maczetom

[WIDEO] Wpadł do KRAKOWSKIEGO autobusu z maczetą. Później ruszył na łowy

Do nietypowego i bardzo strasznego wydarzenia doszło w Krakowie. Tam do krakowskiego autobusu wszedł mężczyzna z maczetą. Najpierw grupa mężczyzn dobijała się i uderzała w okna oraz kopała autobus, a następnie sforsowała do niego drzwi. Jeden z nich wpadł i zaczął uderzać ostrym przedmiotem jednego z mężczyzn. Drugi bił jego kolegę. Na szczęście funkcjonariuszom udało się ustalić kto był sprawcą tego zajścia i pokazali film z zatrzymania.

Małopolska Policja ma sukces. Szajka która wpadła z maczetą do jednego z autobusów odpowie za swoje zachowanie. Nie wiadomo jakim drużynom kibicowali mężczyźni i czy rzeczywiście poszło o futbol. Jest jeszcze sporo niewiadomych w tej sprawie…

ZOBACZ:[WIDEO] Niezawodny sposób żeby wkurzyć koksa na siłowni. Spróbujcie tego koniecznie

źródło fot. i wideo: youtube.com

pijana

[WIDEO] Pijana wsiadła za kółko. Bohater z Polski nagrał obywatelskie zatrzymanie

Gdy słyszy się o takich sytuacjach, to z jednej strony raduje się serce, z drugiej jednak żal, że dochodzi do takich rzeczy. Mężczyzna zabrał kluczyki kobiecie, która jechała pijana swoim Peugeotem Drogą Krajową nr 2. Filmik pokazuje, że ci bohaterowie na pewno się nie mylili. Na szczęście wszystko nagrali. Postanowili dokonać obywatelskiego zatrzymania. Brawo panowie! Tak trzeba postępować. Należy brać z nich przykład.

Ta kobieta jechała samochodem w takim stanie, że aż zjeżdżała na pobocze. Gdy tylko zatrzymała się na czerwonym świetle, jeden z mężczyzn wyskoczył z auta i zabrał jej kluczyki. Brawo!

ZOBACZ:[WIDEO] Oto akcja na tzw. „czarną wdowę”. Uważaj w barze na podejrzane dziewczyny!

źródło fot. i wideo: youtube.com

policjantach

[WIDEO] Przy takich policjantach wymiękają największe koksy. Szybka akcja i po chłopie

Policja na ogół stara się nie nadużywać środków przymusu bezpośredniego. Zdarza się jednak tak, że muszą. Przy takich policjantach jak Ci nawet największe koksy wymiękają. Koleś wyskoczył bojowo nastawiony z samochodu, a tu ciach! Dostał gazem porządnie od dwóch funkcjonariuszy, że nie wiedział co się z nim dzieje. Jeżeli ktoś zachowuje się w ten sposób w stronę służb to właśnie tak powinien kończyć. Szybka lekcja pokory.

Przy tych policjantach można się czuć bezpiecznie i nie trzeba martwić się o swoje bezpieczeństwo. Nie ma przyzwolenia na takie akcje, żeby mężczyzna w cywilnych ciuchach wyskakiwał bezpośrednio do funkcjonariusza z pięściami lub niebezpiecznymi narzędziami. Brawo!

ZOBACZ:Tak przedstawia się Polska pod względem wskaźnika korupcji na świecie. Dane zaskakują

źródło fot i wideo: youtube.com

kolega

Warszawa: Kolega umierał na ulicy, a on nie pomógł mu tylko okradł! Potem tłumaczył się w kuriozalny sposób!

Mężczyzna, który okradł umierającego kolegę wykazał się niezwykłą perfidią. Na jego nieszczęście wszystko zostało nagrane przez miejski monitoring, a on za to co zrobił odpowie przed sądem. Do tego przykrego incydentu doszło na warszawskim osiedlu Praga Południe. Patrol Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie o tym, że na jednej z ulic leży mężczyzna. Jak się później okazało nieprzytomny człowiek został wcześniej okradziony, zrobił to jego kolega!

Strażnicy szybko pojawili się na miejscu i zaczęli reanimować mężczyznę do przyjazdu zespołu ratunkowego. Człowiek znajdował się w bardzo ciężkim stanie, co chwila odzyskiwał i tracił przytomność. Na szczęście w końcu udało się przywrócić jego czynności życiowe. O tym, że mężczyzna stracił portfel wraz z dokumentami strażnicy zostali poinformowani przez operatora miejskiego monitoringu, który powiedział im, że wcześniej był z nim kolega.

 

ZOBACZ:Uprawiała seks z 18-letnim uczniem. Groziło jej więzienie, ale znalazła niespodziewanych obrońców

 

Sprawcą zuchwałej kradzieży okazał się dobry znajomy mężczyzny, któremu chwilę wcześniej uratowano życie. Zamiast pomóc umierającemu koledze zabrał jego portfel i oddalił się z miejsca tragedii. 48-latek, który jak się później okazało był pod wpływem alkoholu został złapany zaledwie kilkanaście minut później. Zatrzymany tłumaczył się, że zabrał portfel kolegi, ponieważ nie chciał aby ktoś mu go ukradł!

 

 

źródła: se,pl, foto pixabay.com

 

 

 

policjantów

Piękna 19-latka zamordowana przez policjantów? Służby twierdzą, że zastrzeliła się z kajdankami na rękach!

Sprawa jest tyleż zagmatwana, co tragiczna. Zginęła przecież młoda dziewczyna, która życie miała przed sobą. Wersje jej bliskich i policjantów są diametralnie różne. Jaka jest prawda o śmierci Sary Wilson?

Dziewczyna zginęła w czasie kontroli w Chesapeake w stanie Wirgina w 2018 roku. Wraz ze swoim 27-letnim partnerem Holdenem Medlinem została zatrzymana przez patrol dwóch policjantów.

 

ZOBACZ: Stracił przytomność gdy czyścił uszy za pomocą patyczków higienicznych. W szpitalu usłyszał szokującą diagnozę!

 

Funkcjonariusze twierdzą, że gdy zbliżali się do auta pary, 27-latek usiłował połknąć małą paczuszkę. Kontrola auta wykazała, że są w nim akcesoria niezbędne przy zażywaniu narkotyków, karabin, oraz oksykodon. Oboje zostali wyprowadzeni z samochodu i skuci kajdankami.

 

Tu zaczynają się nieścisłości. Holden Medlin zaczął uciekać policjantom. Ci ruszyli za nim w pościg i zostawili Sarę Wilson samą sobie. Kobieta miała wtedy podejść do samochodu, wyciągnąć pistolet, którego najwyraźniej nie znaleźli policjanci i strzelić sobie w usta.

 

Problem w tym, że ręce miała skute za plecami! Jak więc mogła strzelić sobie w twarz? Co więcej, kamery na mundurach policjantów nie działały, nie ma więc video z zatrzymania. Sekcja zwłok potwierdziła zaś wersję podawaną przez policję.

 

Gdzie leży prawda? Rodzina Sary zamierza walczyć o sprawiedliwość. Nie znają dokładnego przebiegu wydarzeń, ale są pewni, że za śmierć córki odpowiadają policjanci.

pijana

[WIDEO] Obywatelskie zatrzymanie pijanej kobiety na DK2. Mężczyzna zabrał jej kluczyki i uniemożliwił dalszą jazdę!

Gdy słyszy się o takich sytuacjach, to z jednej strony raduje się serce, z drugiej jednak żal, że dochodzi do takich rzeczy. Mężczyzna zabrał kluczyki kobiecie, która jechała pijana swoim Peugeotem Drogą Krajową nr 2. Filmik pokazuje, że ci bohaterowie na pewno się nie mylili. Na szczęście wszystko nagrali. Postanowili dokonać obywatelskiego zatrzymania. Brawo panowie! Tak trzeba postępować. Należy brać z nich przykład.

Ta kobieta jechała samochodem w takim stanie, że aż zjeżdżała na pobocze. Gdy tylko zatrzymała się na czerwonym świetle, jeden z mężczyzn wyskoczył z auta i zabrał jej kluczyki. Brawo!

ZOBACZ:[WIDEO] Przebrał się za bezdomnego i zapytał prostytutki, czy go obsłuży bez prezerwatywy. Nie uwierzysz, za ile zgodziła się z nim pójść!

źródło fot. i wideo: youtube.com

policjant

[WIDEO] Policjant pokazał, jak powinno rozkładać się kolczatkę. Groźny przestępca nie miał żadnych szans!

W mediach często słyszymy, że policja złapała jakiegoś groźnego przestępcę. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak do tego doszło. Policjant na tym filmiku pokazał, jak powinno się profesjonalnie zatrzymać kierowcę poprzez rzucenie kolczatki. Widać w jego zachowaniu pełen profesjonalizm i zdecydowanie. Co za fachura!

Policjant idealnie pokazał, jak powinno się rozłożyć kolczatkę. Złapano dzięki jego działaniu bardzo groźnego przestępcę, który pędził swoim autem z zawrotną prędkością. Praca policjantów nie należy do najłatwiejszych zawodów świata. Pełen szacun dla tego pana!

ZOBACZ:Osoby o tych imionach osiągną ogromny sukces zawodowy. Przyszłość stoi przed nimi otworem!

źródło fot. i wideo: youtube.com

złodziej

Poznaniak złapał i uwięził złodzieja. Sąd skazał go na….

Właściciel sklepu w podpoznańskiej Wildze schwytał złodzieja na kradzieży piwa. Złapał go, przykuł do krat, bił pałką i polewał wodą. Sąd skazał go na 10 miesięcy i …terapię.

Do wydarzenia doszło w poznańskim sklepie. Wszedł do niego 54 latek i jedno iwo schował do torby a drugie podał kasjerowi. Ten zauważył ukryte piwo. Złapał złodzieja, przykuł go do krat, bił pałką i polewał wodą.

Wiesław R., domniemany złodziej po uwolnieniu go poszedł sprawę zgłosić na policję. Właściciel sklepu, Łukasz G. został oskarżony o rozbój, pozbawienie wolności i kierowanie gróźb karalnych. W czasie procesu nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Nie było świadków ani nagrań z monitoringu.

Prokuratura domagała się kary 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, 1000 zł grzywny oraz zapłaty 1000 zł na rzecz Wiesława R.

W środę sąd skazał Łukasza G. na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok, nakazał zapłatę na rzecz Wiesława G. 1000 złotych, a także wysłał mężczyznę na terapię psychologiczną.

Źródło: Gazeta.pl

Fot.Bartoszyce – WM.pl

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/zobacz-gdzie-kupowali-mieso-chorych-krow-i-sprzedawali-jako-argentynskie/