facebooku , bezwzględni, marketplace, awaria facebooka

Współzałożyciel APPLE radzi usuwać konto na Facebooku. Musicie to zrobić, bo…

Jak dobrze wiemy, konta na Facebooku nie da się usunąć. Współzałożyciel firmy Apple Steve Wozniak tłumaczy, że trzeba znaleźć metodę, gdyż mechanizm zdradza o nas wszystko i nasze dane nie są bezpieczne. Jak sam twierdzi, informacje o naszych rozmowach oraz wiadomości są używane i wysyłane do przyszłych reklamodawców, którzy mogą do nas dotrzeć.

Nie ma szans, żeby to zatrzymać. Moja rada dla większości ludzi jest taka: znajdźcie sposób na opuszczenie Facebooka – stwierdził Steve Wozniak. Dodaje również, że niektórzy ludzie, a tak naprawdę większość jest w stanie poświęcić swoją prywatność żeby tylko osiągnąć znaczący sukces finansowy. Sam Wozniak ma pomysł na to jak moglibyśmy być zabezpieczeni na Facebooku. Proponuje dodatkowe opłaty za lepsze chronienie naszych prywatności. Nie każdego jednak na to stać, o tym chyba zapomniał. W zamian zróbcie tak, żeby moje dane były bezpieczniejsze i miały bardziej prywatny charakter – powiedział. Wyobraźmy sobie sytuację: osoba ma konto, używa go tylko i wyłącznie do kontaktu ze znajomymi i dzielenia się tym co robi – za dodatkową ochronę musi zapłacić 15 dolarów miesięcznie. Chyba każdy widzi, że w ten sposób Facebook by po prostu umarł.

 

ZOBACZ:Na papierosach poznał swoją nogę. Powiedział, że wcale nie stracił jej przez…

 

Raczej włodarze nie zdecydują się na taki krok, mimo iż niesie on za sobą dodatkowe przychody. To tak naprawdę iluzja, raczej musieliby zwiększyć ilość osób pracujących i panować nad tym żebyśmy byli całkowicie bezpieczni. Nierealne.

źródło: onet.pl fot. youtube.com

biedronka, biedronce

BIEDRONKA kusi super PRACĄ nad MORZEM! Przeczytaj, CO sieć oferuje kandydatom do pracy?

Sieć Biedronka podczas wakacji zachęca do pracy w nadmorskich miejscowościach.

Na stronie internetowej sieci Biedronka zamieszczono artykuł dotyczący wakacyjnego zatrudnienia w nadmorskich miejscowościach. Co oferuje sieć?

Po pierwsze, nad morzem mogą pracować osoby na co dzień zatrudnione w Biedronkach na terenie całego kraju, ale prowadzona jest też rekrutacja do pracy tymczasowej na czas wakacji.

Sieć oferuje minimum 2750 zł brutto dla początkującego sprzedawcy-kasjera a do tego można dostać premię 350 zł. Co więcej:

 

” (…) jako pracodawca finansujemy też zakwaterowanie i dojazd – mówi Joanna Bukała, dyrektor HR makroregionu w Jeronimo Martins Polska – Pracownicy, którzy zdecydują się na wyjazd do sklepu Biedronka w miejscowości turystycznej, mogą liczyć na pracę w atrakcyjnych miejscowościach zlokalizowanych nad Bałtykiem, takich jak m.in: Jastarnia, Nowy Dwór Gdański, Stegna, Dziwnów czy Władysławowo.”

 

Obecni pracownicy Biedronki – jeśli zdecydują się na wyjazd do nadmorskiej miejscowości dostaną także należne prawem świadczenia z tytułu delegacji, będą mieli zasilone karty przedpłacone, na zatrudnienie mogą też liczyć ich pełnoletnie dzieci:

 

„Podobnie jak rodzice, mogą one liczyć nad 5-dniowy grafik pracy oraz darmowe zakwaterowanie i pokrycie lub zwrot kosztu dojazdu.” – czytany na stronie biedronka.pl.

 

Jak widać zapotrzebowanie na pracowników nad morzem jest bardzo duże, więc sieć Biedronka przychyli im nieba, byle tylko przyjechali!

Jeśli i Wam ta propozycja wydaje się atrakcyjna, to sprawdźcie aktualne oferty pracy w Biedronce, które można zobaczyć TUTAJ

 

 

fot. biedronka.pl

niedziele, delikatesów

Jedna z najbardziej znanych sieci delikatesów znika z Polski. Kto ją zastąpi?

Los wielu delikatesów w naszym kraju jest przesądzony. Nie opłaca się im funkcjonować w miejscu, gdzie jest od groma supermarketów. Decyzję o odejściu z polskiego rynku podjęła sieć Piotr i Paweł. Najpierw zbankrutowała Alma, później Bomi, a teraz przyszedł czas żeby ważne kroki podjęli włodarze Piotra i Pawła. Piotr i Paweł był zmuszony odsprzedać część placówek Biedronce i sieci Carrefour, a teraz resztę sklepów przejmie kolejna zagraniczna spółka.

Ponoć ma się skończyć tak, że pozostałe placówki zmienią nazwę z Piotr i Paweł na cześć nowo powstałej sieci delikatesów. Najprawdopodobniej wszystkie sklepy sieci Piotr i Paweł zostaną przekształcone w Eurospar lub Spar. Proces zmiany marki zajmie kilka miesięcy, a inwestycje w podniesienie jakości tych sklepów następne pięć lat – mówi dla „Faktu” Rob Philipson, odpowiedzialny za polski rynek z ramienia Spar Group Ltd. Marka już wyrobiła o sobie bardzo dobre zdanie wśród klientów. Według statystyk kojarzy ją co najmniej 29 procent badanych Polaków. To więcej niż popularną sieć Dino. Tak czysto dla porównania – Biedronkę zna 95 procent, a Lidla 78…

 

ZOBACZ:Jak ochłodzić auto w takie upały? Ten trik ułatwi Ci życie

 

Piotr i Paweł to raczej dobrze kojarząca się sieć sklepów. Szkoda by było jakby zniknęła całkowicie. Niebawem dowiemy się co ją zastąpi i jak nazywała się będzie nowa firma.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

mistrzostwo

[WIDEO] Mistrzowska kampania OLX. Musisz to obejrzeć, film daje do myślenia

Ostatnio ukazała się w sieci mistrzowska kampania serwisu zakupów online OLX. Wystąpił w niej bardzo znany polski aktor Janusz Chabior. Motywem przewodnim było zachowanie człowieka w Internecie oraz ukazanie tego, że nikt nie jest anonimowy i inaczej zachowalibyśmy się w rzeczywistym życiu niż z kimś pisząc. Przykład jest idealny, gdyż dotyczy syna i matki. Kapitalnie obrazuje to obecną sytuację, gdzie każdy szczuje każdego i czuje się bezkarny.

Janusz Chabior i iście mistrzowska kampania OLX. Musisz to zobaczyć. Być może przez to wielu uświadomiło sobie to, że w sieci nie są anonimowi i należy zachować kulturę, której tak bardzo w dzisiejszych czasach brakuje. Szanujemy takie pomysły – ekstra!

ZOBACZ:NOWE FAKTY ws. zaginięcia Madeleine McCann. Czy zagadka sprzed lat w końcu zostanie rozwiązana?

źródło fot. i wideo: youtube.com

żywo

[VIDEO] Patostreamer z Łodzi podczas transmisji na żywo pobił swoją babcię! Policja ustala jego adres!

Patostreamerzy i patostreamy cieszą ogromną popularnością wśród internautów. Wielu z nich ogląda podobne transmisje na żywo tylko po to, aby się pośmiać. Patostreamy polegają na tym, że streamer, który udostępnia transmisję live może liczyć na tzw donejty (widzowie wpłacają mu pieniądze), a on zazwyczaj odpowiada na ich pytana. Oczywiście podczas tzw. Liveów często dochodzi do szeregu patologicznych zachowań tj. picie alkoholu, awantury i wulgaryzmy.

W ostatnim czasie o patostreamerach zrobiło się głośno za sprawą Daniela Magicala z Torunia, który kpił z śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Teraz na jaw wyszła kolejna bulwersująca sprawa dotycząca mężczyzny z Łodzi, który legitymuje się w sieci pseudonimem „Szczupak”. Streamer podczas transmisji na żywo bił i przeklinał na swoją babcię. Jego postępowaniem zajął się Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Koleś na kacu gigancie rozwalił system w samolocie. Nie uwierzysz w to co zrobił

 

Sprawa została zgłoszona na policję w Łodzi. Trwa ustalanie adresu agresywnego mężczyzny. „Szczupak” to przykład kolejnej osoby, której wydaje się, że w Internecie można robić wszystko. Na szczęście są instytucje, które próbują zwalczać patologiczne zachowania w sieci. Nagranie z mężczyzną w roli głównej jest szeroko komentowane przez Internautów, którzy nie zostawiają na nim suchej nitki.

 

 

źródła: wprost.pl, youtube.com, foto youtube.com

.

 

 

 

milionerką

Została milionerką w wieku 17 lat. Teraz sprzedaje swoje nagie zdjęcia w sieci

Jane Park ze Szkocji mając 17 lat wygrała na loterii w Edynburgu milion funtów, czyli około 5 milionów złotych. Została przez to najmłodszą milionerką. Jednak jak to już w życiu bywa, nie wszystko poszło po jej myśli. Skarżyła się na wiele zawodów miłosnych i po 6 latach wyznała, że sprzedaje swoje nagie zdjęcia w sieci. Przed wygraną pracowała jako asystentka i mieszkała ze swoją matką w dwupokojowym mieszkaniu.

Sama Jane Park stwierdza, że pieniądze źle wpłynęły na jej życie i jest przez nie nieszczęśliwa. Tylko jak to możliwe? Zostać milionerką w wieku 17 lat i się z tego nie cieszyć? Mam rzeczy materialne, ale poza tym moje życie jest puste. Jaki jest powód mojego istnienia? – pytała w 2017 roku dziennikarza „Sunday People”. Przyznała się niedawno, że handluje swoimi nagimi zdjęciami w sieci. Za fotkę na której pokazuje swoje piersi inkasuje… 50 funtów, czyli około 250 złotych. Jednak od razu zarzeka się, że wszystkie zarobione w ten sposób pieniądze oddaje… na cele charytatywne. Jestem jak Robin Hood, odbieram bogaczom i oddaję biednym – napisała na swoim Twitterze.

 

ZOBACZ:Kanibalizm i zabójstwo w Szczecinie? Sąd Apelacyjny podjął ostateczną decyzję

 

Pieniądze z takiej działalności średnio wyglądają… Jednak jeżeli rzeczywiście oddaje je ludziom potrzebującym, to w sumie niech robi to dalej. Jak ktoś ma przez to dostać dach nad głową lub ciepły posiłek… Dziwna historia, przyznajcie.

źródło: fakt.pl fot. screenshot

ankieta instagrama oprowadziła do jej śmierci

16-latka zabiła się, bo tak chcieli użytkownicy Instagrama. W sieci wrze po nieludzkiej sondzie

16-letnia Malezyjka z miasta Kuching wyskoczyła z okna na trzecim piętrze po tym, jak 69% głosujących w sondzie użytkowników Instagrama opowiedziało się za opcją, by się zabiła. W całym kraju, a nawet dalej rozgorzała dyskusja na temat młodych ludzi w Internecie i zagrożeń płynących z tego kierunku.

16-latka umieściła sondę na swoim Instagramie 13 maja około godziny 15. Obserwujący jej profil mieli do wyboru dwie opcje. Nastolatka pytała użytkowników Instagrama czy powinna się zabić. Ponad 2/3 z nich przesunęło kciuk w lewo, w kierunku opcji „D” (ang. death – śmierć).

 

ZOBACZ: Znany perkusista transmitował swoje samobójstwo. Wyskoczył z balkonu [VIDEO +18]

 

Wcześniej dziewczyna zamieszczała na swoim Facebooku wpisy sugerujące, że chce popełnić samobójstwo, bo jest „zmęczona życiem”. Nikt nie zareagował. Teraz władze sugerują, że ci, którzy zagłosowali za jej śmiercią powinni ponieść odpowiedzialność.  W Malezji próba samobójcza jest traktowana jak wykroczenie, dlatego podżeganie do niej także powinno być karane.

 

Ciało dziewczyny znalazł jej brat, który wracał ze wspólnego obiadu z ich matką. Dziewczyna miała ciężkie obrażenia głowy, nie udało się jej uratować.  Część ekspertów zwraca uwagę na to, że coraz więcej młodych Malezyjczyków zmaga się z depresją.

 

Naprawdę martwię się o stan zdrowia psychicznego naszej młodzieży. To niezwykle ważna kwestia, którą należy traktować bardzo poważnie

– powiedział Syed Saddiq Syed Abdul Rahman, minister ds. młodzieży i sportu.

 

W rzeczywistości słowa te można odnieść do młodych ludzi w każdym zakątku świata, również w Polsce. Czy wirtualna rzeczywistość wkrótce doprowadzi nas do jeszcze straszniejszych zjawisk? Niestety, ale wiele na to wskazuje.

 

o2.pl/ foto: pixabay

uchu

Czuł nieprzyjemne swędzenie w uchu. Kiedy lekarz zajrzał do środka był przerażony tym co tam zobaczył!

O prawdziwym pechu mógł mówić 40-letni Chińczyk z prowincji Jingsu. Mężczyzna skarżył się od jakiegoś czasu swojej żonie, że coś bardzo swędzi go w prawym uchu. Miał wrażenie jakby w środku coś się poruszało. Zdenerwowany mężczyzna w końcu postanowił odwiedzić lekarza, ponieważ ból nie pozwalał mu na normalne funkcjonowanie. Kiedy lekarz zajrzał do jego ucha był zszokowany tym co zobaczył w środku.

O przypadku mężczyzny z Chin zrobiło się głośno na całym świecie. Obywatel Państwa Środka od jakiegoś czasu zmagał się z nieprzyjemnym swędzeniem w uchu. 40-latek miał wrażenie jakby w środku co się znajdowało i wcale się nie pomylił. Mężczyzna zgłosił się do szpitala w Yangzhou, prowincja Jiangsu, gdzie zajął się nim laryngolog, doktor Zhang Pan. Lekarz dzięki endoskopowi zdiagnozował problem. Okazało się, że uchu pacjenta zagnieździł się pająk, który uwił w nim sieć!

 

 

ZOBACZ:Przyczyna śmierci tego mężczyzny jest przerażająca! Zabolało go gardło, kilka godzin później już nie żył, bo (…)

 

Lekarz przyznał, że początkowo nie potrafił zdiagnozować problemu, dlatego wykonał badanie endoskopem. Dzięki temu szybko zorientował się, że w przewodzie słuchowym Chińczyka zamieszkał maleńki pajączek. Niechciany lokator nie dał się wykurzyć tak łatwo. Kiedy wyciąganie pęsetą nie przyniosło rezultatu lekarz postanowił wstrzyknąć w ucho pacjenta kropelkę roztworu fizjologicznego. Przyniosło to zamierzony skutek, ponieważ pająk został zmuszony do ucieczki.

 

 

źródła: o2.pl, youtube.com, foto youtube.com

 

 

sieć pająków setki uwiły nad morzem

[FOTO] Tysiące pająków utkały 300-metrową sieć. Nie chciałbyś w nią wpaść!

U wybrzeży Morza Egejskiego w malowniczej, greckiej miejscowości Etoliko objawiło się niesamowite zjawisko. Setki tysięcy pająków utkały wielką sieć rozciągniętą na długości niemal 300 metrów wzdłuż morza! Biolodzy wyjaśnili ten fenomen.

Autorami giga-sieci są pająki z rodziny kwadratnikowatych. Uwielbiają one wilgotne środowisko, dlatego często bytują nad brzegami rzek, przy morzu, albo w jaskiniach. Ale jakim cudem w jednym miejscu mogło się zebrać tak wiele pająków?

 

ZOBACZ: Ta dziewczynka zmarła ponad 500 lat temu, mimo to jej ciało zachowało się w idealnym stanie! Szczegółowe badania odkryły niesamowitą tajemnicę.

 

Wysokie temperatury, które w czasie zrobienia zdjęć utrzymywały się w Grecji stanowiły idealne warunki do rozwoju tych pająków. Dodatkowo wypadł wtedy ich okres godowy.

 

Te pająki nie są niebezpieczne dla ludzi i nie powodują zagrożenia dla rodzimej flory obszaru. Urządziły sobie tutaj imprezę, ale wkrótce zginą

 

– powiedziała Maria Chatzaki, profesor biologii molekularanej

 

 

Zdjęcia tego niecodziennego zjawiska zawdzięczamy Giannisowi Giannakopoulosowi, który podzielił się fotografiami i filmem na serwisach Facebook i YouTube.

 

ZOBACZ:Niewielki pająk ugryzł ją w nogę. Skończyło się jak w HORRORZE!

 

Lokalni mieszkańcy nie są przerażeni tym widokiem – jak konstatują, pająki wyłapały w ten sposób miliony uprzykrzających życie komarów, innymi słowy, jest z nich potężny pożytek!

 

źródło: o2.pl/  źródło foto facebook/ giannis giannakopolulos