grzyby, głowę

Poszli sobie na grzyby. Gdy wychodzili z lasu, czekała już na nich policja

W tym roku wydawało się, że grzyby pozostaną jedynie w sferze marzeń. Jednak szybko okazało się, że mamy niesamowity urodzaj i ludzie chwalili się w mediach społecznościowych imponującymi znaleziskami. Nie mogą tego powiedzieć dwaj mężczyźni z Gostynia, którzy wychodząc z lasu trafili prosto w ręce policji. Dlaczego?

Wielkopolscy policjanci przyszykowali zasadzkę, gdyż podejrzewali dwóch mężczyzn o uprawę marihuany w lesie. Czekali na nich tuż przy wejściu. Gdy zdezorientowani z niego wyszli, już wiedzieli, że im się nie upiecze. Co prawda, mieli wymówkę i mówili, że tylko poszli na grzyby, lecz funkcjonariusze im w to nie uwierzyli. Po inspekcji ich plecaków szybko okazało się, że znajduje się w nich… 25 kilogramów konopi indyjskich. Przy mężczyznach znaleziono nie tylko worki z roślinami, ale również sekatory, rękawice i ogólnie sprzęt do pielęgnacji roślin.

 

ZOBACZ:Z OSTATNIEJ CHWILI: Katastrofa samolotu we Lwowie. Ludzie zginęli przez brak paliwa

 

Po przeszukaniu posiadłości obydwóch mężczyzn znaleziono więcej marihuany oraz bardzo profesjonalny sprzęt. Obaj trafili do aresztu. Czekają na rozprawę.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

Policjanci zrobiła nalot na jego posesję. W drzewie znaleźli tajemną skrytkę, a w niej…

Funkcjonariusze z Kraśnika przeprowadzili niespodziewany nalot na posesję jednego z mieszkańców Gościeradowa. Spodziewali się, że może wytwarzać marihuanę. Podejrzenia ich nie myliły, jednak najważniejszą skrytkę znaleźli w zgoła niecodziennym miejscu. 

Policjanci, którzy weszli do domu zabezpieczyli sprzęt niezbędny do hodowli marihuany – lampy, filtry, wentylatory, czujniki temperatury i wilgotności powietrza. Zabezpieczono też 90 gramów marihuany oraz resztki roślin w donicach. Wydawało się, że interwencja się udała, jednak mundurowi postanowili dokładnie sprawdzić całą posesję. 

 

ZOBACZ TEŻ: Zgwałcił 13-miesięczne dziecko. Łukasz K. złożył wyjaśnienia DLACZEGO to zrobił

 

Początkowo nie udawało im się nic znaleźć, aż do momentu, w którym nie zwrócili uwagi na gruby pień leżący na podwórzu. Okazało się, że w środku wydrążono kilka skrytek, w których znajdowały się słoiki z narkotykami. 

Policjanci skrzętnie zabezpieczyli całe znalezisko i zatrzymali właściciela policji. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia.

 

o2.pl/ foto: policja

stewardessa

Na pokładzie zapanował chaos, bo jeden z pasażerów zrobił TO! Samolot musiał…

Jeden z  pasażerów spowodował awaryjne lądowanie samolotu.

Mężczyzna powiedział innym pasażerom, że jest pod wpływem kokainy, po czym zamknął się w łazience.

 

Kiedy wyszedł z toalety postanowił zapalić marihuanę. Samolot linii American Airlines leciał z Phoenix w stanie Arizona do Minneapolis w Minnesocie.

Po około godzinie lotu na pokładzie zapanował chaos, a pilot oznajmił, że istnieje „problem z bezpieczeństwem”, który wymaga przekierowania lotu i awaryjnego lądowania w Denver w Kolorado.

 

ZOBACZ TEŻ:Na jego posesji policja dokonała makabrycznego odkrycia! Co miesiąc pobierał emeryturę za zmarłą…

 

Mężczyzna stał się agresywny i uderzył jednego z pasażerów. Airbus A321 wylądował w Denver, a na miejsce wezwano policję. Pasażer został zakuty w kajdanki i wyniesiony z pokładu na noszach. Dwie godziny później samolot odlecieli do Minneapolis.

 

Źródło:02/pixabay

Śląsk: Na służbie przykładny policjant. Później miał drugie, przestępcze życie

Policjanci z Jastrzębia-Zdroju właśnie z szeregów wyeliminowali swojego kolegę. Jak się okazało – prowadził podwójne życie. Na służbie zgrywał przykładnego funkcjonariusze, zaś po niej miał drugie, przestępcze życie. Teraz czekają go spore problemy.

W Jastrzębiu-Zdroju mundurowi wpadli na trop grupy rozprowadzającej narkotyki. Szybko okazało się, że jednym z zaangażowanych w ten proceder może być… policjant z jastrzębskiej komendy! Komendant tej placówki zlecił bezpośrednim przełożonym podejrzanego, aby dokładnie mu się przyjrzeli.

 

ZOBACZ TEŻ: Bomby atomowe zrównają z ziemią największe polskie miasta. Przerażająca symulacja wojny USA-Rosja

 

Obserwacja i zbieranie dowodów zakończyło się zatrzymaniem policjanta. Jak się okazało, brał udział w nielegalnej uprawie i rozprowadzaniu marihuany, a co więcej posiadał bardzo dużo nielegalnej amunicji – kilkaset sztuk! 

 

Na miejscu ujawniono plantację konopi indyjskich, a także znaczne ilości środka odurzającego w postaci ziela konopi indyjskich, innych niż włókniste. Ponadto w pomieszczeniach posesji ujawniono kilkaset sztuk amunicji. W sprawie zatrzymano dwie osoby

– podała Prokuratura w Jastrzębiu-Zdroju.

 

Dwaj dilerzy mieli określony podział ról. Jeden dbał o uprawę i jej poświęcał czas, a drugi rozprowadzał narkotyk. Obaj usłyszeli już zarzuty posiadania i rozprowadzania środków odurzających, a były już policjant dodatkowo zarzut posiadania nielegalnej amunicji.

 

o2.pl/ foto: policja/zdjęcie ilustracyjne

transmisja z plantacji marihuany

Prowadzili transmisję z plantacji marihuany. W pewnym momencie za ich plecami wydarzyło się TO!

To miała być zwyczajna transmisja telewizyjna. Wydarzenie też jakich wiele – likwidacja nielegalnej plantacji marihuany. Lokalna telewizja z Kentu w Wielkiej Brytanii nadawała na żywo relację, gdy wtem wydarzyło się coś bardzo dziwnego…

 

W małej wiosce niedaleko Herne Bay odkryto 88 krzaków konopi indyjskich. Reporter Cameron Tucker relacjonował wydarzenia na żywo, lecz nagle w oku kamery pojawił się młody człowiek… z wielką donicą z dziwnym krzewem! Gdy tylko młodzian zobaczył ekipę dziennikarzy, wziął nogi za pas i tyle go widzieliśmy!

 

Przebiegł wprost przed dziennikarzem, który akurat się odwrócił opowiadając o wydarzeniach, ale ten profesjonalnie dokończył relację, nawet się nie zająkując!

 

ZOBACZ: Pomylił radiowóz z TAXI. W plecaku miał 1000 jointów z marihuaną!

 

 

Teraz to policja ma zagwozdkę czemu młody człowiek tak rączo uciekał i czy przypadkiem z plantacji nie zaginął jeden krzaczek…?

 

 

 

źródło: o2.pl/ facebook.com/ kmtv/ foto: screenshot/kmtv

20, karawan

Policjanci zatrzymali karawan do kontroli. Gdy otworzyli jedną z trumien, zamarli!

Śmierć obok podatków to jedna z najpewniejszych rzeczy na tym świecie. I wydawałoby się, że wobec niej nie sposób wymyślić nic innego. Ot, po prostu – śmierć jest i już. A jednak, policjanci mieli nosa i skontrolowany przez nich karawan objawił zupełnie inne oblicze śmierci… 

Kolumbijska policja miała mocne podejrzenia, że krążące po mieście Pamplona samochody pogrzebowe wcale nie wożą zwłok. I choć nie powinno się zakłócać spokoju zmarłym, to jednak funkcjonariusze postanowili skontrolować karawan, którzy po obserwacji wytypowali.

 

ZOBACZ TEŻ: [VIDEO] Babcia chciała przekroić wielkiego arbuza. Takiego finału w życiu się nie domyślicie!

 

Szary renault megane przewoził dwie trumny. Były bardzo ciężkie, jednak unoszący się z nich zapach… był co najmniej podejrzany. Po otworzeniu pierwszej z nich policjantom opadły szczęki. Była po brzegi wyładowana marihuaną. Druga tak samo – zamiast zwłok zawierała susz.

 

 

Łącznie w dwóch trumnach zabezpieczono prawie 300 kilogramów narkotyku. Kierowca tego swoistego rasta-karawanu będzie się musiał srogo tłumaczyć…

mrowin, ukryć się, prostytutki, interpol, oczy, nożem, wykorzystywał, gehennę, dziecko, dziecka, niemowlę,

19-latek wiózł marihuanę w wielkim pudle w autobusie. Gdy zaczął się tłumaczyć, policjanci popadali ze śmiechu

Straż miejska na warszawskiej pętli Żerań zatrzymała podejrzanie wyglądającego i zachowującego się 19-latka. Chłopak taszczył ze sobą spore pudła, a przy tym wyglądał na takiego, co niedawno spożył jakieś środki psychoaktywne.

Strażnicy miejscy zaczepili chłopaka w autobusie. Jak twierdził młody mężczyzna, wracał właśnie do domu. Strażnicy poprosili go, aby otworzył pudełka, które miał przy sobie. Ze środka uderzył bardzo mocny i charakterystyczny zapach marihuany.

 

ZOBACZ TEŻ: Wymordował całą rodzinę – dzieci, rodziców i dziadków. Krew była w wszędzie

 

19-latek zaprzeczył jakby była to marihuana, jednak strażnicy nie dali za wygraną i postanowili go zatrzymać i skontaktować się z policją. W tym czasie 19-latek opracował swoją linię obrony i zarzekał się, że wiezie ze sobą koperek do kiszenia ogórków! 

 

Policjanci ponad wszelką wątpliwość ustalili, że nastolatek przewoził ze sobą 40 krzewów marihuany o wielkości od 60 do 170 cm. Waga skonfiskowanej marihuany do 400 gramów. Teraz 19-latek będzie musiał tłumaczyć się przed sądem za złamanie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, za co trafić może nawet na 3 lata do więzienia. Sposób przewożenia i tłumaczenia nastolatka każą nam przypuszczać, że nie był profesjonalnym dilerem, a i krzewy pokazane przez policję na zdjęciach nie wyglądają na okazałe. Może więc to tylko błędy młodości – lecz czy za nie powinien trafić za kratki?

 

o2.pl/ foto: policja

przybrzeżna

[WIDEO] Amerykańska straż przybrzeżna w akcji. 18 ton i 600 kilogramów marihuany w…

To jak działa amerykańska straż przybrzeżna można opisać tylko i wyłącznie jednym słowem – PROFESJONALIZM. Dokonała ona udanego abordażu. Zauważyli oni półzanurzalną łódź, na której przemycano z Ameryki Południowej narkotyki. Podczas czternastu misji, które przeprowadzono w ostatnich dniach wykryto 18 ton kokainy i 600 kilogramów marihuany. Cały towar wyceniany jest na około 570 milionów dolarów.

Amerykańska straż przybrzeżna pokazała, że potrafi wykryć wszystko i żaden przemyt nie jest jej straszny. Dokonali udanej pacyfikacji półzanurzalnej łodzi i jednym z nagrań się podzielili. Robi wrażenie!

ZOBACZ:Tak makabrycznej zbrodni ŚWIAT nie widział. Poćwiartowane zwłoki, szatański rytuał i…

źródło fot. i wideo: youtube.com

nowe zastosowanie passata

Wymyślił niespotykane zastosowanie dla swojego Passata. Gdy na miejsce przybyli policjanci zupełnie stracił głowę!

Volkswagen Passat to wręcz ikoniczny wóz dla każdego Polaka. Bohater wielu memów, szczególnie z Małpą Januszem – kolejnym stereotypowym przedstawieniem „typowego” Polaka, o wszystkich naszych najgorszych cechach zgromadzonych w jednym miejscu. Tym razem pewien Polak spod Staszowa w woj. świętokrzyskim zrobił ze swojego Passata coś bardzo nietypowego.

Staszowscy policjanci mieli podejrzenie, że na jednej z posesji w pobliskiej gminie Łubnice ktoś może hodować marihuanę. Gdy dotarli na wytypowana posesję, znaleźli 26 jeszcze niewyrośniętych krzaczków konopi… we wnętrzu VW Passata, który spokojnie stał na tyłach podwórka i robił za szklarnię!

 

ZOBACZ TEŻ: [WIDEO] Typowy polski Janusz zatrzymany przez policję za karygodne wykroczenie. „Panie, ja prawo jazdy robiłem w 62. roku!”

 

W czasie przeszukiwania domu mundurowi znaleźli kolejne dwie sadzonki. Do ich posiadania przyznała się 58-letnia matka posiadacza Passata. Na tym jednak nie koniec bo 36-latek i jego rodzicielka byli na tyle sfrustrowani wpadką, że zaatakowali funkcjonariuszy! Dlatego poza zarzutem posiadania narkotyków odpowiedzą także  za naruszenie nietykalności policjanta.

 

Jak widać ludzka pomysłowość nie ma granic, a Passat może być nie tylko marzeniem niejednego polskiego kierowcy, ale również świetnym poletkiem uprawnym!

 

fot: jeja/świętokrzyska policja/ wprost.pl