300

[VIDEO] Turysta nagrywał ciało nieżyjącej od ponad 300 lat dziewczynki. Wtedy wydarzyło się coś naprawdę przerażającego!

Do niewytłumaczalnych zjawisk doszło podczas nagrywania ciała zmarłej dziewczynki przez pewnego turystę. Mężczyzna spędzał wakacje w Guadalajarze (Meksyk) i postanowił odwiedzić jedną z tamtejszych katedr. W świątyni spoczywa wystawiona na widok publiczny trumna z ciałem dziewczynki, która zmarła ponad 300 lat temu!

Losy dziecka potoczyły się bardzo tragicznie. Jak mówi historia, dziewczynka 300 lat temu została zamordowana przez własnego ojca. W jakiś czas później  kościół ogłosił ją świętą i od trzech wieków jej ciało spoczywa w szklanej trumnie guadalajarskiej katedry. Święta Innocenta, tak brzmi imię dziewczynki została zabalsamowana woskiem, który powstrzymuje rozkład jej ciała. Dziewczynka leży na białej pościeli wśród żywych kwiatów, co dodaje mroku temu miejscu.

 

 

ZOBACZ:Na zdjęciach z cmentarza zobaczyli tajemniczą dziewczynkę! To co ukazało się później jest naprawdę przerażające! (wideo)

 

 

Jednak nijak się to ma, do tego co przeżył nagrywający ciało turysta! Mężczyzna filmował Innocentę telefonem, który zarejestrował zadziwiające zjawisko. W pewnym momencie widzimy, że dziewczynka na chwilę otwiera oczy… Nie da się w racjonalny sposób wytłumaczyć tego zdarzenia, ale efekt jest szokujący. Teorii jest wiele. Jedni uważają to za cud, a inni za czystą manipulację w celu zdobycia popularności. Mimo wszystko, każdy z nas lubi się bać i na pewno filmik nie u jednego z was wywoła dreszczyk emocji.

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

lalka

[VIDEO] Ojciec nagrywał zabawę swojej córeczki. W pewnym momencie siedząca obok niej lalka zaczęła się poruszać!

Nagranie z pokoju małej dziewczynki z Meksyku sprawia, że włos jeży się na głowie. Wszystko za sprawą siedzącej w oddali lalki. Paranormalne zjawisko zostało nagrane przez ojca dziewczynki, który postanowił zarejestrować zabawę swojej córki. Na pierwszy rzut oka w pokoju nie dzieje się nic przerażającego. Lalka siedzi w kącie, jednak jeśli dobrze się przyjrzymy to możemy zauważyć jak w pewnym momencie jeden z jej warkoczy podnosi się do góry, a głowa przekrzywia się.

Lalka wygląda tak jakby przyglądała się zabawie dziewczynki inną zabawką. Zaczyna patrzyć w jej stronę. Cała sytuacja wygląda naprawdę przerażająco i może się wydawać, że zabawka jest nawiedzona przez zazdrosnego demona. Ojciec dziecka zapewne na początku nie zauważył niczego niepokojącego, jednak kiedy obejrzał wideo ponownie postanowił opublikować je w sieci.

 

ZOBACZ:[FOTO] Zrobił zdjęcie z miejsca wypadku, w którym zginął motocyklista. To co na nim zobaczył go zszokowało!

 

Nagranie z Meksyku podzieliło internautów. Niektórzy z nich uważają, że dom rodziny jest nawiedzony, a dziwne zjawiska paranormalne są wywoływane przez ducha lub demona. Dlatego sugerują rodzinie wizytę księdza i odprawienie w nim egzorcyzmów. Sceptycy natomiast są przekonani, że nawiedzona lalka to jedna wielka mistyfikacja. Niedowiarki są niemal pewni, że na zabawce zamontowano linki, którymi ktoś porusza. Jaka jest prawda oceńcie sami.

 

 

źródła: youtube.co, foto youtube.com

[VIDEO] Była znudzona staniem w kolejce, więc rozebrała się do naga! Teraz boi się o swoje życie, bo (…)

Roznegliżowane fotografie stały się przyczyną problemów 27-letniej modelki z Meksyku. Are Rojas postanowiła wykorzystać czas oczekiwania w kolejce do stacji benzynowej na rozbieraną sesję fotograficzną. Niezrażona kobieta zrobiła to przy kilkudziesięciu kierowcach wzbudzając spore zainteresowanie i rozbawienie. Jak się później okazało jej pomysł nie wszystkim się spodobał.

Are Rojas po incydencie w kolejce pojawiła się w jednej z większych meksykańskich telewizji, w której tłumaczyła dlaczego się rozebrała i jak wiele problemów narobiła sobie z tego tytułu. Modelka przyznała, że pomysł był spontaniczny i wpadła na niego wraz ze swoim fotografem. 27-latka postanowiła wykorzystać długi czas oczekiwania w kolejce do dystrybutora na kilka odważnych ujęć.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Dziewczyna zdradzała swojego chłopaka. Postanowił jej się za to odwdzięczyć i przygotował niespodziankę

 

Widok rozebranej kobiety wywołał wielki entuzjazm kierowców stojących przy samochodach, ponieważ nikt z nich nie spodziewał się takiej atrakcji. Meksykanka tłumaczyła się później, że chciała również wzbudzić dyskusję na temat nagości, jednak sprawa wymknęła się spod kontroli. 27-latka wyjawiła, że co chwila dostaje wiadomości, w której grożą jej śmiercią przez co boi się wyjść z domu. Mimo wszystko ma nadzieję, że sprawa ucichnie i wszystko wróci do normy.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

kierowca

[VIDEO] Cwaniaki z Golfa grozili kierowcy miejskiego autobusu! Ten po chwili pięknie ich wyjaśnił!

O tym, że na drogach i to nie tylko w Polsce dochodzi do spięć między kierowcami wiadomo od dawna. Niektórzy kierowcy są na tyle agresywni, że jeśli się im coś nie spodoba to choćby i tak nie mieli racji będą robić wszystko aby pokazać swoją siłę. Podobnie było w przypadku kłótni między cwaniaczkiem z Golfa, a kierowcą miejskiego autobusu w Meksyku. W tym przypadku drugi pan szybko wyjaśnił pewnego siebie młodzieniaszka.

Nagranie pokazuje końcową fazę kłótni obu mężczyzn, dlatego tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi. Widzimy jedynie, że grupa osób z Golfa 4 zagrodziła kierowcy miejskiego autobusu drogę. Mężczyzna nie miał w tym przypadku jak odjechać, ponieważ pojazd blokował mu drogę. Na domiar złego agresywni młodzi ludzie zaczęli tłuc szybę w autobusie tak jakby chcieli siłą wyciągnąć jego kierowcę.

 

ZOBACZ:Cwaniak z Chryslera zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnych! Kiedy wrócił czekała na niego taka niespodzianka!

 

Na szczęście starszy mężczyzna nie stracił głowy i szybko wyjaśnił cwaniaków z Golfa. Kiedy młodzi chuligani rozbili szybę zdenerwowany szofer ruszył z piskiem opon i dosłownie przesunął ich samochód na chodnik. Internauci w pełni popierają zachowanie kierowcy autobusu, który dał młodzieńcom prawdziwą nauczkę.

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

bestialsko

Polski podróżnik bestialsko zamordowany w Meksyku. To co złoczyńcy zrobili z jego ciałem przechodzi ludzkie pojęcie

Podróże to jedne z najpiękniejszych rzeczy jakie mogą człowieka spotkać w życiu. Niestety, są również bardzo niebezpieczne, szczególnie w dzisiejszych czasach. Przekonał się o tym polski podróżnik, który został bestialsko zamordowany w Meksyku. Krzysztof Chmielewski, bo to o nim mowa, przed śmiercią był torturowany. Jego siostra Izabela Schmidke wybrała się do Meksyku z dziennikarzami Superwizjera.

Jak donosi Super Express, Krzysztof Chmielewski został zamordowany w połowie 2018 roku. Odbywał wtedy podróż z Kanady do Argentyny. Początkowo informowano o tym, że uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. Szybko jednak się okazało, że prawda jest zgoła inna. Wszystko wyszło na jaw po odnalezieniu zwłok Niemca Holgera Franza Hagenbuscha, który przez jakiś czas podróżował wraz z Krzysztofem. Siostra zamordowanego Izabela Schmidke od początku czuła, że coś jest nie tak. Pochowano go bez niczyjej zgody, a władze sprawę chciały zamieść pod dywan. Wiadomo, że był on bestialsko torturowany. Na zdjęciach, które zrobiono podczas oględzin tuż przed pierwszym pochówkiem widać nacięcie przez które wyrwano mu serce. Chmielewski miał również odrąbaną głowę a w czaszce widoczny był ślad po kuli. Pochowano go… 2 godziny po odnalezieniu zwłok. To właśnie zaniepokoiło panią Izabelę. Zarówno Polak, jak i Niemiec mieli zostać ofiarami karteli narkotykowych. Ich podróż prowadziła przez tereny, gdzie są plantacje opium. Podejrzewa się, że mogli zobaczyć coś, czego nie powinni. Gdy reporterzy zbierali informacje, zostali otoczeni przez policję z karabinami. Na rozkaz prokuratury musieli zakończyć podróż w poszukiwaniu prawdy i wrócić do hotelu – pisze Super Express. Ciało 37-latka udało się jednak przetransportować do Polski.

 

ZOBACZ:PILNE! Nie żyje piłkarz reprezentacji CZECH. W wypadku obrażeń doznali również byli gracze PREMIER LEAGUE!

 

Uprawiali swoją pasję, którą były podróże. Pech chciał, że natrafili na bardzo złych ludzi i znaleźli się w niewłaściwym miejscu. Jak wiemy, meksykańskie gangi należą do jednych z najgroźniejszych i bezwzględnych na całym świecie.

źródło: se.pl fot. screenshot

szpieg

Wykopał tunel pod domem żeby szpiegować żonę! Przez chorobliwą zazdrość omal nie stracił życia!

50-letni Cesar Arnoldo Gomez z Meksyku nie mógł pogodzić się z tym, że żona go zostawiła. Chorobliwa zazdrość doprowadziła do tego, że mężczyzna wpadł na szalony pomysł i postanowił wykopać tunel pod domem ex małżonki. Zrobił to aby szpiegować kobietę, ponieważ chciał wiedzieć z kim się spotyka i czy w jej życiu nie pojawił się nowy mężczyzna. Przez swoją głupotę omal nie stracił życia.

58-letnia Griselda Santillan przyznała, że brak zaufania i niezdrowa zazdrość męża doprowadziły do zerwania małżeństwa. Kobieta postanowiła rozwieść się z Cesarem jednak w życiu nie podejrzewała, że mąż wykopie tunel pod jej domem aby ją szpiegować. Meksykanka słyszała ostatnio dziwne odgłosy pod podłogą, jednak wydawało jej się, że to myszy lub koty. Sprawa zrobiła się poważna kiedy tuż za domem znalazła wlot do tunelu, obok którego leżały dwa noże, męskie buty i woda mineralna.

 

 

 

Kiedy kobieta zajrzała do dziury w środku znajdował się jej były mąż Cesar, który zaklinował się w niej. Odwodniony i wycieńczony mężczyzna spędził tam kilkanaście godzin. Mimo to nie chciał żadnej pomocy i odmawiał jakiejkolwiek współpracy z przybyłymi na miejsce policjantami. Ostatecznie mężczyzna został wyciągnięty z niego siłą, a następnie odwieziony do szpitala. Tam okazało się, że był pijany. Para była małżeństwem przez blisko 14 lat.

 

 

 

źródła: o2.pl, foto twitter.com

 

 

3

[VIDEO] Niepokojące sceny w czasie chrztu 3-letniej dziewczynki! Kiedy ksiądz polał ją wodą nazwała go (…)!

Niecodzienna sytuacja miała miejsce podczas chrztu w kościele w Guadalajarze (Meksyk). Sakramentu udzielano 3-letniej dziewczynce Magdalenie i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie reakcja dziecka na księdza. Na nagraniu wyraźnie widać, że nie jest zadowolona z tego co się dzieje, a swoją złość postanowiła wylać na księdzu, którego kilkakrotnie nazwała „dziw**”!

Zachowanie dziecka zaskoczyło rodziców, którzy wyglądali tak jakby chcieli zapaść się pod ziemię. Niezrażony, ale trochę zaskoczony całą sytuacją duchowny dalej robił swoje i jeszcze kilkukrotnie zanurzył głowę dziecka w misie ze święconą wodą. 3-latce wyraźnie się to nie spodobało, ponieważ cały czas go wyzywała i żądała by ją zostawił w spokoju.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Nie mogła pogodzić się z tym, że ożenił się z inną! Była dziewczyna wtargnęła na jego wesele i zaczęła go (…)!

 

Mała Magdalena do końca obrzędu zachowywała się niespokojnie i była bardzo nerwowa. Czerwona jak burak matka jedyne co mogła zrobić to przeprosić za zaistniałą sytuację. Nagranie poruszyło internautów. Wielu z nich sugeruje, że dziewczynka mogła być opętana, jednak w tym przypadku raczej chodzi o wychowanie. Przekleństwa usłyszała zapewne z ust rodziców i postanowiła ich użyć kiedy się zdenerwowała.

 

 

źródła: fakt.pl, youtube.com, foto youtube.com

Brzuch tej 51-letniej kobiety wyglądał tak, jakby miał za chwilę eksplodować. Okazało się, że w jej ciele rozwijał się ogromny (…)!

Historia 51-letniej Mercedes Talamantes to dobry przykład na to, co może spotkać człowieka, kiedy od dłuższego czasu na coś cierpi, a unika wizyty u lekarza. Meksykanka zdecydowała się do niego wybrać dopiero w ostatniej chwili, a gdyby zwlekała z tym jeszcze dłużej mogłoby to zakończyć się dla niej tragicznie. Mercedes to mieszkanka meksykańskiego miasta Cabo San Lucas, kobieta od 5 lat zmagała się z ogromnym problem, w tym czasie jej brzuch urósł do niewyobrażalnych rozmiarów.

Sprawa 51-latki obiegła media na całym świecie, a jej brzuch był głównym tematem spekulacji. Różne serwisy internetowe pisały nieprawdziwe informacje na temat jej wieku, odmładzano ją, a za przyczynę jej gigantycznego problemu  podawano ciążę wielopłodową. Prawda okazała się być zupełnie inna. Kobieta miała poważny problem, o którym nikomu nie mówiła, wstydziła się nawet wybrać z nim do lekarza. W jej brzuchu rozwijał się potężny guz i kiedy osiągnął kolosalne rozmiary, to dopiero wtedy Mercedes zaczęła szukać pomocy. Kobieta w początkowej fazie choroby ważyła 65 kilogramów, a kiedy wylądował na stole operacyjnym masa jej ciała wzrosła do 125 kilogramów!

 

 

 

Kiedy chirurdzy zobaczyli stan pacjentki byli w szoku, że z przybyciem czekała tak długo. Badania wykazały, że Meksykanka przez 5 lat zmagała się z guzem jajnika, który rósł i rozprzestrzenił się na jamę brzuszną. Operacja, którą przeprowadzono trwała aż cztery godziny. Na szczęście wszystko zakończyło się pełnym sukcesem. Zespół pod kierownictwem doktora Gilberto Inzunza Salazara usunął z jej ciała guza ważącego aż 60 kilogramów!

 

 

 

51-letnia kobieta jest szczęśliwa i czuje się o niebo lepiej, niemniej jednak przez zwłokę czeka ją jeszcze kilka zabiegów, dzięki którym ma wrócić do zdrowia. Meksykanka ma świadomość swojego błędu, gdyby poszła do lekarza wcześniej uniknęłaby skomplikowanej operacji.

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

ciało

[VIDEO] Zachowanie tego psa poruszyło miliony internautów! Wtulił się w ciało swojego pana i nie chciał (…)!

To, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka najlepiej pokazuje sytuacja do jakiej doszło w meksykańskim mieście Montemorelos. 57-letni lokalny pijaczek Reyna Vazquez przechodził przez tory i został uderzony przez pociąg. Mężczyzna zginął na miejscu do czego w znacznym stopniu przyczynił się spożyty alkohol. Kiedy policjanci przyjechali zabezpieczyć ciało ich oczom ukazał się łamiący serce widok.

57-latek nie miał żadnych szans na przeżycie uderzenia kilkutonowego pociągu. W momencie wypadku Vazquezowi towarzyszył pies, który cały czas czuwał wtulony w ciało zmarłego pana. Scena jaką zastali policjanci i ekipa pogotowania ratunkowego sprawiła, że na policzkach wielu z nich pojawiły się łzy. Zdaniem okolicznych mieszkańców piesek od wielu lat towarzyszył Reynie i był jego najlepszym przyjacielem. Sąsiedzi spodziewali się, że mężczyźnie może w końcu stać się coś złego, ponieważ każdego dnia spożywał ogromne ilości alkoholu.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Od 6 lat męczył się z włosem, który wrastał mu w ciało. Kosmetyczka była w szoku „tym” co zobaczyła na pęsecie!

 

Pies tak bardzo kochał swojego pana, że kiedy ratownicy chcieli zbliżyć się do zmarłego ten za nic w świecie nie chciał ich do niego dopuścić. Szczekał, warczał i próbował gryźć. Ekipa była zmuszona do ostatecznego rozwiązania i musieli siłą odciągnąć od 57-latka zrozpaczone zwierzę. To właśnie wtedy jeden z nich wykonał zdjęcie, które poruszyło miliony internautów na świecie.

 

źródła: o2.pl, foto youtube.com