kobiety

Wstrząsające nagranie porwanej kobiety! Nadal nie wiadomo co się z nią dzieje!

Prawdziwy dramat przeżywa 25-latka z Bangladeszu. Młoda dziewczyna wyjechała do Arabii Saudyjskiej, gdzie znalazła pracę jako pomoc domowa. Kilka tygodni temu po dramatycznym telefonie kobiety do rodziny nadal nie wiadomo co się z nią dzieje!

Mieszkanka Bangladeszu wyjechała do Arabii Saudyjskiej w poszukiwaniu lepszego jutra. 25-latka znalazła pracę u zamożnej rodziny, gdzie zatrudniła się jako pomoc domowa. Kilka tygodni temu w sieci pojawiło się nagranie, na którym zapłakana dziewczyna błaga rodzinę o pomoc i mówi, że jest torturowana przez swoich pracodawców. Po dramatycznym telefonie kobiety bliscy nie mogą się z nią skontaktować. Nieznane są również jej losy. Wszystko na to wskazuje, że saudyjska rodzina traktuje 25-latkę jako więźnia.

 

 

 

 

Rodzina z Bangladeszu jest przerażona i zaniepokojona losami 25-latki. Nadal nie wiedzą, czy ich córka żyje i co się z nią dzieje. Kłopoty Azjatki trwały niemal od samego początku kiedy pojawiła się u zamożnej rodziny z Arabii Saudyjskiej. Początkowo obiecywano jej, że zarobi fortunę i bez problemu utrzyma rodzinę z Bangladeszu. Na dramatycznym nagraniu kobieta wyznała, że była bita, wykorzystywana seksualnie przez męską część rodziny i związywana na noc. Film kończy się w momencie gdy zalana łzami 25-latka błaga o pomoc. Mimo wielu prób rodzina nadal nie wie, co się z nią dzieje i gdzie aktualnie przebywa.

ZOBACZ TAKŻE:47-latka została uwięziona w tonącym aucie! Przez 20 minut błagała dyspozytorkę o pomoc i się jej (….)!

 

źródła: dailyamil.co.uk, foto: youtube.com, wideo: youtube.com

 

 

 

 

 

wiedźmina 3, "wiedźmina", wiedźmin, serial, netflix

Tam w Wiedźmina 3 już NIE ZAGRASZ! Kuriozalne argumenty za zakazem polskiej gry

Zamieszanie spowodowało samobójstwo dwóch nastolatków, którzy rzekomo mieli zostać do tego nakłonieni w czasie gry przez Internet. Władze Arabii Saudyjskiej zareagowały bardzo ostro i przygotowały listę 47 gier, które są „niezgodne z przepisami”, m.in. Wiedźmina 3.

 

Na jakiej zasadzie szejkowie wybierali gry? Ciężko powiedzieć, zważywszy, że np. Wiedźmin 3 nie ma nawet ryby multiplayer, umożliwiającego grę w sieci! Wydaje się więc, że samobójstwo stało się pretekstem do ograniczenia wpływu nieczystych, zachodnich  gier wideo na umysły młodych muzułmanów w Arabii Saudyjskiej. Wśród zakazanych tytułów znalazły się też Grand Theft Auto V” i „Assassin’s Creed 2”.

 

12-letni chłopiec i 13-letnia dziewczynka zabili się po tym jak wzięli udział przez Internet w zabawie w tzw. „Niebieskiego Wieloryba”. Jest to pół-legendarna zabawa internetowa w postaci 50-dniowego wyzwania. Codziennie osoby w nią zaangażowane musza wykonywać zadania zlecone przez mistrza gry.

 

Wśród zadań ma być np. samookaleczenie,  tauowanie, oglądanie horrorów, itp. Na koniec zabawy mistrz gry ma wzywać do popełnienia samobójstwa w wybrany przez niego sposób.

 

Jeśli historia samobójstwa nastolatków jest prawdziwa, to jeszcze bardziej nie widzimy związku pomiędzy nią, a grami wideo. Młodzi ludzie padli ofiarą wyrachowanych zabójców, oraz niezainteresowania bliskich, którzy nie dostrzegli, że z pociechami dzieje się coś złego. Ale przecież prościej zrzucić winę za zachodnie produkcje komputerowe.

samolot reprezentacja

 Mundial w Rosji: AWARYJNE LĄDOWANIE samolotu z reprezentacją. Zapalił się silnik!

Chwile grozy przeżyli piłkarze Arabii Saudyjskiej, którzy lecieli na swój mecz do Rostowa nad Donem. W czasie lotu usterce uległ jeden z silników. Zaczął wydobywać się z niego ogień. Na szczęście reprezentacja wylądowała bezpiecznie. 

 

Piłkarska Federacja Arabii Saudyjskiej potwierdziła, że do incydentu doszło, ale nikt w jego wyniku nie ucierpiał. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i nagrania dokumentujące płonący silnik.

 

Reprezentacja Arabii Saudyjskiej leciała do Rostowa nad Donem na swój środowy mecz z Urugwajem. W pierwszym spotkaniu z Rosją, Saudowie przegrali 5:0. Teraz czeka ich jeszcze trudniejsze zadanie, a co gorsza przed meczem ich nerwy też zostały wystawione na próbę.

 

 

pokaz mody

Pokaz mody po ARABSKU: nie uwierzysz, co wymyślili bogobojni muzułmanie! [VIDEO]

Taki pokaz mody damskiej, to coś czego nie widzi się zbyt często. Bo co zrobić jeśli pokaz odbywa się w kraju islamskim, a na sali znajdują się mężczyźni? To proste – trzeba pozbyć się kobiet!

Opisywany pokaz mody odbył się w Arabii Saudyjskiej – konserwatywnym, muzułmańskim państwie. Pierwsze wrażenie, gdy ogląda się film jest dość niecodzienne – nad wybiegiem luźno suną… puste damskie ubrania! Po chwili jednak łatwo się zorientować, że nie jest to dzieło magii, bądź duchów, tylko… dronów!

 

Każde ubranie jest doczepione do drona, który przelatuje nad wybiegiem po czym wraca na zaplecze! Nagranie wywołało niesamowitą reakcję na twitterze i w innych mediach społecznościowych doczekując się milionów wyświetleń!

 

Większość komentarzy jest jednoznacznie negatywna. Internauci zwracają uwagę, że z wygląda na to, że drony mają w Arabii więcej praw od kobiet!

 

Mimo to należy patrzeć w przyszłość optymistycznie. W 2015 roku kobiety w Arabii Saudyjskiej otrzymały prawo do głosowania, zaś od 2018 mogą prowadzić samochody i starać się o prawo jazdy. Może za kilka lat będą też mogły prezentować ubrania dla siebie same, na własnych ciałach?

 

 

najdroższa posiadłość

Oto NAJDROŻSZA posiadłość na świecie! TAJEMNICZY WŁAŚCICIEL dał za nią FORTUNĘ, ale teraz wszystko WYSZŁO NA JAW!

Podziemny klub nocny, sala balowa, kinowa, ogromny ogród i wiele innych atrakcji – to musi mieć swoją niewyobrażalną cenę. Choć właściciel chciał pozostać anonimowy – nie udało się.

 

Chateau Louis XIV to rezydencja wybudowana przed zaledwie 6 laty – w 2011 roku. W 2015 roku sprzedano ją za zawrotną kwotę 300 milionów dolarów anonimowemu kupcowi. Jak się okazało jest nim następca tronu Arabii Saudyjskiej, książę Muhammad ibn Salman.

 

Pałac wart po przeliczeniu ponad miliard złotych został kupiony przez skomplikowaną sieć pośredników, aby jeszcze bardziej utrudnić identyfikację faktycznego właściciela. New York Times dotarł jednak do informacji,  że firma, która kupiła nieruchomość należy do saudyjskiego księcia. Te rewelacje potwierdził już zresztą saudyjski dwór królewski.

 

Ibn Salman cały czas zaskakuje coraz to nowymi kosztownymi wydatkami. Pałac za 300 milionów to nic wobec 450 milionów dolarów wydanych na dzieło Leonarda da Vinci Salvator Mundi.  Dwa lata temu firma Salmana kupiła także super luksusowy jacht należący do rosyjskiego miliardera Jurija Szeflera, właściciela marki „Stolichnaya”. Łódka kosztowała bagatela 500 milionów dolarów!

 

Przy tak wystawnym trybie życia nie może dziwić, że zainteresowanie księcia wzbudziła rezydencja wybudowana w stylu epoki „Króla Słońce” – Ludwika XIV, który zasłynął wystawnym trybem życia i budową Wersalu.

 

Chateau Louis XIV nawiązuje do potęgi absolutnego władcy Francji z XVII wieku. Rezydencja posiada salę balową, kinową, piwnicę win z klimatyzacją, a nawet miniaturę Kaplicy Sykstyńskiej, a na 250 hektarach działki znajduje się wspaniały ogród, także wzorowany na ogrodach wersalskich. Wszystko kipi od złota i marmuru – prawdziwy barok XXI wieku!

 

Ciekawe jak dużo czasu książę będzie spędzał w swojej posiadłości – obowiązki państwowe mogą nie pozwolić mu na częste podróże do Francji. Ale co to za problem – jeśli tylko zechce, będzie zapewne w stanie przenieść ją całą do Arabii Saudyjskiej…

 

… bo kto bogatemu zabroni?

Głód, milion chorych na cholerę i brak wody – temu państwu grozi ZAGŁADA. Przewidywania Czerwonego Krzyża są DRUZGOCĄCE

Na naszych oczach może rozegrać się największa tragedia ostatnich dziesięcioleci.

 

Od 6 listopada Jemen pozostaje państwem praktycznie zupełnie odciętym od świata. Tego dnia Arabia Saudyjska rozpoczęła blokadę wszelkich dróg prowadzących do tego kraju – lądowych, morskich i powietrznych. Po dwóch tygodniach blokady widać już przerażające efekty.

 

Pozbawione paliwa przepompownie i oczyszczalnie ścieków sprawiają, że ludziom brakuje czystej wody. W tej chwili co najmniej 2,5 miliona Jemeńczyków nie ma do niej dostępu. Niedziałająca kanalizacja to zaś prosta droga do rozprzestrzeniania epidemii cholery.

 

Od kwietnia tego roku co najmniej 950 tysięcy ludzi zapadło na tą chorobę, a ponad 2 tysiące zmarło. W najbliższych tygodniach może dojść do skokowego wzrostu zachorowań. Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża(MKCK) uważa, że to najpoważniejsza epidemia cholery panująca obecnie na świecie.

 

Brak paliwa destabilizuje też wszelkie inne jeszcze działające gałęzie gospodarki Jemenu, a blokada przekłada się także na rosnące niedobory żywności. Potwierdzają się obawy ONZ, że to państwo czekać może „największa klęska głodu od kilkudziesięciu lat”. MKCK szacuje, że na 24 miliony obywateli tego kraju już 21 milionów potrzebuje pomocy humanitarnej.

 

Jak na razie apele organizacji humanitarnych i międzynarodowych o zniesienie blokady nie przynoszą rezultatu. Arabia Saudyjska realizuje swoją bezwzględną politykę i dopóki będzie się cieszyć poparciem Stanów, raczej nic się w tej kwestii nie zmieni. A Jemen prawdopodobnie czeka ogromna katastrofa humanitarna.

Spadły bomby na gmach MINISTERSTWA OBRONY! Szykuje się krwawy odwet?

Nic nie wskazuje na to by napięcie miało spadać. Już wkrótce możemy być świadkami prawdziwej katastrofy.

 

Lotnictwo Arabii Saudyjskiej dwukrotnie zbombardowało w piątkowy wieczór budynek Ministerstwa Obrony Narodowej Jemenu, w stolicy kraju Sanie, kontrolowanej przez rebeliantów Huti. Jest to efekt rosnącego napięcia pomiędzy Arabią Saudyjską a Iranem wspierającym ruch Huti.

 

W poniedziałek doszło do zaostrzenia blokady Jemenu przez Rijad i jego sojuszników, w ramach odwetu za wystrzelenie pocisku rakietowego przez Huti w kierunku stołecznego lotniska. Nie złamało to jednak oporu rebeliantów, którzy grożą, że dalej będą ostrzeliwać porty i lotniska w Arabii Saudyjskiej.

 

ONZ z kolei apeluje o zdjęcie blokady, na której przede wszystkim cierpi ludność cywilna pozbawiona dostaw żywności i leków. Eksperci Narodów Zjednoczonych alarmują, że Jemen czeka nieprawdopodobna klęska głodu.

 

Dotychczas w wyniku wojny trwającej od 2015 roku zginęło 10 tysięcy osób, a niemal 60 tysięcy zostało rannych. 3 miliony zmuszono do ucieczki z domów. Wygląda na to, że najgorsze dopiero przed Jemenem.

ŚWIĄTECZNY PREZENT z Bliskiego Wschodu – benzyna znów po 5 ZŁOTYCH? Pod choinkę możemy dostać SPORE PODWYŻKI!

Gdy kilka niesprzyjających czynników nakłada się na siebie skutek może być tylko jeden – wzrost cen.

 

Już jakiś czas temu zaistniały obawy, że ceny benzyny w mogą pójść znacząco w górę. Stało się tak w połowie października, jednak wtedy nikt nie przewidywał, że niepokojący trend może się utrzymać. Tymczasem sytuacja międzynarodowa sprawia, że to co wydawało się niemożliwe staje się realne. Być może w najbliższych tygodniach cena litra benzyny podskoczy do psychologicznej bariery 5zł/litr.

 

Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze na rynku istnieje spora obawa, że zostanie utrzymane ograniczenie wydobycia ropy naftowej. 30 listopada ma dojść do spotkania państw-członków OPEC, na którym zostaną podjęte bardzo ważne decyzje. Jest możliwe, że ograniczenia zostaną przedłużone aż do końca 2018 roku. To pierwszy czynnik generujący wzrost cen.

 

Od poniedziałku inwestorów niepokoi jeszcze sytuacja w Arabii Saudyjskiej i wzrost napięcia w Zatoce Perskiej. Masowe aresztowania saudyjskich książąt i realna groźba eskalacji konfliktu na linii Rijad – Teheran sprawiają, że ceny ropy osiągnęły poziom nienotowany od 2015 roku. I ta tendencja wzrostowa może się utrzymać.

 

Podwyżki cen na światowych rynkach w ciągi kilku dni odbiją się na naszych stacjach paliw. Zależnie od rozwoju sytuacji, litr benzyny 98 może kosztować nawet powyżej 4,90zł/litr. Pesymiści wieszczą nawet cenę 4,99zł/l.  W wypadku bezołowiowej 95 cena wahać się będzie w okolicach 4,70-4,80 za litr.

 

W tym momencie jesteśmy zdani na łaskę światowej geopolityki. Dalsze pogorszenie sytuacji na Bliskim Wschodzie odbije się na nas rosnącymi cenami paliwa. A wtedy musimy być przygotowani na znacznie większe wydatki wynikające ze świątecznych i noworocznych podróży.

 

Biznes.interia.pl

Sojusznik USA NIE PRZEBIERA W ŚRODKACH! Jest gotów skazać MILIONY NA ŚMIERĆ GŁODOWĄ!

ONZ ostrzega, ale chyba nikt nie zamierza się tym przejmować.

 

Arabia Saudyjska walcząca z rebelią w sąsiednim Jemenie rozpoczęła, wraz ze swoimi koalicjantami, całkowitą blokadę tego państwa. Celem Arabii jest zupełne odcięcie rebeliantów Huti od wsparcia ze strony Iranu. Dlatego od początku tygodnia blokowane są wszystkie drogi lotnicze, morskie i lądowe do Jemenu. Jednak może to mieć opłakane skutki dla całej ludności tego kraju, która w ten sposób została odcięta od dostaw żywności.

 

„To nie będzie klęska głodu taka jak w tym roku w Sudanie Południowym, która dotknęła dziesiątki tysięcy osób. To nie będzie klęska głodu taka jak w 2011 roku w Somalii, gdzie zmarło 250 tysięcy ludzi. To będzie wielka klęska głodu, jakiej świat jeszcze nie widział – z milionami ofiar”

 

– powiedział Mark Lowcock, koordynator ONZ ds. pomocy humanitarnej.

 

Już teraz sytuacja w Jemenie jest dramatyczna. Od początku konfliktu, który zaczął się w 2015 roku, zginęło co najmniej 10 tys. ludzi, a 3 miliony zostało zmuszonych do ucieczki ze swych domów. Wojna w tym kraju jest nazywana konfliktem zastępczym – pomiędzy rywalizującymi o prymat w regionie Iranem i Arabią Saudyjską.

 

Iran wspiera szyickich rebeliantów Huti, którzy dążą do obalenia sunnickiego prezydenta Abd ar-Raba Mansura Al-Hadiego. Ten zaś może liczyć na wsparcie Arabii Saudyjskiej i koalicji państw arabskich, które chcą przywrócenia jego kontroli nad całym państwem.

 

Istnieje obawa, że lokalne starcie mocarstw przerodzi się w pełnowymiarowy konflikt. Napięcie między Arabią Saudyjską a Iranem wzrasta do krytycznego poziomu i jak widać w pierwszej kolejności ucierpią na tym niewinni.