samolotu

Po wejściu na pokład samolotu pasażerowie przecierali oczy ze zdumienia! Na pokładzie maszyny leciał miniaturowy konik, który (…)!

Niemały szok przeżyli pasażerowie po wejściu na pokład samolotu American Airlines lecącego z Chicago do Omahy. Na pokładzie maszyny znajdował się miniaturowy konik, który przez cały półtoragodzinny lot smacznie sobie spał! Konik dostał wyjątkowo wygodne miejsce z przodu maszyny i szybko zwrócił sobą uwagę zaskoczonych podróżujących.

Wielu z nich nagrywało śpiące zwierzę, a filmiki z samolotu American Airlines szybko obiegły świat. Pasażerowie podkreślali po zakończonej podróży, że podczas lotu widzieli różne rzeczy, jednak pierwszy raz podróżowali razem z koniem. Wielu pukało się w głowy zadając sobie pytanie jakim cudem miniaturowy konik znalazł się na pokładzie maszyny.

 

 

 

Sprawa szybko się wyjaśniła. Okazało się, że zwierzę często towarzyszy swojej opiekunce podczas podniebnych podróży, a latanie samolotami nie jest dla niego niczym nowym. Konik smacznie sobie spała, nie był wystraszony i nic sobie nie robił z towarzystwa tak wielu ludzi. Według obowiązujących w American Airlines zasad linie nie mogą zabronić miniaturowym koniom latania w towarzystwie ich opiekunów. W USA traktuje się je jako zwierzęta służbowe.

 

 

 

źródła: o2.pl, youtube.com, foto pixabay.com

 

 

gapę

W zaskakujący sposób „karała” pasażerów na gapę! Za jazdę bez biletów zmuszała ich do (…)!

a nietypowy pomysł wpadła pracownica niemieckich kolei państwowych. 33-latka wymyśliła sobie dochodowy biznes i po godzinach nagrywała amatorskie filmy porno w pustych pociągach. Fabuła była dość mało skomplikowana. Niemka, która w rzeczywistości również była konduktorką karała w nich „seksem” pasażerów jeżdżących na gapę!

Niestety biznes Teresy W. nie trwał zbyt długo. Kobieta została zidentyfikowana na jednym z nagrań przez pracownika firmy, w której pracuje. Wideo na, którym 33-latka zabawia się w uniformie Deutsche Bahn w jednym z pociągów trafiło w ręce jej szefa, który dyscyplinarnie ją zwolnił. Mowa tu o filmiku, na którym Niemka „karała” jednego z pasażerów jadących na gapę w kabinie konduktorskiej.

 

 

 

Sama zainteresowana również odniosła się do opublikowanych w sieci nagrań. Teresa W. nie widzi w nich nic niestosownego. Uważa, że to co robi poza godzinami pracy jest jej prywatną sprawą i nie musi się nikomu tłumaczyć z nagrywania erotycznych treści. Niestety jej pracodawca miał zgoła odmienne zdanie i postanowić rozwiązać umowę z 33-latką. Niewykluczone, że sprawa będzie mieć swój finał w sądzie.

 

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

pilot

Pasażerowie samolotu przeżyli chwilę grozy podczas lotu. Pilot stracił przytomność, wtedy do kabiny wszedł on i zrobił coś niesamowitego!

Ogromną tragedią mógł zakończyć się lot Boeinga 737 z Manchesteru na portugalską Maderę. Godzinę po starcie maszyna zaczęła dziwnie zachowywać się w powietrzu, a chwile później samolot awaryjnie lądował w Porto. Dopiero później podróżujący maszyną dowiedzieli się, że 40-letni kapitan maszyny stracił przytomność, a za sterami Boeinga zasiadł pilot, który leciał na urlop.

Do feralnego zdarzenia doszło w samolocie linii Jet2 lecącego z Manchesteru na Maderę. Kapitan Boeinga stracił przytomność, a wtedy stery przejął inny pracownik linii lotniczych, który leciał w cywilu na wakacje. Mężczyzna bezpiecznie wylądował na lotnisku w Porto, a nieprzytomny pilot został zabrany do miejscowego szpitala. Gdyby nie bohaterska postawa pilota i fakt, że znalazł się w samolocie mogło dojść do tragedii.

 

Zachowanie i reakcja pilota, który leciał na wakacje została doceniona przez pracodawcę. Trzeba przyznać, że mężczyzna spisał się na medal i do końca zachował zimną krew. Pasażerowie dopiero na ziemi zorientowali się, że znaleźli się w opresji, z której wyciągnął ich pilot lecący na Maderę w celach rekreacyjnych. Wiadomo również, że życiu kapitana Boeinga, który zasłabł nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto: pixabay.com

lądowanie

[WIDEO] Samolot miał awaryjne lądowanie. Pasażerowie przeżyli istny koszmar!

Jak powszechnie wiadomo – najniebezpieczniejsze w locie są start oraz lądowanie. To tam zazwyczaj dochodzi do turbulencji, które często potrafią doprowadzić serce do gardła. Zazwyczaj wszystko kończy się dobrze, lecz w głowie zawsze takie wspomnienia zostają. Tego lotu pasażerowie zapewne nie zapomną do końca życia. Napoje lały im się na głowy, ludzie latali dosłownie po całym pokładzie. Jednym słowem – istny KOSZMAR! Mieliście kiedyś podobne przygody?

To lądowanie zostanie w głowach pasażerów już do końca życia. Jedna z kobiet powiedziała, że już nigdy nie wsiądzie w samolot – taką traumę tam przeżyła. Szczerze? Wcale się nie dziwimy, że ktoś po takiej przygodzie mógłby czuć panikę i przestać latać. Straszne…

ZOBACZ:[WIDEO] Zrzucił sutannę i wystąpił z kleru. Teraz opowiada o tym co się tam działo!

źródło fot. i wideo: youtube.com

samolotowej

[WIDEO] Para zabawiała się w samolotowej toalecie. Koleś ich nagrał, jego mina mówi wszystko

Niektórzy ludzie swoje igraszki powinni sobie darować, przynajmniej w pewnych miejscach. Ta para zabawiała się w samolotowej toalecie. Na ich nieszczęście jeden z pasażerów ich nagrał i udawał, że nic nie widzi. Jednak jego mina po prostu mówi wszystko. Zarówno chłopak, jak i dziewczyna byli wyraźnie zawstydzeni całą sytuacją. I nie ma się co dziwić. Nie można już spokojnie poczekać i spełniać swoich pragnień po podróży?

Chodzi o to, że w samolocie latają też dzieci. I jak rodzic ma wytłumaczyć co robiła pani z panem w samolotowej toalecie? Mężczyzna wszystko nagrał, a jego mina mówiła dosłownie wszystko. Widać, że był wyraźnie rozbawiony, a parka zawstydzona – i prawidłowo.

ZOBACZ:[WIDEO] Jeżeli kiedykolwiek przyjdzie Wam do głowy pomysł żeby jechać na pace, to najpierw obejrzcie ten filmik. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach

źródło fot. i wideo: youtube.com

przerażeni

Straszne sceny w samolocie. Stewardessa płakała, pasażerowie byli przerażeni

Straszne sceny przeżyli pasażerowie samolotu linii easyJet lecącego z Bristolu do Belfastu w Irlandii Północnej. Grupa około 20 mężczyzn sterroryzowała pasażerów, natomiast jeden z nich wręcz doprowadził do łez stewardessę. Maszyna ruszyła z 90-minutowym opóźnieniem, a mężczyznę wyprowadziła z samolotu policja. Okazało się, że jest on graczem rugby.

Lot miał trwać tyle co zawsze, czyli 55-60 minut. Niestety, przez grupę osiłków wystartował on z 90-minutowym opóźnieniem, lecz nie to było w tym wszystkim najgorsze. Pasażerowie mówili dla „The Sun”, że grupa głośnych mężczyzn zaczęła zakłócać wszystko już na samym początku. Alkohol mieli oni już pić przed wejściem na pokład. Następstwem ich zachowania było to, że pasażerowie zgłosili wszystko załodze samolotu. Wtedy zaczęły się jeszcze gorsze sceny. Podczas gdy sytuacja wydawała się być opanowana, jeden z mężczyzn – zawodnik rugby, odpiął się z pasów bezpieczeństwa i podszedł do dwóch stewardess. Jednej z nich miał coś szepnąć na ucho, a ta odpowiedziała, że traktuje to jako molestowanie seksualne. Później pojawił się komunikat, że samolot jeszcze nie wystartuje i na pokład weszli funkcjonariusze. Gdy wyprowadzali agresora, kobieta miała zalać się łzami.

 

ZOBACZ:[VIDEO]Stanęła autem przed wejściem do warsztatu samochodowego! Chwilę później stało się coś czego nie przewidziała!!

 

Chociaż takie incydenty są rzadkie, traktujemy je bardzo poważnie, nie tolerujemy na pokładzie obraźliwych lub groźnych zachowań. Chcielibyśmy przeprosić pasażerów za opóźnienie i podziękować za zrozumienie, którym się wykazali. Bezpieczeństwo i dobre samopoczucie pasażerów oraz załogi jest zawsze priorytetem dla easyJet – przekazał w oficjalnym komunikacje dla prasy rzecznik przewoźnika.

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

samolotu

Pasażerowie samolotu przeżyli prawdziwy koszmar. Wszystko przez niefortunny rejs

Pasażerowie lotu z Barbadosu do Londynu zapamiętają go do końca życia. Tuż po 5:30 na pokład samolotu wpadli przedstawiciele służb medycznych. Wszystko przez to, na pokładzie znajdowały się osoby uczestniczące w rejsie MSC Preziosa, na którym złapały podejrzany wirus. Nagle zaczęły się źle czuć.

W samolocie byli wyłącznie pasażerowie rejsu MSC Preziosa. Choroba wzięła się raczej ze statku, a nie samolotu. Pięciu członków personelu pokładowego zachorowało w trakcie lotu – napisał Trevor Wilson, jeden z pasażerów. Choroba objawiała się mdłościami i uporczywym kaszlem. Rzecznik pogotowia poinformował, że tuż przed 5 rano otrzymali zgłoszenie o tym, że na pokładzie samolotu wiele osób źle się czuje. Działanie polegało na kontroli blisko 30 osób będących pasażerami lotu. Troje z nich przewieziono do pobliskiego szpitala na badania kontrolne. Kwarantanna trwała 90 minut. Najprawdopodobniej nikomu nic złego się nie stało, lecz takie sytuacje w trakcie podróży zawsze napawają strachem. Tym bardziej, gdy tak na prawdę nie wiadomo o co dokładnie chodzi.

 

ZOBACZ:Do wzięcia ślubu nie potrzeba im partnera. Nie uwierzysz z czym związali się ci ludzie!

 

Na szczęście wychodzi na to, że nikt poważnie nie ucierpiał i wszystko dobrze się skończy. Mimo wszystko, zwykły wirus złapany na statku rejsowym spowodował, że w ludziach zapanował strach.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

flaszkę

Kierowca w Olsztynie uwięził w autobusie ludzi. Później postanowił wyskoczyć po flaszkę!

Do niecodziennej sytuacji doszło w Olsztynie. Kierowca autobusu miejskiego postanowił zrobić sobie mały postój. Wyszedł z samochodu i go zamknął razem ze wszystkimi pasażerami. Zostali oni uwięzieni. Niepokorny kierowca w międzyczasie wyskoczył sobie po flaszkę.

Sytuacja iście komediowa. Kierowca mający na sumieniu setki pasażerów dziennie, wychodzi i kupuje sobie flaszkę wódki. Świadkowie mówią, że miał on wyskoczyć w pośpiechu i krzyknąć: ja  pier***, gorzałę sobie muszę kupić”. Wszystko załatwił w ciągu najbliższych trzech minut. Mimo to, jego zachowanie strasznie zdziwiło pasażerów autobusa. W Olsztynie nie da się kupić alkoholu po 22. Być może właśnie przez to mężczyzna postanowił tak żywiołowo zareagować. Ostatecznie dowiózł wszystkich do celu i pojechał w dalszą trasę.

 

ZOBACZ:PILNE! Lekarze chcą odłączyć od APARATURY MAŁEGO SZYMKA! „ZWŁOK to oni nie będą WENTYLOWAĆ”

 

Niezłą komedię mieli w tym autobusie. A Wy przeżyliście jakąś dziwną sytuację związaną z komunikacją miejską? Piszcie!

źródło: se.pl

fot. youtube.com

 

dostawczaka, laweta, dostawczak, auto, itd, policja

UKRAINIEC dał czadu: załadował do dostawczaka 15-RAZY więcej pasażerów niż powinien! Byli ściśnięci jak SARDYNKI

Policjanci z Trzebnicy zatrzymali nieopodal Strzeszowa na Dolnym Śląsku dostawczaka kierowanego przez 21-letniego Ukraińca. Jaki wielki był ich szok, gdy zobaczyli ilu ludzi tłoczy się na pace, możemy się tylko domyślać!

 

Bus miał zaledwie dwa miejsca siedzące i zgodnie z prawem tylko dwie osoby powinny nim podróżować. Tymczasem w skrzyni ładunkowej tłoczyło się 30 osób! Wszyscy musieli jechać na stojąco, nie mając żadnego punktu podparcia poza podłogą dostawczaka i towarzyszami podróży.

 

Ukrainiec tłumaczył się, że wiózł pracowników na zbiór truskawek. To jednak w żaden sposób nie rozgrzeszyło go przed policjantami. Wystarczy dodać, że bus nie miał ani wykupionego OC, ani podbitego przeglądu!

 

Kierowca otrzymał  500 złotych mandatu, oraz zatrzymano mu prawo jazdy. A co z pasażerami? Tego nie wiemy, ale chyba na zbiory musieli dotrzeć pieszo!

 

o2.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne