goździk nie odpała, działo samobieżne

[VIDEO] Działo samobieżne nie odpalało. Rosjanie poradzili sobie z tym w komiczny sposób!

Wojsko zaczyna się tam, gdzie kończy się logika – wie to każdy, kto z wojskiem miał choć trochę do czynienia. No bo przyznacie, że gdy działo samobieżne(nie, nie jest to czołg, mimo że ma gąsienice i dużą lufę!) nie odpala, to próba zrobienia tego na tak zwany „pych” i to jeszcze na miękkim, ziemnym podłożu, nie ma nic wspólnego z logiką!

A jednak, Rosjanie to zrobili. Ich samobieżna haubica 2S1 Goździk zastrajkowała i z jakiegoś powodu nie odpalała z użyciem rozrusznika. Sołdaty zebrali się więc kupą i przepchnęli 15-tonowe działo samobieżne przez plac manewrowy i – o dziwo – za drugim razem silnik zaskoczył!

 

 

 

ZOBACZ: Najdroższa KONSERWA jego życia. Rosyjski żołnierz chciał ją podgrzać, a SPALIŁ WÓZ BOJOWY warty… [VIDEO]

 

 

2S1 Goździk to konstrukcja pamiętająca lata 60-te ubiegłego wieku. Patrząc na to video – typowe, rosyjskie „gniotsa-niełamiotsa”. Prostota ewidentnie ma swoje wielkie plusy, szczególnie na polu walki!

marketplace, awaria facebooka

Wielka awaria Facebooka 13.03.2019. Co się dzieje z największym portalem społecznościowym?

Od popołudnia internauci na całym świecie informują, że Facebook nie działa. Wielka awaria Facebooka odcięła miliony użytkowników od swoich kont. Na portalu nie da się komentować i pisać postów, ani administrować stronami. Przedstawiciele portalu twierdzą, że walczą z awarią. Jak długo to potrwa?

Wielka awaria Facebooka rozpoczęła się 13 marca po godzinie 17. Użytkownicy stracili możliwość pisania komentarzy, postów, zamieszczania i wysyłania zdjęć, a część w ogóle nie mogła się zalogować na konta. W szczególnie niemiłej sytuacji postawieni są administratorzy duży stron na Facebook, które często są elementami ich biznesów.

 

ZOBACZ: Robisz zakupy na Facebook Marketplace? Możesz być w niebezpieczeństwie!

 

Kiedy zostanie usunięta wielka awaria Facebooka? W tym momencie bardzo ciężko to określić, bo nie wiedzą tego sami właściciele. Na portal został prawdopodobnie przeprowadzony spory atak DDoS, który sparaliżował serwery giganta.

 

Zdajemy sobie sprawę, że niektórzy użytkownicy mają problemy z dostępem do rodziny aplikacji Facebook. Pracujemy nad rozwiązaniem problemu tak szybko, jak to możliwe.

– to na razie wszystko, co przedstawiciele Facebooka mają nam do powiedzenia. Być może jednak portal wkrótce stanie na nogi. Nawet jeśli, to będziemy mieli do czynienia z jedną z największych jego awarii w ostatnim czasie.

 

 

samolot zwiadowczy mc-12w

Amerykański samolot zwiadowczy pokonany przez puszkę energetyka. Zadziwiający raport

To zdecydowanie najdroższa puszka napoju energetycznego w historii. Bowiem ona jedna wystarczyła, aby na jakiś czas wyeliminować samolot zwiadowczy naszpikowany elektroniką jak drożdżówka rodzynkami. W jaki sposób? Opisuje to raport, do którego dotarli amerykańscy dziennikarze.

Samoloty MC-12W to maszyny zwiadowcze powstałe na bazie cywilnego samolotu firmy Beechcraft. Bardzo dobrze sprawdziły się w Afganistanie. Niemalże „niewojskowa” sylwetka skrywa w sobie bardzo drogi sprzęt zwiadowczy, który pomaga zlokalizować przeciwnika i przesłać te informacje do innych jednostek.

 

W 2017 roku jeden z samolotów MC-12W odbywał lot ćwiczebny nad Florydą. Doszło wtedy do wypadku, a jego szczegóły poznaliśmy dzięki dziennikarzom pisma „The Drive”, którzy dotarli do raportu.

 

ZOBACZ: Przez jej głupotę strażacy ewakuowali 100 osób. Nie uwierzysz, co wymyśliła!

 

Okazuje się, że w trakcie lotu jeden z pilotów sięgnął do torby po puszkę napoju energetycznego. Pech chciał, że wytrzęsiona w czasie startu i lotu puszka dosłownie eksplodowała po otwarciu, zalewając cały kokpit!

 

Szybko piloci poczuli zapach spalenizny dlatego w pośpiechu zaczęli wracać do bazy i wyłączyli wszystkie systemy elektroniczne. Po wylądowaniu okazało się, że do wymiany jest aż 13 modułów elektronicznych, wyświetlacze i innydrogi sprzęt. Koszt napraw oscylował wokół 113 tysięcy dolarów!

 

Jedyna niewiadoma to czy pilot musiał zapłacić za wyrządzone szkody, czy mu się upiekło? To jednak zdecydowanie jeden z najdziwniejszych wypadków lotniczych o jakich słyszeliśmy.

 

konflikty.pl/ foto: wikipedia

samolot zaczął płonąć

[VIDEO] Gdy samolot zaczął płonąć, modlili się o przeżycie. On wszystko nagrał!

Samolot linii Copa Airlines wystartował 31 stycznia z Panamy. Jednak zamiast zmierzać do celu, szybko musiał lądować awaryjnie. Jeden z jego silników zapalił się. Wszystko nagrał pasażer Cesar Luciano.

Na filmie umieszczonym na Instagramie widzimy, że jeden z silników maszyny wydaje bardzo niepokojące dźwięki i co i rusz wydobywa się z niego ogień. Samolot szybko zmienia kurs i zmienia wysokość. Wreszcie pilot podaje komunikat, że z powodu awarii będą musieli lądować. Na pokładzie wybucha panika.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

Las palabras más difíciles de escuchar 😳PREPÁRENSE PARA EL IMPACTO. . . Nunca antes me habían pasado tantos pensamientos en tan poco tiempo. Creí que estas cosas solo ocurrían en películas. . . Viví cada una de las explosiones😶, estaba justo a la salida de la ventanilla… No tengo mucho aliento para contarles todas las cosas que fluían en mente durante el hecho, pero si hay algo que estaba claro ESTE NO ERA EL MOMENTO, tengo la certeza de que mi propósito en la tierra no se ha cumplido, y mientras grababa solo decía DIOS gracias, sé que me falta mucho por entregar. . . A la distancia veía a @inviertenti & @aurarod con la misma calma que mi espíritu me trasmitía… Faltan muchas vidas por impactar. Guatemala a allá nos vemos!! DIOS EN CONTROL. #cesarluciano #DESPIERTA

Post udostępniony przez Cesar Luciano | Escritor (@cesarlucian0)

 

Nigdy wcześniej tyle myśli nie przeszło mi przez głowę. Dotąd uważałem, że takie rzeczy zdarzają się tylko w filmach – powiedział mężczyzna. – Nie chcę opowiadać, o czym dokładnie myślałem, ale jedno było dla mnie jasne. To nie był mój czas

 

ZOBACZ: Gdy pasażerowie to zobaczyli, zaczęli żegnać się z rodzinami. Przerażająca awaria na pokładzie Airbusa! [VIDEO]

 

Samolot bezpiecznie wylądował na pasie startowym, ogień na szczęście nie rozprzestrzenił się. Dokładne przyczyny awarii nie są jeszcze znane, ale podejrzewa się, że zapłon spowodował ptak, który wpadł do silnika w czasie startu.

bankomat

Przez awarię bankomat rozdawał pieniądze. Nie uwierzysz, co zrobił bank!

Któż z nas o tym nie marzył? Podchodzisz pod bankomat, wkładasz kartę, wpisujesz pin, wybierasz śmiesznie niski nominał, bo jesteś przed „dziesiątym”, a tu nagle wysuwa się kilkukrotnie większa kwota, która nie obciąża Twojego konta! Coś takiego wydarzyło się właśnie w USA, a co ciekawe bank w tej sprawie wcale nie zachował się jak bank!

Do zdarzenia doszło w Huston na Florydzie. Bankomat należący do Bank of America miał wyjątkowe „prezenty” dla korzystających z niego klientów. Zamiast wszystkich niskich nominałów wypłacał bowiem banknoty 100-dolarowe!

 

Jako pierwszy zauważył to pewien klient w niedzielę wieczorem. Zamiast skontaktować się z bankiem… napisał post na Facebooku, co doprowadziło szybko do tego, że pod maszyną ustawiła się kolejka ludzi. Doszło nawet do drobnych przepychanek. Sytuację po dwóch godzinach uspokoiła policja, która zabroniła dalszego wypłacania pieniędzy.

 

ZOBACZ: Podkarpacie: z bananami kupiła egzotycznego pająka. Skutki ugryzienia były przerażające [FOTO+18]

 

Nie wiadomo ile osób skorzystało z tej „promocji. Bank of America wyjaśnił, że wszystko wydarzyło się za sprawą pomyłki pracownika obsługi bankomatu, który wsadził banknoty 100-dolarowe do złej kasetki.

 

Bank jednak dobrodusznie pozwolił klientom zachować dodatkowe fundusze! I trzeba przyznać, że był to strzał w dziesiątkę – o zepsutym bankomacie i geście banku piszemy nawet nad Wisłą. PR-owo to na pewno lepsze niż pozwy przeciwko kilkudziesięciu lub kilkuset osobom, żeby odzyskać kwotę, która z perspektywy banku jest niczym.

 

Ciekawe tylko jakie konsekwencje poniósł pechowy pracownik…?

 

fakt.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/pixabay

awaria w elektrowni atomowej

Awaria elektrowni atomowej niedaleko Polski. Jest uznawana za „najniebezpieczniejszą w Europie”  

Niepokojące informacje pojawiły się wczoraj wieczorem w mediach. W czeskiej elektrowni atomowej Dukovany doszło do awarii i wyłączenia jednego z reaktorów. Firma zarządzająca obiektem opublikowała już raport w tej sprawie. Zagrożenia nie ma, ale stan elektrowni pozostawia wiele do życzenia.

Do incydentu doszło 25 listopada. W związku z podejrzeniem  rozszczelnienia rury wytwornicy pary zdecydowano się na wyłączenie reaktora nr 1. Pozostałe trzy reaktory elektrowni atomowej pracują normalnie, a wyłączony reaktor ma przejść naprawę w tym tygodniu.

 

 

ZOBACZ: Przez trzy tygodnie jadła tylko zupki chińskie. Jej organizm tego nie wytrzymał

 

 

Elektrownia Dukovany znajduje się około 200km od Opola i działa od 30 lat. Przez niektórych, szczególnie aktywistów proekologicznych jest uznawana za „najniebezpieczniejszą w Europie”. Przede wszystkim dlatego, że reaktory nie posiadają żelbetowych osłon. Mimo to rząd Czech planuje modernizację elektrowni i wydłużenie jej działania do 2045 roku. Aby sfinalizować taką inwestycję potrzeba będzie aż 770 milionów euro.

 

 

wprost.pl/foto: wikipedia.pl

Tak się lata TANIMI LINIAMI! Pasażer w trakcie rejsu zauważył, że jego okno się ROZPADA! [VIDEO]

Co wrażliwsi już chyba nigdy nie wsiedli by do samolotu! Ten pasażer musiał się nieźle wystraszyć. 

Bardzo niecodzienną rzecz nagrał pasażer podróżujący tanimi liniami lotniczymi w Chile. W pewnym momencie odkrył, że rama okna znajdującego się przy jego fotelu jest zupełnie zniszczona!

 

Jak widać na video, które zarejestrował wystarczyłoby mocniejsze pociągnięcie aby wyrwać ją całą. Film, który nagrał pasażer został umieszczony pod wiele mówiącym tytułem „Czy powinienem się obawiać?”

Choć na pierwszy rzut oka wygląda to tragicznie i przerażająco – raczej nie ma się czego obawiać. Jak tłumaczą specjaliści ruszająca się ramka to niewiele znaczący element.

 

„To zdecydowanie nie jest kwestia bezpieczeństwa, to po prostu kawałek luźnego tworzywa. Wewnętrzne okno chroni szkło główne przed zadrapaniami, zmniejsza hałas, jest elementem izolacyjnym. Okno zewnętrzne jest przymocowane do kadłuba i uszczelnione. Ta luźna ramka nie ma żadnego znaczenia. Poza tym, że nie wygląda estetycznie”

– powiedział Dai Whittingham, dyrektor naczelny brytyjskiego Komitetu ds. Bezpieczeństwa Lotów.

 

 

ZOBACZ: Nie dłub w nosie! Sprowadzasz na siebie śmiertelne zagrożenie

 

 

Mimo to video zrobiło furorę w sieci i w niecałe dwa tygodnie obejrzało je ponad milion osób. A Wy jak czulibyście się w takiej sytuacji? Pasażer, który nagrał video uznał, że jest to ciekawe i śmieszne, oraz że widząc to zrozumiał czemu lot kosztował tylko 30 dolarów. Wam też byłoby do śmiechu lecieć w takich warunkach?

pasażerowie krwiawili z uszu i nosów

Lot jak z horroru: pasażerom zaczęła płynąć krew z uszu i nosów! Samolot lądował awaryjnie

Chwile grozy przeżyło 166 pasażerów samolotu linii Jet Airways lecącego z Bombaju do Jaipur. W pewnym momencie na pasażerów wypadły maski tlenowe, a ludzie zaczęli czuć się coraz gorzej. Kilkudziesięciu z nich miało krwawienia z nosów i uszu.

Niedługo po starcie w związku z nietypowymi objawami u pasażerów, samolot zawrócił i awaryjnie wylądował w Bombaju. Okazało się, że winne jest zbyt niskie ciśnienie, które utrzymywało się w kabinie. Pasażerów odwieziono do terminala, a tym, których dopadły krwotoki z uszu i nosów udzielono pomocy medycznej.

 

 

Pewien urzędnik z Dyrekcji Generalnej Lotnictwa Cywilnego w Indiach, w rozmowie z mediami miał powiedzieć, że winę ponoszą piloci, którzy… nie użyli odpowiedniego przełącznika w kokpicie, który zapewnia wyższe ciśnienie w kabinie pasażerskiej! Jednak linie lotnicze nie potwierdziły tej rewelacji.

 

ZOBACZ: Wyskoczył z samolotu BEZ SPADOCHRONU i bezpiecznie wylądował. Jak? [VIDEO]

 

 

Cała sytuacja miała szczęśliwy finał – wszyscy pasażerowie polecieli innym samolotem do Jaipur, a feralna załoga została chwilowo zawieszona na czas trwania dochodzenia. Nie ulega wątpliwości, że taka przygoda może zniechęcić do latania tych bardziej wrażliwych!

 

wprost. pl/ twitter. com

samolot reprezentacja

 Mundial w Rosji: AWARYJNE LĄDOWANIE samolotu z reprezentacją. Zapalił się silnik!

Chwile grozy przeżyli piłkarze Arabii Saudyjskiej, którzy lecieli na swój mecz do Rostowa nad Donem. W czasie lotu usterce uległ jeden z silników. Zaczął wydobywać się z niego ogień. Na szczęście reprezentacja wylądowała bezpiecznie. 

 

Piłkarska Federacja Arabii Saudyjskiej potwierdziła, że do incydentu doszło, ale nikt w jego wyniku nie ucierpiał. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i nagrania dokumentujące płonący silnik.

 

Reprezentacja Arabii Saudyjskiej leciała do Rostowa nad Donem na swój środowy mecz z Urugwajem. W pierwszym spotkaniu z Rosją, Saudowie przegrali 5:0. Teraz czeka ich jeszcze trudniejsze zadanie, a co gorsza przed meczem ich nerwy też zostały wystawione na próbę.