Opublikował to zdjęcie na Facebooku! Chwilę później do jego drzwi zapukała policja!

zapukała policja

Amerykańska policja nie miała żadnych problemów z namierzeniem 29-letniego Alrlando Hendersona z San Diego. Mężczyzna kilka chwil przed swoim zatrzymaniem opublikował na Facebooku zdjęcie z grubym plikiem banknotów. Amerykanin był zaskoczony kiedy do jego drzwi zapukała policja.

Szybko okazało się, że banknoty, z którymi pozował 29-latek były skradzione. Arlando Henderson zabrał 88 tysięcy dolarów z banku, w którym pracował. Mężczyzna postanowił zrobić sobie sesję z przywłaszczoną gotówką, a następnie opublikował zdjęcia na Facebooku. Chwilę później do jego mieszkania zapukała policja. Amerykanin został zatrzymany przez FBI w swoim domu w San Diego. W toku prowadzonego śledztwa okazało się, że Henderson co najmniej 18 razy ukradł gotówkę ze skarbca banku, w którym pracował.

 

 

ZOBACZ:[WIDEO] Zostawiasz uchylone okno w domu? Zobacz w jaki banalny sposób złodziej może dostać się do TWOJEGO DOMU

 

 

Amerykanin ukradł łącznie 88 tysięcy dolarów. To jednak nie jedyne przestępstwo, którego się dopuścił. 29-latek sfałszował również dokumenty chcąc uzyskać kredyt w innej instytucji. Za skradzioną gotówkę kupił najnowszy model mercedesa. Policjanci przyznali, że dzięki zdjęciom na Facebooku wpadli na trop Arlando Hendersona. 29-latek pozował na nich z grubym plikiem skradzionych dolarów. Mężczyzna wkrótce stanie przed sądem. Usłyszy dwa zarzuty, oszustwa instytucji finansowych oraz kradzieży i malwersacji pieniędzy, a także fałszowania dokumentów tożsamości.

 

ZOBACZ TAKŻE:Miała OPIEKOWAĆ SIĘ DZIEĆMI! Okazała się perfidną złodziejką!

 

 

źródła: o2.pl, foto youtube.com

 

 

 

 

Zapomniałeś ofiary na mszę? Teraz w KOŚCIELE zapłacisz TYM!

mszę

Wierni będą mogli przekazywać datki za pośrednictwem nowej formy płatności jaka pojawi się Kościołach! Jeżeli zapomniałeś ofiary na mszę, to mamy dla ciebie rozwiązanie!

W archikatedrze lubelskiej pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty pojawił się ofiaromat.

 

To oznacza, że wszyscy uczestniczący w mszy będą mogli przekazać swoje datki za pośrednictwem karty płatniczej.

 

Wierni, którzy zapomną przygotować sobie gotówkę na tzw. tacę, skorzystają z ofiaromatów, których pojawia się coraz więcej. Jeden z nich stanął w archikatedrze lubelskiej pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty.

 

Gdzie będą znajdować się ofiaromaty?

 

W archikatedrze lubelskiej taki ofiaromat znajduje się w kruchcie katedry. Został przymocowany do stolika i pozwala wiernym na wybór jednej z trzech możliwych opcji wpłat: na misje, cele kultu religijnego oraz na Caritas. Wierni mogą więc samodzielnie zdecydować, na co przeznaczą swoje wpłaty.

 

Terminal podpowiada trzy domyślne kwoty: 5, 10 lub 15 zł. Każdy jednak może wybrać przycisk „inna kwota” i samodzielnie zdecydować, ile pieniędzy chce przeznaczyć na Kościół. Minimalna kwota to 1 zł, a maksymalna to 50 zł.

Do terminala należy zbliżyć kartę lub użyć jej czytnika. Po autoryzacji transakcja zostaje zakończona i można zabrać swoją kartę.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Nie żyje mąż znanego księdza. Był uczestnikiem „Tańca z gwiazdami”

 

 

Źródło:02

Źródło zdjecia:pixabay

 

Rodzicom zależało na tym, aby ich córka była piękna. NA SUKIENKĘ ŚLUBNĄ WYDALI…

córka

Nie ma co się oszukiwać – dla swoich dzieci bylibyśmy w stanie zrobić praktycznie wszystko. Nie ważne, czy to córka czy syn. Kochamy je tak samo. Rodzice tej dziewczyny postanowili zaprezentować jej piękno w pełnej krasie i wydali astronomiczne pieniądze na sukienkę ślubną.

Mianowicie… Aż 200 tysięcy dolarów! Wyobrażacie sobie żeby mieć na sobie cokolwiek za tyle pieniędzy? Dla zwykłych, przeciętnych zjadaczy chleba jest to niemożliwe. Tutaj jednak stało się faktem. Urody kobiet nie wypada oceniać, więc powiemy tylko tyle – ich córka miała znakomitą kreację, lecz czy wartą swojej ceny? Tutaj już można by dyskutować. A Wam jak się podoba?

ZOBACZ:Koleś przetestował na sobie jak działa CHLOROFORM. Zakończenie bardzo Was zaskoczy

źródło fot. i wideo: youtube.com

Dostałeś SMS od PGE? Możesz znaleźć się w POWAŻNYM NIEBEZPIECZEŃSTWIE

pge

Oszuści wpadli na kolejny pomysł wyłudzania pieniędzy od ludzi. Tym razem podszywają się pod PGE, czyli Polską Grupę Energetyczną. Jeżeli przyjdzie Wam SMS z ponagleniem i prośbą o pilne opłacenie wyrównania rachunku to tego nie róbcie.

Saldo Twojej ostatniej faktury za energie wynosi -2.30 PLN. Ureguluj należność do 27.08.19, aby uniknąć naliczenia odsetek. https://secure-pge.eu/payu – taka dokładnie przychodzi treść SMS-a od złodziejów podszywających się pod PGE. Pod żadnym pozorem nie wolno otwierać tego linka, gdyż wtedy oszuści mogą zainstalować na telefonie wirusy, które umożliwią im wykradnięcie cennych danych. Osoby podszywające się pod pracowników PGNiG Obrót Detaliczny sp. z o.o. odwiedzają naszych Klientów w domach, podając się za naszych przedstawicieli i wymuszają na klientach podpisanie rzekomo nowych bądź aktualizacje umów na dostawę gazu i energii elektrycznej, wskazując przy tym na rzekome znaczące podwyżki cen energii elektrycznej i gazu w przyszłości – taki komunikat czytaliśmy w czerwcu w związku z kolejnym z oszustw. Złodzieje podszywali się pod pracowników firmy. CERT, czyli Computer Emergency Response Team opublikował na swoim Twitterze stosowny wpis w którym jesteśmy ostrzegani. Oto jak wygląda ten SMS oraz wpis:

ZOBACZ:5-latek cały czas trzymał ręce w kieszeniach i dziwnie się zachowywał. Kiedy przedszkolanki sprawdziły co ukrywał były przerażone!

źródło fot. i inf: twitter.com

Uważaj na NOWE oszustwo podczas korzystania z BANKOMATU. Uwagę zwróci Ci jeden szczegół

bankomatu, bank, plotkę

Oszuści nie przestają nas zaskakiwać i co chwilę czytamy coraz to nowe informacje o tym jak możemy stracić pieniądze. Podczas korzystania z bankomatu warto zwrócić uwagę na jeden szczegół, który być może zaalarmuje nas, że coś jest nie tak. Mianowicie, jest to klej. Oszustwo nazywa się cash trapping. Na czym ono polega? Już wyjaśniamy.

Na portalu „o2.pl” czytamy, że Santander Bank wyjaśnia iż jest to przyklejenie się wypłaconej gotówki do dodatkowo zamontowanej do bankomatu listwy, w miejscu gdzie powinien odbyć się odbiór pieniędzy. Są również specjalne nakładki na kartę, które szczytują nasze dane i w ten sposób złodziej może uzyskać dostęp do konta. Przed tym oszustwem można się ustrzec będąc przezornym i ostrożnym. Wystarczy zobaczyć czy na bankomacie nie ma np. kleju lub dodatkowych – zbędnych elementów, które zwrócą naszą uwagę.

 

ZOBACZ:Z tymi kobietami AWANTURY są na porządku dziennym. Kłótnie nie mają końca

 

Mamy nadzieję, że będziecie ostrożni i liczymy na to, że nigdy nie przydarzy Wam się taka sytuacja. Pamiętajmy! Przezorny zawsze ubezpieczony.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

Ile można zapłacić za gołębia wyścigowego? Zdziwicie się, gdy zobaczycie tę kwotę!

gołębia

Ile można zapłacić za gołębia wyścigowego? Jak się okazuje – krocie. Ptak o imieniu Armando został wylicytowany na aukcji w Belgii za 1,25 miliona euro. Jest to absolutny rekord i taka kwota nigdy jeszcze w historii nie padła. Suma, za jaką go sprzedano zszokowała wszystkich a nabywca nie ukrywał zadowolenia z tej transakcji.

Jego właścicielami byli Joel i Dieter Verschootowie z Flandrii Wschodniej. Panowie spodziewali się, że za swojego gołębia wyścigowego mogą dostać około 500 tysięcy euro. Jednak kupiec z Chin wyłożył prawie 3 razy więcej, co ich zszokowało. Tradycja jaka wiąże się z wyścigami tych ptaków w Belgii i Holandii sięga zamierzchłych czasów. To właśnie w tych krajach Beneluksu hodowców uznaje się za najbardziej profesjonalnych a gołębie za najlepsze na świecie. Co prawda ostatnio straciły na popularności, lecz hodowcy ciągle na nich zarabiają – głównie dzięki Chińczykom. Armando już nie będzie latał – zostanie wykorzystany do reprodukcji, aby jego potomkowie mogli powtarzać sukcesy. Rodzina Verschootów zarobiła w ostatnich tygodniach na gołębiach 2 miliony euro.

 

ZOBACZ:Nadchodzi zmiana czasu. Kiedy przestawiamy zegarki?

 

Jakbyście mieli tyle kasy, to zdecydowalibyście się na kupno gołębia? Na pewno nie. Jak widać, niektórzy mają sporo wolnej gotówki, którą chętnie inwestują w te zwierzęta. Tylko co by było, gdyby gołąb gdzieś się nagle ulotnił…?

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

[WIDEO] Zagrał z synem w trzy kubki. Chłopiec oniemiał z zaskoczenia!

synem

Zabawa z synem to najlepsze co może spotkać ojca. Jeżeli ma dość poczucia humoru i jest pomysłowy, to prędzej czy później zamieści tę zabawę w sieci, a film zobaczą tysiące widzów. Tym razem, zagrali sobie w trzy kubki. Wszystko wydawało się dziecinnie proste i dla chłopaka wygrana była oczywista, gdyż mało kto nie dojrzałby pod którym z kubków znajdują się pieniądze. Tata go jednak zaskoczył…

Na wideo widzimy, jak chłopak pewnym ruchem podnosi kubek, pod spodem jest trochę gotówki. Twierdzi, że przechytrzył swojego ojca. Nic bardziej mylnego. Zobaczcie, jak go załatwił! Wideo podbija sieć i zyskuje na popularności. Nie ma to, jak zabawa z synem!

ZOBACZ:[WIDEO] Były mistrz UFC uratował tonącego chłopca! Nagranie stało się hitem Intenretu.

źródło fot. i wideo: swiatfilmikow.pl , youtube.com

Tego jeszcze nie było! Mężczyzna POBIŁ BANKOMAT, bo ten wydał mu za dużo pieniędzy! Straty oceniono na…

bankomat

Gdy wydaje się, że nic już nie może nas zdziwić zawsze pojawi się ancymon, który sprawi, że znowu mamy oczy jak pięciozłotówki! Tym razem wściekły klient zaatakował bankomat, ale nie za „zjedzenie” karty lub niewypłacenie pieniędzy. Wprost przeciwnie!

 

Do zdarzenia doszło 29 listopada, ale dopiero niedawno udało zatrzymać się bankomatowego boksera. Okazał się nim 23-letni Michael Joseph Oleksik, który tego dnia usiłował wypłacić pieniądze z bankomatu sieci Wells Fargo w miejscowości Cocoa na Florydzie.

 

Oleksika zarejestrowały kamery bankomatu jak stojąc przed nim zaczął uderzać pięścią w dotykowy ekran urządzenia. Żeby było jeszcze śmieszniej, jakiś czas potem zadzwonił do firmy Wells Fargo z przeprosinami, że uszkodził bankomat! Ale jak stwierdził: był bardzo zły, że maszyna wypłaciła mu za dużo pieniędzy i nie wiedział co zrobić”.

 

Oleksik czeka teraz na postawienie zarzutów w więzieniu hrabstwa Brevard. Straty spowodowane przez krewkiego klienta oceniono na 5 tysięcy dolarów (około 18 tys. zł).

 

Jak widać bankomaty to bardzo czułe i drogie urządzenia. Dlatego pamiętajcie – jeśli kiedykolwiek jakikolwiek bankomat wprawi Was w szał policzcie do dziesięciu i nie podejmujcie zbyt stanowczych kroków. To może skończyć się dla Was bardzo niemiło!

foxnews

Kobieta chciała wypłacić pieniądze, kiedy podeszła do bankomatu nie mogła uwierzyć własnym oczom!

Chcesz wypłacić pieniądze z bankomatu, podchodzisz do maszyny, a gotówka już na Ciebie czeka? To całkiem możliwe. Do dziwnego wydarzenia doszło w nadmorskiej miejscowości koło Mielna. Przebywająca na urlopie policjantka chciała skorzystać z bankomatu, kiedy się do niego zbliżyła zobaczyła, że z podajnika wystaje 1000 zł. 
Czytaj więcej