henną

[FOTO] Nastolatka zrobiła sobie na wakacjach tatuaż wykonany henną. To, co stało się z jej ręką to MASAKRA!

Młodzi ludzie co raz częściej pokazują, że są dorośli. Wykorzystują wszelkie możliwe sposoby, aby udowodnić, że mogą wszystko. Ta nastolatka z Niemiec zrobiła sobie na wakacjach tatuaż wykonany henną. Jest to pewna alternatywa właśnie dla młodzieńców, którzy chcą zabłysnąć w towarzystwie. Miała to być jej pamiątka. Lecz to, co stało się z jej ręką można opisać tylko jednym słowem – MASAKRA.

Problem opisało niemieckie czasopismo medyczne „Deutsches Ärzteblatt”. Nastolatka zrobiła sobie pamiątkowy tatuaż wykonany henną, gdy była na wakacjach. Wszystko miało samo zejść po około 3 tygodniach. Tak się jednak nie stało. W miejscu, gdzie wcześniej był piękny wzór, pojawiły się bąble wypełnione płynem surowiczym a dziewczynę zaczęła swędzieć skóra. Po badaniach lekarzy okazało się, że Niemka jest uczulona na jeden ze składników henny – p-Fenylenodiaminę. Wywiązała się reakcja alergiczna, która doprowadziła właśnie do takiego czegoś. Przyznajcie, że wygląda to strasznie…

nastolatka

ZOBACZ:Oto 10 oznak tego, że Twoja kobieta Cię zdradza. Miej się na baczności!

źródło: fakt.pl fot. screenshot

ślubu

Do wzięcia ślubu nie potrzeba im partnera. Nie uwierzysz z czym związali się ci ludzie!

Dzień naszego ślubu, to zazwyczaj jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu człowieka. Swojego partnera wybieramy na podstawie wielu kryteriów. Liczy się charakter, wygląd, czasem wspólne zainteresowania. Ci ludzie odbiegają jednak od normy i ogólnie przyjętych zasad. Nie uwierzysz z czym weszli w stały związek.

Ciężko wyobrazić sobie sytuację, gdy pobieramy się z… Murem Berlińskim. W wymarzonym dniu ślubu widzimy raczej na kobiercu naszą kobietę lub mężczyznę życia. Felicity Kadlec z Massachusetts zakochała się w szmacianej lalce stylizowanej na zombie. Gdy tylko ją zobaczyła, od razu wiedziała, że chce z nią być na zawsze. Uroczystość odbyła się bez urzędnika oraz księdza, lecz jak mówi Felicity – to wszystko nie było dla niej ważne.

Kolejnym przykładem dziwnego zachowania był ślub Japończyka Akihiko Kondo z… hologramem piosenkarki Hatsune Miku. Specjalnie dla niego został on stworzony przez grafików komputerowych. Jak podkreśla mężczyzna, jedynym problemem jest to, że jego wybranka… nie dogaduje się z teściową.

Dziwnych rzeczy ciąg dalszy? W 1979 roku zaaranżowano sztuczną ceremonię, na której Eija Riitta Berilner-Mauer powiedziała TAK Murowi Berlińskiemu. Widać to z resztą po jej nazwisku…

 

ZOBACZ:Pary o tych imionach rozumieją się bez słów. Sprawdź czy tworzysz idealny związek!

 

Takich sytuacji było więcej. Jedna pani wyszła za delfina i na weselu były śledzie zamiast tortu. Wybranek pewnej hinduski uciekł z przed ołtarza i już nie wrócił – był wężem. Cóż, każdy znajduje sobie taką miłość, na jaką ma ochotę. Nie nam to oceniać, leczy przyznajcie – mimo wszystko troszkę to dziwne…

źródło: se.pl fot. pixabay.com

nazwiska

Jeden z nich zostanie następcą Stefana Horngachera. Bardzo ciekawe nazwiska!

W ostatnich dniach jednym z najgorętszych tematów jest odejście Stefana Horngachera z reprezentacji Polski. Apoloniusz Tajner wymienił nazwiska kandydatów na następcę. Można podejrzewać, że któryś z tych trenerów pasowałby idealnie i mógłby sobie dać radę na tym stanowisku.

Były trener reprezentacji Polski Apoloniusz Tajner wymienił nazwiska kandydatów na następcę Stefana Horngachera. W grę wchodzi kilka wariantów. Między innymi Werner Schuster, Alexander Pointner, który sam się do nas zgłosił czy Andreas Bauer, prowadzący niemiecką kadrę kobiet. Pojawiła się propozycja Ronny’ego Hornschuha, trenera Szwajcarów – powiedział szef Polskiego Związku Narciarskiego. Dodatkowym kandydatem jest Michal Dolezal, który do tej pory był asystentem Austriaka. Póki co, Horngacher nie podjął jednak ostatecznej decyzji i pozostają szanse na to, że nie odejdzie. Jednak wydaje się to być najmniej prawdopodobne.

 

ZOBACZ:Kobiety o tych imionach są najbardziej kłótliwe. Nie ma z nimi łatwego życia

 

Kandydatura którego z kandydatów wydaje się być najciekawsza? Czy jeden z nich poradziłby sobie w pracy z naszą kadrą skoczków? Miejmy nadzieję, że cokolwiek by się nie stało, zadziała to pozytywnie na reprezentację Polski.

źródło: se.pl fot. youtube.com

postrzelił

Pies postrzelił myśliwego w Niemczech. Jak on mógł do tego dopuścić?!

Do kuriozalnej, a za razem groźnej sytuacji doszło w Niemczech. Pies postrzelił tam myśliwego, a ten od razu stracił pozwolenie na broń oraz licencję. Do wydarzenia doszło w niemieckiej miejscowości Ossling (Saksonia) w 2016 roku. Wszystko zdarzyło się przypadkowo, więc dlaczego odebrano myśliwemu najważniejsze dla niego dokumenty?

A no dlatego, że zgodnie z obowiązującym prawem u naszych zachodnich sąsiadów, myśliwemu nie wolno przewozić naładowanej broni w aucie. Niestety, sytuacja wyglądała tak, że zostawił on naładowaną broń w samochodzie i wyszedł porozmawiać z kolegą. Wtedy pies przypadkowo nacisnął spust i go postrzelił. Myśliwy odwołał się od decyzji sądu, lecz ten postanowił jej nie zmieniać, ze względu na to, że zachował się skrajnie nieodpowiedzialnie. Mężczyzna zamierza jednak walczyć i nie ustępować.

 

ZOBACZ:Kobiety noszące te imiona są najwierniejszymi partnerkami. Sprawdź, czy Twoja wybranka nosi jedno z nich!

 

Zrobił Wam kiedyś psikusa Wasz psiak? Jeżeli tak, to na pewno nie takiego, jak temu gościowi.

źródło: wp.pl , fot. youtube.com

właściciele

Wiemy, z jakimi samochodami najdłużej wiążą się właściciele. Jest kilka niespodzianek!

Jeszcze pół wieku temu nie wszyscy mieli samochód. Teraz ma go praktycznie każdy. Właściciele stawiają co raz to większe wymagania, aby odczuwać lepszy komfort jazdy i użytkowania. Na drodze codziennie możemy spotkać setki modeli aut. Tylko które są najpopularniejsze i z którymi najdłużej wiążą się ich użytkownicy?

Amerykański serwis ISeeCars.com sprawdził na ponad 750 tysiącach egzemplarzy, których modeli samochodów najrzadziej pozbywają się ich właściciele. Jest kilka zaskoczeń. Na pierwszej pozycji znalazła się Toyota. Tuż za nią uplasowały się takie marki, jak: Honda, Subaru, Hyundai i Nissan. Pierwsze wnioski są proste. Cała piątka to azjatyckie samochody. Jeżeli dane statystyczne tak wskazują, to widocznie ich użytkownicy na prawdę są z nich zadowoleni. Jednak cały ranking należy brać do siebie z lekkim przymrużeniem oka, gdyż został on sporządzony przez Amerykanów. Jeżeli chodzi o bazę aut popularnych w Europie, to wygrała Toyota Prius przed Hondą CR-V Subaru Foresterem.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Nauczyciel nie dostawał wypłaty i musiał spać w szkole. Uczniowie zrobili mu niespodziankę, coś pięknego!

 

Uważacie, że rzeczywiście azjatyckie auta są najlepsze? W Polsce mimo wszystko bardzo dobrze się mają marki niemieckie, które są bardzo popularne.

źródło: se.pl

fot. pixabay.com

potężny wulkan w niemczech

Potężny wulkan budzi się blisko Polski. Może doprowadzić do wielkiego kataklizmu!

Niemcy nie kojarzą nam się z krainą wulkaniczną, zresztą jak cały Stary Kontynent. Poza Islandią, Włochami i basenem Morza Śródziemnego na naszym kontynencie w zasadzie nie ma aktywnych wulkanów. A przynajmniej tak nam się wydawało – na zachodzie Niemiec budzi się właśnie potężny wulkan, który może doprowadzić do dużych spustoszeń.

Wulkan Laacher See w Nadrenii-Palatynacie pozostawał uśpiony od 13 tysięcy lat. W zasadzie niewielu zdawało sobie sprawę, że to niepozorne jeziorko skrywa krater wulkanu, którego ostatnia erupcja przykryła wielkie połacie Niemiec i Francji 7-metrową warstwą popiołów i pumeksu. Nie wygląda jak „prawdziwy” potężny wulkan – nie ma stożka, ani nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle krajobrazu. Ale pod dnem jeziora znajduje się prawdopodobnie nawet 7 kilometrów sześciennych lawy.

 

Od 2012 roku uczeni zauważają bąbelki dwutlenku węgla wydobywające się z dna jeziora. Proces ten nasilił się ostatnio, co każe sądzić, że wulkan znowu budzi się do życia. Dodatkowo w okolicy dochodzi do mikrotrzęsień ziemi, które z roku na rok mają epicentrum bliżej powierzchni. To z kolei może świadczyć o tym, że lawa podnosi się coraz wyżej i za jakiś czas może znów dojść do erupcji.

 

ZOBACZ: Ten wulkan może spowodować tsunami, które spustoszy wybrzeża Europy. Kiedy to nastąpi?

 

Ewentualny wybuch Laacher See może bezpośrednio zagrozić Bonn i Koblencji znajdującym się w promieniu 40 kilometrów od wulkanu. Ale bolesne skutki odczuje większa część kontynentu europejskiego, w tym Polska.  Nad naszym terytorium mogą spać kwaśne deszcze, które na pewien czas doprowadzą do znacznego spadku wydajności rolnictwa na dużych obszarach. Chmura pyłu wulkanicznego może sparaliżować transport lotniczy i ochłodzenie klimatu nad kontynentem.

 

 

Wszystko wskazuje na to, że na całej planecie rośnie aktywność wulkaniczna. W związku z tym nie może dziwić, że dawno wygasłe europejskie wulkany także budzą się do życia. Otwarte pozostaje pytanie co z tego wyniknie dla nas i kiedy to się stanie.

 

wp.pl/ foto: instagram

Buchenwald

Niemcy. Na terenie obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie powstanie muzeum kiełbasy?

Niemieckie towarzystwo przyjaciół kiełbasy wpadło na pomysł, aby na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie otworzyć…muzeum kiełbasy.

Początkowo władze miasta przyjęły pomysł entuzjastycznie. Okazało się bowiem, że stowarzyszenie nie było świadome tragicznej przeszłości działki przeznaczonej pod muzeum.

Dopiero gwałtowna interwencja izraelskiego ministra kultury i środowiska zwróciła uwagę władz na poważną niestosowność pomysłu. Sprzeciw wyraziła też gmina żydowska.

Burmistrz miasta chciał załagodzić sytuację i przekonać Żydów do pomysłu. Wtedy zainterweniował minister kultury Benjamin-Immanuel Hoff i stwierdził, ze to niedopuszczalne.

Okazało się, że działka znalazła się w prywatnych rękach i rzeczywiście nikt nie wiedział, że istniał na niej fragment obozu zagłady.

Ostatecznie zdecydowano, że muzeum kiełbasy nie powstanie w tym miejscu a pamięć ofiar nazizmu musi zostać upamiętniona.

„Przepraszamy wszystkich, których uczucia uraziliśmy. Bratwurstmuseum nie powstanie na terenie obozu. Gdybyśmy wcześniej mieli wiedzę o terenie, nie zdecydowalibyśmy się na podpisanie listu intencyjnego” – napisano na stronie internetowej muzeum kiełbasy (odwiedzanego swoją drogą przez około 50 tys. osób rocznie).

Te słowa nie poprawiły znacząco zepsutej atmosfery. Rikola-Gunnar Lüttgenau z fundacji pamięci obozu koncentracyjnego Buchenwald stwierdził, że „wykazano brak wrażliwości i historycznej świadomości”.

Ostatecznie muzeum kiełbasy powstanie w innej lokalizacji.

W obozie Buchenwald w latach 1944 – 1945 więziono około 700 kobiet z Węgier i Polski. Wykonywały one niewolniczą pracę w zakładach zbrojeniowych. Liczba całkowita ofiar obozu szacowana jest na około 56 tys.

Źródło: Strajk.eu

Fot. Niezłomni.com

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/papiez-franciszek-ujawnia-siostry-zakonne-sa-wykorzystywane-seksualnie/

 

minimalne

Wynagrodzenia minimalne w Europie. Na którym miejscu znalazła się Polska?

Co chwilę słyszymy z ust Mateusza Morawieckiego, że polska gospodarka ma się świetnie i że niebawem przegonimy zachód. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Polska znalazła się na końcu list. Wynagrodzenie minimalne w naszym kraju wynosi 523 euro brutto. Pierwszą pozycję okupuje Luksemburg, który jest zdecydowanym liderem.

W Luksemburgu najmniej za miesiąc pracy dostaniemy… 2000 euro brutto, czyli prawie o 1500 euro więcej niż w naszym kraju. Na szarym końcu znajduje się Bułgaria. Tam mieszkańcy mogą liczyć na co najmniej 300 euro. Polska zajmuje ósme miejsce od końca, a za naszymi plecami znajdują się m.in.: Węgry, Czechy, Łotwa, Słowacja i Rumunia, choć nie są to duże różnice. Wynagrodzenie minimalne w naszym kraju musiałoby wzrosnąć o ponad 1000 euro, żebyśmy mogli konkurować z Holandią, Belgią, Niemcami czy Irlandią. Powoli również zaczynamy tracić do Litwy i Estonii. Zatem, czy rzeczywiście wszystko z naszą gospodarką jest dobrze?

 

ZOBACZ:Nie żyje legenda skoków narciarskich. Smutny koniec wielkiej gwiazdy

 

W rankingu nie uwzględniono Danii, Finlandii, Szwecji, Austrii, Cypru oraz Włoch. Tam pensja minimalna nie obowiązuje.

źródło: se.pl , eurostat

fot. pixabay.com

oznak

Lekarz zabił kochankę podczas SEKSU! Nasmarował „tym” swojego penisa i kazał kobiecie…

Znany, niemiecki chirurg plastyczny Andreas Niderbichler, zabił podczas seksu swoją 38-letnią kochankę. Funkcjonariusze policji stwierdzili, że kobieta przedawkowała kokainę.   

 

Według śledczych lekarz przed odbyciem stosunku nasmarował penisa kokainą, a następnie zaczął uprawiać z kochanką seks oralny. Kobieta poczuła się słabo i zmarła. Okazało się, chirurg podobnie traktował inne kobiety, które poznawał przez internet, a następnie zapraszał na seks.

 

– Wszystkie ofiary, które do tej pory zostały przesłuchane w tej sprawie mówią, że czuły się źle w trakcie spotkania – powiedział prokurator Hal Roggenbuck. Na chwilę obecną zeznania złożyły trzy kobiety, ale policjanci podejrzewają, że poszkodowanych jest ich znacznie więcej.

 

Początkowo mężczyzna przebywał w szpitalu na odwyku, ale ostatecznie trafił przed sąd. Ostatecznie lekarzowi udało się udowodnić, że podczas seksu nafaszerował kokainą 3 kobiety. Okazało się również, że dosypywał im narkotyku do szampana. Sąd skazał go na 9 lat więzienia.

Źródło: daily mail