ledwo, piratowi, wyłudzenie, żonę, narkotyków, akcja, oczku, tragedia

Śląsk: mężczyzna zwrócił uwagę piratowi drogowemu. Ten wyjął broń i zaczął strzelać do niego i jego dziecka

W Radlinie na Śląsku doszło do strzelaniny niczym z amerykańskich filmów akcji. 37-letni mężczyzna zwrócił uwagę piratowi drogowemu. Dla niego okazało się to ujmą na honorze, więc wyjął wiatrówkę i zaczął do niego strzelać. 23-latek spytał najpierw, czy kierowca ma jakiś problem, a następnie siedmiokrotnie go postrzelił. Nie przeszkadzało mu to, że na fotelu obok siedział syn zaatakowanego.

Mimo, że zdarzenie miało miejsce w piątek, to policja dopiero dziś o nim poinformowała. 37-letni mężczyzna jechał ze swoim 8-letnim synem, gdy nagle zauważył szarżujące auto. Wtedy wykonał gest puknięcia się w czoło piratowi drogowemu. Temu się to na tyle nie spodobało, że spytał najpierw czy facet ma jakiś problem. Kierowca odpowiedział, że nie powinien tak szybko jeździć bo w okolicy bawią się małe dzieci i stwarza ogromne zagrożenie. 23-latek wyjął wiatrówkę i oddał w jego stronę serię strzałów, z których aż siedem trafiło w ciało 37-latka z Radlina. Na linii ognia znajdował się również 8-letni syn poszkodowanego, dla którego takie wydarzenia mogą się okazać traumą do końca życia. Ranny mężczyzna trafił do szpitala, lecz jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci szybko dotarli do napastnika. Okazało się, że wcześniej był już karany za rozboje. Znaleziono przy nim również wiatrówkę z której strzelał do kierowcy. Grozi mu 5 lat pozbawienia wolności.

 

ZOBACZ:Facebook usunął seksowne zdjęcie niepełnosprawnej. Powód jest zupełnie absurdalny!

 

Ludzie lubią sobie szybko zmarnować życie. Ileż nienawiści musi być ukryte w człowieku, który strzela do drugiej osoby. Druga sprawa – przy wszystkim było dziecko. Trzeba być pozbawionym jakichkolwiek ludzkich odruchów, żeby dopuścić się takiego czynu…

źródło: fakt.pl fot. ilustracyjne

Zofiówka, sygnał kopalnia, premier

Karambol na autostradzie A1. Zderzyło się co najmniej 15 samochodów.

Do dużego karambolu doszło na autostradzie A1 w województwie Kujawsko- Pomorskim. Na odcinku Toruń-Włocławek zderzyło się co najmniej 15 aut. Obecnie trasa jest zablokowana.

 

Jak informuje policja i służby drogowe w karambolu brało udział co najmniej 15 samochodów. Były to zarówno pojazdy osobowe, ciężarowe i jeden autobus. Wstępnie ustalono, że w wyniku wypadku ucierpiały 4 osoby. Na miejsce zmierzają już strażacy oraz lekarze.

 

Źródło: rmf24

 

 

Pasażerowie przeżyli podniebny horror. W wyniku niebezpiecznej sytuacji piętnaście osób zostało rannych [FOTO]

Chwile grozy przeżyli pasażerowie samolotu linii lotniczych Aerolinas Argentinas. Airbus A330 podczas lotu wpadł w silne turbulencje. Ze schowków nad fotelami powypadały nawet maski tlenowe.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek kiedy samolot odbywał lot z Miami do Buenos Aires. W pewnym momencie maszyna wpadła w turbulencje. Na zdjęciach, które zrobili pasażerowie widać jak silne były wstrząsy. Wnętrze samolotu wygląda jak gdyby leciał do góry nogami. Można zauważyć powywracane wózki z jedzeniem czy też bagaże, które powypadały ze schowków, podobnie jak maski z tlenem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Samolot ostatecznie szczęśliwie wylądował w Argentynie. Na płycie lotniska czekały już karetki. Piętnaście osób zostało rannych, z czego osiem wymagało hospitalizacji. Na pokładzie samolotu znajdowało się 192 pasażerów.

 

 

 

 

ZOBACZ:Opiekuje się nią od ponad dwudziestu lat. Niezwykła historia Stjepana, Maleny i Klepetana [WIDEO]

 

 

 

 

foto twitter  / źródło wprost.pl

chevrolet rozpadł się na części

Lublin: chevrolet zderzył się z busem. ROZERWAŁO go na strzępy! [FOTO]

Coś nam się wydaje, że w tym zdarzeniu swoją rolę odegrał jakiś anonimowy Mirek-Handlarz, który tanim kosztem połatał uszkodzony samochód i sprzedał jako „nówkę-sztukę, niebitą, trzymaną pod kocem w garażu”. W każdym razie siła zderzenia wystarczyła, aby samochód rozpadł się na części. 

 

Do niebezpiecznego wypadku doszło na Alei Witosa w Lublinie. Kierujący chevroletem stracił panowanie nad pojazdem, przejechał przez pas zieleni i uderzył w busa z ośmioma pasażerami.

 

Siła uderzenia była na tle duża, że od auta osobowego oderwał się tył, a sam samochód – jak widać na policyjnych zdjęciach – zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej.

 

chevrolet

 

Wszyscy pasażerowie i kierowca busa trafili do szpitali, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Podobnie rzecz się ma z kierowcą osobówki.

 

moto.interia.pl/ foto: policja

straż pożarna, konstantynowo, wypadek

Konstantynowo: poważny wypadek autobusu, są ZABICI I RANNI! Na miejscu trwa akcja ratunkowa

Dziś w godzinach rannych doszło do bardzo poważnego wypadku autobusu niedaleko miejscowości Konstantynowo w województwie kujawsko-pomorskim. Pojazd wypadł z drogi do rowu. Co najmniej dwie osoby nie żyją, a 16 zostało rannych.

 

Do zdarzenia doszło na Drodze Krajowej nr 91. W autobusie było około 50 pasażerów. Na wysokości miejscowości Konstantynowo kierowca z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie do rowu.

 

Na miejscu wciąż trwa akcja ratunkowa, dlatego bilans ofiar nie jest ostateczny. Na miejscu pracuje kilkudziesięciu strażaków, policja, kilka karetek, oraz trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

 

Trasa nr 91 Ciechocinek – Toruń jest na tym odcinku całkowicie zablokowana. Policja wyznaczyła objazdy, a utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin. Po zakończeniu akcji ratunkowej policja przystąpi do czynności, które wyjaśnią dlaczego doszło do wypadku.

 

wp.pl/wprost/twitter / foto: zdjęcie ilustracyjne 

auto rozpadło się na pół

Nowa Ruda: OKROPNY wypadek, auto ROZPADŁO SIĘ NA KAWAŁKI, w środku było pięć osób! [VIDEO]

Dzisiaj w godzinach rannych doszło do tragicznego wypadku nieopodal Nowej Rudy na Dolnym Śląsku. Osobowy volkswagen  wjechał wprost pod koła rozpędzonego tira. Siła wypadku była tak wielka, że auto rozpadło się na pół!

Dramat rozegrał się tuż przed 4 rano na drodze wojewódzkiej nr 381 w Nowej Rudzie. Kierujący osobowym volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się czołowo z ciągnikiem siodłowym marki Volvo.Siła uderzenia była tak wielka, że auto przełamało się na pół i rozpadło na mniejsze kawałki.

 

Trzy osoby w wieku 19-21 lat zginęły na miejscu, dwie zostały przewiezione do szpitala. Wszyscy poszkodowani podróżowali autem osobowym.

 

Kierowcą tira był Czech. Nie ucierpiał w wyniku wypadku, a badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.

 

 

Co zgubiło kierującego i pasażerów volkswagena? Możemy tylko snuć przypuszczenia. Sądząc po rozmiarach zniszczeń, prędkość w momencie wypadku musiała być bardzo dużo. Nadmierna brawura? Zmęczenie nocną jazdą? Alkohol? A może wszystkie te czynniki razem – to już musi ustalić policyjne śledztwo.

 

fakt.pl/ facebook.com

TRAGICZNY wypadek na ZAKOPIANCE: autobus z dziećmi zderzył się z tirem, wielu ciężko rannych! [FOTO]

Dziś około 11 doszło do wypadku na Zakopiance niedaleko Tenczyna. Autobus przewożący 38 dzieci zderzył się z samochodem osobowym i tirem. Wciąż trwa dramatyczna akcja ratunkowa.

 

 

Nie znamy jeszcze dokładnych okoliczności zdarzenia. Wiemy jedynie, że autobus czołowo zderzył się z samochodem ciężarowym, po czym oba pojazdy spadły ze skarpy. W wypadku brał też udział osobowy Mercedes, ale nie jest na razie jasna jego rola w zdarzeniu.

Co najmniej 28 osób zostało poszkodowanych, spośród nich 6 jest ciężko rannych – czworo dzieci, oraz kierowcy autobusu i tira. W akcji ratunkowej biorą udział cztery śmigłowce ratunkowe i co najmniej 5 karetek, oraz 9 zastępów straży pożarnej. Ranni są transportowani do szpitali w Krakowie, Nowym Targu i Myślenicach.

 

 

Autobus przewoził uczniów 7 klasy szkoły podstawowej, którzy wracali do Warszawy ze szkolnej wycieczki. Oprócz 38 dzieci w autokarze przebywało czworo opiekunów.

 

 

 

Na miejscu policja wytyczyła objazdy przez Lubień, Mszanę Dolną i Rabkę Zdrój.

 

źródło: wp.pl/ twitter/ tvp info/ foto: screenshot/facebook 

fuego

POTĘŻNA ERUPCJA WULKANU FUEGO! Co najmniej 25 zabitych, SETKI rannych i zaginionych! „To najsilniejsza erupcja…” [FOTO&VIDEO]

Mamy do czynienia z najpotężniejszą erupcją tego wulkanu od czterdziestu lat. Niespodziewany i bardzo intensywny wyrzut magmy, popiołów i okruchów skalnych doprowadził do śmierci co najmniej 25 osób. Niektóre miejscowości są odcięte od świata i nie wiadomo jaka jest w nich sytuacja.

 

Nazwę wulkanu możemy tłumaczyć jako „Wulkan Ognia”. Ostatnia erupcja doprowadziła do uwolnienia 8-kilometrowego strumienia lawy, oraz do ogromnego wyrzutu popiołów i skał, które spadły na wioski położone u stóp wulkanu.

 

Ewakuowano ponad 3100 osób. Jednak nie wszędzie ratownicy są w stanie dotrzeć. Dlatego bilans 25 zabitych i około 300 rannych może nie być ostateczny. Co gorsza, pogoda w poniedziałek pogorszyła się na tyle, że akcję ratunkową przerwano.

 

 

 

Wulkan Fuego wznosi się na 2763 metry nad poziom morza. Prezydent Gwatemali Jimmy Morales rozważa wprowadzenie stanu wyjątkowego w departamentach Chimaltenango, Escuintla i Sacatepequez. Natomiast w sieci pojawia się coraz więcej wstrząsających zdjęć i nagrań dokumentujących skalę zniszczeń.

 

 

 

 

 

autokar, peru, wypadek

Autokar pełen pasażerów spadł w 200-metrową OTCHŁAŃ! Na miejscu znaleziono więcej ofiar niż powinno być w pojeździe! [FOTO & VIDEO]

Kolejny tragiczny wypadek na peruwiańskim odcinku Autostrady Panamerykańskiej. Piętrowy autokar, którym według przewoźnika jechało 45 pasażerów wypadł z drogi i spadł z 200-metrowego klifu. Wszystko jednak wskazuje na to, że na pokładzie wozu było znacznie więcej osób.

 

Do zdarzenia doszło wczoraj w godzinach nocnych. Autobus przewożący ludzi na trasie ArequipaChala spadł z klifu ponad rzeką Ocona w prowincji Camana na południu kraju. Pojazd należał do firmy Rey Latino i według przedstawicieli firmy było w nim 45 osób i kierowca.

 

Jednak służby przybyłe na miejsce odnalazły znacznie więcej ciał zabitych i rannych pasażerów. Były one rozrzucone na całej długości stromego zbocza. Akcję ratunkową utrudniały ciemności, ale ostateczną liczbę osób oceniono na ponad 60!

 

 

 

Spośród nich co najmniej 36 zginęło, a 24 zostały ranne. Wielu poszkodowanych jest w bardzo ciężkim stanie. Przewieziono ich do trzech szpitali w okolicy. Aktualnie, bilans podawany w południowoamerykańskich mediach to już 44 zabitych i 23 rannych. 

 

 

Przyczyny katastrofy są jak na razie nieznane, ale bardzo możliwe, że do wypadku przyczyniły się trudne warunki nocne i – być może – zmęczenie lub błąd kierowcy. Trudno w tym momencie ocenić, czy autobus był przeładowany i czy miało to wpływ na katastrofę.

 

wprost.pl/o2.pl/ foto: twitter.com