kobieta

Ta kobieta cierpi na niezwykle rzadką chorobę! Podczas snu robi coś przerażającego!

37-letnia Kelly Snipes od siedmiu lat przeżywała prawdziwy dramat. Po urodzeniu pierwszego dziecka zaczęła cierpieć na dość nietypowe zaburzenia snu. Brytyjka od dziecka miała skłonności do lunatykowania jednak to co zaczęło się dziać odkąd została mamą przeszło jej najśmielsze oczekiwania. Kobieta podczas snu włącza swój tablet i zupełnie nieświadomie zaczyna robić zakupy przez Internet!

Choć dla wielu z nas przypadłość 37-latki może wydawać się absurdalna dla niej to prawdziwa katastrofa i powód do łez. Kiedy Kelly wstaje rano i przegląda swoją pocztę znajduje mnóstwo maili z zamówieniami jakich dokonała w nocy! Są to zazwyczaj przedmioty, które do niczego się jej nie przydają. Brytyjka zamówiła min. pełnowymiarowe boisko do koszykówki, które przyjechało na gigantycznej ciężarówce, czy słodycze za kilka tysięcy funtów. Jakby tego było mało gdy się budziła była bardzo osłabiona i nie miała na nic siły.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Co się stało z ciałem Celine Dion? Słynna piosenkarka nigdy nie wyglądała tak źle jak teraz!

 

Kiedy Kelly zrozumiała, że z jej zdrowiem nie jest najlepiej postanowiła poszukać pomocy u specjalisty z prawdziwego zdarzenia. Brytyjka opisała swoją historię w Internecie i szybko otrzymała fachową poradę. Od tej pory 37-latka zasypia z urządzeniem, które zapewnia jej ciągłe dodatnie ciśnienie w drogach oddechowych i normalny sen. Od tej pory Kelly przestała również kupować przez Internet co ucieszyło nie tylko ją, ale i jej całą rodzinę.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

teledysku

[WIDEO] Widziałeś w Internecie już wszystko? Po obejrzeniu tego teledysku uświadomisz sobie, że nie!

Jeżeli wydawało Wam się, że w Internecie oglądaliście już wszystko i nic Was nie zaskoczy, to po obejrzeniu tego teledysku zmienicie swoje zdanie o 180 stopni. Dlaczego? Kobieta, maszyna, śpiew, taniec… To wszystko składa się na klip do piosenki zespołu Zanger Rinus, która ma na YouTube ponad 300 tysięcy wyświetleń. Ciężko stwierdzić, co autor miał na myśli, ale jedno jest pewne – śmiechu będziecie mieli co nie miara!

Piosenka o skuterze bardzo nas zaskoczyła, lecz więcej mamy do powiedzenia na temat teledysku, gdzie starsza kobieta wije się niczym wąż, akompaniuje jej wokalista, a wszystko to dzieje się w rytm skocznej melodii. To jak? Będziecie słuchać? Skuter, skuter, skuter, skuter! Są po prostu niemożliwi!

ZOBACZ:Nowe TALENT SHOW tylko dla SENIORÓW! Zgadnij, CO tym razem będą ROBIĆ staruszkowie!?

źródło fot. i wideo: youtube.com

zwaliło go z nóg

Gdy zobaczył jak ona się rusza, zwaliło go z nóg – dosłownie! To nagranie to hit Internetu! [VIDEO]

Że większość mężczyzn jest bardzo wrażliwych na kobiece wdzięki, nie trzeba nikogo przekonywać. Ale reakcja tego gościa to zdecydowana przesada! Gdy zmysłowa tancerka zaczęła trząść swoimi atrybutami na scenie, faceta dosłownie zwaliło z nóg.

Nagranie pojawiło się m.in. na serwisach LiveLeak i YouTube. Widać na nim jak pewna młoda dama, zapewne biorąca udział w jakimś konkursie na to, kto najlepiej zatrzęsie pupą, wkracza na scenę i rozpoczyna taniec. Zaledwie kilka sekund wystarczyło aby jeden z mężczyzn ścięty z nóg runął niemal wprost u jej stóp! Ta jednak niespecjalnie przejęła się porażonym widzem i kontynuowała wygibasy.

 

Internauci żartują, że musiała zrobić na nim piorunujące wrażenie! Co bardziej złośliwi twierdzą zaś, że to typowy efekt odpłynięcia krwi z mózgu i niedotlenienia tego organu…

 

 

ZOBACZ: Warszawa: 12-latek wpadł pod wywrotkę. Jej kierowca zemdlał, gdy zobaczył, co się stało

 

 

A całkiem na serio – mamy nadzieję, że panu nie stało się nic poważnego!

soku

[FOTO] Przez pół roku piła codziennie szklankę soku z selera. To co się stało z jej twarzą jest zadziwiające!

O tym, że jedzenie warzyw, bądź picie z nich soków ma zdrowy wpływ na nasze zdrowie świadczy przykład 30-letniej Laurel. Kobieta przez niemal pół roku wypijała rano szklankę soku z selera. Chciała w ten sposób oczyścić swój organizm z toksyn i pozbyć się uporczywego trądziku, na który nie pomagały żadne antybiotyki. Na pomysł wpadła zupełnie przypadkowo czytając o licznych właściwościach leczniczych selera.

Laurel dowiedziała się, że picie soku z selera poprawia wygląd skóry dlatego postanowiła przetestować jego właściwości na sobie. Pół roku regularnego spożywania napoju miało dla niej same plusy i przyniosło ogromną poprawę wyglądu jej skóry, Trądzik z twarzy znikł bez śladu o czym świadczy zdjęcie jakie opublikowała na swoim Instagramie. 30-latka pokazała jak jej twarz wyglądała kilka miesięcy wcześniej, a jak po kuracji.

 

 

ZOBACZ:Dolnośląskie: ZABIŁA męża nożem do obierania warzyw. Okoliczności są ABSURDALNE!

 

 

Amerykanka przyznała, że początkowo podchodziła do pomysłu sceptycznie jednak nie żałuje, że podjęła się wyzwania. Seler nie tylko poprawia wygląd naszej cery, ale także wzmacnia włosy i sprawia, że skóra jest bardziej nawilżona. Kiedy zdecydujemy się na kurację należy pamiętać, że sok z selera powinniśmy przechowywać w lodówce i wypić go w przeciągu tygodnia.

 

View this post on Instagram

Repost from @upwithlo You guys know I love you and care about your health and healing if I’m willing to put this on the insta for all the peeps to see. 🙈 . My skin and acne have been ongoing frenemies for quite some time. I went to the dermatologist for the first time in 4th grade! I’ve been on accutane 3 or 4 different times, and many other antibiotics and a million (to be exact 😜) topical creams. . It started breaking out again a couple years ago right as my migraines, psoriasis and everything else seemed to be peaking. You all know now that I thankfully 🙏 found @medicalmedium a little over a year ago and he explains how all of these issues come from the same root cause. I became much more conscious of how I was living and thinking. . My psoriasis went away. My migraines disappeared. But my skin!! My skin got worse than ever. The first photo was 6 months ago (and the other was today). . Our skin is a major detoxifying organ and acne was the symptom my body had dealt with the longest so in a way it makes sense that it was the last thing to heal as I was getting my insides healthy again. Everything was coming to the surface. But I’m so happy I stuck it out and let it heal. . Here’s what I’ve been doing: ✨I drink 16 oz of celery juice every morning. ✨Try to eat as much of nature’s goodness as possible. Fruits, veggies, herbs. ✨I take nettle leaf, ashwagandha, oil if oregano, vitamin d, probiotic, goldenseal and milk thistle everyday. Sounds like a lot but it’s so much better than meds that gave me side effects that made me miserable. If you’ve been on accutane you know the struggle! 😭 ✨And while this might sound woo woo to some people I truly think it’s key… I try to stay positive and connected to my body and my intuition through meditation, yoga, and affirmations. It’s all inter-connected baby. Body, mind, spirit. . If you’re in the midst of trying to get healthier just know there’s hope. It looks different for everyone and healing isn’t linear. There are ups and downs. But you’ve got this! Don’t give up hope!

A post shared by Medical Medium® (@medicalmedium) on

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

 

26

Tragedia podczas porodu. Lekarz urwał dziecku główkę – sprawę umorzono

Każda tragedia jest czymś bardzo ciężkim, zarówno dla najbliższej rodziny, jak i wrażliwych na krzywdę innych ludzi. Najgorsze są jednak tragiczne zdarzenia z udziałem małych dzieci. I właśnie takie miało miejsce w dolnośląskich Świebodzicach. Lekarz podczas porodu urwał dziecku główkę. Dolnośląski Rzecznik Izby Dyscyplinarnej umorzył jednak sprawę przeciwko Krzysztofowi S. Zajmuje się nią jednak prokuratura.

Ginekolog Krzysztof S. nie poniesie żadnych odpowiedzialności za zdarzenie z 18 stycznia 2017 roku. Właśnie wtedy na oddział w Świebodzicach trafiła kobieta w 22. tygodniu ciąży. Lekarz miał tłumaczyć, że ciąża jest bardzo zagrożona. Wyskoczyły nóżki dziecka. Poczułam, jak lekarz z dużą siłą ciągnie to dziecko za nogi. Powiedziałam, że strasznie mnie to boli. Żeby przestał tak robić, bo nawet zwierząt się tak nie traktuje. Wtedy cała sala zamarła. Wszyscy przestali się odzywać – mówiła dla TVP Wrocław matka dziecka. Tragedia była nieunikniona, dziecko straciło główkę. Do tej pory nikomu nie postawiono żadnych zarzutów. Śledztwo prowadzi Prokuratura Regionalna we Wrocławiu. Szpital tłumaczy, że zrobił wszystko co w swojej mocy w tej sprawie.

 

ZOBACZ:Był przekonany, że wygrał na loterii, więc wykupił rodzinie egzotyczne wakacje. Prawda okazała się bardzo bolesna…

 

Póki co nikomu nie postawiono zarzutów. Nie można również od razu skazywać lekarza, gdyż dla niego też jest to zapewne bardzo ciężka sytuacja, w której nikt by się nie chciał znaleźć. Pozostaje współczuć matce dziecka, gdyż jest to niewyobrażalna tragedia na którą nikt nie zasługuje.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

samochód

Pomógł naprawić jej zepsuty samochód. Przez dobre serce wpadł w poważne tarapaty!

36-letni Australijczyk po tym jak pomógł naprawić zepsuty samochód 19-letniej dziewczynie wpadł w poważne tarapaty. Kiedy Kenan tankował pojazd zobaczył, że młoda kobieta nie może poradzić sobie ze swoim autem więc zaproponował jej pomoc. Nastolatka chętnie przystała na tę propozycję, a 36-latek wziął się do roboty. Naprawa usterki zajęła mu dwie godziny, lecz w końcu się z nią uporał. Po wszystkim pożegnał się z dziewczyną, która odjechała. Wtedy nie zdawał sobie sprawy, że w zamian za dobre serce czeka go pobyt w więziennej celi!

Nagranie z monitoringu umiejscowionego na stacji pokazuje jak mężczyzna przez blisko 2 godziny naprawia samochód. Po wszystkim 19-latka, która wygląda na szczęśliwą czule obejmuje 36-latka. Mężczyzna postanawia nawet przejechać się z dziewczyną chcąc sprawdzić czy z autem nie będzie już żadnych problemów. Raptem dwa tygodnie później do mieszkania Australijczyka zapukała policja. Mężczyzna dowiedział się, że 19-latka której pomógł oskarżyła go o prześladowanie i molestowanie seksualne!

 

 

W jednej chwili życie Kenana rozpadło się niczym domek z kart. 36-latek spędził dwa tygodnie w więzieniu, stracił pracę, a żona postanowiła się z nim rozwieść. Dopiero wtedy skruszona 19-latka opowiedziała w sądzie, że zmyśliła całą historię. Dziewczyna została oskarżona o składanie fałszywych zeznań. Mimo to Kenan nie czuje satysfakcji z wyroku, jak przyznał w rozmowie z dziennikarzami jego życie rozpadło się na kawałki i stracił zaufanie do ludzi.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

parkowała

[VIDEO]Chciała zaparkować, a on bezczelnie „ukradł” jej miejsce! Chamski kierowca nie spodziewał się takiego finału!

Parkowanie tyłem to jeden z trudniejszych manewrów i może on sprawić kłopot niejednemu kierowcy. Kobieta z czerwonego Peugeota udowodniła, że nie stanowi ono dla niej żadnego problemu i wszystko zakończyłoby się dobrze, gdyby nie kierowca z białego, maleńkiego samochodu, który wykazał się niezwykłym chamstwem. Mężczyzna w bezceremonialny sposób wpakował się na wolne miejsce i na dodatek strąbił bohaterkę nagrania w  momencie, gdy parkowała!

Pani z czerwonego samochodu, która parkowała wykazała się jednak większym sprytem od bezczelnego „złodzieja” i odwdzięczyła mu się pięknym za nadobne. Mężczyźnie po wszystkim musiało być łyso, a lekcję stylu jaką dostał zapamięta na bardzo długi czas. Może dzięki temu nauczy się, że kultura na drodze to bardzo ważna cecha, jaką powinien wykazywać się każdy kierowca, bez względu na płeć.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Właśnie tak działa rosyjska mafia. Oni się nie patyczkują z nikim!

 

Nie robiąc sobie nic z faktu, iż białe auto wjechało na miejsce, wykorzystała lukę między samochodami, aby móc wcisnąć się na przysłowiowe „milimetry”. Samochody stanęły praktycznie tak, że żaden z kierowców nie był w stanie otworzyć drzwi. Cwaniak  z białego auta nie przewidział, że w czerwonym Peugeocie jest rozsuwany dach. Kobieta skrzętnie to wykorzystała i opuściła auto przechodząc przez tylne siedzenia samochodu. Ciekawe co poczuł mężczyzna, który chciał być mądrzejszy, a wyszedł na totalnego „dupka”.

 

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

poruszało

[FOTO] Od kilku dni miała wrażenie jakby coś poruszało się w jej wardze! To co było w środku jest przerażające!

38-letnia mieszkanka Gwatemali (państwo w Ameryce Środkowej) od kilku dni cierpiała na dość przykre dolegliwości. Początkowo myślała, że została ugryziona przez insekta, ponieważ dość mocno spuchła jej warga. Prawdziwe problemy zaczęły się w momencie gdy warga zaczęła swędzieć, a Gwatemalka miała wrażenie jakby pod spodem coś się poruszało.

Przestraszona kobieta wybrała się do miejscowego szpitala, gdzie po krótkim badaniu lekarz zdiagnozował problem i to co się poruszało w ciele kobiety. Okazało się, że przyczyną opuchlizny była larwa gza, nazywanego w Polsce końską muchą, która rozwinęła się w niej po ugryzieniu przez dorosłego osobnika. Owady te zazwyczaj składają swoje jaja na zwierzętach (koniach, lub krowach). Tym razem wybrały sobie jednak za żywiciela człowieka.

 

ZOBACZ:Brzuch tej 51-letniej kobiety wyglądał tak, jakby miał za chwilę eksplodować. Okazało się, że w jej ciele rozwijał się ogromny (…)!

 

Larwy są niezwykle sprytne i  mogą przemieszczać się po całym organizmie zaatakowanego. Jedynym sposobem na usunięcie wstrętnego owada  było więc zamknięcie dopływu powietrza. Kiedy larwa zdechła lekarz mógł przystąpić do jej usunięcia z ciała 38-latki. Na szczęście zabieg zakończył się sukcesem, a kobieta po krótkim leczeniu wróciła do pełni zdrowia.

foto screen

 

 

źródła: thsun.co.uk, foto youtube.com

 

 

 

psa

Podczas egzotycznych wakacji została ugryziona przez psa. Kilka dni później zmarła na przerażającą chorobę!

Makabrycznym finałem zakończyły się wakacje dla 24-letniej turystki z Norwegii. Kobieta spędzała swój wolny czas w jednym z krajów południowo-wschodniej Azji, gdzie pojechała na wycieczkę. Pech chciał, że podczas pobytu została ugryziona przez psa. Turystka zignorowała ranę, ponieważ uznała, że nie jest groźna i nie zagraża jej życiu. Kilka dni później przekonała się jak bardzo się pomyliła.

Zaledwie dwie dobry po powrocie do domu maleńka rana po ugryzieniu przez psa nie chciała się goić, a stan 24-latki uległ gwałtownemu pogorszeniu. Kobieta miała dreszcze, zaburzenia równowagi i bardzo wysoką temperaturę. W szpitalu w norweskim mieście Forde usłyszała, że została zarażona wirusem wścieklizny, który był w ślinie psa. Niestety mimo wysiłków lekarzy leczenie nie przyniosło efektów. Norweżka zmarła kilka tygodni później.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Tłumaczył, że spieszył się do pracy! Po najechaniu na tył drugiego auta dosłownie „wyleciał” w powietrze!

 

Według danych opracowanych przez pracowników Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego śmierć w wyniku zarażenia wścieklizną była pierwszym tego typu przypadkiem od ponad 200 lat. Ostatni wystąpił tam w 1815 roku! Dlatego nie dziwi fakt, że dla wielu osób zgon 24-letniej, młodej kobiety jest ogromnym szokiem.

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com