PRAWDA o Morawieckim wyszła na jaw! Jego kolega z CELI…

PRAWDA o Morawieckim wyszła na jaw! Jego kolega z CELI…

Mateusz Morawiecki spotkał się z byłymi działaczami Solidarności Walczącej, dlatego z tej okazji opublikował zdjęcie z przyjacielem, z którym spędził dwie doby w celi w czasach PRL.

„Ponad trzydzieści lat temu, kiedy współtworzyliśmy historię, marzyliśmy o Polsce wolnej, demokratycznej, solidarnej. Dzisiaj, pomimo upływu lat, nadal jesteśmy Polsce potrzebni, by dawać świadectwo tamtych dni i uczestniczyć w budowaniu Ojczyzny naszych marzeń. Z Wami, drodzy Przyjaciele, uda się nam to zadanie zrealizować” – napisał premier, relacjonując wydarzenie w Centrum Historii Zajezdnia.

 

Morawiecki opublikował zdjęcie Michała Gabryela. Jak wynika z opisu polityka to „człowiek, z którym kiedyś spędziłem 48h w jednej celi” w czasach PRL.

 

Centrum Historii Zajezdnia to muzeum, które powstało w wyremontowanej zajezdni autobusowej. To tam 26 sierpnia 1980 roku odbył się strajk, który dał początek wrocławskiej „Solidarność”.

 

Premier Mateusz Morawiecki jest synem Kornela Morawieckiego- posła i marszałka seniora Sejmu VIII kadencji. Kornel Morawiecki był działaczem opozycji antykomunistycznej w czasach PRL oraz założycielem i przewodniczącym Solidarności Walczącej. 

Prezydent Andrzej Duda nadal Kornelowi Morawieckiemu Order Orła Białego, w uznaniu zasług na rzecz przemian demokratycznych w Polsce oraz za wybitne osiągnięcia w działaności publicznej i państwowej.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Morawiecki ZMIENIŁ przepisy! Możesz stracić prawo jazdy już za…

 

 

https://www.instagram.com/p/B6XoEoeHYJm/?igshid=1xns412ccenux

 

 

 

Źródło:wpwrocław

Źródło zdjęć:Instagram

Kradzieże w znanym HOTELU! To TAM nocowały GWIAZDY! (Foto+Video)

Kradzieże w znanym HOTELU! To TAM nocowały GWIAZDY! (Foto+Video)

W kultowym polskim hotelu doszło do kradzieży.

Historia hotelu przy gdyńskim bulwarze sięga 1983 roku. I to dlatego dla wielu klientów jest to obiekt kultowy. W czasach PRL’u był on synonimem luksusu, a wielu Polaków ma wspomnienia z nim związane.

Dobre miejsce

Wcześniej nosił nazwę Hotel Gdynia, obecnie jest to Mercure Gdynia Centrum. Jego budynek mieści się w prestiżowej lokalizacji, bo przy ul. Armii Krajowej, w bezpośrednim sąsiedztwie Skweru Kościuszki i plaży.

Było on także jednym z obiektów festiwalu filmowego. Jak pisano na firmowym instagramie:

 

„Wybiła północ! 🕛 A co to oznacza? 🤔

Rozpoczynamy 44. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych! 🎥

Kolejny raz mamy przyjemność być częścią tego wyjątkowego wydarzenia. Nie zabraknie wrażeń, blasku i fleszy! 📸”

 

fot. instagram.com/mercuregdyniacentrum/

Goście nic nie wiedzą

Filmowe święto trwało od 16 do 21 września br., a w hotelu Mercure zwyczajowo nocują gwiazdy polskiego kina. W tym czasie obiekt ma pełne obłożenie, bo nie dość, że znajduje się blisko Teatru Muzycznego, ale też sam jest miejscem festiwalowych wydarzeń i spotkań.

Czytaj także: Zarezerwowała POKÓJ w HOTELU – Gdy zeszła na ŚNIADANIE, doznała SZOKU! (FOTO)

Tymczasem dopiero teraz do mediów trafiła informacja o kradzieży w hotelu. Wiadomość pojawiła się w serwisie Trójmiasto.pl. Zamieszczono w niej nagranie z monitoringu, na którym widać dwóch złodziei grasujących po obiekcie. Co ciekawe video pochodzi z 1 września(!), zatem jak widać informacja celowo była zatajona. Zapewne dyrekcja obawiała się, że goście festiwalowi zrezygnują z pobytu. Obecnie Policja szuka obydwu złodziei i podaje ich rysopisy.

Złodzieje poszukiwani

„Rysopis pierwszego poszukiwanego mężczyzny: wiek około 20-25 lat, szczupła budowa ciała, włosy ciemne, w trakcie popełnienia przestępstwa ubrany był w spodnie z długą nogawką, koszulkę z krótkim rękawkiem koloru szarego z ciemnym nadrukiem na przedzie.” /cyt. za trojmiasto.pl/

 

fot. screen z monitoringu

„Rysopis drugiego poszukiwanego mężczyzny: wiek około 20-25 lat, szczupła budowa ciała, włosy krótkie, ciemne, w trakcie popełnienia przestępstwa ubrany był w krótkie spodenki koloru jasnego, koszulkę z krótkim rękawkiem z wzorami w kształcie kwadratów, posiadał też saszetkę lub nerkę koloru ciemnego oraz ciemne japonki.” /cyt. za trojmiasto.pl/

 

Osoby, które rozpoznają złodziei proszone są o kontakt z Policją pod numerem telefonu – (58) 66 21 255.  Nagranie z kradzieży…

„Najłatwiejsze CIASTO w świecie – tak, tak, tak!” Przypominamy kultowy PRZEPIS z czasów PRL’u! (VIDEO)

„Najłatwiejsze CIASTO w świecie – tak, tak, tak!” Przypominamy kultowy PRZEPIS z czasów PRL’u! (VIDEO)

„Najłatwiejsze ciasto w świecie” to piosenka – a jednocześnie przepis – jaką śpiewały dzieci w latach 80.

W zgrabnie napisanym przez Alicję Woy-Wojciechowską tekście zawarto przepis na placek ze śliwkami. Wykonanie jest proste, bo to ciasto ucierane. Jak widać na teledysku rodem z PRL, przygotować ten deser może nawet dziecko – VIDEO i przepis zobacz TUTAJ

 

fot. youtube

[WIDEO] Tak wyglądała kontrola ciężarówki w 1984 roku. Piękne czasy PRL-u

[WIDEO] Tak wyglądała kontrola ciężarówki w 1984 roku. Piękne czasy PRL-u

Czasy PRL-u rządziły się swoimi prawami. Jedni mówią, że dawniej było lepiej, inni, że teraz nie ma żadnego porównania. Na ten przykład pokazujemy Wam jak wyglądała kontrola ciężarówki w 1984 roku. Nie było tam mowy o żadnych tachografach, sprawności technicznej auta, tylko o… gospodarzenie samochodu. Co to oznacza? A no to, że delikwent jadący do Warszawy pustym zestawem marnuje jego ładowność i mógłby spokojnie coś przewieźć np. do Grójca.

Trzeba podkreślić, że czasy PRL-u miały swój niepowtarzalny urok. Nie liczyło się to czy pracownik jedzie 15 czy 5 godzin. Zatrzymywano samochody, odbywała się kontrola, po czym kierowca był informowany, że mógł coś przewieźć, a nie jedzie na pusto…

ZOBACZ:TAK WYGLĄDA HAMBURGER PO 20 LATACH! Niecodzienny eksperyment przyjaciół

źródło fot. i wideo: youtube.com

„Obrończyni demokracji” daje upust swoim emocjom. MUSICIE to zobaczyć! (VIDEO)

„Obrończyni demokracji” daje upust swoim emocjom. MUSICIE to zobaczyć! (VIDEO)

Ludzie nazywający się mianem „Obywateli RP” i przeciwnicy rządu PiS nie odpuścili w czasie obchodów 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej.  Swoje niezadowolenie manifestowali na Krakowskim Przedmieściu. Doszło do wielu negatywnych zachowań, były również oryginalne wypowiedzi manifestujących.

 

„Jestem obywatelem Polski Rzeczpospolitej Ludowej. Osoba wierząca, ale Jarosławowi życzę, aby ją zostawił.” Jakkolwiek nielogicznie brzmią te słowa wypowiedziała je jedna z uczestniczek obchodów.

 

Kobieta była oburzona faktem, że uroczystości ochrania policja. Twierdziła, że ludziom tam zgromadzonym nic nie zagraża. Po chwili dała upust emocjom. „Bluźnicie i dzielicie Polaków. Pamiętajcie, w piekle będziecie się smażyć WY, WY, WY!” – groziła palcem zdenerwowana „obrończyni demokracji”, a jednocześnie miłośniczka okresu PRL.

 

Mogą to Państwo zobaczyć na filmie poniżej:

https://twitter.com/TomaszCeglowski/status/851558987338317824

łk

Sadysta z czasów PRL ze śmiesznym wyrokiem

Sadysta z czasów PRL ze śmiesznym wyrokiem

Sąd w Opolu skazał strażnika z byłego komunistycznego więzienia za stosowanie tortur. Ten nie trafi jednak do więzienia.

Chodzi o Konrada K., który po wojnie był funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Od 1948 roku mężczyzna był komendantem pawilonu I więzienia we Wronkach, a od 1952 roku zajmował się rozpracowywaniem więźniów politycznych. Kilkuletnie śledztwo,  o którym pisze „Głos Wielkopolski”, wykazało że Konrad K. stosował różnego rodzaju torture, aby osiągnąć swój cel. Więźniowie relacjonowali, że funkcjonariusz zmuszał ich do długotrwałego biegania oraz padania i powstawania na komendę, albo wymagał od nich robienia tak zwanych żabek, podczas których ci byli bici i kopani.

W 2012 roku sąd uznał Konrada K. winnym zarzucanych mu czynów i skazał go na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Były funkcjonariusz MBP odwoływał się od tego wyroku. Po kolejnych 4 latach procesu sąd w Opolu obniżył mu wyrok. Mężczyźnie zasądzono 1,5 roku pozbawienia wolności z zawieszeniem na 3 lata.

Jaka była argumentacja sądu? Uznano, że jedna z ofiar była torturowana, ale nie z powodów politycznych. 88-letni obecnie Konrad K. również nie przyznaje się do winy i zaprzecza, jakoby we Wronkach ktokolwiek torturował więźniów. Prokuratura już zapowiedziała apelację w tej sprawie.

 

BR

PRL w Sądzie Najwyższym

PRL w Sądzie Najwyższym

Piotr Lisiewicz w artykule w „Gazecie Polskiej” przypomina działalność aktualnych sędziów Sądu Najwyższego, którzy za PRL-u skazywali antykomunistycznych działaczy. Continue reading „PRL w Sądzie Najwyższym”