policjantów

W Polsce można mieć 0,2 promila alkoholu we krwi. A jak to jest w innych krajach? Sprawdziliśmy!

Nasz kraj słynie z tego, że co roku liczba pijanych kierowców złapanych za kółkiem się zwiększa. W Polsce można mieć 0,2 promila alkoholu we krwi. Lecz nie wszędzie te zasady są tak restrykcyjne. Zastanawialiście się kiedyś jak to jest w innych krajach? Na przykład w Wielkiej Brytanii dopuszczalne jest 0,8 promila. Nie wydaje się Wam, że jest to lekkie przegięcie?

Przedstawiamy wykaz krajów oraz dopuszczalną ilość promili alkoholu we krwi. Niektóre pozycje mogą Was bardzo zdziwić! Pod lupę zostały wzięte tylko i wyłącznie europejskie kraje. Na żółto zaznaczyliśmy kraje zbliżone do Polski w kwestiach prawnych. Na zielono państwa w których jest ZEROWA tolerancja, a na czerwono te kraje w których można sobie pozwolić na o wiele więcej…

Kraj Promile
Albania 0,0 promila
Andora 0,5 promila
Austria 0,5 promila
Belgia 0,5 promila
Białoruś 0,0 promila
Bośnia i Hercegowina 0,5 promila
Bułgaria 0,5 promila
Chorwacja 0,0 promila
Czechy 0,0 promila
Dania 0,5 promila
Estonia 0,0 promila
Finlandia 0,5 promila
Francja 0,5 promila
Grecja 0,5 promila
Hiszpania 0,5 promila
Holandia 0,5 promila
Irlandia 0,5 promila
Islandia 0,5 promila
Jugosławia 0,5 promila
Litwa 0,0 promila
Luksemburg 0,8 promila
Łotwa 0,5 promila
Macedonia 0,5 promila
Malta 0,0 promila
Niemcy 0,5 promila
Norwegia 0,2 promila
Polska 0,2 promila
Portugalia 0,5 promila
Rosja 0,0 promila
Rumunia 0,0 promila
Słowacja 0,0 promila
Słowenia 0,5 promila
Szwajcaria 0,5 promila
Szwecja 0,2 promila
Turcja 0,5 promila
Ukraina 0,0 promila
Węgry 0,0 promila
Wielka Brytania 0,8 promila
Włochy 0,5 promila

Jak widać na załączonej tabelce, krajów, gdzie toleruje się powyżej 0,4 promila alkoholu we krwi jest najwięcej… Wnioski? Wysnujcie sami.

źródło: ilemogewypic.pl fot. pixabay.com

uchodźcami

[WIDEO] Tak się robi porządek z uchodźcami. Słowacy nie mają sobie równych

Słowacka policja nigdy się nie patyczkuje. Na wideo widać, jak wpada pomiędzy rozjuszony tłum Romów i próbuje zaprowadzić porządek z uchodźcami. Wielu w komentarzach pisze, że nie powinni się tak zachowywać, bo to niehumanitarne. Problem jest jednak tego typu, że nie wiadomo na czym polegała interwencja i co się wcześniej stało…

Cokolwiek by się nie stało, policjanci bez żadnych skrupułów wpadli między Romów i rozgonili tłum. Rzeczywiście, patrząc na to z boku, widać, że chodzą oni po ulicy i stwarzają ogólne niebezpieczeństwo. Cała akcja trwała półtorej minuty – panów funkcjonariuszów było czterech. Zrobili z uchodźcami porządek w momencie. Zobaczcie, co tam się działo!

ZOBACZ:Pracownik hotelu chciał być zabawny! Umieścił w rachunku klientki SZOKUJĄCY DOPISEK… Teraz może tego pożałować

źródło fot. i wideo: youtube.com

pieniędzy, awaria, polska

Średnie wynagrodzenia w Europie. Gdzie w tym wszystkim znajduje się Polska?

Co chwilę słyszymy z ust Mateusza Morawieckiego, że polska gospodarka ma się świetnie i że niebawem przegonimy zachód. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Polska znalazła się na końcu list. Wynagrodzenie minimalne w naszym kraju wynosi 523 euro brutto. Pierwszą pozycję okupuje Luksemburg, który jest zdecydowanym liderem.

W Luksemburgu najmniej za miesiąc pracy dostaniemy… 2000 euro brutto, czyli prawie o 1500 euro więcej niż w naszym kraju. Na szarym końcu znajduje się Bułgaria. Tam mieszkańcy mogą liczyć na co najmniej 300 euro. Polska zajmuje ósme miejsce od końca, a za naszymi plecami znajdują się m.in.: Węgry, Czechy, Łotwa, Słowacja i Rumunia, choć nie są to duże różnice. Wynagrodzenie minimalne w naszym kraju musiałoby wzrosnąć o ponad 1000 euro, żebyśmy mogli konkurować z Holandią, Belgią, Niemcami czy Irlandią. Powoli również zaczynamy tracić do Litwy i Estonii. Zatem, czy rzeczywiście wszystko z naszą gospodarką jest dobrze?

 

ZOBACZ:[VIDEO]31-letnia streamerka napoiła kota wódką, bo zasłaniał jej monitor komputera! Później rzucała nim po (…)!

 

W rankingu nie uwzględniono Danii, Finlandii, Szwecji, Austrii, Cypru oraz Włoch. Tam pensja minimalna nie obowiązuje.

źródło: se.pl , eurostat

fot. pixabay.com

nurkowie, śmieci

Te kraje są odpowiedzialne za 64. procent wszystkich ŚMIECI na Ziemi! Jest ich tylko…

Krótko mówiąc, jeżeli te kraje nie zmodyfikują ilości wytwarzanych śmieci to niebawem może dojść do jeszcze większego zanieczyszczenia oceanów. Bloomberg wskazuje osiem państw, które obwinia za to, że źle przetwarzają odpady i przyczyniają się do zagłady. Wielu ludzi jest oburzonych tym faktem.

Jakie osiem krajów najbardziej zanieczyszcza naszą planetę, bo aż 64. procent odpadów pochodzi od nich? Mianowicie, są to:

  • Indonezja
  • Wietnam
  • Chiny
  • Sri Lanka
  • Tajlandia
  • Egipt
  • Malezja
  • Filipiny.

 

ZOBACZ:Wiemy co myśli o zaginięciu Dawidka jasnowidz JACKOWSKI. Czy są jeszcze nadzieje?

 

Jeżeli dalej tak pójdzie to może być naprawdę źle. Chodzi o to, że te kraje muszą zwiększyć przetwarzanie śmieci o 80 procent i ilość odpadów z tworzyw sztucznych w oceanach zmniejszyłaby się o 23. procent, a to bardzo dużo. Część użytkowników Twittera bardzo ostro zareagowała na tezy przedstawione w artykule Bloomberga. Podkreślają, że napiętnowane przez Mintera kraje są głównymi odbiorcami amerykańskich i europejskich śmieci.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

Przez 40 lat trzymał go w brudnej szopie i zmuszał do niewolniczej pracy. Policjantom włosy stanęły dęba gdy to odkryli

Wydawać by się mogło, że niewolnictwa nie ma na naszym świecie od XIX wieku. Co bardziej świadomi mogą pomyśleć o teraźniejszych krajach Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Ale kto wpadłby na to, że w samym centrum Europy mogą żyć ludzie, którzy przez niemal całe swoje życie byli niewolnikami?

Wstrząsającego odkrycia dokonały brytyjskie służby w Kumbrii, tuż przy granicy ze Szkocją, na północ od miejscowości Carlise. W brudnej szopie natrafiły na 58-letniego mężczyznę, który prawdopodobnie mieszkał w niej przez ostatnie 40 lat i pracował na 79-letniego właściciela działki! To przerażający przykład niewolnictwa w sercu Europy. Odkrycie było możliwe dzięki anonimowemu zgłoszeniu.

 

W szopie miał tylko jedno krzesło i brudną pościel. Nie było ogrzewania. Mężczyzna był w fatalnej kondycji.

 

Kiedy go znaleźliśmy, był zdezorientowany. Nie wiedział, co się dzieje. Nie miał ogrzewania, było bardzo zimno. W takich warunkach nie powinien żyć żaden człowiek

 

– powiedział BBC starszy oficer śledczy z agencji rządowej Gangmasters and Labour Abuse Authority (GLAA), która zajmuje się takimi przypadkami

 

 

ZOBACZ: Mieszkał w szopie i udawał biedaka. Policjanci zbierali szczęki z podłogi, gdy weszli do środka!

 

 

 

W związku ze sprawą zatrzymano 79-letniego właściciela działki. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna niewolniczo pracował dla niego przez 40 ostatnich lat. Nie otrzymywał wynagrodzenia, jedynie miał prawo do zamieszkiwania w obskurnej szopie. Nie wiadomo czy współczesny niewolnik kiedykolwiek próbował zmienić sytuację. Być może sprawa ta po zbadaniu okaże się jeszcze bardziej przerażająca niż jawi się dotychczas!

 

 

 

wprost.pl/ foto: twitter:

iran

Iran daje Europie 60 dni. Co się wydarzy w najbliższych miesiącach?

W ostatnich dniach dużo się słyszy o tym co robi Iran. Ciągłe konflikty ze Stanami Zjednoczonymi i całą masą krajów doprowadzają wielu do niepokoju. Teraz Iran przekroczył próg 300 kg zapasów wzbogaconego uranu, naruszając limit określony podczas porozumienia nuklearnego w 2015 r. Zapowiada, że Europa ma 60 dni na spełnienie warunków dotyczących ochrony przed sankcjami ze strony USA.

Teheran ostrzegał już od kilku dni, że przekroczy te limity. Wszystko właśnie przez sankcje nakładane przez Stany Zjednoczone oraz finał konferencji w Wiedniu. Irański minister Abbas Arakczi powiedział, że wypracowane z przedstawicielami UE, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii stanowisko nie wystarczy, by uratować porozumienie nuklearne z 2015 r. Odrzucamy wszelkie ultimatum; ocenimy wypełnianie przez Iran jego zobowiązań – napisali we wspólnym oświadczeniu po konferencji Federica Mogherini, Jean-Yves Le Drian, Heiko Maas oraz Jeremy Hunt. Co zatem zrobi Iran? Europejczycy wciąż mają czas. Ale pośrednio wyrazili swoją niezdolność do działania. Nie powinni myśleć, że po 60 dniach będą mieć kolejne 60 dni – oświadczył rzecznik irańskiej agencji energii atomowej Behruz Kamalwandi.

 

ZOBACZ:To co robili w Morskim Oku sparaliżowało turystów. Ale głupota

 

Zaczyna robić się naprawdę niebezpiecznie. Jeżeli wszystko będzie szło dalej w tym kierunku to może się źle skończyć. Czy skończy się wyłącznie na słowach? A może rzeczywiście Europa ma się czego obawiać?

źródło: o2.pl fot. youtube.com

kwota

Wzrośnie kwota, jaką będziemy mogli wydać bez wpisywania PIN-u. Sprawdź o ile!

Czasy, kiedy płaciło się gotówką, powoli się kończą. Większość z nas posługuje się kartą. Jest to wygodniejsze. Bez wpisywania PIN-u możemy wydać maksymalnie 50 złotych. Kod zabezpieczający jest potrzebny przy wydaniu większych pieniędzy. Niebawem może się to jednak zmienić. Kwota ma wzrosnąć dwukrotnie, lecz i tak w gronie państw europejskich jest ona bardzo niska.

Wielu Polaków przyzwyczaiło się do płatności zbliżeniowych. Jest to bardzo wygodne, lecz często niebezpieczne. Głównie wtedy, gdy karta zostanie skradziona. Wtedy taki delikwent może wydać maksymalnie 50 złotych jednorazowo. Przy większych płatnościach musi już użyć PIN-u. Kwota ma niebawem ulec zmianie. Wzrośnie najprawdopodobniej do stu złotych. W innych krajach europejskich można wydawać więcej bez używania kodu zabezpieczającego. Na przykład w Wielkiej Brytanii jest to 30 funtów, we Francji 30 euro, a na Litwie 25 euro.

 

ZOBACZ:Mężczyźni o tych imionach są najlepsi w łóżku. Ich partnerki to prawdziwe szczęściary!

 

Chcielibyście takiej zmiany? Uważacie, że zwiększyłoby to nasz komfort? Czy może mimo wszystko byłoby to bardziej niebezpieczne i narażałoby nas na kradzież?

źródło: se.pl fot. pixabay.com

rakiety

Rosyjskie rakiety atomowe wymierzone w Polskę. Rosja gotowa do błyskawicznego ataku

Wraz z rozwojem technologii oraz odejściem od traktatu o rozbrojeniu z broni atomowej, zmieniają się strategie i cele ewentualnej wojny atomowej. Wszystko wskazuje na to, że Amerykanie wystawią Rosji Europę aby uniknąć zniszczeń u siebie.

Wycofanie się Rosji i USA z układu o nierozprzestrzenianiu rakiet średniego i pośredniego zasięgu rozpoczęło w zasadzie nową odsłonę zimnej wojny. Oba kraje zapowiedziały przystąpienie do badan nad nowymi rakietami jądrowymi.

Dotychczasowa technologia pozwalała niszczyć Rosjanom cele w USA na 28-30 minut po wystrzeleniu rakiet. Pozwalało to na szybkie zareagowanie i zestrzelenie ich.

Teraz jednak USA zmieniają strategię. Mówi się o rozmieszczeniu nowych pocisków w Europie oraz budowie systemów antyrakietowych.

Istotne jest też to, że rozmowy na temat nowego układu o rozbrojeniu mają dotyczyć jedynie USA, Rosji i Chin. Tymczasem kilka innych państw posiada taką broń. Rosjanie uważają, że oznacza to, że USA chcą aby potencjalny konflikt rozegrał się lokalnie, w Europie, poza amerykańskim terytorium.

Warto tu przypomnieć, że Polska che aby na jej terytorium rozmieszczono pociski nuklearne. Tym samym stanie się ona celem rosyjskich rakiet.

Rosja już pracuje nad pociskami o napędzie hipersonicznym. Oznacza to, że cele po wystrzeleniu zostaną osiągnięte w 2-3 minuty. Wtedy nie pomorze żadna tarcza antyrakietowa, ponieważ nie ma technologii, która w tak krótkim czasie może zareagować.

Wszystko to zapowiada, że możliwa stanie się błyskawiczna wojna atomowa. Ten kto zaatakuje, zada decydujące ciosy a druga strona nie zdąży zareagować.

Źródło: Sputniknews.com

Fot. Wyborcza.pl

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/szok-jan-pawel-ii-byl-informowany-o-pedofilii-w-kosciele-jaka-byla-jego-reakcja/

 

bieliźnie

Bardzo jadowity robak w bieliźnie. Należy do najniebezpieczniejszych w Europie!

Do przerażającej sytuacji doszło na warszawskiej Pradze. Mieszkanka znalazła skolopendrę paskowaną w bieliźnie. Jest to bardzo jadowity robak. Pierwsze podejrzenia wskazują na to, że mógł on uciec swojemu hodowcy ponieważ znudziło mu się życie w zamknięciu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Kobieta po południu stwierdziła, że zajmie się wysuszonym praniem. Nagle, jej oczom ukazał się okropnie wyglądający robak chodzący po bieliźnie. Okazało się, że to najbardziej jadowita skolopendra paskowana w całej Europie. Warszawianka od razu powiadomiła Ekopatrol Straży Miejskiej. Panowie pojawili się w mieszkaniu błyskawicznie i złapali robala. Miał on aż 12 centymetrów i funkcjonariusze nie kryli zaskoczenia gdy go zobaczyli. Na szczęście wiedzieli jak się nim zająć i nikogo nie zdążył ukąsić.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Odkrył potężny kokon pająków. Potem było jeszcze gorzej

 

Z racji swojego gatunku, skolopendry najczęściej kryją się pod głazami oraz w ciemnych miejscach, gdyż nie cierpią światła.

źródło: se.pl

fot. youtube.com