połknął

[WIDEO] Gość na imprezie połknął ogień. Nie uwierzysz skąd go później wypuścił…

Przyznamy szczerze, że ta sztuczka jest bardzo dziwna i aż ciężko nam ją opisać. Na pewno jest obrzydliwa. Koleś połknął ogień na imprezie i zapewne już to by wystarczyło żeby zaimponować przebywającym na niej osobom. Jednak później wypuścił płomień tylną częścią ciała. Nie wiemy jak to zrobił, ale ludzie mieli niesamowity ubaw. Wcale się temu nie dziwimy – nie jest to często spotykana sztuczka.

Gość połknął ogień na imprezie. Na świecie są tysiące osób, które umieją tak zrobić, więc wcale nas to nie dziwi. Mimo to, wielu jego znajomych było zachwyconych. Dziwniejsze jest natomiast to, co wydarzyło się później…

ZOBACZ:SZOKUJĄCE słowa o. RYDZYKA o ofiarach. KOPERTY muszą być…

źródło fot. i wideo: youtube.com

pozar wieżowca warsaw hub

POTĘŻNY pożar wieżowca Warsaw Hub! Na miejsce kierowane są kolejne zastępy straży [FOTO/VIDEO]

Na Rondzie Daszyńskiego w Warszawie płonie będący w budowie wieżowiec Warsaw Hub. Na miejscu pracuje ponad 20 zastępów straży pożarnej. Płoną co najmniej trzy kondygnacje – 23, 24 i 25, ale wszystko wskazuje na to, że pożar cały czas się rozprzestrzenia.

Pożar wybuchł w późnych godzinach wieczornych 7 czerwca. Warsaw Hub to jeden z elementów dużego kompleksu budowanego od 2016 roku w rejonie ulic Siennej, Towarowej i Ronda Daszyńskiego.

ZOBACZ TEŻ: Groźny skutek pożaru Katedry Notre Dame – cała okolica została skażona? Mieszkańcy muszą poddać się badaniom!

W tym momencie woda jest transportowana przez wnętrze budynku do źródeł ognia. Przedstawiciele straży podkreślają, że jest to bardzo trudna akcja ze względu na wysokość. Dodatkowo intensywność ognia każe sądzić, że płonie wiele łatwopalnych materiałów budowlanych zgromadzonych na tych kondygnacjach.

 

Służby uspokajają, że nie ma zagrożenia dla całej konstrukcji budynku, ani okolicznych wieżowców. Nie ma też zagrożenia dla ludzi – plac budowy był o tej porze pusty. Jak więc mogło dojść do pożaru? To będzie można wyjaśnić dopiero po zakończeniu akcji gaśniczej.

 

 

 

tvp.info/ twitter.com/ foto: twitter.com

płonącą

[WIDEO] Wrzucili płonącą butelkę do głębokiego szybu. Szybko tego pożałowali

Jeżeli zastanawialiście się kiedyś co się stanie, gdy wrzucicie płonącą butelkę np. do studni, to lepiej nie próbujcie się przekonywać na własnej skórze. Ci faceci postanowili wrzucić coś na podobieństwo słynnego koktajlu Mołotowa do szybu. Ogień jaki z niego wyleciał przeszkodził w kontynuowaniu nagrania. Chyba sami nie spodziewali się takiej reakcji. Lecz trzeba przyznać, że wyglądało to bardzo efektownie.

Wielu jednak pisze, że jest to fejk – między innymi na portalu sadistic.pl. Ciężko stwierdzić, czy nagranie na którym mężczyźni wrzucają płonącą butelkę do szybu jest podrobione. Wygląda na prawdziwe, lecz pozostawia pewne wątpliwości. A Wy? Jak myślicie? Efekt rzeczywiście taki był, czy ktoś się „odpowiednio” filmikiem zajął?

 

fot. I wideo: youtube.com

Majówkę

[WIDEO] Szwagier jak zrobi ognisko, to klękajcie narody! W Majówkę było u Was podobnie?

Właśnie zakończyliśmy Majówkę. Był to czas spotkań ze znajomymi, przesiadywania na grillach i ogniskach. Każdemu taka chwila wytchnienia jest po prostu potrzebna. Po swoistego typu resecie pokazujemy Wam jak to robi szwagier z Niemiec. O ile nasze imprezy były przemyślane, o tyle tutaj z myśleniem nie było nic wspólnego. Jak koleś rozpalił ognicho to prawie pół wsi poszło z dymem. No trzeba przyznać – mają rozmach!

Było u Was w Majówkę podobnie? Zapewne byśmy o tym pisali. Pomysły niektórych ludzi nie dość, że są pozbawione jakiegokolwiek sensu, to stają się po prostu niebezpieczne. Bo jak zrozumieć tego gościa z Niemiec, który w celu rozpalenia ogniska wylał kilka kanistrów benzyny? Mocne…

ZOBACZ:Okręty Stanów Zjednoczonych płyną na Bliski Wschód. Czy właśnie zaczyna się III Wojna Światowa?

źródło fot. i wideo: youtube.com

notre dame

Wnętrze katedry Notre Dame skrywało niesamowite skarby. Jak wygląda po pożarze? [FOTO]

Od wczoraj cały świat żyje katastrofalnym w skutkach pożarem katedry Notre Dame – symbolu Paryża, Francji, perły gotyku i niesamowicie istotnej dla każdego katolika świątyni. Jej wnętrza skrywały bezcenne dla wiernych relikwie i bezcenne dla każdego myślącego człowieka zabytki. Co udało się uratować i jak wygląda wnętrze świątyni po pożarze?

Już około 1 w nocy reporterzy Reutersa mieli możliwość zrobienia pierwszych zdjęć wnętrza katedry. Wprawdzie część stropu zawaliła się, a wszystko zostało zalane wodą, to nie sposób było nie odnieść wrażenia, że jak na takie morze ognia, to zniszczenia nie są wcale tak potężne.

 

ZOBACZ: Pożar Katedry Notre Dame to nie przypadek? We wnętrzu były bezcenne relikwie. Ci komentatorzy nie mają wątpliwości!

 

Przez długi czas nie byliśmy nawet pewni czy mury katedry wytrzymają temperaturę i nie zawalą się. Teraz, po kilkunastu godzinach możemy już raczej odetchnąć ze spokojem – zasadnicza część katedry przetrwała pożar.

Wszyscy chrześcijanie drżeli też na myśl, czy ze skarbca katedry i jej licznych ołtarzy uda uratować się bezcenne relikwie i szereg innych zabytków. Teraz wiemy, że znaczna ich część została uratowana. Na kolejnych stronach będziecie mogli zobaczyć najcenniejsze z nich.

 

Bez wątpienia na pierwszym miejscu znajduje się Korona Cierniowa Jezusa Chrystusa, od 1237 roku przechowywana we Francji. Została przywieziona tam dzięki cesarzowi Konstantynopola, który mówiąc wprost sprzedał ją królowi Francji. Przetrwała wszystkie zawieruchy naszych czasów, choć bez cierni – te przez setki lat zostały poodcinane i przekazane do wielu sanktuariów na całym świecie.

 

figurka

Cudowna figurka ocaliła matkę i córkę z pożaru. Spaliło się wszystko prócz ludzi, to był cud!

Wnętrze drewnianego domu Anety Chilińskiej spłonęło całkowicie. Jak mówi poszkodowana, cudowna figurka ocaliła ją i jej matkę z pożaru. To właśnie one i wizerunek Chrystusa Frasobliwego ocalały z pożogi. Kobiety jednak wierzą w to, że los się do nich uśmiechnie, że dadzą radę zbudować nowy dom, w którym Chrystus będzie zajmował honorowe miejsce.

Osmalona figurka Chrystusa Frasobliwego ocaliła Anetę Chilińską i jej matkę – tak twierdzi kobieta. Feralnej nocy z 27 na 28 marca najprawdopodobniej zapaliły się sadze w kominie. Czujni sąsiedzi zauważyli dym wydostający się z domu w którym mieszkały kobiety i szybko je obudzili. Próbowałam gasić pożar, w kuchni napełniałam wodą miski i wlewałam przez okienko w drzwiach – mówi pani Aneta. Z sekundy na sekundę płomienie były co raz wyższe i sięgały do sufitu. W ostatniej chwili kobietom udało się wyskoczyć przez okno. Po raz kolejny zbawienni okazali się sąsiedzi, którzy w znacznym stopniu im pomogli. Z pożaru nie udało się uratować dwóch ukochanych suczek pani Anety – Lucy i Sani. Chciałam je ratować, musieli mnie trzymać sąsiedzi i policjanci, żeby nie wskoczyła z powrotem do domu – opowiada ze łzami w oczach. W ruinie, która została z domu, pani Aneta znalazła osmaloną rzeźbę Chrystusa Frasobliwego, który w ich rodzinie był od dziesiątek lat. Wyrzeźbił go sąsiad dziadka kobiety i podarował rodzinie.

 

ZOBACZ:Śląsk: mężczyzna zwrócił uwagę piratowi drogowemu. Ten wyjął broń i zaczął strzelać do niego i jego dziecka

 

Cóż za smutna i zatrważająca historia… Kobietom udało się uciec, lecz nie uratowano ich przyjaciół – Lucy i Sani. Miejmy nadzieję, że rodzinie Chilińskich uda się odbudować wszystko to, co zabrał ogień…

źródło: se.pl fot. pixabay.com

pożar domu, strażaków

Wbiegł w płomienie na oczach strażaków. Szalony czyn miał jedno uzasadnienie [VIDEO]

Śmierć w płomieniach, to chyba najgorsze, co może spotkać żywą istotę. Jednak ten mężczyzna na przekór logice, strachowi i namowom strażaków zaryzykował tak okropną śmierć i wbiegł do swojego płonącego domu. Początkowo wszyscy myśleli, że mają do czynienia z szaleńcem.

Na nagraniu pochodzącym z USA widzimy akcję strażaków, którzy usiłują zapanować nad rozprzestrzeniającym się pożarem jednorodzinnego domu. W pewnym momencie jakiś mężczyzna wbiega wprost pod strumień wody ze strażackiego węża i usiłuje wbiec wprost w płomienie!

 

ZOBACZ: Urodziła dziecko w czasie libacji. Wyniosła noworodka na śmietnik i wróciła imprezować

 

 

Przez chwilę zdesperowany mężczyzna wykłóca się ze strażakami, którzy zapewne odwodzą go od straceńczego pomysłu. Wreszcie ku przerażeniu świadków znika w dymie i ogniu.

 

Niech mu ktoś pomoże! – zaczynają wołać zaniepokojeni ludzie.

 

Gdy w kadrze pojawiają się kolejny strażacy mężczyzna wraca i to nie sam! Prowadzi przestraszonego, ale całego i zdrowego psa, którego zapewne był właścicielem!

 

ZOBACZ: Ma 5 lat, nie mówi i jest półdzika. Nikt nie chciał wejść do tego mieszkania bez kombinezonu – wstrząsające odkrycie

 

Choć z popalonym ubraniem, włosami i poparzeniami, to ten facet na pewno może być z siebie dumny. Wykazał się wielkim oddaniem i jesteśmy pewni, że pies odwdzięczy mu się wielokrotnie za dobro, które otrzymał od swego pana.

 

pożar kalifornia morze ognia

[VIDEO] Tak wygląda pożar od środka. To nagranie morza ognia jeży włosy na głowie!

Kalifornię co i rusz trawią niszczycielskie pożary, które z przerażającą powtarzalnością pustoszą fragmenty tego stanu. Szczególnie makabryczne były te z listopada 2018 roku . Wielu mieszkańców zostało zaskoczonych przez pożar i zmuszonych do panicznej ucieczki w przerażających warunkach.

Uciekinierzy, którzy wykonali nagranie zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów w wielkim pośpiechu. Pożar tego typu rozprzestrzenia się niewyobrażalnie szybko i o życiu decydują minuty, a może nawet sekundy. Wiatr roznieca potężne ściany ognia, które niszczą wszystko na swojej drodze.

 

 

ZOBACZ: Grecja: byli razem do końca. Makabryczne odkrycie ratowników – 26 ciał w jednym miejscu! [Foto/VIDEO]

 

 

Co równie ciekawe, nagranie wykonano w ciągu dnia, ale gęsty dym sprawia, ze wygląda jak zarejestrowane w środku nocy. Na filmie widać też dwa samochody, które stanęły na poboczu, w tym jeden tuż przed wyjazdem z pożaru. Miejmy nadzieję, że ich kierowcy ruszyli wkrótce za autorami nagrania, bo w przeciwnym razie marny ich los…

 

 

 

Ponieważ kalifornijski klimat nie należy do sprzyjających to tego typu nagrania mogą pojawiać się jeszcze nie raz. Obyśmy jednak nie musieli często oglądać takich obrazków!

 

ZOBACZ: Spalone auta i zwęglone zwłoki: „zginęła, wolała nałożyć makijaż”. Przerażające nagranie z Kaliforni [VIDEO +18]

 

ZOBACZ TEŻ: [VIDEO] Podczas sprzątania cmentarza usłyszał wrzaski i stukanie dochodzące z jednego z grobów! W środku znajdował się (…)!

 

fakt.pl/ youtube

samochód podpalić chciał

[VIDEO] Będzin: chciał podpalić samochód, ale nie przewidział jednego. Sam też stanął w płomieniach!

22-latek z Będzina mógł działać na czyjeś zlecenie. W poniedziałek w nocy podbiegł do samochodu zaparkowanego na pewnej posesji, oblał maskę i wloty powietrza łatwopalną cieczą i usiłował podpalić, ale…  nie przewidział konsekwencji swojego działania!

Samochód dosłownie wybuchł, a ubranie niewydarzonego podpalacza także stanęło w płomieniach. Mężczyzna, który zdołał w ten sposób podpalić samego siebie, w panice zaczął uciekać.

 

ZOBACZ:  [VIDEO] Remontowali pas startowy. Pilot i kontroler lotów prawie popełnili błąd życia!

 

Policjanci nie mieli większych problemów ze znalezieniem sprawcy, bo poparzony zgłosił się do lekarza. Stamtąd trafił wprost do aresztu, a prokurator postawił mu zarzut zniszczenia mienia. Grozi mu do 5 lat więzienia. Przedstawiciele policji nie wykluczają jednak kolejnych zatrzymań – jeśli mężczyzna działał na zlecenie, to wkrótce powinni wpaść także jego mocodawcy.

 

gazeta.pl/ foto: youtube.com