lalce, nie chciał wrócić do korei północnej

9-latka uciekła z Korei Północnej. W jej lalce znaleziono coś strasznego

 Raju na ziemi zwanego Koreą Północną wciąż uciekają kolejni ludzie. Najpopularniejszą i w zasadzie jedyną możliwą trasą dla uciekinierów jest ta wiodąca przez Chiny. To właśnie tam pewien przemytnik ludzi odkrył coś co go przeraziło w lalce, którą niosła ze sobą jego 9-letnia „klientka”.

9-letnia uciekinierka jeszcze przed przekroczeniem z przemytnikiem granicy z Chinami spotkała na ulicy tajemniczego mężczyznę, który dał jej lalkę zielonej żaby. Powiedział, by przekazała ją mamie. Rodzice dziewczynki już wcześniej zbiegli z Korei, a ich dziecko miał dołączyć do nich po pewnym czasie.

 

ZOBACZ:Makabryczne odkrycie w hotelu: ktoś zamordował gości przy pomocy kuszy?!

 

Lalka zaniepokoiła przemytnika, niestety dla niego, dopiero po chińskiej stronie granicy. Zadzwonił do rodziców dziewczynki, którzy już przebywają w Korei Południowej, by dopytać o podejrzaną zabawkę. Gdy ci powiedzieli, że nic o niej nie wiedzą, postanowił rozerwać lalkę.

 

 

Okazało się, że w środku znajduje się nadajnik GPS! Wszystko wskazuje na to, że Pjongjang postanowił używać najnowszych technologii do śledzenia uciekających obywateli. Zapewne w ten sposób służby Kim Dzong Una chcą poznać nieznane im trasy przerzutu uciekinierów i skuteczniej je zwalczać.

 

ślubu

Do wzięcia ślubu nie potrzeba im partnera. Nie uwierzysz z czym związali się ci ludzie!

Dzień naszego ślubu, to zazwyczaj jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu człowieka. Swojego partnera wybieramy na podstawie wielu kryteriów. Liczy się charakter, wygląd, czasem wspólne zainteresowania. Ci ludzie odbiegają jednak od normy i ogólnie przyjętych zasad. Nie uwierzysz z czym weszli w stały związek.

Ciężko wyobrazić sobie sytuację, gdy pobieramy się z… Murem Berlińskim. W wymarzonym dniu ślubu widzimy raczej na kobiercu naszą kobietę lub mężczyznę życia. Felicity Kadlec z Massachusetts zakochała się w szmacianej lalce stylizowanej na zombie. Gdy tylko ją zobaczyła, od razu wiedziała, że chce z nią być na zawsze. Uroczystość odbyła się bez urzędnika oraz księdza, lecz jak mówi Felicity – to wszystko nie było dla niej ważne.

Kolejnym przykładem dziwnego zachowania był ślub Japończyka Akihiko Kondo z… hologramem piosenkarki Hatsune Miku. Specjalnie dla niego został on stworzony przez grafików komputerowych. Jak podkreśla mężczyzna, jedynym problemem jest to, że jego wybranka… nie dogaduje się z teściową.

Dziwnych rzeczy ciąg dalszy? W 1979 roku zaaranżowano sztuczną ceremonię, na której Eija Riitta Berilner-Mauer powiedziała TAK Murowi Berlińskiemu. Widać to z resztą po jej nazwisku…

 

ZOBACZ:Pary o tych imionach rozumieją się bez słów. Sprawdź czy tworzysz idealny związek!

 

Takich sytuacji było więcej. Jedna pani wyszła za delfina i na weselu były śledzie zamiast tortu. Wybranek pewnej hinduski uciekł z przed ołtarza i już nie wrócił – był wężem. Cóż, każdy znajduje sobie taką miłość, na jaką ma ochotę. Nie nam to oceniać, leczy przyznajcie – mimo wszystko troszkę to dziwne…

źródło: se.pl fot. pixabay.com

Wzięła ślub z zombie lalką. „Nasza relacja jest bardzo intymna”

Chyba nie przeczytacie dzisiaj nic bardziej chorego. 21-letnia Felicity Kadlec z Massachusetts w USA poślubiła lalkę-zombie, którą dostała kilka lat wcześniej. Jak twierdzi, połączyła ich wielka miłość. Czy mamy do czynienia z rzeczywistością, czy bardzo sprytnie wykreowaną osobistością internetową?

Przerażającą lalkę dostała od swojego taty na 13-te urodziny. Była wtedy totalnie zafiksowana na punkcie horrorów i zombie. Po trzech latach razem zaczęła rozumieć, że żywi do lalki coś więcej niż tylko sympatię. Przynajmniej tak twierdzi. Przez kolejne dwa lata ukrywała swoje bliskie związki z lalką Kelly Rossi.

 

W 2018 roku zmarł tata Felicity i wtedy do właśnie lalka stała się główną pociechą i obsesją dziewczyny. Postanowiła zaliczyć „coming out” i obwieścić światu swoje nietypowe uczucie.

 

ZOBACZ: Wzięła ślub z… duchem krwiożerczego pirata. Teraz gorzko żałuje

 

Ceremonia odbyła się we wrześniu, ale dopiero na przełomie roku Felicity pochwaliła się zdjęciami z uroczystości. Ślub odbył się na Rhode Island. Dziewczyna twierdzi, że lalka ma 37-lat, wytatuowała sobie jej imię na ręce, a lalka otrzymała „tatuaż” imienia „żony”.

 

Wszystko to wydaje się tak nieprawdopodobne, że mamy wrażenie, że chodzi tu o coś więcej. Być może cała akcja to sprytny chwyt marketingowy, który ma pomóc wypromować się 21-latce? Jedno jest pewne – już teraz wzbudziła potężne kontrowersje i  zdobyła wielki rozgłos. A prawdziwe intencje prędzej czy później wyjdą na jaw. Może dziewczynie przydałaby się pomoc specjalisty?

 

fakt.pl/ foto: facebook.com/felicity kadlec rossi

kontenera pck, caritasu

Usłyszał płacz dziecka z kontenera na odzież. Gdy strażacy go otworzyli wszystkim opadły szczęki!

Pewien mieszkaniec Niska na Podkarpaciu usłyszał płacz dziecka pochodzący z kontenera na odzież używaną. Wiedziony bardzo złymi przeczuciami wezwał policję, zaś policjanci straż pożarną. W tak dramatycznej chwili mogła się bowiem liczyć każda sekunda.

 

Policjanci przybyli pod kontener na ulicy 1000-lecia w Nisku nie byli przekonani, czy mężczyzna ma rację. Mimo to wezwali strażaków. Ci siłą otworzyli kontener i … z góry ubrań wpadła plastikowa laleczka z głośnikiem! To ona tak zawzięcie „płakała”.

 

ZOBACZ: Groził śmiercią Andrzejowi Dudzie. Policjanci byli w szoku, gdy otworzył im drzwi!

 

Co jeszcze ciekawsze na miejsce akcji  przybiegła mieszkanka pobliskiego domu. Przyznała się, że to ona wyrzuciła lalkę do kontenera, bo nie działała. Nie wie jakim cudem mogła nagle „naprawić się” leżąc w kontenerze.  Tak czy siak gdy sama usłyszała „płacz”, usiłowała skontaktować się z właścicielem kontenera, ale to się nie udało. Powiesiła więc kartkę z informacją, że dźwięki z wnętrza kontenera to efekt działania zabawki, a nie płaczu dziecka. Jak widać, nie wszyscy w to uwierzyli…

 

fakt.pl/ foto: policja

lalkę, lalka, cmentarz

Idealna lalka na Halloween: znaleziona na cmentarzu wygląda naprawdę przerażająco! [VIDEO]

Przychodzicie na cmentarz. Wokoło jest cicho i pusto. Nagle, na jednym z grobów spostrzegacie obrzydliwą lalkę dziecka z kłami wampira. Obok stoi buteleczka ze smoczkiem z czymś, co wygląda jak krew… podeszlibyście bliżej? 

 

Osoba, która nakręciła to video podeszła. I z bliska lalka okazała się jeszcze bardziej przerażająca. Na nagraniu widać, że lalka wodzi oczami za obiektywem kamery! W sieci zawrzało. Internauci prześcigają się w pomysłach, jak jest to możliwe.

 

 

Pojawiają się teorie o tym, że jest to opętana lalka. Niektórzy winią zaś siły nadprzyrodzone, które muszą być obecne na cmentarzu. Realiści stawiają na sprytny zabieg twórcy lalki. Jedno jest pewne – video jest naprawdę przerażające i nie można pozbyć się niemiłego uczucia niepokoju…

 

youtube.com 

las w nocy, poszukiwania staruszki

Chcieli rozprawić się z mitem przerażającej staruszki z lasu. Dokonali strasznego odkrycia! [VIDEO]

Jakiś czas temu pisaliśmy – tak samo jak wiele innych mediów – na temat tajemniczej staruszki, która ma objawiać się w niektórych polskich lasach.

Postać staruszki szybko stała się popularna wśród internautów, ale napisały o niej też nieco większe redakcje.

 

ZOBACZ: Przerażająca staruszka straszy spacerowiczów w polskich lasach. Wstrząsające relacje

 

 

Tematem zainteresowali się także panowie z Urbex History, którzy postanowili spróbować zweryfikować tą miejską legendę. Z dużą dozą rezerwy i sceptycyzmu wybrali się do podwarszawskiego lasu gdzie po raz ostatni widziano(a nawet nagrano!) staruszkę. I cóż – mimo całego sceptycyzmu i rezerwy wydarzyło się w środku nocy coś, co namieszało w głowach nawet niedowierzającym eksploratorom. Co, to już możecie się przekonać z ich nagrania, które gorąco polecamy:

 

lalka momo

Przerażająca lalka znów zabija? Jej ofiarą padają dzieci!

Momo to strasznie wyglądająca lalka autorstwa japońskiego artysty Midori Hayashi. Mężczyzna twierdzi, że nie ma nic wspólnego z jej internetowym wydaniem. To zaś rzekomo komunikuje się z młodymi osobami i zmusza je do wykonywania przedziwnych zadań kończących się samobójstwem.

 

Kolumbijskie media twierdzą, że ofiarami Momo padli 12-letnia dziewczynka i 16-letni chłopak mieszkający w okolicach miasta Barbosa. Ta dwójka znała się, a pomiędzy ich samobójstwami było zaledwie 48-godzin odstępu. Według doniesień 16-latek wciągnął w śmiertelną zabawę swoją młodszą koleżankę. Policja ostrzega teraz rodziców przed ryzykiem.

 

Jak można zauważyć, ta gra jest rozpowszechniana przez komunikator WhatsApp i zachęca młodych ludzi do robienia sobie krzywdy. Całość polega na różnorodnych wyzwaniach i kończy się samobójstwem

 

– powiedział Janier Landono, przedstawiciel kolumbijskiego rządu.

 

Prawdziwa Momo – lalka stworzona przez Haydashiego ma wyłupiaste oczy, potworny wyraz twarzy i tułów oraz nogi ptaka. Konta WhatsApp wykorzystują jej zdjęcia. Jednak wciąż nie wiadomo, kto za nimi stoi.

Dodanie takiego kontaktu do swojej aplikacji skutkuje wysyłaniem konkretnych zadań do wykonania. W razie odmowy pojawiają się niewybredne groźby i szantaże.

 

Doniesienia o zgubnym wpływie Momo na nastoletnie psychiki pochodzą z USA, Francji, Meksyku, Niemiec i Argentyny. Postępowania w tej sprawie prowadzi argentyńska policja, a przed Momo ostrzegały także hiszpańskie służby.

 

Czy mamy do czynienia z realnym zagrożeniem, czy może miejską legendą wplecioną w realne, tragiczne zdarzenia? Niezależnie od tego widać, że młodzież potrzebuje zdecydowanie więcej kontaktu z rodzicami i bliskimi. To pomogłoby uniknąć takich sytuacji.

lalkę, lalka, cmentarz

Na cmentarzu znalazł PRZERAŻAJĄCĄ LALKĘ! Gdy podszedł bliżej okazała się jeszcze straszniejsza… [VIDEO]

Przychodzicie na cmentarz. Wokoło jest cicho i pusto. Nagle, na jednym z grobów spostrzegacie obrzydliwą lalkę dziecka z kłami wampira. Obok stoi buteleczka ze smoczkiem z czymś, co wygląda jak krew… podeszlibyście bliżej? 

 

Osoba, która nakręciła to video podeszła. I z bliska lalka okazała się jeszcze bardziej przerażająca. Na nagraniu widać, że lalka wodzi oczami za obiektywem kamery! W sieci zawrzało. Internauci prześcigają się w pomysłach, jak jest to możliwe.

 

 

Pojawiają się teorie o tym, że jest to opętana lalka. Niektórzy winią zaś siły nadprzyrodzone, które muszą być obecne na cmentarzu. Realiści stawiają na sprytny zabieg twórcy lalki. Jedno jest pewne – video jest naprawdę przerażające i nie można pozbyć się niemiłego uczucia niepokoju…

 

youtube.com 

SEX PRZYSZŁOŚCI! AMERYKAŃSKA FIRMA I JEJ KONTROWERSYJNY WYNALAZEK zaspokajający samcze popędy. Czy to opcja dla każdego?

Amerykańska firma True Companion przedstawiła właśnie  najnowszego seks robota o nazwie Roxxxy.

Lalka wyposażona jest w kilka ustawień – osobowości, między innymi w wyuzdaną „Wild Wendy”,  „S&M Susan” i „Frigid Farrah”, która jest nieśmiałą dziewczyną, nie mającą ochoty na seks.

To ostatnie ustawienie to osobowość kobiety, która odmawia sexu, bo wyraźnie nie jest nim zainteresowana.

 

Producenci kontrowersyjnego robota tłumaczą, że ostatnia opcja jest przeznaczona dla mężczyzn, którzy lubią dominować. W rzeczywistości jest to nic innego jak opcja gwałtu.

 

Czy to normalne wypuszczać na rynek taki produkt, który służy tylko do zaspokajania samczych popędów. Czy taki ma być sex przyszłości, przedmiotowy i nic nieznaczący, a może to tylko opcja dla zwyrodnialców?

 

Tego nie wiadomo, ale  wiadomo, że seks roboty są tematem, który wzbudza spore kontrowersje na świecie. Choć dzisiaj są one raczej drogim gadżetem, to eksperci od sztucznej inteligencji przewidują, że w przyszłości będą one mogły zaoferować o wiele więcej. Może nawet prawdziwe uczucia.

Źródło Polish Express

MM