kontrola

[WIDEO] Tak wyglądała kontrola ciężarówki w 1984 roku. Piękne czasy PRL-u

Czasy PRL-u rządziły się swoimi prawami. Jedni mówią, że dawniej było lepiej, inni, że teraz nie ma żadnego porównania. Na ten przykład pokazujemy Wam jak wyglądała kontrola ciężarówki w 1984 roku. Nie było tam mowy o żadnych tachografach, sprawności technicznej auta, tylko o… gospodarzenie samochodu. Co to oznacza? A no to, że delikwent jadący do Warszawy pustym zestawem marnuje jego ładowność i mógłby spokojnie coś przewieźć np. do Grójca.

Trzeba podkreślić, że czasy PRL-u miały swój niepowtarzalny urok. Nie liczyło się to czy pracownik jedzie 15 czy 5 godzin. Zatrzymywano samochody, odbywała się kontrola, po czym kierowca był informowany, że mógł coś przewieźć, a nie jedzie na pusto…

ZOBACZ:TAK WYGLĄDA HAMBURGER PO 20 LATACH! Niecodzienny eksperyment przyjaciół

źródło fot. i wideo: youtube.com

pościg

[WIDEO] Seba rekordzista, czyli jak zdobyć 167 punktów karnych. Pościg zakończył się w rowie

19-latek postanowił nie zatrzymywać się do kontroli. Wtedy rozpoczął się pościg. Policjanci przez długi czas nie mogli złapać pirata drogowego, aż do momentu, gdy zdecydował się na bardzo ryzykowny manewr i wjechał do rowu. Z BMW E36 zostało niewiele. Mężczyzna podczas swojej szaleńczej przejażdżki uzbierał… 167 punktów karnych, co jest jednym z „lepszych” wyników w historii. Prawo jazdy oczywiście zatrzymana dożywotnio.

167 punktów karnych to wynik zatrważający, a właśnie na tyle ocenili wykroczenia funkcjonariusze. Pościg trwał dosyć długo, aż do momentu, gdy 19-latek wykonał bardzo ryzykowny manewr (jeden z wielu) i wjechał do rowu. Tam wszystko się zakończyło, a mężczyznę zatrzymali policjanci.

2-letnia dziewczynka przez 9 dni mieszkała z martwymi rodzicami! Kiedy policjanci weszli do środka zastali makabryczny widok!

źródło fot. i wideo: youtube.com

mandaty

[WIDEO] Tak się płaci mandaty w Rosji. Kierowca pozwolił policjantowi dotykać swoją kobietę

Stwierdzenie, że Rosja to stan umysłu nie jest w nawet najmniejszym stopniu przegięte. Tak się tam płaci mandaty. Kierowca pozwolił policjantowi dotykać swojej dziewczyny. Ona nawet nie zareagowała, gdy funkcjonariusz bez żadnych krępacji dotykał jej piersi. Ciężko go było od tej czynności oderwać. Po wszystkim życzył parze udanej i spokojnej podróży. Wyobrażacie sobie coś podobnego na polskich drogach?

Szok! Kierowca zamiast płacić mandaty wolał pozwolić obcemu facetowi na dotykanie swojej dziewczyny. Policjant nie czuł się nawet przez chwilę skrępowany i włożył swoją łapę przez okno używając sobie do woli. Gdyby w Polsce doszło do takiej sytuacji i ktoś by to nagrał, to koleś byłby skończony…

ZOBACZ:Wykopał tunel pod domem żeby szpiegować żonę! Przez chorobliwą zazdrość omal nie stracił życia!

źródło fot. i wideo: youtube.com

lotniskowej

[WIDEO] Ten koleś na lotniskowej bramce rozwalił system. Pracownicy nie mogli wytrzymać ze śmiechu!

Jest wielu ludzi, którzy jeszcze nie lecieli samolotem. Przykładem jest ten koleś, który nie wiedział za bardzo jak się zachować na lotniskowej bramce. Gdy przyszedł czas na przejście przez nią wydawał się być zdezorientowany. Po kilku sekundach namysłu postanowił przejechać razem ze swoim bagażem przez luk w którym sprawdza się bagaże. Pracownicy lotniska nie mogli wytrzymać ze śmiechu, wcale się im nie dziwimy!

Jak zachować się na lotniskowej bramce? Na pewno nie tak jak ten koleś! Może nas tylko cieszyć, że są na świecie tacy ludzie, gdyż mamy się z czego pośmiać. Takiego agenta jeszcze nie widzieliśmy. A Wy byliście kiedyś światkami jakichś dziwnych wydarzeń na lotnisku? Jeżeli tak, to piszcie w komentarzach!

ZOBACZ:[WIDEO] „Nacieszyłeś się, to oddaj”. Czyli jak wyglądała komunia w 1995 roku!

źródło fot. i wideo: youtube.com

naćpany

[WIDEO] Naćpany do granic możliwości koleś zatrzymany przez policję. W takim stanie prowadził auto!

Aż dziwne, że człowiek z tego filmiku nie udaje. On rzeczywiście jest naćpany do granic możliwości. Dodatkowo, prowadził w takim stanie samochód, co mogło doprowadzić do nieszczęścia. Co tacy ludzie mają w głowie? Dlaczego stwarzają bezpieczeństwo dla siebie i dla innych? Jak chce się naćpać i nabrać jakiegoś świństwa, to niech tak robi, ale niech później nie wsiada za kółko! Powinien zgnić w więzieniu – to jedyna odpowiednia kara.

Gość naćpany dosłownie do granic możliwości miał pecha, a może i szczęście, że został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze zareagowali w odpowiednim momencie i być może dzięki ich reakcji udało się uniknąć nieszczęścia…

ZOBACZ:[WIDEO] Kobieta przyłapała swojego męża z kochanką w restauracji. Tak się kończy zdradzanie!

źródło fot. i wideo: youtube.com

kawalerski, zginęła, córeczkę, kontrolowanych, suwałk, ledwo, piratowi, wyłudzenie, żonę, narkotyków, akcja, oczku, tragedia

Dziś czeka nas masowa akcja policji. Uważaj żeby nie stracić dowodu rejestracyjnego!

Dziś szykuje się masowa akcja polskiej policji. Po kontrolach prędkości oraz wypatrywaniem za kierowcami, którzy jeżdżą bez pasów, funkcjonariusze biorą się za zepsute samochody. Ogólnopolskie działania prewencyjne mają kryptonim „SMOG”.

Policja będzie prowadzić działania kontrolno-prewencyjne. Na pierwszy strzał będą zatrzymywane auta, w których funkcjonariusze będą podejrzewać jakiś defekt. Akcja ma kryptonim „SMOG”, a policjanci sprawdzą stan układu wydechowego oraz silnika. Badanie będzie polegało na podłączeniu do auta dymomierza lub analizatora spalin. Od jego wyniku będzie zależało to, czy nie stracimy dowodu rejestracyjnego naszego pojazdu.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Gorszego parkowania nie widzieliście nigdy. Prawo jazdy było robione zapewne za kiełbasę!

 

Wszystko ma trwać jeden dzień. Jeżeli podejrzewasz, że coś z twoim autem może być nie tak, to udaj się do mechanika a dziś lepiej nie poruszaj się po polskich drogach.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

pokład

Nie wpuścili go na pokład samolotu. Przyczyną był mały szczegół związany z paszportem…

Ben West wybierał się do Kataru. Jednak, na lotnisku doszło do sytuacji, której sam się nie spodziewał. Nie wpuszczono go na pokład samolotu, a przyczyną okazał się pewien szczegół związany z jego paszportem.

Mężczyzna przechodził zwyczajną kontrolę. Nagle, jeden z pracowników linii lotniczych zaczął przyglądać się dokładnie jego paszportowi, po czym zrobił mu zdjęcie. W rezultacie, odpowiedź osoby związanej z wpuszczaniem ludzi na pokład była jedna – tego pana nie wpuszczamy. Przyczyna? Według niego, miał on uszkodzony paszport, który nadawał się do wymiany…

 

ZOBACZ:[PILNE] Samolot z gwiazdą Ligue 1 zniknął z radarów. Najprawdopodobniej się rozbił!

 

Mieliście podobne sytuacje na lotnisku? A może zdarzył wam się właśnie taki przypadek? Nie ukrywamy, że bardzo nas to zaskoczyło, gdyż paszport poza jednym zgięciem, nie wyglądał na uszkodzony…

źródło: o2.pl

fot. youtube.com

azjatka, zdrada z lotniska

Azjatka zatrzymana na lotnisku. Jak zdjęła spodnie, nie uwierzyli własnym oczom!

Azjatka wzbudziła na lotnisku zainteresowanie służb porządkowych. Postanowili sprawdzić, dlaczego kobieta tak dziwnie się porusza, bo to właśnie jej chód zwracał największą uwagę. Gdy ostatecznie doszło do kontroli, pracownicy lotniska uświadomili sobie, że to ich najdziwniejszy dzień w pracy w historii.

Kobieta miała przyklejone do nóg 24 żywe myszoskoczki. Chciała je wywieźć do Tajwanu. Obsługa lotniska była w szoku. Dziwnie zachowująca się Azjatka, została zaproszona do kontroli osobistej. Kobieta chodziła w niecodzienny sposób. Gdy strażnicy zobaczyli z bliska, że jej spodnie się ruszają, nie kryli zdumienia z tej sytuacji. Zwierzęta przykleiła sobie do nóg, za pomocą taśmy klejącej.

 

ZOBACZ:Znany perkusista transmitował swoje samobójstwo. Wyskoczył z balkonu [VIDEO +18]

 

Miał to być sposób na zarobek. Sprowadzenie myszoskoczków z Chin do Tajwanu, wydawało się być bardzo opłacalne, ponieważ w Chinach ich cena jest dziesięciokrotnie niższa.

źródło: o2.pl

fot. pixabay.com

granicy

Mężczyźni wpadli na granicy podczas kontroli. NIE DO WIARY co próbowali przemycić

Do nietypowej sytuacji doszło na granicy rosyjsko-ukraińskiej. Dociekliwy celnik zapobiegł próbie przemytu. Dwóch mężczyzn próbowało przewieźć zwłoki kobiety.

W miniony wtorek podczas kontroli na granicy niedaleko Charkowa zatrzymano dwóch mężczyzn. Jeden ukraińskich z celników sprawdzając samochód spostrzegł w nim kobietę, która wyglądała jakby spała. Wydało mu się to jednak na tyle podejrzane, że poprosił o to, aby ją obudzić. Mężczyźni próbowali przekonać strażnika, że nie jest to konieczne. Gdy ten nie chciał zmienić zdania, kierowca auta wyznał, że kobieta jest martwa.

 

 

Okazało się, że autem podróżował ojciec z synem. Zatrzymani posiadali przy sobie akt zgonu kobiety. Tłumaczyli, że chcieli przewieźć zwłoki przez granicę i pochować je w obwodzie zaporoskim na Ukrainie. Twierdzili, że nie mieli funduszy na pokrycie kosztów transportu ciała zgodnie z obowiązującymi przepisami, które nakazują przewozić zwłoki w zamkniętej trumnie cynkowej.

 

 

Teraz policja prowadzi śledztwo w tej sprawie. Nie jest bowiem wykluczone, że wersja przedstawiona przez mężczyzn jest nieprawdziwa. Funkcjonariusze starają się upewnić czy kobieta nie została zamordowana.

 

 

 

ZOBACZ:Strzała przebiła jego twarz. Strażnik zamiast martwić się o swoje życie ruszył w pościg

 

 

 

foto pixaby / źródło niezalezna.pl / gazeta.pl / se.pl