reklama

[WIDEO] Reklama Cristiano Ronaldo zszokowała jego fanów. POKAZAŁ NA NIEJ, ŻE MA…

Ogólnie ta reklama zalicza się do grupy najkomiczniejszych filmów promocyjnych ostatnich lat. Nikt chyba nie spodziewałby się tego, że wystąpi w niej piłkarz wszech czasów, magik z boiska i narodowa chluba Portugalii – Cristiano Ronaldo. A jednak, widzimy go w niej i wszystko wygląda na ponury żart. Zapewne wynagrodzenie za udział w takiej błazenadzie mocno wpłynęło na budżet zawodnika z Madery.

Cristiano Ronaldo pokazał, że ma niesamowite poczucie humoru i parcie na szkło. Ktoś zapłacił niezłą sumkę za to, że Portugalczyk pozwolił się tak skompromitować. Cóż, każdy decyduje sam za siebie. Ta reklama czy inna? Co to za różnica. Ważne żeby się kasa zgadzała.

https://twitter.com/ShopeeSG/status/1162182187506110464

Jak oceniacie reklamę z udziałem Cristiano Ronaldo?

ZOBACZ:JEDYNY WYWIAD Hitlera dla polskiej prasy. Zobacz, co mówił o Polakach!

źródło fot. i wideo: twitter

kibice

[VIDEO] Kibice z tego kraju to prawdziwy wzór do naśladowania! Po meczu posprzątali zaśmiecony przez siebie plac!

Kibice piłkarscy zazwyczaj nie mają zbyt dobrych opinii. W mniemaniu wielu uznawani są za wulgarnych i agresywnych. Są jednak fani, którzy zdecydowanie łamią negatywny stereotyp. Przykładem są kibice reprezentacji Anglii, którzy po meczu swojej drużyny posprzątali plac, na którym oglądali spotkanie swojej drużyny z reprezentacją Szwajcarii.

Większości z nas kibice z Wysp Brytyjskich nie kojarzą się zbyt dobrze. Na szczęście są wyjątki o czym świadczy nagranie grupy kibiców z Anglii. Fani posprzątali plac w Porto, na którym oglądali mecz swojej drużyny w ramach finału Ligi Narodów ze Szwajcarią. Anglicy pokonali Helwetów po rzutach karnych i ostatecznie cieszyli się z 3 miejsca w turnieju.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Ledwo dobiegła do mety. Kibice pokochali biegaczkę narciarską z Libanu!

 

Zachowanie fanów z Wysp spotkało się z pozytywnymi reakcjami Portugalczyków, którzy byli nieco zaskoczeni tym jak Anglicy sprzątają zaśmiecony plac. Wniosek jest tylko jeden, nie każdy kibic jest zły, są również fani, i to zdecydowana większość, którym zależy na dobrej opinii na świecie.

 

 

 

 

źródła: se.pl, youtube.com foto pixabay.com

 

 

gola

[VIDEO] Kuriozalna sytuacja podczas wykonywania rzutu karnego! Strzelił gola, a po chwili zwijał się z bólu, bo (…)

Do zaskakującej sytuacji doszło podczas sobotniego meczu ligi portugalskiej pomiędzy SC Braga (2:3) Fc Porto. W 69 minucie spotkania piłkarze Porto mieli rzut karny za faul jednego obrońców zawodników gospodarzy na Militao. Do wykonywania jedenastki podszedł etatowy strzelec przyjezdnych Alex Telles. Napastnik strzelił gola, a po chwili padł na murawę niczym rażony piorunem.

Kibicie zgromadzeni na stadionie w Bradze przecierali oczy ze zdumienia, ponieważ cała sytuacja mimo tragedii piłkarza Porto wyglądała przekomicznie. Telles strzelił gola,by już po chwili krzyczeć nie z radości, a z bólu! Brazylijczyk nie mógł już kontynuować meczu i od razu został zmieniony. Podczas badań w szpitalu okazało się, że nabawił się kontuzji biodra.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Krwawa rzeź podczas meczu! Piłkarz ciął swoich rywali żyletką tylko dlatego, że nienawidzi (…)!

 

O tym czy biodro jest poważnie uszkodzone przekonamy się wkrótce. Zawodnik Porto przejdzie dziś szczegółowe badania, która dadzą odpowiedź na pytanie jak długo potrwa jego boiskowa absencja i czy wykuruje się na ćwierćfinałowe mecze Ligi Mistrzów z Liverpoolem. Pozostaje nam jedynie mieć nadzieję, że szybko wróci do zdrowia. Mimo to trzeba przyznać, że nagranie podczas, którego Telles doznaje kontuzji wygląda kuriozalnie.

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

 

 

reklama

Cristiano Ronaldo w sądzie. Portugalczyk przyznał się do winy!

Cristiano Ronaldo to obok Leo Messiego największa gwiazda piłki nożnej naszych czasów. Ostatnio, mówi się jednak więcej o czarnych stronach jego życia, niż o grze. We wtorek zawodnik Juventusu Turyn pojawił się w jednym z madryckich sądów, gdzie rozstrzygano sprawę oszustw podatkowych.

Gwiazdor miał się tego dopuścić, jeszcze za czasów gry dla Realu Madryt. BBC przypomina, że prawnicy Ronaldo, już wcześniej wynegocjowali umowę. Popularny piłkarz miał przyznać się do winy, za co usłyszy wyrok 23 miesięcy pozbawienia wolności oraz będzie musiał zapłacić 19 mln euro grzywny. Prawo w Hiszpanii, jest jednak skonstruowane w ten sposób, że portugalski gwiazdor nie trafi do więzienia, bo musiałby zostać skazany na więcej niż dwa lata. Zatem, warunki jakie wynegocjowali prawnicy zawodnika, wbrew pozorom, są bardzo korzystne.

 

ZOBACZ:[PILNE] Samolot z gwiazdą Ligue 1 zniknął z radarów. Najprawdopodobniej się rozbił!

 

Jak widać, będąc sławnym, można załatwić wszystko. Portugalczyk nie jest jednak odosobniony. Podobnych oszustw, miał się dopuścić również Lionel Messi, Neymar oraz inne wybitne postaci ze świata sportu…

źródło: wprost.pl

fot. youtube.com

Od FRANCUSKICH specjałów woli…! Krzysztof IBISZ przyznał się do swoich PREFERENCJI!

Znany prezenter wybrał się na wakacje z synem Maksymilianem. Najpierw zwiedzali Portugalię a następnie Francję.

 

Na Instagramie Ibisz zamieszczał zdjęcia lokalnych specjałów jak na przykład portugalskie babeczki pastéis de nata:

„Żegnamy się z Portugalią🇵🇹 dobrym #espresso i babeczkami🙋🏻‍♂️🙋🏻‍♂️”

instagram.com/krzysztof_ibisz_official

 

Czy też sałatki nicejskiej:

„Wzorcowa sałatka nicejska w Nicei🍽😎”

instagram.com/krzysztof_ibisz_official

 

Na koniec, już podczas powrotu do domu, Krzysztof Ibisz zdradził swoje prawdziwe preferencje kulinarne, wyznając że:

„Francja Francją , ale nie ma jak mielony na Orlenie🍽👍😁”

instagram.com/krzysztof_ibisz_official

Że mielony, to my możemy zrozumieć, ale dlaczego na Orlenie? 🙂

 

 

https://www.instagram.com/p/BmEHY_mh8V3/?taken-by=krzysztof_ibisz_official

źródło: instagram.com/krzysztof_ibisz_official

To dopiero ANANASY! Zamiast do warzywniaka, trafiły w ręce POLICJI! Owoce posłużyły do POTĘŻNEGO PRZEMYTU [VIDEO]

Bandyci zrobią wszystko, aby przeszmuglować nielegalny towar przez granice i kontrole celne. Tym razem ich plan spalił na panewce, bo ananasy, które posłużyły im za przykrywkę od razu przejęła policja. Okazało się, że wnętrza owoców skrywają wielkie ilości narkotyków.

 

Cała akcja odbyła się w porcie w Lizbonie, stolicy Portugalii. Transport ananasów z Kolumbii musiał budzić podejrzenie służb. Poza tym, od kilku miesięcy rozpracowywały one gang przerzucający narkotyki do Europy. Wszystkie tropy prowadziły właśnie do lizbońskiego portu.

 

Strzał okazał się celny. Już pierwsze anansy okazały się trefne. Ich wnętrza były drążone, a w środku znajdowały się foliowe worki w kształcie walca, wypełnione czystą kokainą! Policjantom nie pozostało nic innego jak przerzucić kilka ton ananasów i sprawdzać po kolei każdy owoc. Ostatecznie, w kontenerze znaleźli aż 745 kilogramów białego proszku!

 

Akcja była możliwa dzięki wykryciu w listopadzie 2017 roku sporych ładunków kokainy pod Barceloną i Madrytem. Śledztwo prowadzone w tej sprawie doprowadziło służby wprost do Lizbony. Wraz z transportem kokainy zatrzymano dwóch Kolumbijczyków, szefów całej szajki.

 

Przy okazji wpadło siedem innych osób, oraz zlikwidowano laboratoria na terenie Hiszpanii, które porcjowały kokainę na mniejsze działki.

 

Ten sukces zapewne nie powstrzyma przemytu narkotyków z Ameryki Łacińskiej do Europy, ale stanowi dość mocny cios w narkotykowe kartele. Problem w tym, że na miejsce skonfiskowanych 745 kilogramów wyprodukowano już zapewne kilka razy więcej narkotyku, który tylko czeka na przemyt. Jaki sposób na jego zamaskowanie wybiorą przestępcy tym razem? Przekonamy się, gdy policja znów wpadnie na trop!

 

o2.pl

TAK ZARABIAJĄ TERRORYŚCI. Jadąc na wakacje możesz zostać ich SPONSOREM!

Dla terrorystów każdy sposób na zdobycie funduszy jest dobry. Mogą do tego wykorzystać nieuważnych turystów.

 

Portugalskie służby podejrzewają, że za kradzieżami i wyłudzeniami, które mają miejsce w turystycznych miejscowościach tego kraju stoi coś więcej niż tylko chęć łatwego zarobku. Okazuje się, że kieszonkowcy, oszuści i złodzieje mogą, przynajmniej częściowo, działać na zlecenie organizacji terrorystycznych. W ten prosty sposób gotówka lub karta skradziona turyście np. w Lizbonie może sfinansować dżihadystów walczących w Syrii.

 

Nasilenie takich działań zaobserwowano na południu Portugalii, w turystycznym regionie Algarve. Zdaniem śledczych oszuści powiązani z islamistami najczęściej usiłowali klonować karty kredytowe należące do klientów okolicznych hoteli, barów i innych atrakcyjnych miejsc. Wystarczyło aby zatrudnili się w recepcji bądź galerii handlowej i już mogli łatwo otrzymać dostęp do kart klientów.

 

Takim procederem trudnią się przede wszystkim Marokańczycy i Tunezyjczycy. Odkryte przez służby powiązania każą sugerować, że to dopiero wierzchołek góry lodowej.

 

Choć kwoty, które można zdobyć na pojedynczym wczasowiczu nie są wielkie, to przeliczone przez setki i tysiące takich przypadków w ciągu roku dają razem niebotyczne pieniądze. W czasach gdy ISIS utraciło zyski z ropy, a celnicy z różnych państw coraz skuteczniej zwalczają przemyt kontrolowany przez terrorystów, pospolite złodziejstwo i oszustwa mogą stać się głównym źródłem dochodu dla dżihadystów. Tym bardziej, że nie muszą ograniczać się tylko do Portugalii.

Internauci okrzyknęli ich bohaterami. Poruszające zdjęcia strażaków obiegły świat (FOTO)

Pożar w dystrykcie Leiria to prawdopodobnie jedna z największych katastrof, jaka wydarzyła się w Portugalii w ostatnim czasie. W efekcie szalejących od soboty pożarów szybko wzrosła liczba ofiar i poszkodowanych.

 

Liczba zabitych przez żywioł na chwilę obecną utrzymuje się na tym samym poziomie 64 osób, ale przybyło prawie 50 rannych. Ich łączna liczba wynosi już 204. Z szacunków władz obrony cywilnej i straży pożarnej wynika, że żywioł pochłonął już blisko 40 tysięcy hektarów lasów i gruntów rolnych. Zdaniem przewodniczącego Ligi Strażaków Jaime Marta Soaresa, prawdopodobnym powodem pożaru było podpalenie.

 

Internet obiegły poruszające zdjęcia strażaków opublikowane w mediach społecznościowych. Udostępnił je Pedro Brás z ochotniczej straży pożarnej w Tondeli. Fotografia przedstawia strażaków po kilkunastogodzinnej akcji gaśniczej. Ci okrzyknięci przez internautów bohaterowie z wycieńczenia usnęli na trawniku lokalnego skweru.

 

Zobacz zdjęcia opublikowane na Facebooku:

Publié par Pedro Brás sur dimanche 18 juin 2017

 

18/06/2017. Imagem que fala por si 😪( Foto de Pedro Bras)

Publié par Respeito pelos Bombeiros sur dimanche 18 juin 2017

Źródło: PAP, tvn24, facebook
kd