskiego i kultury alternatywnej, ale także – niestety – handlu narkotykami.

 

Policjanci z Kopenhagi pochwalili się swoim łatwym łupem na Twitterze. Mężczyzna, który wtargnął do radiowozu zaparkowanego przy jednej z ulic Christianii, zażądał kursu pod wskazany adres. Zbici z tropu policjanci grzecznie wytłumaczyli mu pomyłkę, a przy okazji postanowili go wylegitymować i przeszukać.

 

1000 gotowych do spalenia jointów z marihuaną zostało skonfiskowanych, zaś niegramotny diler trafił do aresztu. Nie wiadomo jeszcze jaki czeka go los – o tym zdecyduje sąd.

 

Christiana to jeden z większych problemów dla duńskiej policji, która używa nawet dronów do śledzenia handlarzy narkotykami. Ta specyficzna enklawa działająca od 1971 roku nie chce poddać się żadnej władzy zwierzchniej.

independent.co.uk

Szybki, wściekły i małoletni. Ukradł radiowóz z przed nosa policji

ukradł radiowóz, ubera

12-latek ukradł radiowóz, gdy Ci interweniowali u niego w domu. Policja musiała ruszyć za nim w pościg. 

Do zdarzenia doszło we wtorkowy poranek. Policjanci z Michigan, po otrzymaniu zgłoszenia o przemocy domowej udali się na interwencję. Na miejscu okazało się, że chodzi o sprzeczkę ojca i syna. Podczas, gdy funkcjonariusze zajęci byli rozmową z ojcem, chłopak wykorzystał ich nieuwagę i wskoczył do policyjnego radiowozu.  

Następnie po tym jak znalazł się na miejscu kierowcy zaczął uciekać skradzionym autem. W pościg za nim natychmiastowo ruszył inny radiowóz. Całe zajście nie trwało długo. 12-latek przejechał zaledwie trochę ponad milę. Bowiem funkcjonariusz prowadzący pościg zatrzymał małoletniego chłopaka uderzając w jego auto. Podczas zajścia nikt nie został ranny. 

Nie wiadomo co spowodowało, że chłopak ukradł radiowóz[ZOBACZ]. Z informacji policji udało się jedynie dowiedzieć, że 12-latek zostanie poddany badaniom psychologicznym.

foto pixaby / źródło foxnews

Jaworzno: myślała, że radiowóz to taksówka. Chciała zapłacić w „nietuzinkowy” sposób…

16-latek, sekcji zwłok, drogi, nożem, narkotyki, małżeństwa, 18-latka, więzienia, radiowóz, księża, narkotyki, wanną, egipcjanin, mieszkańców

Bardzo nietypową przygodę przeżyli policjanci patrolujący nieoznakowanym radiowozem ulice Jaworzna. W środku nocy zobaczyli kobietę, która próbowała zatrzymywać auta na stopa. Zatrzymała również ich. Nie mając pojęcia, że to radiowóz zaproponowała nietypową zapłatę…

Kobieta prosiła o podwiezienie jej do Krakowa. Policjanci powiedzieli, że to niemożliwe, ale dama nie ustępowała. Nawet nie przypuszczała, że zatrzymała radiowóz! Wyciągnęła z plecaka woreczek z białym proszkiem mówiąc, że to amfetamina i że zapłaci tym za kurs.

 

W odpowiedzi policjanci wyciągnęli legitymacje służbowe i jednak zdecydowali się zaprosić kobietę do samochodu. Jednak zamiast do Krakowa wywieźli ją na posterunek!

 

 

ZOBACZ: Łódzkie: kupił Bułgarkę i kazał jej się prostytuować. W 3 lata zarobił krocie

 

 

Okazało się, że 29-letnia mieszkanka Krakowa ma przy sobie aż 40 działek dilerskich amfetaminy. Otrzymała zarzut posiadania substancji niedozwolonych i do wszystkiego się przyznała. Grożą jej trzy lata więzienia.

 

To chyba pech początkującej w branży, bo aż wierzyć się nie chce, że diler mający przy sobie narkotyki nie miał pieniędzy na powrót do rodzinnego miasta! A może chciała tylko zaoszczędzić? Cóż, jak widać chytry traci dwa razy!

Lubelskie: nieoznakowany radiowóz upolował… nieoznakowany radiowóz! Kara była sroga

czosnkiem, kratki, niepełnosprawny, kontrola, radiowóz, pirat, rajdowiec, auto, policja, zatrzymanie pirata. alkomat, kontroli

Mówi się, że prawo jest równe dla wszystkich. Jednak zazwyczaj rzadko mamy przykładów, które potwierdzają tą tezę. A jednak, oto mamy dowód, że przed przepisami ruchu drogowego nie ucieknie nawet funkcjonariusz drogówki i jego służbowy radiowóz!

Do bardzo nietypowej kontroli, w której główną rolę odegrał… radiowóz doszło w Łukowie w województwie lubelskim. Przynajmniej o tym świadczy zdjęcie pokazujące wpis do policyjnego systemu, z którego korzysta drogówka.

 

 

Wynika z niego, że funkcjonariusze z komendy powiatowej w Łukowie zatrzymali do kontroli nieoznakowany radiowóz z komendy w Lubartowie. Policjant nim kierujący przekroczył prędkość o 60km/h.

 

Koledzy po fachu byli dla niego bezlitośni. Nie tylko musi zapłacić mandat, ale odebrano mu też prawo jazdy! Dziennikarze wp.pl potwierdzili na komendzie w Łukowie, że taka sytuacja faktycznie miała miejsce.

 

Cóż, jak widać niektórzy policjanci nie wierzą w zawodową solidarność – może to i lepiej, bo każdy samochód łamiący przepisy tak rażąco stanowi zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

 

fakt.pl/ screenshot