karpaczu

[WIDEO] Okropny wypadek na kolejce w Karpaczu. AŻ STRACH POMYŚLEĆ, CO SIĘ STAŁO TEJ DZIEWCZYNIE

Bardzo popularne zrobiły się kolejki górskie którymi zjeżdża się z różnych wysokich lokalizacji. Podobną zrobiono w Karpaczu, lecz stosunkowo szybko doszło na niej do wypadku. Najpierw spokojnie zjechała ekipa starszych osób, po czym ktoś gwałtownie zahamował i doszło do zderzenia. Najbardziej ucierpiała z tego co widać dziewczyna, która znalazła się w epicentrum kolizji. Na szczęście nikomu się nic nie stało.

Zawsze trzeba uważać na takich kolejkach. Eksperci mówią, że najważniejsze jest zachowanie odstępu i nie radzą zbytnio przyspieszać, gdyż ktoś przed nami może jechać wolniej i po prostu spowodujemy kolizję, tak jak ta która przedstawiona jest na filmiku. Miała miejsce w Karpaczu.

ZOBACZ:Te polskie kurorty są według badań najlepszym miejscem na urlop. BYLIŚCIE W NICH?

źródło fot. i wideo: youtube.com

opona

[WIDEO] Dramatyczny wypadek ciężarówki. OPONA WYSTRZELIŁA I UDERZYŁA W NADJEŻDŻAJĄCĄ OSOBÓWKĘ. WSZYSCY…

Wideo jest drastyczne i przeznaczone  dla osób pełnoletnich. Pokazana jest sytuacja jak w ciężarówce wystrzeliła opona i czołowo zderzyła się z osobówką, a raczej zmiotła ją z powierzchni ziemi. Pierwsze pytanie jakie się pojawia po obejrzeniu tego filmu to: czy ktoś zginął? I tutaj uspokajamy. Źródła mówią, że ranna została jedna osoba i nikomu nic się nie stało. Wszyscy wyszli cało i zdrowo z tego zdarzenia. Wydaje się to wręcz nierealne, prawda?

To wyglądało jakby zmiotło osobówkę z drogi. Ciężarówce wystrzeliła opona i kierowca samochodu osobowego nie miał nic do powiedzenia. Nie chce się wierzyć, że nikomu nic poważnego się nie stało. Całe szczęście!

ZOBACZ:W tych dziesięciu miastach Polakom żyje się zdecydowanie najlepiej. Potwierdzacie?

źródło fot. i wideo: youtube.com

chaosu

Ogromna asteroida „Bóg Chaosu” może uderzyć w ziemię. EKSPERCI PODALI KONKRETNĄ DATĘ I TWIERDZĄ, ŻE…

„Bóg Chaosu” to asteroida 99942 Apophis. Eksperci i naukowcy NASA zaczęli domniemać czy są szanse uderzenia w naszą planetę. Niestety, okazuje się, że ogromne. Już w 2029 roku ma ona minąć Ziemię w bliskiej odległości, lecz to nie wtedy dojdzie do uderzenia. Chodzi o jej drogę powrotną i zmieniony kurs. To właśnie te czynniki mogą spowodować kolizję z Ziemią.

Specjaliści i eksperci oraz naukowcy NASA twierdzą, że zagrożenie jest bardzo realne i „Bóg Chaosu” naprawdę może zderzyć się z Ziemią. Twierdzą, że ma mieć to miejsce w 2036 roku, kiedy to 99942 Apophis będzie kolejny raz przelatywać koło naszej planety. Zmiana kursu może wpłynąć na to, że dojdzie do uderzenia. Skała ma średnicę aż 340 metrów, a odległość w jakiej znajdzie się od naszej planety wyniesie około 30 tys. kilometrów. Wiemy już, że bliskie spotkanie z Ziemią zmieni orbitę Apophisa. Ale nasze modele pokazują też, że zmienić może się sposób obracania się asteroidy i możliwe, że nastąpią pewne zmiany powierzchni, takie jak małe lawiny – powiedział astronom Davide Farnocchia z Centrum Near-Earth Object Studies JPL w Pasadenie.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Niesamowite zjawisko atmosferyczne. NA JEGO ZOBACZENIE JEST SZANSA JAK NA WYGRANIE W TOTOLOTKA

 

Jak myślicie? Czy to kolejne zwykłe straszenie, czy jednak jest w tym sporo prawdy i może dojść do takiej kolizji? Skutki byłyby opłakane…

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

koszmar

[WIDEO] Weselny przejazd przez miasto zmienił się w KOSZMAR. DOSZŁO DO CZOŁOWEGO ZDERZENIA Z CIĘŻARÓWKA

To miał być ich najpiękniejszy dzień w życiu. Niestety, jak to często bywa, wszystko zamieniło się w jeden, wielki koszmar. Jeden z samochodów jadących w kolumnie aut weselnych zderzył się czołowo z ciężarówką. Nie wiadomo nic o ofiarach i najprawdopodobniej nikomu nic się nie stało. Cóż, wesele zapewne już nie odbyło się w miłych okolicznościach. Chwila nieuwagi… a tak wiele znaczy.

Całe szczęście, że nikt nie zginął, bo wyglądało to bardzo groźnie. Koszmar, jaki przeżyła para młoda jest jednak nie do opisania. Nie tak sobie wyobrażali ten najpiękniejszy w ich życiu dzień. Chwila nieuwagi, pośpiech i nieszczęście gotowe…

ZOBACZ:[WIDEO] Niesamowite zjawisko atmosferyczne. NA JEGO ZOBACZENIE JEST SZANSA JAK NA WYGRANIE W TOTOLOTKA

źródło fot. i wideo: youtube.com

quada

[WIDEO] WYSADZIŁ QUADA Z JADĄCYM DZIECKIEM NA OCZACH MATKI. Okazało się, że…

Wysadził quada z jadącym dzieckiem na oczach jego matki. Kobieta wcześniej musiała po coś pójść i wtedy zaczął realizować swój genialny plan – Roman Atwood! Gdy kobieta na chwilę się ulotniła, ten wkroczył ze swoim złowieszczym pomysłem na doprowadzenie jej do paniki. Zamiast dziecka na quadzie posadził manekina łudząco je przypominającego. Później było już tylko gorzej…

Quad z dzieckiem na siedzisku dojechał centralnie na specjalnie zbudowaną skocznię i dosłownie wyleciał w powietrze. Matka biegła spanikowana i była przekonana, że właśnie doszło do tragedii. Roman Atwood przegiął po raz kolejny. Chyba nie można się spodziewać, że na tym poprzestanie. Śmieszne z jednej strony, a z drugiej głupie – bardzo głupie! Żarcik „na quada”!

ZOBACZ:Usłyszała pisk psa z łazienki! Gdy do niej weszła, ZOBACZYŁA, ŻE JEJ MĄŻ ROBI COŚ OBRZYDLIWEGO

źródło fot. i wideo: youtube.com

uprzejmy

[WIDEO] Uprzejmy kierowca zatrzymał się na pasach. Nie spodziewał się, że dostanie za to taką nagrodę

Sytuacja z naszych dróg. Kierowca jechał dosyć szybko i w pewnym momencie prawie wyskoczył mu pies przed maskę. Uprzejmy pan jednak wyhamował i wszystko skończyło się dobrze. Szkoda tylko, że nie docenił tego ostrego hamowania właściciel zwierzęcia, gdyż nie wiedzieć czemu po chwili skopał samochód mężczyzny. To raczej on powinien przeprosić za to, że naraził na stres kierowcę, a nie robić taki cyrk…

Wszystko nagrały kamery i zapewne mężczyzna poniesie odpowiednie konsekwencje. Może kierowca nie jechał wolno, ale był na tyle uprzejmy i skoncentrowany, że wyhamował i nie doszło do żadnej tragedii. No to dostał za to nagrodę…

ZOBACZ:To już pewne. ALKOHOL I PAPIEROSY NIEBAWEM PODROŻEJĄ! Zobacz o ile!

źródło fot. i wideo: youtube.com

porsche

[WIDEO] Temu panu można pozazdrościć szczęścia. Samochód jechał w nowe Porsche, a ON zrobił coś niezwykłego

Wielu pracowników ma gdzieś swojego pracodawcę i nie poświęciłoby się tak jak ten pan. Gdy stary Kamaz zaczął jechać w nowe Porsche, ten bez zawahania zaczął go zatrzymywać. Dziwny jest sposób na jaki się zdecydował, bo przecież mógł spróbować wskoczyć za kierownicę. Do tej pory zastanawiamy się jak on to zrobił. Czy miał aż tyle siły żeby zatrzymać ciężarówkę?!

Wygląda na to, że tak. Gdyby ciężki Kamaz wjechał w nowiutkie Porsche to byłoby w firmie niezłe zamieszanie. Jednak ten pracownik roku wykazał się niesamowitą sprawnością. Pozazdrościć takiego człowieka w kadrze. Nawet jeżeli to był jego błąd, to wybrnął z tej trudnej sytuacji perfekcyjnie!

ZOBACZ:[FOTO] Kobieta wetknęła ściętą różę w ziemniaka. To co się później stało przeszło jej najśmielsze oczekiwania!

źródło fot. i wideo: youtube.com

blacharki

[WIDEO] Przedstawiamy mistrza blacharki. Koleś w niecodzienny sposób próbował…

Różne wypadki chodzą po ludziach. Czasami uderzymy w coś samochodem i musimy go oddać do miejscowego mistrza blacharki. Ten mężczyzna jednak stwierdził, że sam sobie da radę i nie potrzebny mu jest do tego żaden lepszy czy gorszy warsztat. Wysiadł z samochodu, po czym zaczął skakać po masce auta jak szalony. Wszystkiemu przyglądała się jego dziewczyna, która nie odsuwała go zbytnio od tego pomysłu.

Tutaj maska jest na pewno do wymiany. Ten pan jednak uważa co innego i postanowił pokazać wszystkim, że jest mistrzem blacharki. Oczywiście jest to sarkazm. Koleś zniszczył auto doszczętnie, jeszcze bardziej niż było…

ZOBACZ:Nigdy nie miała chłopaka, jej ojciec oferuje fortunę temu kto ją poślubi! Przyszłemu zięciowi stawia tylko jeden warunek!

źródło fot. i wideo: youtube.com

cofał

[WIDEO] Cofał ciężarówką prowadzony przez kumpla. To co zrobił przejdzie do historii internetu

Nie wiadomo dlaczego ten kierowca się tak zachował. Prowadził go kolega gdy ten cofał swoją ciężarówką. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że dosłownie przejechał po osobówce, która aktualnie stała na światłach. Raczej nie mógł się z tego wytłumaczyć w żaden sposób, gdyż zamontowana w samochodzie osobowym kamerka do rejestracji jazdy wszystko nagrała. Trzeba przyznać, że kierowca pierwsza klasa.

Cofał sobie ciężarówką, prowadził go kumpel, co mogło zatem pójść nie tak? Nie wiadomo czy zawiódł samochód i mężczyzna nie mógł wyhamować, czy wpłynęły na to inne czynniki, np. czy był w stu procentach trzeźwy. Jedno jest pewne – to jeden z jego najgorszych dni w pracy.

ZOBACZ:Tego nie wiedzieliście na pewno. Oto ciekawostki o których powinien usłyszeć każdy

źródło fot. i wideo: youtube.com