złodziej

Poznaniak złapał i uwięził złodzieja. Sąd skazał go na….

Właściciel sklepu w podpoznańskiej Wildze schwytał złodzieja na kradzieży piwa. Złapał go, przykuł do krat, bił pałką i polewał wodą. Sąd skazał go na 10 miesięcy i …terapię.

Do wydarzenia doszło w poznańskim sklepie. Wszedł do niego 54 latek i jedno iwo schował do torby a drugie podał kasjerowi. Ten zauważył ukryte piwo. Złapał złodzieja, przykuł go do krat, bił pałką i polewał wodą.

Wiesław R., domniemany złodziej po uwolnieniu go poszedł sprawę zgłosić na policję. Właściciel sklepu, Łukasz G. został oskarżony o rozbój, pozbawienie wolności i kierowanie gróźb karalnych. W czasie procesu nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Nie było świadków ani nagrań z monitoringu.

Prokuratura domagała się kary 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, 1000 zł grzywny oraz zapłaty 1000 zł na rzecz Wiesława R.

W środę sąd skazał Łukasza G. na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok, nakazał zapłatę na rzecz Wiesława G. 1000 złotych, a także wysłał mężczyznę na terapię psychologiczną.

Źródło: Gazeta.pl

Fot.Bartoszyce – WM.pl

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/zobacz-gdzie-kupowali-mieso-chorych-krow-i-sprzedawali-jako-argentynskie/

 

śmiercią

Groził śmiercią Andrzejowi Dudzie. Policjanci byli w szoku, gdy otworzył im drzwi!

Najpierw, nożownik zamordował prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Następnie, w mediach społecznościowych, wielu ludzi groziło innym prezydentom. Zatrzymany został 72-letni mieszkaniec Warszawy, który groził śmiercią Andrzejowi Dudzie.

„Zatrzymaliśmy 72-letniego mieszkańca Warszawy, który dzisiaj po południu zadzwonił do Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie i groził prezydentowi, mówiąc: zginął Adamowicz, a jutro może zginąć Andrzej Duda” – poinformowała warszawska policja. Śledczym udało się ustalić adres mężczyzny, który groził prezydentowi Dudzie. Został zatrzymany, a jego telefon zabezpieczono.

 

ZOBACZ:Amerykanie mają broń przyszłości. Putin może się bać!

 

Zatrzymanych zostało również dwóch innych mężczyzn: 24-latek z Olsztyna i 41-latek z Poznania. Oni również wygłaszali publicznie groźby, zapominając o tym, że są one karalne. Policja wzięła się mocno za zniwelowanie mowy nienawiści w internecie. Takimi działaniami, pokazuje, że nikt nie jest bezkarny.

źródło: o2.pl

fot. youtube.com

erotyczne gadżety, tajniaków, porwaniach, ginekolog, zgwałcił cztery kobiety, tajniacy, gang, zatrzymanie, policja

Uciekając przed policją zatrzymał nieoznakowany radiowóz! To co zrobił potem sprawi, że pękniesz ze śmiechu!

Pech i głupota połączone ze sobą mogą dać niesamowity efekt! Przekonał się o tym Polak, który powrócił z Wysp, gdzie ukrywał się przed naszym wymiarem sprawiedliwości i od razu popadł w nowy konflikt z prawem. Zaś uciekając wpadł z deszczu pod rynnę! 

 

Opolska policja otrzymała zgłoszenie o rozbitym samochodzie w rowie nieopodal Olesna. Kierujący BMW zbiegł miejsca zdarzenia. Policjanci z komendy w Oleśnie ruszyli na miejsce zabezpieczyć rozbity wóz, zaś ich komendant wsiadł do nieoznakowanego samochodu i postanowił rozejrzeć się za uciekinierem.

 

Podczas gdy jego podwładni przeprowadzali czynności na miejscu wypadku, samochód komendanta zatrzymał zziębnięty autostopowicz. Poprosił i podrzucenie na najbliższy dworzec.

 

Nie myśląc zbyt wiele opowiedział komendantowi policji ubranemu po cywilnemu o tym jak rozbił niedaleko stąd auto i uciekł. Komendantowi zapaliła się czerwona lampka, ale to nie koniec! Mężczyzna zaczął opowiadać, że kilka lat temu uciekł z Polski, bo został skazany na 6 lat pozbawienia wolności za przestępstwa narkotykowe i napaść na policjanta!

 

Komendant zamiast na dworzec zawiózł go na swój posterunek, gdzie trafił prosto do aresztu. Krzysztof D., bo tak zidentyfikowano naiwnego przestępcę teraz z pewnością odbędzie karę, której tak długo unikał w Wielkiej Brytanii. A być może dojdą do niej kolejne zarzuty!

 

Po raz kolejny potwierdza się prawda, że autostop to loteria. Wydaje się, że zazwyczaj to autostopowicz może trafić na niebezpiecznego kierowcę (ZOBACZ: Autostop? Nie po tej historii! ), czasem sytuacja jest zgoła odmienna. W tym wypadku chyba nie mogło stać się nic lepszego.

 

motoryzacja.interia.pl

Lublin: Spektakularna akcja policji. Skonfiskowano olbrzymią ilość marihuany [FOTO]

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego KWP w Lublinie skonfiskowali 56 kilogramów marihuany. Narkotyki znajdowały się w jednym z mieszkań na lubelskich Tatarach.

Policjanci przeprowadzili akcję po uprzednim uzyskaniu informacji o tym, że pod wskazanym adresem może się znajdować znaczna ilość marihuany. Podczas przeszukania mieszkania znaleźli podejrzane pakunki owinięte w folię. Wszystko wskazywało, że są to poszukiwane środki odurzające.

 

Po przewiezieniu ich na posterunek okazało się, ze w każdej z jedenastu paczek znajduje się po dziesięć mniejszych pakietów wypełnionych marihuaną. Ich łączna waga to 56 kilogramów. Szacuje się, że na sprzedaży narkotyków można było zarobić ponad dwa miliony złotych.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W sprawie zatrzymano trzech mężczyzn. Dwóch z nich znajdowało się w przeszukiwanym mieszkaniu. Trzeci został aresztowany kiedy znajdował się pod blokiem. Wszyscy są mieszkańcami Lublina. Jak poinformowała policja, zatrzymani byli już wcześniej notowani za przestępstwa narkotykowe.

 

 

Wczoraj mężczyźni usłyszeli zarzuty  posiadania i obrotu znaczną ilością środków odurzających. Ponadto wobec dwóch z nich prokuratura wystąpiła o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

 

 

 

ZOBACZ:Przedszkolanka zmarła po tym jak źle poczuła się w pracy. Rodzice boją się, że ich dzieci mogły się zarazić

 

 

 

foto KWP Lublin / źródło lubelska.policja.gov.pl

posiadanie

Jak na spacer to tylko z trawką, jak pobiegać to tylko z policją. Zatrzymano mężczyznę za posiadanie znacznej ilości narkotyków [FOTO]

W Nowej Soli zatrzymano mężczyznę za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Mężczyzna złapano w centrum miasta z workiem pełnym marihuany.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę. Policjanci z prewencji patrolowali miasto, gdy nagle zauważyli 30-latka, który na ich widok zaczął uciekać. Mundurowi zaczęli gonić podejrzanego. Tym bardziej, że już wcześniej ich uwagę przykuł wypchany worek jaki mężczyzna miał na plecach. Początkowo byli przekonani, że ten wszedł w posiadanie rzeczy mogących pochodzić z przestępstwa.

 

 

 

Gdy zatrzymali uciekiniera okazało się, że worek j nie jest wypchany skradzionymi przedmiotami, a marihuaną. Według informacji policji zabezpieczono niemal dwa kilogramy narkotyku, z której można by otrzymać 1800 porcji do sprzedaży na czarnym rynku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zatrzymany trafił do aresztu. Postawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Mężczyzna za popełnione przestępstwo odpowie teraz przed sądem.

 

 

 

 

 

ZOBACZ:Napastnicy zrobili z niego miazgę . Sprawcy zabójstwa nigdy nie zostaną jednak osądzeni

 

 

 

 

 

foto Powiatowa Komenda Policji w Nowej Soli / źródło lubuska.policja.gov.pl / http://zielonagora.wyborcza.pl

zatrzymano

Jaworzno: Zatrzymano policjanta podejrzewanego o gwałt na nieletniej. Mężczyzna trafił do aresztu

Wczoraj zatrzymano policjanta z komendy w Jaworznie. Postawiono mu zarzut wykorzystania seksualnego, w tym gwałtu. Ofiarą miała być 6-letnia córka jego koleżanki  

Sprawą zajmuje się prokuratura w Tychach. Po zgromadzeniu wystarczających dowodów zatrzymano 29-letniego policjanta. Mężczyźnie postawiono zarzuty doprowadzenia dziewczynki do obcowania płciowego, molestowania i prezentowania jej treści pornograficznych. Co więcej funkcjonariusz miał grozić nieletniej, że jeśli komuś opowie o zdarzeniu, to zrobi jej krzywdę. 

 

 

 

Mężczyzna pracował w wydziale ruchu drogowego od siedmiu lat. Do wykorzystania miało dojść w 2016 roku w jego mieszkaniu. Dziewczynka została przesłuchana przez biegłych, w tym również psychologa. Jej zeznania uznano za wiarygodne, dlatego zdecydowano się na zatrzymanie policjanta. 29-latek nie przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz odmówił składania wyjaśnień. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 15 lat więzienia. Ponadto został zawieszony w pełnieniu obowiązków. 

 

 

 

 

ZOBACZ:Smutna rzeczywistość dla Misia Uszatka. Przyszła ,,pora na dobranoc’’, czyli komornik w muzeum animacji

 

 

 

 

 foto pixaby / źródło  tvp.info / tvn24.pl

ekshibicjonistę

Tłuszcz: Policja namierzyła ekshibicjonistę. Mężczyzna został ukarany grzywną

Funkcjonariusze z komisariatu w Tłuszczu ujęli ekshibicjonistę. Mężczyzna obnażał się przed kobietami. Za swoje zachowanie ukarano go grzywną.  

Do zdarzenia doszło w ubiegłym miesiącu. Policja dostała zgłoszenie o mężczyźnie, który widząc młode kobiety zatrzymywał pojazd, którym podróżował i wyskakiwał w ich kierunku nago. Mężczyzna obnażył się między innymi przed jedną nieletnią. Chociaż namierzenie mężczyzny nie było łatwe, funkcjonariuszom po poszukiwaniach udało się w końcu zatrzymać ekshibicjonistę. 

 

 

 

Dzięki zeznaniom świadków i śledczym z policji ustalono, że podejrzany poruszał się samochodem osobowym marki seat. Namierzenie mężczyzny nie było jednak proste, mimo tego, że funkcjonariusze znali również numer rejestracyjny pojazdu. Problem polegał na tym, że auto wielokrotnie zmieniało właściciela, a transakcje dokonywano bez niezbędnych dokumentów. 

 

 

 

Ostatecznie okazało się, że ekshibicjonistą był 35-letni mieszkaniec powiatu węgrowskiego. Mężczyzna po zatrzymaniu przyznał się do zarzucanych mu czynów. Swoje zachowanie tłumaczył nieodpowiednim stosowaniem środków farmakologicznych. Za obnażanie się ukarano go grzywną w wysokości trzech tysięcy złotych. 

 

 

 

 

 

ZOBACZ:Bełchatów: Był za szybki, ale nie dla rejestratora jazdy. Teraz za swój wyczyn musi słono zapłacić

 

 

 

 

 

foto pixaby / źródło warszawawpigulce.pl 

 

ślubie, zdradza, ślubem, żony

Mężczyzna nie stawiał się na policji, to funkcjonariusze stawili się u niego. Aresztowano pana młodego tuż po ślubie

Poszukiwany przez policję 25-latek został aresztowany w Goleniowie w województwie zachodniopomorskim. Mężczyznę poszukiwano w związku z przestępstwami narkotykowymi. Do zatrzymania doszło tuż po ślubie w Urzędzie Stanu Cywilnego. 

Do zdarzenia doszło w minionym tygodniu w miejscowości Goleniów. Ponieważ mężczyzna nie stawiał się w wyznaczonym terminie na policji, to funkcjonariusze stawili się u niego. W nie byle jakich okolicznościach, bowiem 25-latka zatrzymano po jego ślubie. 

 

 

Policja ustaliła, że poszukiwany będzie zawierał związek małżeński w Urzędzie Stanu Cywilnego w Goleniowie. Zadecydowali, że to może być dobra okazja, żeby nareszcie aresztować 25-latka. Udali się na miejsce, gdzie dokonali zatrzymania. Funkcjonariusze pozwolili jednak, aby wcześniej z ust młodej pary padło sakramentalne ,,tak’’. Niestety mężczyzna nie pobawił się już na swoim weselu. 

 

 

Zatrzymany został osadzony na najbliższe trzy miesiące w zakładzie karnym w Goleniowie. Aresztowanie jest wynikiem wcześniejszego uchylania się 25-latka od odbycia kary za popełnione przestępstwa.  

 

 

 

ZOBACZ:BIEDRONKA nie wystarczy, ŚWIEŻAKI też nie dały rady. Tutaj potrzeba KOTA [FOTO]

 

 

 

 

foto pixaby / źródło wiadomosci.onet.pl / wiadomosci.wp.pl

19-latek w BMW ZAWSTYDZIŁ ALKOMAT! W pierwszym brakło skali, na drugim wydmuchał aż…

Jakim cudem był w stanie utrzymać auto w drodze i nie zabił ani siebie, ani postronnych?!

 

Na terenie świętokrzyskiej gminy Strawczyn miało miejsce niecodzienne zatrzymanie. Choć zanim do niego doszło było trochę problemów. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego komendy w Kielcach postanowili przeprowadzić kontrolę samochodu marki BMW. Młody mężczyzna siedzący w środku zlekceważył znak do zatrzymania. Policjanci ruszyli w pościg.

 

Udało im się zatrzymać BMW w kolejnej miejscowości. Po drodze kierowca auta popełnił szereg wykroczeń, na szczęście bezpośrednio nikomu nie zagroził. Funkcjonariusze od razu wyczuli od kierującego silną woń alkoholu.

 

Po kontroli dokumentów okazało się, że jest to 19-letni mieszkaniec sąsiedniej gminy Piekoszów. Alkomat, który mieli nie wyposażeniu policjanci drogówki przegrał jednak starcie z wydychanym przez młodzieńca powietrzem. Po prostu brakło na nim skali!

 

Konieczne okazało się przewiezienie nastolatka na komendę i zbadanie przy pomocy urządzenia stacjonarnego. Wynik wprawił w osłupienie stróżów prawa – ponad 4 promile alkoholu!

 

Młody mężczyzna nie umiał policjantom powiedzieć skąd, gdzie i po co jechał. Możliwe, że sam tego nie wiedział. Co jeszcze lepsze, nie posiadał prawa jazdy, więc nawet nie ma mu czego skonfiskować. Sprawa trafiła do sądu.

 

„Usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do dwóch lat więzienia oraz kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów. Ponadto nie uniknie odpowiedzialności za popełnione wykroczenia”

 

– powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach, starszy sierżant Karol Macek.

 

Dobrze, że policjanci znaleźli się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze. Gdyby nie to, prawdopodobnie podróż 19-latka mogłaby skończyć się tragicznie. I to nie tylko dla niego, ale dla wielu niewinnych ofiar jego głupoty.

 

kielce.onet.pl
foto: youtube