Brutalna zemsta za aresztowanie syna El Chapo. Policjant postrzelony aż (…) razy!

zemsta

Członkowie gangu dokonali brutalnej egzekucji na policjancie, którzy aresztował syna narkotykowego bossa z Meksyku, El Chapo. Funkcjonariusz zginął od strzałów z broni maszynowej. Mordercy strzelili do niego z bliskiej odległości aż 150 razy!

Mordercy, którzy zabili policjanta nie mieli żadnych skrupułów i zrobili to w biały dzień na parkingu przed jednym z hipermarketów w miejscowości Culiacan. Do morderstwa doszło w zeszłą środę zaledwie tydzień po aresztowaniu Ovidio Guzmana Lopeza, syna El Chapo. Na nagraniu z kamery przemysłowej widać, jak za autem prowadzonym przez policjanta wjeżdża samochód morderców. Mężczyźni wychodzą z naładowanymi karabinami, podchodzą do samochodu funkcjonariusza i oddają strzały.

 

 

Zabójstwo policjanta trwało raptem 30 sekund. Według pierwszych ustaleń śledczych wynika, że mordercy oddali w tym czasie około 150 strzałów! Ciało mężczyzny było tak zmasakrowane, że zidentyfikowano je dopiero po dokumentach, które znajdowały się w samochodzie. Ofiarą gangu był Eduardo N. Mężczyzna był oficerem wysokiego szczebla w stanowej policji prewencyjnej w Sinalo. Policjant stał za aresztowaniem syna słynnego El Chapo. Zbrodnia była zemstą za jego aresztowanie. Po fali protestów i masakrze jaką gangsterzy urządzili kilka dni wcześniej na ludności cywilnej Ovidio Guzman Lopez po 4 dniach odsiadki został wypuszczony na wolność.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:Rozkochiwali w sobie nastolatki, a później robili im coś strasznego! Podczas rozprawy sędzia nie miał dla nich litości!

 

źródła: o2.pl, foto youtube.com, wideo twitter.com

 

 

 

 

 

 

Narkotykowy baron miał mroczną tajemnicę. To co robił w domku w górach jeży włosy na głowie!

narkotykowy baron

Ostatnie lata sprawiły, że kultura masowa przyjęła narkotykowych baronów pokroju Pablo Escobara za równoprawnych bohaterów seriali i filmów. Wielu widzów wręcz polubiło ich dzięki odtwórcom ról, jednak nie można zapominać, że to nie tylko ciekawe życiorysy, ale przede wszystkim bezwzględni bandyci. Właśnie ujawniono sekret jednego z nich.

 

Joaquin Guzman, szerzej znany jako El Chapo zasiada na ławie oskarżonych w Nowym Jorku. Przez niemal 30 lat udawało mu się unikać schwytania. El Chapo zarządzał jednym z największych i najbrutalniejszych karteli narkotykowych Meksyku – Sinaloa. Wreszcie jednak powinęła mu się noga i usłyszał 17 zarzutów dotyczących prania brudnych pieniędzy, handlu narkotykami itp.

 

Okazuje się jednak, że El Chapo miał jeszcze jedną słabość. Miał regularnie dopuszczać się gwałtów i molestowania na młodych dziewczynkach w wieku 13-14 lat! W tym procederze narkotykowy baron współpracował z kobietą o pseudonimie Comadre Maria. Wysyłała mu zdjęcia dziewczynek, a te, które spodobały się bossowi, były mu dostarczane do posiadłości w górach.

 

ZOBACZ: Sadził ziemniaki na polu swojej partnerki. Nagle dokonał makabrycznego odkrycia

 

Narkotykowy baron miał nazywać swoje małoletnie ofiary mianem „witaminek”. Uważał bowiem, że seks z nieletnimi dobrze wpływa na siły witalne mężczyzny i pomaga mu zachować zdrowie i dobrą formę. Z tego powodu był skłonny płacić nawet 5 tysięcy dolarów za jedną nastolatkę. Przed dostarczeniem ich do bossa były szprycowane narkotykami.

 

Adwokat El Chapo przekazał, że jego klient nie przyznaje się do tych zarzutów i że są one wyssane z palca. Zaznaczył, że przed publikacją takich rewelacji, powinny one najpierw być sprawdzone i ocenione przez sądowych ławników.

 

wprost.pl/ foto: screenshot

Problemy z ekstradycją „El Chapo”

Nawet o rok może się przesunąć ekstradycja barona narkotykowego Joaquina „El Chapo” Guzmana do USA. Powodem jest wstrzymanie jej przez meksykańskiego sędziego. 

W poniedziałek prawnicy „El Chapo” złożyli odwołania, które muszą zostać rozpatrzone przez meksykański sąd. Ponadto część przestępstw narkotykowego barona przedawniła się w świetle prawa Meksyku. To wszystko komplikuje sprawę ekstradycji Guzmana do Stanów Zjednoczonych, na którą wcześniej wydało zgodę meksykańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Jedynym zastrzeżeniem było to, że „El Chapo” nie zostanie w USA skazany na karę śmierci.

„El Chapo” w Stanach Zjednoczonych ma zostać oskarżony o handel narkotykami i zabójstwo. Został schwytany 8 stycznia 2016 roku i obecnie przebywa w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Ciudad Juares przy granicy z USA.

Źr.: TVP Info

MC