Poradnik – jak BEZPIECZNIE zrobić zakupy w sklepie?

zakupy

Wybierasz się do sklepu mimo koronawirusa? Dowiedz się, jak zachować ostrożność podczas zakupów!

Jeszcze kilka tygodni temu zrobienie zakupów było dla nas czymś prostym, wręcz banalnym. Niestety, dziś już tak nie jest. Z uwagi na szalejącą na całym świecie pandemię koronawirusa, powinniśmy teraz zachować szczególną ostrożność, kiedy robimy zakupy w sklepie.

O czym należy pamiętać? Podpowiadamy! [CZYTAJ DALEJ!]

Kupiłeś telefon w TYM sklepie? Prawdopodobnie musisz go zwrócić

Jeden z bardzo popularnych internetowych sklepów elektronicznych został skontrolowany przez skarbówkę. To, co wyszło na jaw przy okazji kontroli, nie mieści się w głowie.

 

Sklep BestCena.pl oferował smartfony w bardzo atrakcyjnych cenach – można je było tam kupić najtaniej na rynku. Co ciekawe, ceny produktów w katalogu były mniejsze o około 20% niż u konkurencyjnych sprzedawców. Pojawiały się też doniesienia po problemach z uzyskaniem faktury VAT do zakupu. O możliwych nieprawidłowościach skarbowych w tej kwestii pisał serwis bezprawnik.pl.

 

Czytaj także: Przez 62 lata udawał głuchoniemego, bo…

 

Powyższe niejasności mogą wskazywać na problemy z odprowadzaniem podatku VAT przez sklep BestCena.pl. Teraz te przypuszczenia wydaje się potwierdzać prowadzona właśnie kontrola skarbowa. W jej wyniku konto bankowe firmy zablokowano, a dokonane zamówienia anulowano. Wstrzymano też możliwość składania nowych zamówień i usunięto konto allegro BestCeny. Sklep wysyła do swoich klientów wiadomości z zapewnieniami o jak najszybszym zwrocie gotówki.

 

Czytaj także: Obrzydliwa niespodzianka w kurczaku z Biedronki! “Jakby zagnieździł się tam obcy”

 

Okazuje się, że klienci sklepu w momencie zakupu towaru nie stają się jego prawnymi właścicielami. W regulaminie BestCeny znajduje się zapis mówiący, że kwota zapłacona przez kupującego jest jedynie opłatą za wynajem. Czy to znaczy, że zakupione tam produkty trzeba zwrócić? Z takimi wnioskami należy poczekać na zakończenie kontroli skarbowej.

Czeka nas REKORDOWY WZROST CEN! Specjaliści nie mają złudzeń

wzrost cen, inflacja, sklep

Czeka nas WZROST CEN! Specjaliści nie mają co do tego żadnych złudzeń. W 2020 będziemy musieli zapłacić więcej nie tylko za energię, ale również za żywność, m.in. za wyroby mięsne.

Wzrost cen w 2020.

Grudzień był bardzo trudnym okresem dla konsumentów. Według wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego, w zeszłym miesiącu inflacja wyniosła aż 3,4 proc. w ujęciu rocznym wobec 2,6 proc. w listopadzie. Musieliśmy zmierzyć się z bardzo wysokimi cenami żywności. Niestety, prognozy specjalistów nie są pozytywne. Wiele wskazuje na to, że ceny będą jeszcze wyższe.

W 2020 roku wzrosną ceny wyrobów mięsnych. 

 

Rosną ceny wieprzowiny na rynkach światowych w związku z tzw. afrykańskim pomorem świń, a skutki są takie, że drożeją też inne typy mięsa, również drobiowe – mówił ekonomista Coface w Regionie Europy Centralnej Grzegorz Sielewicz, podczas rozmowy z dziennikarzami MarketNews24.

Zobacz również: Niepokojący wzrost popularności anoreksji na portalach społecznościowych – tak wynika z najnowszych badań!

 

Bardzo pesymistyczną wizję najbliższych miesięcy ukazują specjaliści z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Przewidują oni, że inflacja w Polsce w 2020 r. może wynieść nawet 3,5 proc. Według ich prognoz wzrost inflacji nastąpi z powodu podwyżek cen energii, a także innych kosztów utrzymania, m. in. transportu, ścieków, dostawy wody. 

 

To nie koniec wzrostów inflacji. Grudniowy odczyt inflacji podnosi i tak wysoką ścieżkę inflacji na najbliższe miesiące. Podwyżki cen energii elektrycznej (rozłożone na styczeń i luty), wywozu śmieci, akcyzy na alkohol i tytoń oraz efekty bazowe z poprzedniego roku podniosą inflację do ponad 4,5 proc. r/r w I kwartale. Dokładny odczyt będzie zależeć m.in. od sposobu uwzględnienia podwyżek cen śmieci przez GUS oraz innych, nieuwzględnionych dostosowań cenników w firmach prywatnych i cen usług komunalnych (przełom roku sprzyja takim zmianom). – tłumaczą specjaliści pracujący dla MBanku. 

 

Zobacz też: WZROST 500+?! W 2021 roku dostaniesz

Zdjęcie: Pixabay

Źródło: MBank, MarketNews24.

Oto NAJTAŃSZY sklep w Polsce! NIE JEST TO BIEDRONKA ani LIDL!

sklep

Wydawałoby się, że Biedronka czy Lidl to popularne sklepy, które słyną z tego, że zakupy w nich opłaca się robić najbardziej! Okazuje się, że prawda jest zupełnie inna.

Ani Biedronka, ani Lidl nie należą do najtańszych sklepów w Polsce. Czy istnieje zatem w ogóle najtańszy sklep? Według zebranych badań tak.

 

Znamy wyniki badania firmy ASM Sales Force Agency, która sprawdziła ceny w poszczególnych sklepach w sierpniu. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez portal wiadomoscihandlowe.pl, za te same produkty trzeba było zapłacić o 3,72 zł mniej niż w lipcu.

Sprawdzono ceny wybranych produktów, które są sprzedawane często i po względnie niskich cenach (np. artykuły spożywcze, czy środki czystości).

 

Prezentujemy wyniki badań:

 

  • Kaufland – 220,16 zł,
  • Tesco- 224,71 zł,
  • Biedronka – 226,18 zł,
  • Auchan – 226,67 zł,
  • Carrefour – 227,32 zł,
  • E.Leclerc – 229,08 zł,
  • Lidl – 234,81 zł,
  • Intermarche – 239,98 zł,
  • Selgros – 240,35 zł,
  • E-grocery (frisco.pl, dodomku.pl, polskikoszyk.pl, szybkikoszyk.pl) – 246,54 zł,
  • Makro – 248,03 zł.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Ich życie erotyczne umiera przez… GŁUPI NAWYK MĘŻA! Zobacz, jaki

 

 

Z zebranych badań firmy ASM Sales Force Agency wynika, że najtańszy w Polsce jest Kaufland.

Biedronka nie okazała się najtańszym sklepem w Polsce, ale znalazła się na podium. Z kolei popularny Lidl uplasował się za połową stawki. Tak więc najtańszy jest Kaufland, a najdroższe – Makro.

 

 

 

 

Źródło:gazetapomorska/pixabay

TAK OSZUKUJE PRZED BLACK FRIDAY popularna sieć sklepów z elektroniką! Nie dajcie się naciągnąć!

black

Na jednym z popularnych serwisów internetowych wykop pewien użytkownik zamieścił dość kontrowersyjne zdjęcie. Okazuje się, że sieć sklepów z elektroniką Media Markt ewidentnie robi swoich klientów w przysłowiowego „balona”. Sklep podwyższa ceny przed nadchodzącym black friday, aby później móc je obniżyć. 

 

Na zdjęciu po lewej stronie znajduje się cena regularna za nawilżacz powietrza, która obowiązywała do tej pory. Po prawej widzimy jak cena wzrosła aż do 400zł! Sklepy stosują taki zabieg po to by później móc obniżyć ceny. W rezultacie więcej klientów skusi się na dany produkt gdy zobaczy tak wysoką obniżkę. Sklep nic na tym nie straci, ponieważ cena wróci do swojej postaci sprzed podwyżki.

 

ZOBACZ TAKŻE: Zobaczyli PRZERAŻAJĄCE nagranie niczym z HORRORU! Zarejestrowała je kamera w pokoju dziecka [VIDEO]

 

Nie dajcie się zwieść niskim cenom, podczas wyprzedaży róbcie zakupy z głową na karku!

 

 

źródło: wykop.pl / fot. pexels.com

Makabryczne odkrycie pod sklepem STOKROTKA! Klient natknął się tam na…

sklepem

Mężczyzna dokonał makabrycznego odkrycia tuż przed popularnym sklepem Stokrotka. Sprawę bada prokuratura!

Straszliwego odkrycia dokonano tuż pod sklepem spożywczym stokrotka, gdzie jeden z mieszkańców natknął się na zwłoki leżące przed obiektem.

 

We wtorek, około godziny 4.00 nad ranem, w Białymstoku przy ulicy Paderewskiego za sklepem Stokrotka dokonano dramatycznego odkrycia. Jeden z mieszkańców natknął się na ciało mężczyzny. Zwłoki znajdowały się tuż pod obiektem, a na betonie były śl ady krwi.

„Na miejsce zdarzenia pojechali policjanci służb kryminalnych, którzy pracowali tam pod nadzorem prokuratora” – mówi nadkomisarz Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.  Ciało zostało przetransportowane do Zakładu Medycyny Sądowej.

 

Od strony zaplecza sklepu Stokrotka znajduje się duży plac służący do poruszania się samochodów dostawczych przywożących towar. To tam w pobliżu ogrodzenia, znajdowały się zwłoki 53-latka

 

Na miejscu tragicznego zdarzenia, czynności prowadziła policja pod nadzorem prokuratora.

Prokuratura Rejonowa Południe podjęła śledztwo w tej sprawie. Ciało 53-latka zostało zabezpieczone i przetransportowane do Zakładu Medycyny Sądowej w celu wykonania sekcji.

 

ZOBACZ TEŻ:Nowe 500 plus! Oto zasady przyznawania

 

Sekcja zwłok zmarłego pomoże ustalić co dokładnie się wydarzyło i jak długo ciało znajdowało się na zewnątrz.

Mieszkańcy twierdzą, że nigdy wcześniej nie odnotowano w pobliżu tej okolicy tragicznych wydarzeń. Czasem jedynie kręcili się tam bezdomni.

 

 

Źródło:radiozetwiadomości/pixabay

Chciał zatrzeć ślady przestępstwa! ODWAŻYŁ SIĘ ZJEŚĆ…

44-letni mężczyzna z Kielc wpadł na nietypowy pomysł. Wszystko przez to, że chciał zwrócić w markecie dwie kurtki oraz prostownik samochodowy, które kupił w kieleckim Wielkopolu.

Wszystkie zakupione towary dosłownie chwile wcześniej wziął ze sklepowej półki i dokonał zakupu.

Najpierw kielczanin włożył do swojego koszyka dwie kurtki oraz prostownik samochodowy. Później udał się w kierunku kas. Tam poinformował ekspedientki, że chciałby zwrócić towar, który zakupił w tym sklepie.

Inna kasjerka po otrzymaniu paragonu nic nie podejrzewając przyjęła prostownik oraz kurtki, a następnie oddała mężczyźnie 183 złote.

Kiedy mężczyzna był już przy wyjściu ze sklepu, zatrzymała go ochrona. Panowie z ochrony szybko spostrzegli, zamiary oszusta.

 

W momencie zatrzymania mężczyzna spanikował i w akcie desperacji zjadł w jednej chwili paragon. W ten sposób postanowił, że zatrze ślady i pozbędzie się dowodu przestępstwa.

Ochroniarze ostatecznie wezwali na miejsce policję i sprawcę zatrzymano. Mężczyzna trafił na przesłuchanie. W czasie jego trwania przyznał się, że zjadł paragon. Tym samym potwierdził, że dokonał też oszustwa w markecie.

Z pewnością taka wyrafinowana kradzież na kwotę 183 złotych, czyli wartości dwóch kurtek i prostownika, nie była warta ryzyka.

 

ZOBACZ TEŻ:ZMIANY W KONTROLACH drogowych! Policjanci będą teraz mogli…

 

Źródło:popularne.pl/pixabay 

 

Pokazywał jak użyć GRANATU. Prawie doszło TRAGEDII…

granatu

Taką głupotę powinno się tępić i mówić o niej głośno. Mężczyzna sprzedający w sklepie z bronią chciał pokazać jak powinno się używać granatu. Pechowo dla niego nie pomyślał i dosłownie zaprezentował pełne użycie tej niebezpiecznej broni. Odrzucił go żeby się ratować do drugiego pokoju. Okazało się jednak, że tam siedział człowiek, jego kolega z pracy…

Wyobrażacie sobie żeby pracować z tak nieodpowiedzialnym człowiekiem? Przecież to się nie mieści w głowie. Demonstrować to jak się powinno używać granatu w sklepie w którym są ludzie? Zupełnie niepojęte. Dodatkowo wrzucił go do pokoju, mimo że tam siedział jego kolega z pracy. Po jego reakcji widać, że nie wiedział co się dzieje. Na całe szczęście był to tylko granat hukowy i nikomu się nic nie stało, lecz tak naprawdę mógł mu uszkodzić słuch.

 

ZOBACZ:Wizyta w muzeum uratowała jej życie. Kamera wychwyciła coś dziwnego

Jeżeli myślicie, że pracujecie z nieodpowiedzialnymi ludźmi i nie pasuje wam współpraca z nimi to pomyślcie, że moglibyście trafić na tego Rosjanina. Praca z takim gościem na co dzień mogłaby się skończyć dla Was tragicznie. Doceniajcie swoją pracę i pamiętajcie, że zawsze może być o wiele gorzej! Życzymy Wam miłego weekendu i jak najmniej problemów w waszych codziennych zajęciach!

źródło fot. i wideo: youtube.com

[WIDEO] Wszystko wziął dla siebie, nikomu nic nie zostawił. CHYTRY JANUSZ Z POZNANIA PRZEBIŁ BABĘ Z RADOMIA

Poznania

W Polsce utarło się już, że gdy tylko dają nam coś za darmo to czerpiemy z tego pełną garścią. Genialny pokaz cebuli i januszostwa zaprezentował pewien mieszkaniec Poznania. Krówki, które były wystawione na promocję poszły w mgnieniu oka. Ten jednak nie zostawił nawet troszkę dla innych tylko sam pakował jak szalony do reklamówki. Po co tak robić? Przecież nie jest to towar deficytowy oraz nie kosztuje milion złotych. Eh, masakra…

Genialny pokaz januszostwa i cebula w najczystszej postaci. Zobaczcie jak z promocji skorzystał pewien mężczyzna z Poznania. Można powiedzieć, że jest to idealna męska kopia chytrej baby z Radomia. Nigdy tego nie zrozumiemy…

ZOBACZ:Robiła to w kosmosie i myślała, że nikt się nie dowie! Po wylądowaniu na ziemię czekają ją spore problemy!

źródło fot. i wideo: youtube.com