Polskę czeka prawdziwa KATASTROFA! Szef Polskiego Funduszu Rozwoju bije na ALARM!

Szef Polskiego Funduszu Rozwoju bije na alarm i zapowiada, że już za chwilę Polskę czeka początek „katastrofy demograficznej”.

Według prognoz ONZ populacja Polski pod koniec tego stulecia ma spaść z 38 do 24 milionów mieszkańców. Społeczeństwo silnie się zestarzeje, będzie skutkowało to skokiem wskaźnika obciążenia pokoleń. W rezultacie coraz mniej osób będzie pracowało na emeryturę dla seniorów.

 

Kryzys demograficzny odbije się na wszystkich aspektach naszego życia, lecz najbardziej na ekonomii.  Jeśli nie zrobimy nic, kryzys demograficzny bardzo szybko zamieni się w kryzys finansowy ze wszystkimi jego konsekwencjami. 

 

Wybrane skutki złej demografii w Polsce to przede wszystkim: wyludnianie miast i wsi, spadek cen nieruchomości, napięcia w finansach publicznych i systemie. emerytalnym oraz zdrowotnym.Także wzrost podatków, kurczenie się lokalnego rynku i brak rąk do pracy. To niestety największa porażka okresu transformacji

,,Za kilkadziesiąt lat obywateli naszego kraju nie będzie 38 mln jak teraz, a 24 mln. Ten ubytek zmienia dosłownie wszystko. – Tak duża zmiana oznacza praktycznie potrzebę „wymyślenia” kraju na nowo” – komentuje Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju.

 

https://twitter.com/PawelBorys_/status/1196057591866109952

fot. unsplash

CBŚ udaremniło PRZEMYT na 20 tysięcy dolarów. W KAMPERACH przewozili…

Z Rumunii do Europy Zachodniej miał miejsce zorganizowany przemyt!

Do akcji wkroczyły służby CBŚ! Łącznie zatrzymano 21 osób związanych z przestępstwem, które jest szacowane na wartość 20 tysiąca dolarów.

CBŚP i Straż Graniczna rozbiły grupę przestępczą, której członkowie organizowali przerzut cudzoziemców z Rumuni, przez Polskę do krajów Europy Zachodniej.

Przemyt ludzi odbywał się na wysoką skalę w bardzo skrajnych warunkach. Służby ustaliły, że osoby były przewożone z Rumunii w schowkach ukrytych w przestrzeniach ładunkowych pojazdów ciężarowych. Były one umieszczone za przewożonym towarem, a ukryte w nich osoby nie mogły samodzielnie się stamtąd wydostać. Taka podróż trwała kilkadziesiąt godzin. Cudzoziemców przewożono tez w wypożyczonych kamperach.

 

Wszystko wskazuje na to, że grupa przestępcza działała na terenie całej Europy. Jej członkowie organizowali kanały przerzutowe cudzoziemcom rozpoczynające się w Rumunii, poprzez Polskę do Niemiec, Wielkiej Brytanii i Francji. Za taką „podróż” obywatele Wietnamu mieli płacić od 6,5 do 20 tys. dolarów.

Przemyt ludzi odbywał się etapami. Polska stała się krajem przejściowym dla przedostania się ludzi do innych państw docelowych.

CBŚP przeprowadziło akcję na terenie czterech województw: dolnośląskiego, lubuskiego, wielkopolskiego i mazowieckiego. Zatrzymano 10 osób – 9 Polaków i obywatela Wietnamu.

 

ZOBACZ TEŻ:Popularny probiotyk wycofany ze sprzedaży! Ten lek zawiera…

 

Zatrzymane osoby usłyszały zarzuty udziału w organizowanej grupie przestępczej. Sprawa ma charakter rozwojowy i nie wyklucza się kolejnych zatrzymań na terenie UE.

 

Źródło:polsatnews/pixabay

europy

Pokazali Polskę na tle Europy. Wielkie ZASKOCZENIE!

To jest jeden z dziwniejszych eksperymentów, które przeprowadzono w ostatnim czasie. Pokazano Polskę na grafice na tle Europy. Wszystko dotyczyło pierwszych słów hymnów poszczególnych państw. Każdy kraj dostał jedno słowo i zrobiono z tego pewnego rodzaju zlepek.

W serwisie Reddit udostępniono grafikę na której przedstawiono pierwsze słowa hymnów narodowych poszczególnych państw Europy. Oczywiście autorzy spierają się o poprawność tłumaczenia oraz robią aluzje do mentalności tychże narodów. Idąc po kolei: Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa i Polska, wyszło im takie coś: „O, mój Boże, Litwo, jeszcze nie!”. Z Rumunii, Bułgarii i Macedonii powstało natomiast: „Obudź się dziś dumnie”. Są również o wiele krótsze, np. „Williamie powstań!” oraz „Niech żyją bohaterowie”.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Wyskoczył na rowerze ze SKOCZNI NARCIARSKIEJ. Niestety, NIE…

 

Bardzo łatwo zauważyć, że pierwsze słowa hymnu narodowego Polski nie przypominają żadnego z pozostałych europejskich anthemów. Polskie „jeszcze nie” jak piszą internauci, bardzo dobrze definiują nasz naród i powinno to dać nam wiele do myślenia. Inni piszą, że hymn powinien rozpoczynać się od słowa „POLSKA”. Nasze „not yet” dosyć dobrze nas w sumie definiuje – podsumowuje jedna z nich.

A Wy co sądzicie o tym pomyśle? Ktoś chyba długo główkował nad tym, żeby zrobić taki projekt. Znaczące, czy jednak nie?

źródło: o2.pl fot. screenshot

policjantów

W Polsce można mieć 0,2 promila alkoholu we krwi. A jak to jest w innych krajach? Sprawdziliśmy!

Nasz kraj słynie z tego, że co roku liczba pijanych kierowców złapanych za kółkiem się zwiększa. W Polsce można mieć 0,2 promila alkoholu we krwi. Lecz nie wszędzie te zasady są tak restrykcyjne. Zastanawialiście się kiedyś jak to jest w innych krajach? Na przykład w Wielkiej Brytanii dopuszczalne jest 0,8 promila. Nie wydaje się Wam, że jest to lekkie przegięcie?

Przedstawiamy wykaz krajów oraz dopuszczalną ilość promili alkoholu we krwi. Niektóre pozycje mogą Was bardzo zdziwić! Pod lupę zostały wzięte tylko i wyłącznie europejskie kraje. Na żółto zaznaczyliśmy kraje zbliżone do Polski w kwestiach prawnych. Na zielono państwa w których jest ZEROWA tolerancja, a na czerwono te kraje w których można sobie pozwolić na o wiele więcej…

Kraj Promile
Albania 0,0 promila
Andora 0,5 promila
Austria 0,5 promila
Belgia 0,5 promila
Białoruś 0,0 promila
Bośnia i Hercegowina 0,5 promila
Bułgaria 0,5 promila
Chorwacja 0,0 promila
Czechy 0,0 promila
Dania 0,5 promila
Estonia 0,0 promila
Finlandia 0,5 promila
Francja 0,5 promila
Grecja 0,5 promila
Hiszpania 0,5 promila
Holandia 0,5 promila
Irlandia 0,5 promila
Islandia 0,5 promila
Jugosławia 0,5 promila
Litwa 0,0 promila
Luksemburg 0,8 promila
Łotwa 0,5 promila
Macedonia 0,5 promila
Malta 0,0 promila
Niemcy 0,5 promila
Norwegia 0,2 promila
Polska 0,2 promila
Portugalia 0,5 promila
Rosja 0,0 promila
Rumunia 0,0 promila
Słowacja 0,0 promila
Słowenia 0,5 promila
Szwajcaria 0,5 promila
Szwecja 0,2 promila
Turcja 0,5 promila
Ukraina 0,0 promila
Węgry 0,0 promila
Wielka Brytania 0,8 promila
Włochy 0,5 promila

Jak widać na załączonej tabelce, krajów, gdzie toleruje się powyżej 0,4 promila alkoholu we krwi jest najwięcej… Wnioski? Wysnujcie sami.

źródło: ilemogewypic.pl fot. pixabay.com

uchodźcami

[WIDEO] Tak się robi porządek z uchodźcami. Słowacy nie mają sobie równych

Słowacka policja nigdy się nie patyczkuje. Na wideo widać, jak wpada pomiędzy rozjuszony tłum Romów i próbuje zaprowadzić porządek z uchodźcami. Wielu w komentarzach pisze, że nie powinni się tak zachowywać, bo to niehumanitarne. Problem jest jednak tego typu, że nie wiadomo na czym polegała interwencja i co się wcześniej stało…

Cokolwiek by się nie stało, policjanci bez żadnych skrupułów wpadli między Romów i rozgonili tłum. Rzeczywiście, patrząc na to z boku, widać, że chodzą oni po ulicy i stwarzają ogólne niebezpieczeństwo. Cała akcja trwała półtorej minuty – panów funkcjonariuszów było czterech. Zrobili z uchodźcami porządek w momencie. Zobaczcie, co tam się działo!

ZOBACZ:Pracownik hotelu chciał być zabawny! Umieścił w rachunku klientki SZOKUJĄCY DOPISEK… Teraz może tego pożałować

źródło fot. i wideo: youtube.com

pieniędzy, awaria, polska

Średnie wynagrodzenia w Europie. Gdzie w tym wszystkim znajduje się Polska?

Co chwilę słyszymy z ust Mateusza Morawieckiego, że polska gospodarka ma się świetnie i że niebawem przegonimy zachód. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Polska znalazła się na końcu list. Wynagrodzenie minimalne w naszym kraju wynosi 523 euro brutto. Pierwszą pozycję okupuje Luksemburg, który jest zdecydowanym liderem.

W Luksemburgu najmniej za miesiąc pracy dostaniemy… 2000 euro brutto, czyli prawie o 1500 euro więcej niż w naszym kraju. Na szarym końcu znajduje się Bułgaria. Tam mieszkańcy mogą liczyć na co najmniej 300 euro. Polska zajmuje ósme miejsce od końca, a za naszymi plecami znajdują się m.in.: Węgry, Czechy, Łotwa, Słowacja i Rumunia, choć nie są to duże różnice. Wynagrodzenie minimalne w naszym kraju musiałoby wzrosnąć o ponad 1000 euro, żebyśmy mogli konkurować z Holandią, Belgią, Niemcami czy Irlandią. Powoli również zaczynamy tracić do Litwy i Estonii. Zatem, czy rzeczywiście wszystko z naszą gospodarką jest dobrze?

 

ZOBACZ:[VIDEO]31-letnia streamerka napoiła kota wódką, bo zasłaniał jej monitor komputera! Później rzucała nim po (…)!

 

W rankingu nie uwzględniono Danii, Finlandii, Szwecji, Austrii, Cypru oraz Włoch. Tam pensja minimalna nie obowiązuje.

źródło: se.pl , eurostat

fot. pixabay.com

nurkowie, śmieci

Te kraje są odpowiedzialne za 64. procent wszystkich ŚMIECI na Ziemi! Jest ich tylko…

Krótko mówiąc, jeżeli te kraje nie zmodyfikują ilości wytwarzanych śmieci to niebawem może dojść do jeszcze większego zanieczyszczenia oceanów. Bloomberg wskazuje osiem państw, które obwinia za to, że źle przetwarzają odpady i przyczyniają się do zagłady. Wielu ludzi jest oburzonych tym faktem.

Jakie osiem krajów najbardziej zanieczyszcza naszą planetę, bo aż 64. procent odpadów pochodzi od nich? Mianowicie, są to:

  • Indonezja
  • Wietnam
  • Chiny
  • Sri Lanka
  • Tajlandia
  • Egipt
  • Malezja
  • Filipiny.

 

ZOBACZ:Wiemy co myśli o zaginięciu Dawidka jasnowidz JACKOWSKI. Czy są jeszcze nadzieje?

 

Jeżeli dalej tak pójdzie to może być naprawdę źle. Chodzi o to, że te kraje muszą zwiększyć przetwarzanie śmieci o 80 procent i ilość odpadów z tworzyw sztucznych w oceanach zmniejszyłaby się o 23. procent, a to bardzo dużo. Część użytkowników Twittera bardzo ostro zareagowała na tezy przedstawione w artykule Bloomberga. Podkreślają, że napiętnowane przez Mintera kraje są głównymi odbiorcami amerykańskich i europejskich śmieci.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

Przez 40 lat trzymał go w brudnej szopie i zmuszał do niewolniczej pracy. Policjantom włosy stanęły dęba gdy to odkryli

Wydawać by się mogło, że niewolnictwa nie ma na naszym świecie od XIX wieku. Co bardziej świadomi mogą pomyśleć o teraźniejszych krajach Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Ale kto wpadłby na to, że w samym centrum Europy mogą żyć ludzie, którzy przez niemal całe swoje życie byli niewolnikami?

Wstrząsającego odkrycia dokonały brytyjskie służby w Kumbrii, tuż przy granicy ze Szkocją, na północ od miejscowości Carlise. W brudnej szopie natrafiły na 58-letniego mężczyznę, który prawdopodobnie mieszkał w niej przez ostatnie 40 lat i pracował na 79-letniego właściciela działki! To przerażający przykład niewolnictwa w sercu Europy. Odkrycie było możliwe dzięki anonimowemu zgłoszeniu.

 

W szopie miał tylko jedno krzesło i brudną pościel. Nie było ogrzewania. Mężczyzna był w fatalnej kondycji.

 

Kiedy go znaleźliśmy, był zdezorientowany. Nie wiedział, co się dzieje. Nie miał ogrzewania, było bardzo zimno. W takich warunkach nie powinien żyć żaden człowiek

 

– powiedział BBC starszy oficer śledczy z agencji rządowej Gangmasters and Labour Abuse Authority (GLAA), która zajmuje się takimi przypadkami

 

 

ZOBACZ: Mieszkał w szopie i udawał biedaka. Policjanci zbierali szczęki z podłogi, gdy weszli do środka!

 

 

 

W związku ze sprawą zatrzymano 79-letniego właściciela działki. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna niewolniczo pracował dla niego przez 40 ostatnich lat. Nie otrzymywał wynagrodzenia, jedynie miał prawo do zamieszkiwania w obskurnej szopie. Nie wiadomo czy współczesny niewolnik kiedykolwiek próbował zmienić sytuację. Być może sprawa ta po zbadaniu okaże się jeszcze bardziej przerażająca niż jawi się dotychczas!

 

 

 

wprost.pl/ foto: twitter:

iran

Iran daje Europie 60 dni. Co się wydarzy w najbliższych miesiącach?

W ostatnich dniach dużo się słyszy o tym co robi Iran. Ciągłe konflikty ze Stanami Zjednoczonymi i całą masą krajów doprowadzają wielu do niepokoju. Teraz Iran przekroczył próg 300 kg zapasów wzbogaconego uranu, naruszając limit określony podczas porozumienia nuklearnego w 2015 r. Zapowiada, że Europa ma 60 dni na spełnienie warunków dotyczących ochrony przed sankcjami ze strony USA.

Teheran ostrzegał już od kilku dni, że przekroczy te limity. Wszystko właśnie przez sankcje nakładane przez Stany Zjednoczone oraz finał konferencji w Wiedniu. Irański minister Abbas Arakczi powiedział, że wypracowane z przedstawicielami UE, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii stanowisko nie wystarczy, by uratować porozumienie nuklearne z 2015 r. Odrzucamy wszelkie ultimatum; ocenimy wypełnianie przez Iran jego zobowiązań – napisali we wspólnym oświadczeniu po konferencji Federica Mogherini, Jean-Yves Le Drian, Heiko Maas oraz Jeremy Hunt. Co zatem zrobi Iran? Europejczycy wciąż mają czas. Ale pośrednio wyrazili swoją niezdolność do działania. Nie powinni myśleć, że po 60 dniach będą mieć kolejne 60 dni – oświadczył rzecznik irańskiej agencji energii atomowej Behruz Kamalwandi.

 

ZOBACZ:To co robili w Morskim Oku sparaliżowało turystów. Ale głupota

 

Zaczyna robić się naprawdę niebezpiecznie. Jeżeli wszystko będzie szło dalej w tym kierunku to może się źle skończyć. Czy skończy się wyłącznie na słowach? A może rzeczywiście Europa ma się czego obawiać?

źródło: o2.pl fot. youtube.com