samolocie

[VIDEO] Chciała być sławna zaczęła robić to w samolocie! Dziś nie zobaczysz nic bardziej obrzydliwego!

O tym, że dla sławy ludzie są gotowi na wszystko wiadomo od dawna, jednak to co zrobiła w samolocie amerykańska gwiazda YouTube przechodzi ludzkie pojęcie. Młoda kobieta lubi wzbudzać kontrowersję i nie inaczej było tym razem. Dziewczyna uważa się za osobę o zmiennej tożsamości płciowej i przekonuje, że nie jest ani kobietą, ani mężczyzną. O tym, że jest z nią coś nie tak świadczy to co robiła w samolocie.

Grimiestt poszła do toalety tylko po to by nagrać jak liże, zapewne brudną od bakterii deskę klozetową. Chyba musiało się jej bardzo nudzić w samolocie. Oczywiście swój wyczyn opublikowała w sieci czym wywołała burzliwą dyskusję wśród internautów. Wielu z nich twierdzi, że w życiu nie wpadli by na podobnie idiotyczny pomysł, a Grimiestt musi mieć coś z głową.

 

ZOBACZ:W tym wieku Twoja dziewczyna zacznie zachowywać się jak TEŚCIOWA. Zobacz dlaczego!

 

Kontrowersyjna Amerykanka uwielbia szokować i widać, że na siłę szuka rozgłosu. Nie dość, że opublikowała ohydne nagranie to podzieliła się swoimi wrażeniami z tego co robiła. Grimiestt napisała, że od lizania „zdrętwiał mi język”. No cóż każdy ma swój świat…

 

 

 

ZOBACZ:Napadli ją i dotkliwie pobili bo myśleli, że jest Polką! Na koniec powiedzieli, że ma „wy*******ać do (…)”.

 

źródła: twitter.com, youtube.com, foto youtube.com

 

 

bójki

[VIDEO] Kuriozalny powód krwawej bójki w samolocie! Poszło o kobietę, która nie miała na sobie (…)

Pasażerowie samolotu lecącego z Glasgow na Teneryfę byli świadkami krwawej bójki dwóch mężczyzn. Powodem sprzeczki, po której doszło do rękoczynów była kobieta, która po pokładzie maszyny chodziła na bosaka. Dantejskie sceny zaczęły się pod koniec lotu, to właśnie wtedy doszło do wymiany zdań między mocno wstawionymi pasażerami, co ostatecznie doprowadziło do bójki.

Sytuacja była na tyle poważna, że na lotnisku w hiszpańskim kurorcie musieli interweniować policjanci, ponieważ ani obsłudze samolotu, ani innym pasażerom nie udało się rozdzielić walczących. Kuriozalny jest powód bójki. Panowie pokłócili się o to, że jeden z nich zwrócił uwagę kobiecie, która bez butów krążyła po pokładzie maszyny. Uwaga nie spodobała się jej partnerowi, który zaczął bić tego drugiego.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Pijana blondyna daje popis podczas wywiadu w dyskotece. Im to tylko jedno w głowie

 

 

Podczas wymiany ciosów ucierpiał jeden z pasażerów, kiedy próbował rozdzielić walczących otrzymał potężny cios w nos i zaczął obficie krwawić. Nagranie z feralnego lotu trafiło do sieci i wywołało spory niesmak opinii publicznej w Wielkiej Brytanii. Wielu internautów wstydzi się za pasażerów twierdząc, że swoim zachowaniem przynoszą wstyd na cały świat. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani przez policję.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

 

 

 

 

 

zesikała się w samolocie

Polka zesikała się na środku samolotu. Jej skandaliczne zachowanie zostało nagrane [VIDEO]

Są takie rzeczy, których nigdy nie chcielibyśmy zobaczyć. Jedną z nich jest dziwnie zachowująca się Polka, która jak gdyby nigdy nic oddaje mocz pod drzwiami samolotowej toalety. Jej zachowanie wywołało lawinę komentarzy, w których obrywa się wszystkim Polakom.

Według informacji dostarczanych przez „The Sun”, Polka leciała z Luton do Warszawy samolotem Wizz Air. Przed startem, gdy samolot jest tankowany, nie wolno korzystać z toalet. Pasażerka próbowała prosić obsługę o pozwolenie na skorzystanie z ubikacji, ale nie dostała zgody.

 

Wtedy przykucnęła tuż przy toalecie i… oddała mocz na oczach pasażerów i obsługi!

 

Pomóż mi Chester, bo nie wiem co mam robić. Zapytałam czy mogę się wysikać, nie pozwolili mi. No teraz sikam w przedpokoju. Właśnie przed nimi wszystkimi. Teraz policja jedzie, bo to jest moja wina wszystko

 

– mowi w trakcie nagrania do telefonu. W międzyczasie tłumaczy się, zdegustowanym świadkom, że nie mogła wytrzymać. Nie znamy jej dalszych losów po przyjeździe policji, ale wierzyć się nie chce, żeby zrobiła coś takiego na trzeźwo!

 

 

 

Internauci wylewają całe wiadra pomyj na pasażerkę, ale nie obyło się też bez rasistowskich komentarzy pod adresem wszystkich Polaków. Nas zastanawia jedynie, czy naprawdę nie dało się rozwiązać tej sytuacji inaczej?

 

youtube/ fakt. pl/ the sun foto: screenshot/ youtube. com

wyrzucić z samolotu za strój

Chcieli wyrzucić ją z samolotu, bo wyglądała zbyt seksownie [FOTO]

Emily O’Connor chciała polecieć z Birmingham na Teneryfę. Kupiła bilet na lot linii Thomas Cook Airlines, a gdy wybiła odpowiednia data, ruszyła na lotnisko. W najgorszych przypuszczeniach nie spodziewała się, że na pokładzie samolotu spotka ją coś takiego.

Kobieta po przejściu odprawy i przekroczeniu progu samolotu usłyszała od członków załogi, że jej strój jest „nieodpowiedni” i „zbyt wyzywający”. Miała na sobie czarny krótki top z głębokim dekoltem i długie spodnie z wysokim stanem.

 

ZOBACZ: [VIDEO] Tajemniczy mężczyzna uratował mu życie. To nie miało prawa się wydarzyć – zadziałał Anioł Stróż?

 

Gdy O’Connor zaczęła dyskutować z członkami załogi, ktoś z pasażerów krzyknął „Zamknij się, ty głupia kobieto!”. Natomiast żaden z pasażerów nie zgłosił osobiście uwag, co do jej stroju, gdy o to zapytała.

 

 

Ostatecznie kobieta okryła się kurtką pożyczoną od siostry i poleciała na wakacje. Jednak swoją przygodę opisała w mediach społecznościowych, zamieszczając zdjęcie swojego stroju. To wywołało żywe reakcje oburzonych internautów, a tym samym zmusiło przedstawicieli linii Thomas Cook do zabrania głosu:

 

Przykro nam, że zdenerwowaliśmy panią O’Connor. To jasne, że mogliśmy lepiej rozwiązać tę sytuację Podobnie jak wiele innych linii lotniczych mamy określoną politykę dotyczącą stroju. Obowiązuje ona w równym stopniu mężczyzn i kobiet, w każdym wieku. Nasza załoga ma trudne zadanie wdrożenia tej polityki w życie i nie zawsze ma rację

 

Tak zachowawcze stanowisko linii lotniczej nie jest niczym nadzwyczajnej. A Wy jak myślicie, czy Emily faktycznie była ubrana zbyt wyzywająco?

 

fakt.pl/ foto: pixabay

[VIDEO] Remontowali pas startowy. Pilot i kontroler lotów prawie popełnili błąd życia!

Nie wiemy gdzie dokładnie doszło do tego zdarzenia, ale gdyby zakończyło się ono odrobinę bardziej pechowo, to jesteśmy pewni, że nie schodziłoby z pierwszych stron gazet przez długi czas. Omal bowiem nie doszło do tragedii, która mogła pochłonąć życia setek osób! Samolot lądował na pas startowy, na którym pracowała ekipa remontowa!

Nagranie rozpoczyna się w momencie gdy pracownicy prawdopodobnie zauważyli podchodzący do lądowania samolot. Każda kolejna sekunda utwierdza ich w przekonaniu, że coś jest nie tak. Zapewne zostali wysłani na pas startowy przez obsługę lotniska, która powinna zapewnić im zamknięcie go, by mogli przystąpić do remontu.

 

ZOBACZ: Myszkowali w ruinach starej fabryki w Gubinie. Dokonali makabrycznego odkrycia

 

Tymczasem pilot samolotu nie przerywa podejścia! Obsługa, wraz z samochodem, w ostatniej chwili zjeżdża z pasa. Wielka maszyna przyziemia kawałek za remontowanym odcinkiem pasa startowego.

Tego typu wydarzenie zdecydowanie można zakwalifikować jako bardzo poważny incydent. Kto popełnił błąd? Tego nie wiemy, ale z pewnością naraził życie setek osób.

Podczas długiego lotu samolotem zasnęła z słuchawkami na uszach. Chwilę później obudził ją przeraźliwy ból i (…)

Chwile grozy przeżyła pasażerka samolotu lecącego z Pekinu do Melbourne. Długa podróż była niezwykle nużąca, dlatego dziewczyna postanowiła, że wykorzysta ją na drzemkę. Kilka minut po tym jak zasnęła poczuła nieprzyjemne pieczenie wokół szyi. Wtedy instynktownie zdjęła z głowy słuchawki i rzuciła jej na ziemię. Okazało się, że była to decyzja, której zawdzięcza swoje życie, ponieważ chwilę później bateria zasilająca sprzęt eksplodowała.

 

 

 

 

 

Na pokładzie maszyny wybuchł mały pożar. Palące się słuchawki i bateria wręcz wtopiły się w podłogę samolotu. Sytuacja była o tyle nieciekawa, że interweniować musiał nawet steward, który ugasił sprzęt wiaderkiem wody. W samolocie doszło do lekkiego zadymienia, a pasażerowie uskarżali się na kaszel i bóle głowy. Na szczęście feralnej pasażerce nie stało się nic wielkiego. Skończyło się na poparzonej ręce, przypalonych włosach i brwiach.

 

 

 

 

Pasażerka zeznała, że słuchawki kupiła na chińskim targu i nie pamięta jakiej były firmy. Nie udało się tego również ustalić śledczym. Badania jakie przeprowadzono wykazały, że przyczyną groźnie wyglądającego incydentu były baterie zasilające urządzenie.

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Po mocno zakrapianej imprezie poszli na lotnisko zjeść hamburgery. Kiedy się ocknęli byli w samolocie lecącym do (…)!

Nieprawdopodobną przygodę przeżyła para 19-latków z Wielkiej Brytanii. Tara Hammersley i jej chłopak Jack Messer wracali z mokro zakrapianej imprezy. Młodzi ludzie byli bardzo głodni dlatego postanowili wstąpić do McDonalda  znajdującego się na londyńskim lotnisku Gatwick. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że kilka godzin później obudzili się w samolocie lecącym do Barcelony! Jak do tego doszło?

 

 

Jack przyznał później, że wszystko pamięta jak przez mgłę i ma pewne przebłyski. 19-latek zdradził, że kiedy zobaczył samoloty wpadł na pomysł wybrania się w szaloną podróż. Mężczyzna zdecydował się na lot do Barcelony ze względu na korzystną cenę biletów. Natomiast jego partnerka w ogóle nic nie pamięta i nawet nie wiedziała, że jest w samolocie. Tara obudziła się dopiero podczas lądowania w Barcelonie.

 

 

 

 

Młodzi ludzie o swojej szalonej podróży opowiedzieli lokalnym mediom. Para nie wie jakim cudem przeszła kontrolę bezpieczeństwa i przedostała się przez bramki na lotnisku.Cały lot przespali i ocknęli się dopiero podczas lądowania w Barcelonie. Przygoda jaką przeżyli na długo zostanie w ich pamięci i będą ją wspominać bardzo miło.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

samolotu

Pasażerowie samolotu przeżyli prawdziwy koszmar. Wszystko przez niefortunny rejs

Pasażerowie lotu z Barbadosu do Londynu zapamiętają go do końca życia. Tuż po 5:30 na pokład samolotu wpadli przedstawiciele służb medycznych. Wszystko przez to, na pokładzie znajdowały się osoby uczestniczące w rejsie MSC Preziosa, na którym złapały podejrzany wirus. Nagle zaczęły się źle czuć.

W samolocie byli wyłącznie pasażerowie rejsu MSC Preziosa. Choroba wzięła się raczej ze statku, a nie samolotu. Pięciu członków personelu pokładowego zachorowało w trakcie lotu – napisał Trevor Wilson, jeden z pasażerów. Choroba objawiała się mdłościami i uporczywym kaszlem. Rzecznik pogotowia poinformował, że tuż przed 5 rano otrzymali zgłoszenie o tym, że na pokładzie samolotu wiele osób źle się czuje. Działanie polegało na kontroli blisko 30 osób będących pasażerami lotu. Troje z nich przewieziono do pobliskiego szpitala na badania kontrolne. Kwarantanna trwała 90 minut. Najprawdopodobniej nikomu nic złego się nie stało, lecz takie sytuacje w trakcie podróży zawsze napawają strachem. Tym bardziej, gdy tak na prawdę nie wiadomo o co dokładnie chodzi.

 

ZOBACZ:Do wzięcia ślubu nie potrzeba im partnera. Nie uwierzysz z czym związali się ci ludzie!

 

Na szczęście wychodzi na to, że nikt poważnie nie ucierpiał i wszystko dobrze się skończy. Mimo wszystko, zwykły wirus złapany na statku rejsowym spowodował, że w ludziach zapanował strach.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

samolot zwiadowczy mc-12w

Amerykański samolot zwiadowczy pokonany przez puszkę energetyka. Zadziwiający raport

To zdecydowanie najdroższa puszka napoju energetycznego w historii. Bowiem ona jedna wystarczyła, aby na jakiś czas wyeliminować samolot zwiadowczy naszpikowany elektroniką jak drożdżówka rodzynkami. W jaki sposób? Opisuje to raport, do którego dotarli amerykańscy dziennikarze.

Samoloty MC-12W to maszyny zwiadowcze powstałe na bazie cywilnego samolotu firmy Beechcraft. Bardzo dobrze sprawdziły się w Afganistanie. Niemalże „niewojskowa” sylwetka skrywa w sobie bardzo drogi sprzęt zwiadowczy, który pomaga zlokalizować przeciwnika i przesłać te informacje do innych jednostek.

 

W 2017 roku jeden z samolotów MC-12W odbywał lot ćwiczebny nad Florydą. Doszło wtedy do wypadku, a jego szczegóły poznaliśmy dzięki dziennikarzom pisma „The Drive”, którzy dotarli do raportu.

 

ZOBACZ: Przez jej głupotę strażacy ewakuowali 100 osób. Nie uwierzysz, co wymyśliła!

 

Okazuje się, że w trakcie lotu jeden z pilotów sięgnął do torby po puszkę napoju energetycznego. Pech chciał, że wytrzęsiona w czasie startu i lotu puszka dosłownie eksplodowała po otwarciu, zalewając cały kokpit!

 

Szybko piloci poczuli zapach spalenizny dlatego w pośpiechu zaczęli wracać do bazy i wyłączyli wszystkie systemy elektroniczne. Po wylądowaniu okazało się, że do wymiany jest aż 13 modułów elektronicznych, wyświetlacze i innydrogi sprzęt. Koszt napraw oscylował wokół 113 tysięcy dolarów!

 

Jedyna niewiadoma to czy pilot musiał zapłacić za wyrządzone szkody, czy mu się upiekło? To jednak zdecydowanie jeden z najdziwniejszych wypadków lotniczych o jakich słyszeliśmy.

 

konflikty.pl/ foto: wikipedia