Pasażerowie przeżyli podniebny horror. W wyniku niebezpiecznej sytuacji piętnaście osób zostało rannych [FOTO]

Chwile grozy przeżyli pasażerowie samolotu linii lotniczych Aerolinas Argentinas. Airbus A330 podczas lotu wpadł w silne turbulencje. Ze schowków nad fotelami powypadały nawet maski tlenowe.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek kiedy samolot odbywał lot z Miami do Buenos Aires. W pewnym momencie maszyna wpadła w turbulencje. Na zdjęciach, które zrobili pasażerowie widać jak silne były wstrząsy. Wnętrze samolotu wygląda jak gdyby leciał do góry nogami. Można zauważyć powywracane wózki z jedzeniem czy też bagaże, które powypadały ze schowków, podobnie jak maski z tlenem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Samolot ostatecznie szczęśliwie wylądował w Argentynie. Na płycie lotniska czekały już karetki. Piętnaście osób zostało rannych, z czego osiem wymagało hospitalizacji. Na pokładzie samolotu znajdowało się 192 pasażerów.

 

 

 

 

ZOBACZ:Opiekuje się nią od ponad dwudziestu lat. Niezwykła historia Stjepana, Maleny i Klepetana [WIDEO]

 

 

 

 

foto twitter  / źródło wprost.pl

chevrolet rozpadł się na części

Lublin: chevrolet zderzył się z busem. ROZERWAŁO go na strzępy! [FOTO]

Coś nam się wydaje, że w tym zdarzeniu swoją rolę odegrał jakiś anonimowy Mirek-Handlarz, który tanim kosztem połatał uszkodzony samochód i sprzedał jako „nówkę-sztukę, niebitą, trzymaną pod kocem w garażu”. W każdym razie siła zderzenia wystarczyła, aby samochód rozpadł się na części. 

 

Do niebezpiecznego wypadku doszło na Alei Witosa w Lublinie. Kierujący chevroletem stracił panowanie nad pojazdem, przejechał przez pas zieleni i uderzył w busa z ośmioma pasażerami.

 

Siła uderzenia była na tle duża, że od auta osobowego oderwał się tył, a sam samochód – jak widać na policyjnych zdjęciach – zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej.

 

chevrolet

 

Wszyscy pasażerowie i kierowca busa trafili do szpitali, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Podobnie rzecz się ma z kierowcą osobówki.

 

moto.interia.pl/ foto: policja

straż pożarna, konstantynowo, wypadek

Konstantynowo: poważny wypadek autobusu, są ZABICI I RANNI! Na miejscu trwa akcja ratunkowa

Dziś w godzinach rannych doszło do bardzo poważnego wypadku autobusu niedaleko miejscowości Konstantynowo w województwie kujawsko-pomorskim. Pojazd wypadł z drogi do rowu. Co najmniej dwie osoby nie żyją, a 16 zostało rannych.

 

Do zdarzenia doszło na Drodze Krajowej nr 91. W autobusie było około 50 pasażerów. Na wysokości miejscowości Konstantynowo kierowca z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie do rowu.

 

Na miejscu wciąż trwa akcja ratunkowa, dlatego bilans ofiar nie jest ostateczny. Na miejscu pracuje kilkudziesięciu strażaków, policja, kilka karetek, oraz trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

 

Trasa nr 91 Ciechocinek – Toruń jest na tym odcinku całkowicie zablokowana. Policja wyznaczyła objazdy, a utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin. Po zakończeniu akcji ratunkowej policja przystąpi do czynności, które wyjaśnią dlaczego doszło do wypadku.

 

wp.pl/wprost/twitter / foto: zdjęcie ilustracyjne 

auto rozpadło się na pół

Nowa Ruda: OKROPNY wypadek, auto ROZPADŁO SIĘ NA KAWAŁKI, w środku było pięć osób! [VIDEO]

Dzisiaj w godzinach rannych doszło do tragicznego wypadku nieopodal Nowej Rudy na Dolnym Śląsku. Osobowy volkswagen  wjechał wprost pod koła rozpędzonego tira. Siła wypadku była tak wielka, że auto rozpadło się na pół!

Dramat rozegrał się tuż przed 4 rano na drodze wojewódzkiej nr 381 w Nowej Rudzie. Kierujący osobowym volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się czołowo z ciągnikiem siodłowym marki Volvo.Siła uderzenia była tak wielka, że auto przełamało się na pół i rozpadło na mniejsze kawałki.

 

Trzy osoby w wieku 19-21 lat zginęły na miejscu, dwie zostały przewiezione do szpitala. Wszyscy poszkodowani podróżowali autem osobowym.

 

Kierowcą tira był Czech. Nie ucierpiał w wyniku wypadku, a badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.

 

 

Co zgubiło kierującego i pasażerów volkswagena? Możemy tylko snuć przypuszczenia. Sądząc po rozmiarach zniszczeń, prędkość w momencie wypadku musiała być bardzo dużo. Nadmierna brawura? Zmęczenie nocną jazdą? Alkohol? A może wszystkie te czynniki razem – to już musi ustalić policyjne śledztwo.

 

fakt.pl/ facebook.com

TRAGICZNY wypadek na ZAKOPIANCE: autobus z dziećmi zderzył się z tirem, wielu ciężko rannych! [FOTO]

Dziś około 11 doszło do wypadku na Zakopiance niedaleko Tenczyna. Autobus przewożący 38 dzieci zderzył się z samochodem osobowym i tirem. Wciąż trwa dramatyczna akcja ratunkowa.

 

 

Nie znamy jeszcze dokładnych okoliczności zdarzenia. Wiemy jedynie, że autobus czołowo zderzył się z samochodem ciężarowym, po czym oba pojazdy spadły ze skarpy. W wypadku brał też udział osobowy Mercedes, ale nie jest na razie jasna jego rola w zdarzeniu.

Co najmniej 28 osób zostało poszkodowanych, spośród nich 6 jest ciężko rannych – czworo dzieci, oraz kierowcy autobusu i tira. W akcji ratunkowej biorą udział cztery śmigłowce ratunkowe i co najmniej 5 karetek, oraz 9 zastępów straży pożarnej. Ranni są transportowani do szpitali w Krakowie, Nowym Targu i Myślenicach.

 

 

Autobus przewoził uczniów 7 klasy szkoły podstawowej, którzy wracali do Warszawy ze szkolnej wycieczki. Oprócz 38 dzieci w autokarze przebywało czworo opiekunów.

 

 

 

Na miejscu policja wytyczyła objazdy przez Lubień, Mszanę Dolną i Rabkę Zdrój.

 

źródło: wp.pl/ twitter/ tvp info/ foto: screenshot/facebook 

fuego

POTĘŻNA ERUPCJA WULKANU FUEGO! Co najmniej 25 zabitych, SETKI rannych i zaginionych! „To najsilniejsza erupcja…” [FOTO&VIDEO]

Mamy do czynienia z najpotężniejszą erupcją tego wulkanu od czterdziestu lat. Niespodziewany i bardzo intensywny wyrzut magmy, popiołów i okruchów skalnych doprowadził do śmierci co najmniej 25 osób. Niektóre miejscowości są odcięte od świata i nie wiadomo jaka jest w nich sytuacja.

 

Nazwę wulkanu możemy tłumaczyć jako „Wulkan Ognia”. Ostatnia erupcja doprowadziła do uwolnienia 8-kilometrowego strumienia lawy, oraz do ogromnego wyrzutu popiołów i skał, które spadły na wioski położone u stóp wulkanu.

 

Ewakuowano ponad 3100 osób. Jednak nie wszędzie ratownicy są w stanie dotrzeć. Dlatego bilans 25 zabitych i około 300 rannych może nie być ostateczny. Co gorsza, pogoda w poniedziałek pogorszyła się na tyle, że akcję ratunkową przerwano.

 

 

 

Wulkan Fuego wznosi się na 2763 metry nad poziom morza. Prezydent Gwatemali Jimmy Morales rozważa wprowadzenie stanu wyjątkowego w departamentach Chimaltenango, Escuintla i Sacatepequez. Natomiast w sieci pojawia się coraz więcej wstrząsających zdjęć i nagrań dokumentujących skalę zniszczeń.

 

 

 

 

 

autokar, peru, wypadek

Autokar pełen pasażerów spadł w 200-metrową OTCHŁAŃ! Na miejscu znaleziono więcej ofiar niż powinno być w pojeździe! [FOTO & VIDEO]

Kolejny tragiczny wypadek na peruwiańskim odcinku Autostrady Panamerykańskiej. Piętrowy autokar, którym według przewoźnika jechało 45 pasażerów wypadł z drogi i spadł z 200-metrowego klifu. Wszystko jednak wskazuje na to, że na pokładzie wozu było znacznie więcej osób.

 

Do zdarzenia doszło wczoraj w godzinach nocnych. Autobus przewożący ludzi na trasie ArequipaChala spadł z klifu ponad rzeką Ocona w prowincji Camana na południu kraju. Pojazd należał do firmy Rey Latino i według przedstawicieli firmy było w nim 45 osób i kierowca.

 

Jednak służby przybyłe na miejsce odnalazły znacznie więcej ciał zabitych i rannych pasażerów. Były one rozrzucone na całej długości stromego zbocza. Akcję ratunkową utrudniały ciemności, ale ostateczną liczbę osób oceniono na ponad 60!

 

 

 

Spośród nich co najmniej 36 zginęło, a 24 zostały ranne. Wielu poszkodowanych jest w bardzo ciężkim stanie. Przewieziono ich do trzech szpitali w okolicy. Aktualnie, bilans podawany w południowoamerykańskich mediach to już 44 zabitych i 23 rannych. 

 

 

Przyczyny katastrofy są jak na razie nieznane, ale bardzo możliwe, że do wypadku przyczyniły się trudne warunki nocne i – być może – zmęczenie lub błąd kierowcy. Trudno w tym momencie ocenić, czy autobus był przeładowany i czy miało to wpływ na katastrofę.

 

wprost.pl/o2.pl/ foto: twitter.com 

koparki

TRAGEDIA W RZESZOWIE! Pijany operator koparki ZMIAŻDŻYŁ trzech kolegów! Wydmuchał w alkomat aż…

Jak on mógł w takim stanie pracować? Tym razem pijany człowiek nie zrobił krzywdy sobie, a trzem niewinnym osobom. Oby poniósł zasłużoną karę!

 

Do wypadku doszło na remontowanym moście na granicy Rzeszowa i Tyczyna, wczoraj przed 16. Operator koparki przenosił przy pomocy łyżki swojej maszyny element konstrukcyjny mostu. Niestety, upojony alkoholem nie był w stanie zrobić tego dobrze.

 

W pewnym momencie pylon spadł prosto na trzech znajdujących się obok pracowników. Jeden został nim przygnieciony, dwóm pozostałym upadł tylko na nogi. Na szczęście wszyscy przeżyli, ale nie wiadomo w jakim są stanie – policja ani lekarze nie udzielają takich informacji.

 

„Ustaliliśmy, że 36-letni operator koparki był nietrzeźwy. Alkomat wykazał w jego organizmie około 2 promili alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany”

– powiedziała nadkomisarz Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik podkarpackiej policji.

 

Według informacji zebranych przez policjantów, gdy operator koparki przenosił dużą, stalową belkę podwieszoną do łyżki koparki asystowało mu trzech pracowników. Po umieszczeniu jej na miejscu ta zsunęła się wprost na 26-latka, a dwóch pozostałych zraniła w nogi.

 

Oby poszkodowani pracownicy doszli do pełnego zdrowia. Operator koparki musi natomiast ponieść konsekwencje swojej nieodpowiedzialności. Osobną kwestią jest, czy jego koledzy z pracy zdawali sobie sprawę, że pracują z pijanym człowiekiem? Jeśli którykolwiek wiedział, ale nic z tym nie zrobił, to częściowo też jest winny tej historii.

 

rzeszow-news.pl/fakt24.pl 

POTĘŻNE TRZĘSIENIE ZIEMI W IRANIE I IRAKU! Ponad 200 zabitych i TYSIĄCE RANNYCH!

Ogromny kataklizm miał miejsce w niedzielę wieczorem. Wstrząsy wtórne są odczuwalne cały czas.

 

Trzęsienie ziemi miało magnitudę 7,4 stopnia w skali Richtera. Dokonało ogromnych zniszczeń na pograniczu iracko-irańskim. Z 31 irańskich prowincji, w 14 odczuwano jego skutku.

 

Zostało powołane specjalne centrum kryzysowe, które zajmuje się tworzeniem szpitali polowych i rozdzielaniem leków, żywności, śpiworów, koców i ubrań najbardziej potrzebującym.

 

Najwięcej ofiar trzęsienia odnotowano w mieście Sarpol-e Zahab przy granicy z Irakiem. Mimo wielkiej ilości ofiar, bez zakłóceń prowadzone jest wydobycie ropy – infrastruktura nie uległa uszkodzeniu, jak podała irańska telewizja. Tak samo bez przeszkód działają lotniska. Szkoły dziś pozostaną zamknięte. Irańska służba zdrowia apeluje do wszystkich o oddawanie krwi dla rannych.

 

Trzęsienie ziemi miało też bardzo odczuwalne skutki po irackiej stronie granicy, szczególnie w Kurdystanie. Stąd jednak nie znamy oficjalnego bilansu ofiar. Wstrząsy, których epicentrum miało miejsce 32 kilometry od miasta Halabdża były odczuwane w całym rejonie Zatoki Perskiej, a także w Libanie, Turcji i Izraelu.

 

Tragiczny bilans ofiar z pewnością jeszcze wzrośnie. Miejmy jednak nadzieję, że ratownikom i innym służbom uda się pomóc jak największą liczbę ludzi. Niestety, wiele wiosek i miejscowości jest odciętych od świata i póki co nie można tam dotrzeć z pomocą.