samolot

Leciał na urlop i cały samolot miał tylko dla siebie! Myślał, że pomylił loty, okazało się, że (…)!

Niezwykła niespodzianka spotkała w samolocie Skirmantasa Strimaitisa z Litwy. Mężczyzna cieszył się nadchodzącym urlopem, miał go spędzić w słonecznej Italii, dlatego wykupił bilet na lot z Wilna do Bergamo. Jednak to co zobaczył po wejściu na pokład maszyny zapamięta do końca życia. Samolot Boeing 737-800 był całkowicie pusty i oprócz mężczyzny leciało nim tylko 7 członków załogi!

Strimaitis zachodził w głowę czemu oprócz niego w samolocie nie ma żadnych turystów. Chwilę przed startem maszyny zastanawiał się nawet czy to nie żart. Po rozmowie z jedną ze stewardess sprawa szybko się wyjaśniła. Okazało się, że samolot lecący do Begamo był wyczarterowany przez litewskie biuro podróży Novaturas i miał odebrać grupę turystów z Włoch. Aby samolot nie leciał pusty operator postanowił sprzedać bilety tylko w jedną stronę na co zdecydował się jedynie Skirmantas!

 

 

 

Tym sposobem niezwykle szczęśliwy Litwin miał do dyspozycji całego boeinga ze 188 miejscami na pokładzie. Mężczyzna przyznał później, że był bardzo podekscytowany, a zarazem szczęśliwy, że mógł podróżować do Bergamo w tak komfortowych warunkach. Strimaitis zdradził, że był niezwykle miło traktowany przez załogę i pilotów, którzy zwracali się do niego po imieniu. Na pamiątkę i aby uwiecznić niezwykły lot zrobił sobie nawet zdjęcie.

 

źródła: fakt.pl, foto youtube.com

elektrowni atomowej

Pękają fundamenty elektrowni atomowej budowanej przez Rosjan. W ich projektach może być więcej usterek

Jak poinformowała Turecka Agencja Energii Atomowej, fundamenty elektrowni atomowej Akkuyu budowanej przez rosyjską spółkę Rosatom pękają. Mimo to konsorcjum, które równocześnie prowadzi kilka innych inwestycji zarzeka się, że prace postępują zgodnie z planem. Niektóre z nich powstają bardzo blisko polskich granic. Czy jesteśmy bezpieczni?

Pierwsze informacje o pęknięciach fundamentów elektrowni atomowej pojawiły się w 2018 roku, kiedy wylano pierwszą warstwę betonu. Zauważono je w lipcu tamtego roku, zaś po dwóch następnych miesiącach wylano kolejną warstwę i szczeliny znowu się pojawiły.

 

ZOBACZ: Podejrzane trzęsienie ziemi na Dalekiej Północy. Rosjanie przeprowadzili PRÓBĘ ATOMOWĄ?

 

W tym samym czasie Rosatom buduje elektrownię atomową w Ostrowcu na Białorusiu. Plac budowy znajduje się zaledwie 50 kilometrów od Wilna, co wywołuje protesty litewskich władz. Do polskiej granicy jest stamtąd 250 kilometrów.

 

Na budowie elektrowni w Ostrowcu także doszło do poważnego wypadku, bowiem jeden z korpusów reaktora spadł z wysokości kilku metrów w czasie przenoszenia na miejsce. Firma wymieniła go dopiero, gdy sprawa wyciekła do mediów i wywołała burzę.

 

Co więcej, według białoruskich mediów, na które powołuje się portal o2.pl, ten sam feralny korpus ma trafić do Bałtyckiej Elektrowni Atomowej, która ma powstać w Obwodzie Kaliningradzkim, a więc zdecydowanie bliżej Polski! Niektórzy uważają, że może on mieć mikropęknięcia i inne uszkodzenia, które wpłyną na wzrost zagrożenia.

80

[VIDEO] Ta staruszka od ponad 10 lat regularnie je piasek! Twierdzi, że dzięki swojej „diecie” wyleczyła się z (…)!

80-letnia staruszka z Litwy zadziwia cały medyczny świat. Starsza Pani już od ponad 10 lat żywi się samym piaskiem! Dla wielu może wydawać się to niewiarygodne. Jednak historia Stanislavy Monstvilene jest, jak najbardziej autentyczna. Telewizje z całego świata postanowiły odwiedzić jej dom i zobaczyć na własne oczy jej cudowną „dietę”, którą wyleczyła ponoć chorobę nowotworową.

Kobieta opowiedziała swoją szokującą historię. Litwinka przyznała, że lekarze zdiagnozowali u niej guza mózgu i nie było dla niej ratunku. 80-latka postanowiła więc ratować się na własną rękę stąd szokujący pomysł z piaskiem. Od tego czasu czuje się zdrowa i twierdzi, że nie włoży do ust już nic innego. Substancja uznawana jest za całkowicie niestrawną, jednak pani Stanislava jest całkowitym zaprzeczeniem tej teorii. Opowiedziała również, jak wpadła na ten niecodzienny pomysł.

 

 

 

„Miałam bardzo zaawansowane stadium guza mózgu. Lekarze mówili, że zostało mi niewiele czasu, a mój poziom hemoglobiny wynosił 60 (około pięć razy mniej niż norma). Umierałam, ale pewnego dnia przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Pomyślałam „po prostu weź piasek i go zjedz”. Za pierwszym razem się dusiłam, ale potem przyzwyczaiłam się do jego smaku.”

 

 

Mimo nieciekawych prognoz wciąż żyje i przyzwyczaiła się do swojego „piaskowego” menu. Twierdzi ponadto, że kiedy go nie zje zaczyna czuć się zdecydowanie gorzej i zaczyna podupadać na zdrowiu. 70-latka leczy się więc sama i od ponad dekady nie odwiedziła żadnego lekarza! Informacje o doskonałym stanie zdrowia potwierdziła jej terapeutka Liliana Vaishvilene. Przebadała kobietę i stwierdziła, że pani Stanislava to prawdziwy okaz zdrowia, który nie potrzebuje zażywania lekarstw! Staruszka zdradziła ponadto swój „piaskowy” sekret. Litwinka jest prawdziwym fenomenem, nie zostaje nam nic innego jak życzyć jej 100 lat!

 

 

 

 „Nie należy mieszać tej substancji z innym jedzeniem lub wodą. Nie powinno się jeść nic innego, bo inaczej poczujesz się źle. Nie możesz też popijać piasku wodą. Ja kiedyś jadłam mokry piasek, więc po czymś takim nie chce się pić.”

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com
rosyjscy piloci

Tak prowokują rosyjscy piloci nad Bałtykiem: „Ja uciekam, a Ty się tu z nimi pobaw” – Polacy nie mają łatwiej służby

Prowokacje jakie przeprowadzają rosyjscy piloci nad Bałtykiem to nic nowego. Samoloty tego państwa notorycznie przekraczają przestrzeń powietrzną Litwy i innych państwa nadbałtyckich i prowokują pilotów stacjonujących w tych krajach. Właśnie dowiedzieliśmy się nieco więcej o jednym z  takich incydentów – Rosjanie przylecieli „zabawić się” z Polakami!

Sytuację opisało czasopismo „Polska Zbrojna”. W wywiadzie przeprowadzonym z ppłk Adamem „Monkiem” Kalinowskim, który dowodził polskim kontyngentem w krajach nadbałtyckich, mogliśmy przeczytać jak Rosjanie prowokują nad Bałtykiem.

 

ZOBACZ: 5 lat temu miała 13 lat i zaginęła. Nagle wróciła do domu i opowiedziała swoją dramatyczną historię!

 

To był jeden z pierwszych alarmów Alpha na naszej zmianie. W powietrzu były dwa rosyjskie samoloty Su-27, a ich lot był, powiedzmy, zaczepny. Nasza para dyżurna wystartowała i po chwili była już nieopodal Rosjan. Jeden z rosyjskich pilotów powiedział wówczas drugiemu: Ok, to ja uciekam, a ty się tu z nimi pobaw.  Chciał wejść naszym pilotom na ogon, podlecieć do nich od tyłu. Nasi oczywiście nie pozostawali dłużni. Takie manewrowanie wykonuje się w powietrzu z olbrzymią prędkością oraz z bardzo dużymi przeciążeniami. To wszystko m.in. po to, by podlecieć jak najbliżej i zrobić jak najdokładniejsze zdjęcia. Polscy piloci nie pozwolili na to Rosjaninowi. Zabawa była więc chyba niezbyt udana

 

– cytuje wypowiedź podpułkownika portal wprost.pl

 

Jak tłumaczy wojskowy, Rosjanom zależało na zrobieniu dokładnych zdjęć polskich maszyn. Dodał też, że od początku jego zmiany – a więc od trzech miesięcy – podrywali się do alarmów 18 razy. Tymczasem poprzednia zmiana miała mniej alarmów przez cały okres swojej służby.

 

Co kryje się za tą intensyfikacją? Oby nic groźnego!

 

wprost.pl/ foto: pixabay

maszyny

Po wejściu do samolotu przecierał oczy ze zdumienia! Na pokładzie maszyny był tylko on, ponieważ (…)

Niezwykła niespodzianka spotkała w samolocie Skirmantasa Strimaitisa z Litwy. Mężczyzna cieszył się nadchodzącym urlopem, miał go spędzić w słonecznej Italii, dlatego wykupił bilet na lot z Wilna do Bergamo. Jednak to co zobaczył po wejściu na pokład maszyny zapamięta do końca życia. Boeing 737-800 był całkowicie pusty i oprócz mężczyzny leciało nim tylko 7 członków załogi!

Strimaitis zachodził w głowę czemu oprócz niego w samolocie nie ma żadnych turystów. Chwilę przed startem maszyny zastanawiał się nawet czy to nie żart. Po rozmowie z jedną ze stewardess sprawa szybko się wyjaśniła. Okazało się, że samolot lecący do Begamo był wyczarterowany przez litewskie biuro podróży Novaturas i miał odebrać grupę turystów z Włoch. Aby samolot nie leciał pusty operator postanowił sprzedać bilety tylko w jedną stronę na co zdecydował się jedynie Skirmantas!

 

ZOBACZ:Chcieli wyrzucić ją z samolotu, bo wyglądała zbyt seksownie [FOTO]

 

Tym sposobem niezwykle szczęśliwy Litwin miał do dyspozycji całego boeinga ze 188 miejscami na pokładzie. Mężczyzna przyznał później, że był bardzo podekscytowany, a zarazem szczęśliwy, że mógł podróżować do Bergamo w tak komfortowych warunkach. Strimaitis zdradził, że był niezwykle miło traktowany przez załogę i pilotów, którzy zwracali się do niego po imieniu. Na pamiątkę i aby uwiecznić niezwykły lot zrobił sobie nawet zdjęcie.

 

ZOBACZ:[PILNE] Samolot z gwiazdą Ligue 1 zniknął z radarów. Najprawdopodobniej się rozbił!

 

źródła: fakt.pl, foto youtube.com

 

 

 

bałtykiem

Amerykańskie bombowce nad Bałtykiem. Rosja postanowiła zareagować!

Widok odrzutowców czy myśliwców bojowych na naszym niebie zawsze przyprawia nas o strach. Tym razem amerykańskie bombowce B-52 latały nad Bałtykiem. Okazuje się, że U.S. Army ćwiczy z siłami NATO na terenie Polski oraz Litwy. Pokazujemy, jak szybko możemy zareagować w tej części Europy – skomentowali całą sytuację Amerykanie.

Wszystko postanowił skomentować Kreml. Z wojskowo-taktycznego punktu widzenia mogą to z pewnością skomentować tylko nasi specjaliści wojskowi, jestem pewien, że to zrobią. Ograniczę się tylko do tego, że z pewnością podobne działania Stanów Zjednoczonych nie prowadzą do umocnienia atmosfery bezpieczeństwa i stabilności w regionie, który przylega bezpośrednio do granic Federacji Rosyjskiej – powiedział Pieskow, którego słowa cytuje TASS. Amerykanie natomiast wypowiedzieli się w ten sposób – Bombowce B-52 prowadziły szkolenie z NATO-wskimi Joint Terminal Attack Controllers (wysuniętymi nawigatorami naprowadzania lotnictwa), przydzielonymi do wielonarodowej batalionowej grupy bojowej na Litwie oraz ćwiczyły z Grupą Bojową Polska. Na terenie Litwy B-52 dokonywały zrzutu pocisków bez materiału wybuchowego oraz doskonaliły elementy bezpośredniego wsparcia lotniczego z udziałem litewskich odrzutowców szkoleniowych L-39 Albatros. Czy będziemy częściej widywać myśliwce nad Bałtykiem?

 

ZOBACZ:Państwo Islamskie nareszcie pokonane?! „Imperium przestało istnieć”!

 

Teraz wystarczy domniemać, czy te ćwiczenia wpłyną w jakikolwiek sposób na relacje między Stanami Zjednoczonymi i Rosją. Możliwe…

źródło: o2.pl  fot. youtube.com

pupy

[WIDEO] Operator zamiast zmagań, nagrywał pupy zawodniczek. Co za ujęcia!

Podczas lekkoatletycznych zmagań na Litwie, operator postanowił, że nie będzie skupiał się na sporcie. Zamiast tego, nagrywał pupy zawodniczek, które brały udział w zawodach. Dziesięciominutowa kompilacja zwala z nóg. Ciekawe jednak, czy przypadkiem przez swój wybryk nie stracił pracy. Bo przecież miał się zajmować czymś zupełnie innym.

To, co zrobił ten operator można nazwać mistrzostwem świata. Miał nagrywać zawody lekkoatletyczne na Litwie, ale jak widać, postanowił urozmaicić sobie swoją pracę. Kamerował pupy nieświadomych wszystkiego zawodniczek. Kompilacja, której jest autorem, od razu zyskała dużą popularność i miliony wyświetleń. Oglądajcie!

ZOBACZ:Kobiety noszące te imiona są najwierniejszymi partnerkami. Sprawdź, czy Twoja wybranka nosi jedno z nich!

źródło fot. i wideo: youtube.com

minimalne

Wynagrodzenia minimalne w Europie. Na którym miejscu znalazła się Polska?

Co chwilę słyszymy z ust Mateusza Morawieckiego, że polska gospodarka ma się świetnie i że niebawem przegonimy zachód. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Polska znalazła się na końcu list. Wynagrodzenie minimalne w naszym kraju wynosi 523 euro brutto. Pierwszą pozycję okupuje Luksemburg, który jest zdecydowanym liderem.

W Luksemburgu najmniej za miesiąc pracy dostaniemy… 2000 euro brutto, czyli prawie o 1500 euro więcej niż w naszym kraju. Na szarym końcu znajduje się Bułgaria. Tam mieszkańcy mogą liczyć na co najmniej 300 euro. Polska zajmuje ósme miejsce od końca, a za naszymi plecami znajdują się m.in.: Węgry, Czechy, Łotwa, Słowacja i Rumunia, choć nie są to duże różnice. Wynagrodzenie minimalne w naszym kraju musiałoby wzrosnąć o ponad 1000 euro, żebyśmy mogli konkurować z Holandią, Belgią, Niemcami czy Irlandią. Powoli również zaczynamy tracić do Litwy i Estonii. Zatem, czy rzeczywiście wszystko z naszą gospodarką jest dobrze?

 

ZOBACZ:Nie żyje legenda skoków narciarskich. Smutny koniec wielkiej gwiazdy

 

W rankingu nie uwzględniono Danii, Finlandii, Szwecji, Austrii, Cypru oraz Włoch. Tam pensja minimalna nie obowiązuje.

źródło: se.pl , eurostat

fot. pixabay.com

niedźwiedzia, niedźwiedź, niedźwiedzica, atak, bieszczady, turysta, góry

W tym rejonie nie widziano NIEDŹWIEDZIA od 100 lat: „Może być potwornie groźny”!

Można napisać, że miś wpadł w odwiedziny na 100-lecie niepodległości Polski, bo ostatni raz w Puszczy Augustowskiej widziano to wielkie zwierzę w 1919 roku właśnie, a więc wtedy gdy nasz kraj dopiero się odradzał. Jednak leśnicy ostrzegają, że może stanowić wielkie zagrożenie.

 

Niedźwiedź najprawdopodobniej pochodzi z Litwy i przez Białoruś przywędrował w okolice Augustowa. O niebezpieczeństwie polskie służby zostały poinformowane przez pograniczników z Białorusi.

 

Kilka dni temu niedźwiedzia widzieli nasi pogranicznicy niedaleko wsi Rudawka. Później zniknął w puszczy, a na jego trop usiłują wpaść leśnicy. Wszystko wskazuje na to, że zwierzę przybyło w te okolice w poszukiwaniu samicy. Okres godowy niedźwiedzi trwa mniej-więcej do końca lipca.

 

Obecnie niedźwiedzie występują w Polsce tylko w Karpatach – Tatrach, Beskidach, oraz Bieszczadach. Na północy Polski wyginęły na przełomie XIX i XX wieku. Jednak jak widać mamy chętnego na ponowne skolonizowanie tamtejszych kniei. Biedny niedźwiedź nie wie jednak, że raczej nie znajdzie tu partnerki. Nie dziwota więc może być bardzo agresywny!

 

wprost.pl/wp.pl