matkę, martwą matką

Trójka dzieci zginęła w zamrażarce. Makabryczny finał niewinnej zabawy

Do potwornego wypadku doszło w mieście Live Oak na Florydzie w USA. Trójka dzieci w wieku 4, 6 i 1 roku bawiła się pod opieką matki i babci. Chwila nieuwagi wystarczyła by cała trójka zginęła w makabrycznych okolicznościach w zamrażarce.

Dzieci bawiły się przed domem pod opieką matki. Kobieta na moment poszła do środka, by skorzystać z łazienki. Gdy wróciła, dzieci już nie było. Zniknął zarówno jej 6-letni syn z roczną siostrzyczką jak i 4-letnia córka sąsiadów.

 

Kobieta obudziła babcię dzieci i wspólnie rozpoczęły poszukiwania. Ich uwagę przykuła leżąca na podwórzu zamrażarka. Gdy ją otworzyły, odkryły trójkę nieprzytomnych dzieci. Mimo błyskawicznego przybycia służb ratunkowych i reanimacji prowadzonej przez mamę i babcię, żadnego z dzieci nie udało się uratować.

 

ZOBACZ: Ksiądz pedofil skrzywdził jego córeczki. Zaplanował potworną zemstę

 

Biuro szeryfa twierdzi, że wstępnie wydarzenie zakwalifikowano jako nieszczęśliwy wypadek. Wygląda na to, że dzieci weszły do zamrażarki, a gdy wieko się zatrzasnęło zostały uwięzione. Szybko zabrakło im tlenu i udusiły się.

 

Morderstwo zostało wstępnie wykluczone, aczkolwiek to rozstrzygnie dopiero wynik sekcji zwłok. To zdarzenie zmusza nas do refleksji nad tym jak łatwo może dojść do naprawdę niewyobrażalnej tragedii.

 

o2.pl/ foto: screenshot youtube

loda

Wyjęła lody ze sklepowej zamrażarki, a potem je polizała! Klientce marketu grozi teraz bardzo surowa kara!

Na szokujący pomysł wpadła klientka sklepu spożywczego Walmart w Lufkin w Teksasie (USA). Młoda kobieta wyjęła z zamrażalnika lody i je polizała. Później jak gdyby nigdy nic odłożyła pudełko na miejsce. Dla wielu z nas może wydawać się to szokujące, ale Amerykance grożą teraz poważne konsekwencje. Kobieta wpadła bo opublikowała swój wyczyn w sieci.

 

 

Sprawa została potraktowana bardzo poważnie, a wszystkie lody o smaku Tin Roof zostały wycofane ze wspomnianego sklepu w Lufkin! Amerykanka już jest na celowniku policjantów i wkrótce zostanie przez nich zatrzymana. Według obowiązującego w Teksasie prawa grozi jej od 2 do 20 lat pozbawienia wolności. I to nie wszystko, kobieta musi zapłacić również 10 tysięcy dolarów grzywny.

 

źródła: wprost.pl, foto pixabay.com
zamrażarce

Jedziesz na urlop? Koniecznie schowaj monetę w zamrażarce! Ten trik może uratować życie

Wyjazd na wakacje zawsze wiąże się z pewnym stresem związanym z pozostawieniem swojego mieszkania lub domu bez opieki. Większość z nas umie zabezpieczyć swoją własność przed złodziejami, ale w czasie nieobecności może stać się też wiele innych, niedobrych rzeczy. Dziś podpowiadamy jak ustrzec się przed jedną z nich – zjedzeniem zepsutego jedzenia przechowywanego w zamrażarce.

Zazwyczaj wyjeżdżając na wakacje staramy się opróżnić lodówkę z szybko psujących się produktów. Inaczej rzecz się ma z zamrażarką – tu często pozostawiamy wiele rzeczy, które przynajmniej w teorii, mogą dość długo leżeć w chłodzie.

 

ZOBACZ TEŻ: [VIDEO] Dźwigowy pokazuje jak pracuje się w upały. Prawdziwe piekło na ziemi!

 

W praktyce jednak, w czasie naszej nieobecności może dojść do awarii zasilania. Jeśli produkty w zamrażarce rozmrożą się, to automatycznie stają się niejadalne, a wręcz groźne dla zdrowia. Możemy jednak mieć problem, by to rozpoznać. Prąd pewnie prędzej lub później wróci i zamrozi na powrót lekko nadpsute produkty. W ten sposób można się łatwo pomylić i zatruć.

 

Jak w tym wszystkim może pomóc moneta? To bardzo proste. Przed wyjazdem włóżmy do zamrażarki szklankę z wodą i pozwólmy jej zamarznąć. Następnie połóżmy na lodzie w szklance monetę. Jeśli po powrocie moneta będzie znajdować się na dnie szklanki, lub np. w jej połowie, to znaczy, że w czasie naszej nieobecności doszło do rozmrożenia produktów w niej trzymanych.

zamrażarce

Jedziesz na urlop? Koniecznie schowaj monetę w zamrażarce! Ten trik może uratować życie

Wyjazd na wakacje zawsze wiąże się z pewnym stresem związanym z pozostawieniem swojego mieszkania lub domu bez opieki. Większość z nas umie zabezpieczyć swoją własność przed złodziejami, ale w czasie nieobecności może stać się też wiele innych, niedobrych rzeczy. Dziś podpowiadamy jak ustrzec się przed jedną z nich – zjedzeniem zepsutego jedzenia przechowywanego w zamrażarce.

Zazwyczaj wyjeżdżając na wakacje staramy się opróżnić lodówkę z szybko psujących się produktów. Inaczej rzecz się ma z zamrażarką – tu często pozostawiamy wiele rzeczy, które przynajmniej w teorii, mogą dość długo leżeć w chłodzie.

 

ZOBACZ TEŻ: [VIDEO] Dźwigowy pokazuje jak pracuje się w upały. Prawdziwe piekło na ziemi!

 

W praktyce jednak, w czasie naszej nieobecności może dojść do awarii zasilania. Jeśli produkty w zamrażarce rozmrożą się, to automatycznie stają się niejadalne, a wręcz groźne dla zdrowia. Możemy jednak mieć problem, by to rozpoznać. Prąd pewnie prędzej lub później wróci i zamrozi na powrót lekko nadpsute produkty. W ten sposób można się łatwo pomylić i zatruć.

 

Jak w tym wszystkim może pomóc moneta? To bardzo proste. Przed wyjazdem włóżmy do zamrażarki szklankę z wodą i pozwólmy jej zamarznąć. Następnie połóżmy na lodzie w szklance monetę. Jeśli po powrocie moneta będzie znajdować się na dnie szklanki, lub np. w jej połowie, to znaczy, że w czasie naszej nieobecności doszło do rozmrożenia produktów w niej trzymanych.

lodówce

Policjanci weszli do mieszkania 34-latka. W jego lodówce dokonali przerażającego odkrycia!

Brytyjscy policjanci dokonali makabrycznego odkrycia w jednym z mieszkań w Canning Town w Londynie. Stróże prawa dostali anonimowy cynk, że pod wskazanym adresem mogą znajdować się poszukiwane od kilku lat kobiety. Podczas dokładnych oględzin udało im się zlokalizować ciała 34-letniej Henriett Szucs z Węgier i 38-letniej Mihrican Mustafy. Poćwiartowane zwłoki kobiet były ukryte w lodówce.

Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że obie zostały zamordowane, a ich pokawałkowane ciała trzymano przez cały czas w lodówce. Wskazują na to rozległe obrażenia jakie odkryto na ich ciałach. Wygląda na to, że tuż przed śmiercią obie były torturowane. Sekcja zwłok, którą zaplanowano na drugi tydzień maja ma wykazać co było bezpośrednią przyczyną ich śmierci i w jakim czasie ona nastąpiła. Zaginięcie Węgierki zgłoszono w 2016 roku, natomiast obywatelka Wielkiej Brytanii była poszukiwana od maja ubiegłego roku.

 

 

Właścicielem mieszkania, w którym dokonano przerażającego odkrycia jest 34-letni Zahida Younisa. Mimo to policjanci nie postawili mu żadnych zarzutów, ponieważ żył z jego wynajmu. Mężczyzna został jak na razie oskarżony o uniemożliwienie pochówku i obecnie przebywa w areszcie. Younisa został zatrzymany, ponieważ nie potrafił wyjaśnić kto przebywał w mieszkaniu przez ostatni czas i twierdził, że przewinęło się przez nie kilka osób. Policjanci chcą odpowiedzieć również na pytanie czy nikt z nich nie zaglądał przez ten czas do zamrażarki.

 

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

zamrażarce śmierć

Po pijaku zatrzasnęła się w zamrażarce. Rodzina żąda gigantycznego odszkodowania!

19-letnia Kenneka Jenkins bawiła się we wrześniu 2017 roku na imprezie w hotelu Crowne Plaza w Chicago. Około 4:30 nad ranem zniknęła i znajomi nie mogli jej znaleźć. Okazało się, że dziewczyna zginęła w makabrycznych okolicznościach w zamrażarce.

Personel hotelu nie chciał rozpocząć poszukiwań dziewczyny dopóki nie będzie zgłoszenia faktu jej zaginięcia na policji. Służby przyjęły zawiadomienie dopiero po godzinie 13. Przez kilka godzin bezskutecznie poszukiwano Kenneki na terenie hotelu.

 

Z jakiegoś powodu nikt nie przejrzał dokładnie nagrań z monitoringu. Okazało się, że widać na nich jak słaniająca się dziewczyna weszła do hotelowej kuchni. Po korytarzach budynku błądziła zresztą przez godzinę!

 

ZOBACZ: Wódka w zamrażarce? To kardynalny BŁĄD! Zobacz dlaczego

 

Jej ciało w zamrażarce odnaleziono dopiero o 1 w nocy następnego dnia. Dziewczyna nie miała szans przeżyć tak długo w tak niskiej temperaturze. Nie była też w stanie wydostać się o własnych siłach z zamrażarki. Jak do niej wpadła i po co w ogóle do niej zaglądała pozostaje tajemnicą.

 

Tymczasem rodzina domaga się od hotelu 50 milionów dolarów odszkodowania. Matka Kenneki twierdzi, że nie musiała ona umrzeć. Gdyby tylko personel hotelu odpowiednio zabezpieczył zamrażarkę oraz nie zlekceważył zgłoszenia rodziny i najpierw przejrzał dokładnie nagrania z monitoringu, być może udałoby się ją znaleźć szybciej, jeszcze żywą.

 

Znając amerykańskie prawo i ciekawe precedensy sądowe, nie jest wykluczone, że rodzina uzyska jakaś rekompensatę. Będziemy przyglądać się tej sprawie.

 

o2.pl/ foto: screenshot