terrorysta-samobójca

[VIDEO]Terrorysta-samobójca vs iraccy żołnierze: tego spotkania nikt nie miał prawa przeżyć, a jednak stało się coś…

Uśmiech losu, zbłąkana kula czy terrorysta-samobójca popełnił fatalny błąd? Ważne, że samochód-pułapka wyleciał w powietrze za wcześnie! 

To nagranie robi furorę w sieci. W różnych serwisach obejrzało je już ponad milion trzysta tysięcy osób. Widzimy na nim śmiały rajd samochodu-pułapki, który kierowany przez terrorystę-samobójcę zmierza wprost na pozycje irackich żołnierzy.

 

ZOBACZ: USA przygotowuje plany ataku na Iran. Wojna wisi na włosku?

 

Opancerzony wóz jest niewrażliwy na ostrzał broni lekkiej, ale za to porusza się wolniej. Mimo to ani czołg T-72 (a nie jak błędnie napisano w tytule video M1 Abrams) , ani bojowy wóz piechoty widoczny na nagraniu nie trafiają go ani razu! Samochód wyładowany kilogramami materiałów wybuchowych podjeżdża na odległość kilkudziesięciu metrów i wydaje się, że zaraz wyśle do Allacha wszystkich w pobliżu, aż tu nagle… zobaczcie sami:

 

 

 

Nie wiadomo, co spowodowało nieoczekiwaną eksplozję – wygląda na to, że ani czołg, ani BWP nie wystrzeliły z broni głównej. Czyżby zabłąkana kula, która trafiła w czuły punkt? A może to bojownik ISIS nie wytrzymał napięcia i wysadził się przedwcześnie? Tak czy siak, o największym szczęściu może mówić żołnierz widoczny w prawym dolnym rogu nagrania. I załoga BWP, obok którego przefrunął najprawdopodobniej silnik wysadzonej furgonetki.

 

Nagranie to pokazuje jak wielkie znaczenie ma szczęście na wojnie, a zarazem jak trudna jest walka z niedobitkami ISIS, które okazują ogromną pogardę dla śmierci i determinację.

 

źródło: youtube.com/

 

 

rosjanie

[WIDEO] Rosjanie wysadzili w powietrze nielegalny meczet. Oni się nie patyczkują z niczym!

Jak powszechnie wiadomo, Rosjanie nie lubią się z niczym patyczkować i dosłownie każdy się ich boi, bo nie wiadomo do czego mogą się posunąć. Tym razem pokazali, że nie będą tolerować nielegalnych meczetów. Praktycznie od razu po odkryciu takowego budynku wysadzili go w powietrze. Internauci reagują, że tak się załatwia sprawy z Muzułmanami, wielu z nich pisze – „good job”.

Nie wiadomo, czy ktoś był w środku w trakcie wybuchu. Nie ma też wieści o tym, czy sprawdzono to wcześniej. Tak, czy tak, widać jak budynek dosłownie rozpada się na części pierwsze. Czy to sposób w jaki Rosjanie walczą z Muzułmanami, którzy nie są tam tolerowani? Obejrzyjcie wideo.

ZOBACZ:Ośmiu gwałcicieli pójdzie do więzienia. 13-letnia ofiara rozpoznała ich na Facebooku!

źródło fot. i wideo: youtube.com

putina

Serbowie udaremnili zamach na Putina. Miał zginąć jutro!

Serbskie służby, zatrzymały 21-latka, podejrzanego o przygotowywanie zamachu na prezydenta Rosji Władimira Putina. Do aktu terroryzmu, miało dojść jutro, podczas wizyty w Belgradzie.

Armin Alibaszić, bo to o nim mowa, został zatrzymany w miejscowości Novi Pazar, na południu Serbii. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na plecak sporych gabarytów, który miał ze sobą niedoszły zamachowiec. Znaleziono przy nim długą broń z celownikiem optycznym. Funkcjonariusze, natychmiastowo przeszukali dom 21-latka. Byli przerażeni, bo natrafili na cały arsenał oraz sprzęt do produkcji urządzeń wybuchowych, w tym chemikalia i detonatory. U mężczyzny znaleziono też flagę Państwa Islamskiego. Na jego komputerze było mnóstwo materiałów nagranych przez dżihadystów. Nie mają wątpliwości, że szykował on zamach na Putina.

 

ZOBACZ:Tak Stefan W. zdobył przepustkę i wszedł na scenę. NOWE FAKTY!

 

Od jakiegoś czasu, na jaw wychodzą informacje, że w muzułmańskiej części Bośni i Hercegowiny jest wiele osób, podejrzanych o powiązania z ISIS. Serbowie zapewniają, że prezydent będzie podczas wizyty całkowicie bezpieczny.

źródło: o2.pl

fot. youtube.com

terrorysta-samobójca

SAMOCHÓD-PUŁAPKA vs IRACCY ŻOŁNIERZE: tego spotkania nikt nie miał prawa przeżyć, a jednak stało się coś NIEOCZEKIWANEGO [VIDEO]

Uśmiech losu, zbłąkana kula czy terrorysta-samobójca popełnił fatalny błąd? Ważne, że samochód-pułapka wyleciał w powietrze za wcześnie! 

 

To nagranie od dni robi furorę w sieci. W serwisie YouTube obejrzało je już ponad milion trzysta tysięcy osób. Widzimy na nim śmiały rajd samochodu-pułapki, który kierowany przez terrorystę-samobójcę zmierza wprost na pozycje irackich żołnierzy.

 

Opancerzony wóz jest niewrażliwy na ostrzał broni lekkiej, ale za to porusza się wolniej. Mimo to ani czołg, ani bojowy wóz piechoty widoczny na nagraniu nie trafiają go ani razu! Samochód wyładowany kilogramami materiałów wybuchowych podjeżdża na odległość kilkadziesięciu metrów i wydaje się, że zaraz wyśle do Allacha wszystkich w pobliżu, aż tu nagle… zobaczcie sami:

 

 

Nie wiadomo, co spowodowało nieoczekiwaną eksplozję – wygląda na to, że ani czołg, ani BWP nie wystrzeliły z broni głównej. Czyżby zabłąkana kula, która trafiła w czuły punkt? A może to bojownik ISIS nie wytrzymał napięcia i wysadził się przedwcześnie? Tak czy siak, o największym szczęściu może mówić żołnierz widoczny w prawym dolnym rogu nagrania. I załoga BWP, obok którego przefrunął najprawdopodobniej silnik wysadzonej furgonetki.

 

Nagranie to pokazuje jak wielkie znaczenie ma szczęście na wojnie, a zarazem jak trudna jest walka z niedobitkami ISIS, które okazują ogromną pogardę dla śmierci i determinację.

 

źródło: youtube.com/

dagestanie

Tak Rosjanie „negocjują” z terrorystami w Dagestanie – MUSISZ TO ZOBACZYĆ! [VIDEO]

Nagranie zarejestrowano w czasie akcji antyterrorystycznej w mieście Derbent w Dagestanie na południu Rosji. W kilku miejscach na terenie miasta doszło do strzelanin z bojownikami Państwa Islamskiego. 

 

W trakcie akcji rosyjscy żołnierze wykorzystali szereg nowoczesnej broni, m.in. zdalnie sterowane roboty i drony. Choć całą „brudną robotę” odwalili raczej w swoim starym, dobrym, tradycyjnym wręcz stylu – nie biorąc żadnych jeńców.

 

Może to jest właśnie sposób na to, aby w szybko spacyfikować wszelkie komórki terrorystyczne w Europie? Co i rusz słyszymy po zamachach, że ich sprawcy byli przez służby „monitorowani”, lub że policja znała ich dane i nieciekawą przeszłość. Chyba lepiej byłoby tą wiedzę wykorzystywać przed kolejną tragedią.

 

 

 

 

 

youtube.com

seksualne niewolnice, isis, państwo islamskie

„Seksualne niewolnice jak ŻYWE TRUPY” – wstrząsający raport wysłanniczki ONZ. Wśród nich są nawet MAŁE DZIECI!

Upadek Państwa Islamskiego wcale nie kończy dramatu jaki od kilku lat rozgrywa się na Bliskim Wschodzie. Co gorsza – wygląda na to, że nawet nie przybliża końca gehenny dla wielu ludzi. W szczególnej sytuacji są kobiety które zostały porwane przez ISIS. Seksualne niewolnice są wciąż w tragicznej sytuacji.

 

Pramila Patten została wydelegowana przez ONZ do sporządzenia specjalnego raportu o sytuacji byłych więźniów dżihadystów. Przez kilka lat rozrostu Państwa Islamskiego, tysiące ludzi było porywanych przez fanatyków. Część dla okupu, część stawała się jeńcami w wyniku prowadzonych działań zbrojnych, lecz najstraszniejszy los spotykał kobiety.

 

Młode panie były masowo porywane przez islamistów i przekształcane w seksualne niewolnice. Miały rodzić bojownikom nowe pokolenia dżihadystów. Teraz, gdy zostały wyzwolone ich sytuacja wcale nie poprawiła się.

 

„One praktycznie nie wychodzą z obozów. W społeczeństwie są podwójnie naznaczone. Z jednej strony są ofiarami przemocy seksualnej i ich społeczności nie chcę ich teraz przyjąć, a z drugiej pojawia się podejrzenie, że współpracowały z dżihadystami i wspierały ich działalność terrorystyczną”

 

Jednak najgorsze w tym wszystkim jest to, że wśród uwolnionych kobiet jest wiele nastolatek, a nawet dzieci. Ona także nie mogą liczyć na pomoc. Z jednej strony jest to zrozumiałe – zarówno lokalne społeczności, jak i świat zachodni zna przykłady tzw. „czarnych wdów” – kobiet, których mężami byli islamscy bojownicy. Pod ich wpływem kobiety wielokrotnie radykalizowały się i same później wkraczały na drogę dżihadu.

 

Z drugiej strony Pramila Patten zwraca uwagę, że przez to nie jest im udzielana praktycznie żadna pomoc. Brakuje im środków do życia. Są jak „żywe trupy”, które nie widzą dla siebie miejsca na ziemi, ani przyszłości.

 

Autorka raportu zaapelowała o zainteresowanie się tą sprawą na forum międzynarodowym. Musimy pamiętać, że prawdziwe tragedie nie dotknęły młodych, silnych, zdrowych mężczyzn, którzy przypłynęli do Europy na pontonach. Prawdziwe dramaty działy się – i cały czas dzieją się – na miejscu.

 

wprost.pl /

NIEMKA i jej dwie córki wyjechały wspierać ISIS. Iracki sąd nie miał dla nich LITOŚCI! Okrutna kara wkrótce zostanie wykonana PUBLICZNIE!

Problem wspierania radykalnych islamistów przez ochotników z państw Zachodu nie skończył się wraz z upadkiem Kalifatu. Europa właśnie teraz staje tak naprawdę przed problemem powrotów tych ludzi do domów. Niektórzy mogą nie wrócić dzięki nieprzejednanej postawie irackiego wymiaru sprawiedliwości.

 

Media informują o historii kobiety, która wraz z dwiema córkami wyjechał przed kilkunastoma miesiącami do Iraku. Niemka dotarła tam przez Syrię i zdaniem irackich oskarżycieli aktywnie włączyła się w działania kalifatu. Podobnie jak jej dzieci, które weszły w związki małżeńskie z bojownikami ISIS.

 

Iracki sąd nie miał dla niej litości – zgodnie z lokalnym prawem za przynależność do ISIS grozi kara śmierci lub dożywocia. Niemka została skazana na śmierć przez powieszenie. Egzekucja ma się odbyć publicznie. To jednak nie załatwia sprawy, gdyż kobiecie pozostała jeszcze możliwość odwołania.

 

Władze Niemiec mocno walczą o swoich obywateli przetrzymywanych w więzieniach w Iraku, żądając ich ekstradycji. Poza nią, mamy informacje o trzech innych Niemkach, które gniją w irackich celach. Jeśli wyrok utrzyma się w mocy – a tego należy się spodziewać – to będzie to pierwszy obcokrajowiec, który został skazany na śmierć w Iraku.

 

Twarde prawo, ale prawo – chciałoby się podsumować. Nie powinniśmy się rozczulać nad losem zagranicznych bojowników, którzy teraz mają na pieńku z irackim czy syryjskim wymiarem sprawiedliwości. Było nie było, Irak swoimi stanowczymi działaniami oszczędza wiele pracy europejskim służbom specjalnym i rozwiązuje za nas problem, do którego państwa europejskie de facto mocno się przyczyniły!

isis, egzekucje, państwo islamskie, irak

CO ZA ABSURD: Irak KRYTYKOWANY ZA MASOWE EGZEKUCJE TERRORYSTÓW! Zobacz, kto broni islamistów!

 

Nawet najwięksi zbrodniarze mogą liczyć na wsparcie. Egzekucje nie wszystkim się podobają. 

 

Ostatnio w irackim mieście Nasirija odbyła się masowa egzekucja osób skazanych na śmierć za działalność w grupach terrorystycznych. W miejscowym więzieniu powieszono 38 osób. Wszyscy zabici byli członkami ISIS.

 

To jedna z największych egzekucji w Iraku w tym roku. 25 września, za te same zarzuty, stracono 42 osoby. Przedstawiciele irackiego wymiaru sprawiedliwości twierdzą, że oskarżeni wyczerpali wszelkie prawne możliwości odwołania.

 

W 2016 roku skazano w Iraku na śmierć 88 osób. W tym roku będzie to większa liczba. I zapewne to nie koniec – rozliczenia z członkami Państwa Islamskiego tak naprawdę dopiero się zaczynają. Egzekucje będą więc trwać.

 

Ale nie wszystkim podoba się taki obrót spraw. Amnesty Interational krytykuje działania irackich sądów uznając, że wyroki są niesprawiedliwe, orzeczone na bardzo wątłych podstawach i rzekomo często po przyznaniu się do winy po przymuszeniu torturami.

 

Takie stanowisko wydaje się zupełnie oderwane od rzeczywistości. Nawet przedstawiciele zachodnich służb specjalnych i rządów przyznają, że spora część z dżihadystów powracających do Europy z Bliskiego Wschodu tak naprawdę nadaje się tylko do – pisząc bardzo brzydko – utylizacji. Takie stanowisko wygłosił np. brytyjski minister Roy Stewart. Rozumiemy, że AI zajmuje się obroną praw człowieka, ale ktoś tu chyba zapomniał, że mamy do czynienia z przedstawicielami najbardziej nieludzkiej ideologii od czasów komunizmu i nazizmu.

 

o2.pl

ISIS może stworzyć NOWY, POTĘŻNIEJSZY KALIFAT! Europa znajdzie się w jeszcze większym NIEBEZPIECZEŃSTWIE?

Upadek ISIS na Bliskim Wschodzie nie oznacza końca islamskiego ekstremizmu. Dowództwo Państwa Islamskiego już kieruje pozostałych przy życiu bojowników w rejony Północnej Afryki. Daje ona szanse na odrodzenie organizacji jeszcze potężniejszej i groźniejszej dla Europy. Dlaczego?

 

Źródła z Bliskiego Wschodu podają, że niedobitki islamistów rozpaczliwie próbują uciec z terenu Syrii i Iraku. Choć zgnieceni i rozbici wciąż mogą być śmiertelnie groźni. Ich dowództwo wydało nowe dyspozycje – bojownicy mają kierować się na Półwysep Synaj i do Północnej Afryki. Tereny te mogą wkrótce stać się zalążkiem nowego, zbrodniczego kalifatu, który swoją śmiercionośną ideologię rozprzestrzeni na jeszcze większe terytorium niż uczynił to na Bliskim Wschodzie.

 

Na Synaju ISIS trzyma się mocno. Libia to de facto państwo upadłe, którego rząd nie kontroluje sporych połaci terytorium. Podobnie inne kraje tego regionu, które nad wieloma rejonami sprawuja kontrolę czysto teoretyczną. To idealne miejsca na schronienie dla bojowników Państwa Islamskiego, odbudowanie siły i przystąpienie do kontrofensywy.

 

Tym razem Europa znajdzie się niemalże w bezpośrednim zagrożeniu. Po pierwsze dlatego, że skorumpowane i słabe państwa Afryki Subsaharyjskiej nie postawią dżihadystom skuteczniejszego oporu niż Syria czy Irak. Po drugie – będą oni mieli po prostu bliżej na Stary Kontynent. I wreszcie – będą w stanie uruchomić potężną falę uchodźców z Afryki, którzy jeszcze chętniej niż dotychczas ruszą szukać – tym razem prawdziwego – schronienia za Morzem Śródziemnym

 

Dodatkowo ISIS będzie mogło liczyć na znaczny dopływ świeżej krwi – radykalny islam w wielu rejonach Północnej Afryki zdobywa sobie coraz więcej zwolenników.

 

Wbrew pozorom upadek ISIS na Bliskim Wschodzie nie oznacza końca wojny z islamizmem. Światowe mocarstwa – jeśli naprawdę chcą z nim walczyć – muszą trzymać rękę na pulsie i zdecydowanie reagować w wypadku zagrożenia dla stabilności któregokolwiek z państw afrykańskich. W przeciwnym razie kalifat Abu Bakra Al-Baghdadiego może powrócić ze zdwojoną siłą.

almasdarnews