Viki Gabor SPRZEDAWAŁA maski! Cena? SPADNIECIE z krzeseł!

Viki Gabor SPRZEDAWAŁA maski! Cena? SPADNIECIE z krzeseł!

Po wygranej w konkursie Eurowizji Viki Gabor jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych nastolatek w Polsce. Teraz postanowiła sprzedawać maski. Czy są to maski ochronne? Jej agent odpowiedział na to pytanie!

 

Wiktoria Gabor znana bardziej jako Viki Gabor jest teraz jedną z najbardziej rozpoznawalnych nastolatek w Polsce. Jej piosenki mają miliony wyświetleń na YouTube i hulają na listach przebojów.

 

Ostatnio jednak poważnym problemem na świecie jest koronawirus. Zespół Wiktorii Gabor ogłosił ostatnio, iż nabyć można maseczki sygnowane nazwiskiem Gabor. Maski kosztują…30 złotych i mają 95% poliestru i 5% bawełny.

 

Wiele osób zastanawiało się, czy promocja masek ma coś wspólnego z aktualną pandemią.

 

Jak informuje portal Pudelek podobno nie, a sprzedaż została rozpoczęta już długo przed.

 

Maseczki z logo Viki Gabor pojawiły się w jej sklepie internetowym na długo przed pandemią, bo na początku tego roku, podobnie jak i inne modowe gadżety typu plecaki czy bluzy.

-powiedział w rozmowie z portalem Pudelek menedżer Wiktorii Gabor.

 

Gadżet ten nie jest maseczką antywirusową, nie chroni przed żadnymi wirusami, jest jedynie zwykłym modowym gadżetem fanowskim i nigdzie nie informujemy o tym, iż maseczka ta jest w jakikolwiek sposób zabezpieczeniem antywirusowym.

-dodał.

 

Maski nie są już niestety dostępne w sklepie piosenkarki. Po kliknięciu w link pojawia się informacja, iż produkt jest niedostępny.

 

Portal Pudelek zdążył jednak zrobić zdjęcia produktu.

 

 

fot. zrzut ekranu/ instagram.com

 

Co myślicie o tym wszystkim?

 

Źródło: pudelek.pl

Foto: zrzut ekranu/ YouTube

Sprzedała swoje DZIEWICTWO za 1,2 miliona euro! Teraz musi…

Sprzedała swoje DZIEWICTWO za 1,2 miliona euro! Teraz musi…

Ukrainka sprzedała swoje dziewictwo za pośrednictwem strony internetowej, której właścicielem jest Polak.

19-letnia Katia pochodzi z miasta Charków (północno-wschodnia Ukraina), ale obecnie mieszka w Stanach Zjednoczonych. W grudniu założona przez Polaka agencja Cinderella Escorts ujawniła, że 19-latka chce sprzedać swoje dziewictwo, które zostało potwierdzone przez lekarza.

 

Na portalu pojawił się krótki filmik, w którym dziewczyna przedstawiła powód swojej decyzji. 19-latka zaznaczyła, że chce poślubić mężczyznę, który będzie w stanie wydawać na nią ok. 40 tys. zł miesięcznie.

 

„Powodem, dla którego chcę sprzedać swoje dziewictwo, jest to, że chciałabym podróżować, doświadczyć luksusu, żyć swoim życiem i być szczęśliwa. To jest moje ciało, mój wybór i tak właśnie postanowiłam „– tłumaczyła Ukrainka.

 

Katia sprzedała swoje dziewictwo za 1,2 miliona euro, a więc ponad 5 milionów złotych. Kupiec został opisany jako „biznesmen z Monachium”, który jest właścicielem różnych klubów fitness w całej Europie. Mężczyzna wyraził nawet gotowość do poślubienia 19-latki. Druga najwyższa oferta pochodziła od prawnika z Nowego Jorku i wynosiła 4,2 mln zł, a trzecia od piosenkarza z Tokio, który oferował 3,3 mln zł.

Teraz Ukrainka musi jedynie spotkać się z nabywcą, któremu sprzedała swoje ciało.

 

Cinderella Escorts to strona internetowa, na której kobiety mogą ogłaszać się i szukać sponsorów czy jak w tym przypadku oficjalnie sprzedawać dziewictwo. Właścicielem strony jest Jan Zakobielski.

 

ZOBACZ TEŻ:Ogromna zmiana w przepisach drogowych! Zapłacisz mandat nawet jeśli nie (…)!

 

Spotkanie kupujcego i dziewczyny odbędzie się w hotelu w Niemczech, gdzie prostytucja jest legalna. By zostać klientem agencji, trzeba mieć majątek w wysokości co najmniej 10 milionów euro. Ponadto każdy, kto chce kupić czyjeś dziewictwo, musi wpłacić 10 proc. depozytu.

 

 

 

Źródło:02

Źródło zdjęcia:Facebook

70%, czyli jak handlowcy robią Cię w balona na Boxing Day

70%, czyli jak handlowcy robią Cię w balona na Boxing Day

Sznury samochodów, a nawet korki: tak w większości polskich miast wyglądają dojazdy do galerii handlowych.

W piątek 27 grudnia rozpoczęły się poświąteczne wyprzedaże. Zapowiadane obniżki sięgające nawet 70% na markowe ciuchy, buty czy torebki kuszą tłumy spragnionych zakupów klientów. Prawda jest jednak inna!

Boxing Day nie ma nic wspólnego ze sportem. To kolejna po Black Friday oraz Cyber Monday okazja do zrobienia wymarzonych zakupów w okazyjnych cenach. Nie dajmy się jednak nabić w butelkę! Możliwość kupienia towaru w niższej niż zwykle cenie często odbiera nam trzeźwy ogląd sytuacji i powoduje, że decydujemy się na nabycie czegoś, czego zupełnie nie potrzebujemy.

Po pierwsze: Boxing Day w zasadzie niewiele się różni od zwykłych wyprzedaży i wbrew swojej nazwie trwa nie jeden dzień, lecz nawet do końca stycznia.

Warto poczekać

Po drugie: Obniżki sięgną nawet 70 proc., ale bezpośrednio po świętach przecena jest najmniejsza – ok. 50%. Wtedy towaru jest najwięcej. Z czasem obniżki będą większe, ale przeceniany towar będzie już konkretnie przebrany.

Po trzecie: żadna promocja nie powinna nas zwolnić z bycia czujnym. Sklepy często kreują sztuczne promocje; ceny wybranych artykułów tuż przed świętami bywają celowo zawyżone, aby już 27 grudnia mogły być zaprezentowane klientom w ramach “super promocji”.

Po czwarte: warto porównywać ceny artykułów. Przydatne do tego mogą nam być popularne serwisy internetowe ceneo.pl czy skapiec.pl. Taka historia cen także skutecznie uchroni nas przed sztucznie wymyśloną promocją.

Po piąte: do większych zakupów lepiej się przygotować. Może pomocnym stanie się także lista zakupów. Na promocji bardzo łatwo jest kupić coś tylko dlatego, że jego cena jest atrakcyjna. Później (już w lutym) może się okazać, że zakupiony przez nas telewizor czy super nowoczesny mikser będzie do nabycia w dużo atrakcyjniejszej cenie aniżeli w trakcie trwania Boxing Day.

Strategia na naiwniaka

Największe sieci odzieżowe, sklepy z elektroniką i agd kuszą i kusić będą klientów na rozmaite sposoby. Chodząc po galeriach handlowych, można zauważyć, że sezon na wyprzedaże trwa praktycznie cały rok. Handel lubi święta, wakacje, przedsprzedaże i wyprzedaże posezonowe. A ponieważ – jak mówią badania – ponad 80 proc. z nas kieruje się poziomem cen, zwabieni obniżkami z okazji Boxing Day, zróbmy wszystko, aby przy okazji nie stać się „ofiarą” starannie przemyślanej strategii marketingowej autorstwa specjalistów od sprzedaży.

Andrzej Marczuk

fot. pixabay.com

Możesz KUPIĆ sobie ARESZT! Budynek KOSZTUJE tylko…

Możesz KUPIĆ sobie ARESZT! Budynek KOSZTUJE tylko…

Areszt śledczy – słysząc to określenie możemy poczuć lekki stres. Bo przecież nikt nie chciałby się tam dostać.

Jednak kupić areszt jako nieruchomość to zupełnie inna sprawa! A taką właśnie ofertę ma dla inwestorów Śrem – niespełna 30-tysięczne miasto w województwie wielkopolskim.

Wystawiony na sprzedaż areszt mający 158 miejsc dla osadzonych od samego początku miał przeznaczenie penitencjarne:

„Budynek obecnego Aresztu Śledczego w Śremie wybudowano w drugiej połowie XIX wieku, jako więzienie realizujące potrzeby pruskiego sądu powiatowego. (…) Prace budowlane zakończono najprawdopodobniej w roku 1869. ” /cyt. sw.gov.pl/

 

areszt
widok historyczny – fot. sw.gov.pl

 

Areszt zamknięto w marcu 2018 roku i przekazano do dyspozycji Starostwu Powiatowemu. Starosta zdecydował, że budynek zostanie sprzedany. Nieruchomość stoi na dwóch działkach. Sam areszt ma cztery piętra i łączną powierzchnię użytkową 2460 metrów kwadratowych. Poza głównym budynkiem w skład nieruchomości wchodzi garaż, wartownia, magazyn (ziemiankę), dwie wieżyczki strażnicze i spacerownik. Całość – jak na areszt przystało – okolona jest murem o średniej wysokości 4,10 metra.

 

areszt

widok współczesny – fot. sw.gov.pl 

Osoba, która kupi areszt może go zburzyć lub też przekształcić w hotel czy galerię handlową. Bowiem zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego miasta Śrem, teren na którym znajduje się budynek aresztu przeznaczony jest jako teren zabudowy mieszkaniowej z usługami.

Przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż nieruchomości odbędzie się 10 stycznia 2020 roku. Aby wziąć w nim udział należy wnieść wadium w wysokości 100 tys. złotych. Jeśli chodzi o cenę wywoławczą to wynosi ona 1 200 000 złotych.

Zobacz też: Bezczelny KSIĄDZ! Uderzył KOBIETĘ a potem… (VIDEO)

Biorąc pod uwagę powierzchnię aresztu, nie jest wygórowana. Potrzeba tylko inwestora, który będzie miał pomysł na adaptację bądź przebudowę dawnego aresztu. Można się tylko domyślać, że gdyby budynek przerobiono np. na hotel – areszt, to znalazłoby się wielu chętnych, którzy chcieliby spędzić noc w warunkach „penitencjarnych”.

Ogłoszenie o przetargu znajduje się TUTAJ

 

fot. sw.gov.pl

Parę lat temu piękność zdobyła fortunę na loterii. NIE UWIERZYCIE CZYM ZAJMUJE SIĘ TERAZ

Parę lat temu piękność zdobyła fortunę na loterii. NIE UWIERZYCIE CZYM ZAJMUJE SIĘ TERAZ

Jane Park ze Szkocji mając 17 lat zdobyła na loterii w Edynburgu milion funtów, czyli około 5 milionów złotych. Została przez to najmłodszą milionerką. Jednak jak to już w życiu bywa, nie wszystko poszło po jej myśli. Skarżyła się na wiele zawodów miłosnych i po 6 latach wyznała, że sprzedaje swoje nagie zdjęcia w sieci. Przed wygraną pracowała jako asystentka i mieszkała ze swoją matką w dwupokojowym mieszkaniu.

Sama Jane Park stwierdza, że pieniądze źle wpłynęły na jej życie i jest przez nie nieszczęśliwa. Tylko jak to możliwe? Zostać milionerką w wieku 17 lat i się z tego nie cieszyć? Zdobyła fortunę i co dalej? Mam rzeczy materialne, ale poza tym moje życie jest puste. Jaki jest powód mojego istnienia? – pytała w 2017 roku dziennikarza „Sunday People”. Przyznała się niedawno, że handluje swoimi nagimi zdjęciami w sieci. Za fotkę na której pokazuje swoje piersi inkasuje… 50 funtów, czyli około 250 złotych. Jednak od razu zarzeka się, że wszystkie zarobione w ten sposób pieniądze oddaje… na cele charytatywne. Jestem jak Robin Hood, odbieram bogaczom i oddaję biednym – napisała na swoim Twitterze.

 

ZOBACZ:[WIDEO] 10-letni Kuba wzruszył gości weselnych do łez. ZADEDYKOWAŁ PIĘKNĄ PIOSENKĘ SWOJEMU BRATU

 

Pieniądze z takiej działalności średnio wyglądają… Jednak jeżeli rzeczywiście oddaje je ludziom potrzebującym, to w sumie niech robi to dalej. Jak ktoś ma przez to dostać dach nad głową lub ciepły posiłek… Dziwna historia, przyznajcie.

źródło: fakt.pl fot. screenshot

[WIDEO] Koleś handlujący kukurydzą rozwalił system. Ludzie na plaży padali ze śmiechu

[WIDEO] Koleś handlujący kukurydzą rozwalił system. Ludzie na plaży padali ze śmiechu

Trzeba przyznać, że praca sprzedawcy produktów na plaży jest bardzo ciężka. Po pierwsze – trzeba dobrze zareklamować produkt, który chce się sprzedać. Po drugie – cały dzień spędza się w słońcu. Po trzecie – klienci bywają wybredni. Lecz ten chłopak rozwalił system melodią do której śpiewał. Mianowicie, słyszymy kościelny psalm. Do tego, sprzedawca dodaje swój bogaty zasób słownictwa. To wszystko składa się na jedną, wielką bekę na plaży.

Ludzie śmiali się wniebogłosy. Gość handlujący kukurydzą na plaży zaprezentował swój talent muzyczny. Wydaje się, że było mu już wszystko jedno i po prostu stwierdził, że zrobi niezłe pośmiewisko. I to mu się udało w stu procentach. Jakie jeszcze przyśpiewki panów od kukurydzy pamiętacie? Piszcie w komentarzach!

ZOBACZ:Tego nie wiedzieliście na pewno. Oto ciekawostki o których powinien usłyszeć każdy

źródło fot. i wideo: youtube.com

Staruszek z Japonii kupił DZIEWICTWO 23-letniej ślicznotki. Kwota zwala z nóg

Staruszek z Japonii kupił DZIEWICTWO 23-letniej ślicznotki. Kwota zwala z nóg

Takie informacje tylko utwierdzają nas w przekonaniu, że w dzisiejszym świecie wszystko jest na sprzedaż. Staruszek z Japonii kupił dziewictwo pięknej 23-latki za astronomiczną kwotę 3 milionów dolarów. Na sprzedaż zdecydowała się modelka z Azerbejdżanu Mahuba Mammadzada. W Internecie można znaleźć wiele takich ofert. Cieszą się one w ostatnich czasach ogromną popularnością.

Swoją ofertę Mahuba Mammadzada wystawiła na słynnym portalu z dziewicami – Cinderella Escorts. Ten portal gwarantuje spędzenie wyjątkowej nocy z wylicytowaną panią w ekskluzywnym niemieckim hotelu – pobyt wchodzi w skład zakupionego pakietu. Szczęśliwym kupcem okazał się staruszek z Japonii. 23-latka oznajmiła, że cena za którą wylicytował jej dziewictwo zwaliła ją z nóg – to równowartość 10 milionów złotych. Twierdzi, że nie może się doczekać nocy spędzonej z panem z Azji. Za pieniądze z tej jakże wielkiej transakcji kobieta ma zamiar spełniać swoje marzenia, zaczynając od kupna domu w Stanach Zjednoczonych i rozpoczęcia tam profesjonalnej kariery modelki. Dodaje, że wierzy w to, że mama będzie dumna z kroku na który się zdecydowała.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Gość w „Kole Fortuny” rozwalił system. Prowadzący nie wytrzymał i…

 

Bylibyście zadowoleni, gdyby Wasza córka podjęła taką decyzję? Ustawienie się na wiele lat dzięki jednej nocy brzmi nieźle. Tylko czy moralność w dzisiejszych czasach ma jeszcze rację bytu?

źródło: zadymki.pl fot. youtube.com

Starzec z Japonii kupił dziewictwo przepięknej dziewczyny. Kwota powala z nóg

Starzec z Japonii kupił dziewictwo przepięknej dziewczyny. Kwota powala z nóg

Takie informacje tylko utwierdzają nas w przekonaniu, że w dzisiejszym świecie wszystko jest na sprzedaż. Staruszek z Japonii kupił dziewictwo pięknej 23-latki za astronomiczną kwotę 3 milionów dolarów. Na sprzedaż zdecydowała się modelka z Azerbejdżanu Mahuba Mammadzada. W Internecie można znaleźć wiele takich ofert. Cieszą się one w ostatnich czasach ogromną popularnością.

Swoją ofertę Mahuba Mammadzada wystawiła na słynnym portalu z dziewicami – Cinderella Escorts. Ten portal gwarantuje spędzenie wyjątkowej nocy z wylicytowaną panią w ekskluzywnym niemieckim hotelu – pobyt wchodzi w skład zakupionego pakietu. Szczęśliwym kupcem okazał się staruszek z Japonii. 23-latka oznajmiła, że cena za którą wylicytował jej dziewictwo zwaliła ją z nóg – to równowartość 10 milionów złotych. Twierdzi, że nie może się doczekać nocy spędzonej z panem z Azji. Za pieniądze z tej jakże wielkiej transakcji kobieta ma zamiar spełniać swoje marzenia, zaczynając od kupna domu w Stanach Zjednoczonych i rozpoczęcia tam profesjonalnej kariery modelki. Dodaje, że wierzy w to, że mama będzie dumna z kroku na który się zdecydowała.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Pijany Polak postanowił, że weźmie ACHTUNGA do ręki. Ten koleś jest hardkorem!

 

Bylibyście zadowoleni, gdyby Wasza córka podjęła taką decyzję? Ustawienie się na wiele lat dzięki jednej nocy brzmi nieźle. Tylko czy moralność w dzisiejszych czasach ma jeszcze rację bytu?

źródło: zadymki.pl fot. youtube.com

Została milionerką w wieku 17 lat. Teraz sprzedaje swoje nagie zdjęcia w sieci

Została milionerką w wieku 17 lat. Teraz sprzedaje swoje nagie zdjęcia w sieci

Jane Park ze Szkocji mając 17 lat wygrała na loterii w Edynburgu milion funtów, czyli około 5 milionów złotych. Została przez to najmłodszą milionerką. Jednak jak to już w życiu bywa, nie wszystko poszło po jej myśli. Skarżyła się na wiele zawodów miłosnych i po 6 latach wyznała, że sprzedaje swoje nagie zdjęcia w sieci. Przed wygraną pracowała jako asystentka i mieszkała ze swoją matką w dwupokojowym mieszkaniu.

Sama Jane Park stwierdza, że pieniądze źle wpłynęły na jej życie i jest przez nie nieszczęśliwa. Tylko jak to możliwe? Zostać milionerką w wieku 17 lat i się z tego nie cieszyć? Mam rzeczy materialne, ale poza tym moje życie jest puste. Jaki jest powód mojego istnienia? – pytała w 2017 roku dziennikarza „Sunday People”. Przyznała się niedawno, że handluje swoimi nagimi zdjęciami w sieci. Za fotkę na której pokazuje swoje piersi inkasuje… 50 funtów, czyli około 250 złotych. Jednak od razu zarzeka się, że wszystkie zarobione w ten sposób pieniądze oddaje… na cele charytatywne. Jestem jak Robin Hood, odbieram bogaczom i oddaję biednym – napisała na swoim Twitterze.

 

ZOBACZ:Kanibalizm i zabójstwo w Szczecinie? Sąd Apelacyjny podjął ostateczną decyzję

 

Pieniądze z takiej działalności średnio wyglądają… Jednak jeżeli rzeczywiście oddaje je ludziom potrzebującym, to w sumie niech robi to dalej. Jak ktoś ma przez to dostać dach nad głową lub ciepły posiłek… Dziwna historia, przyznajcie.

źródło: fakt.pl fot. screenshot