właściciele

Wiemy, z jakimi samochodami najdłużej wiążą się właściciele. Jest kilka niespodzianek!

Jeszcze pół wieku temu nie wszyscy mieli samochód. Teraz ma go praktycznie każdy. Właściciele stawiają co raz to większe wymagania, aby odczuwać lepszy komfort jazdy i użytkowania. Na drodze codziennie możemy spotkać setki modeli aut. Tylko które są najpopularniejsze i z którymi najdłużej wiążą się ich użytkownicy?

Amerykański serwis ISeeCars.com sprawdził na ponad 750 tysiącach egzemplarzy, których modeli samochodów najrzadziej pozbywają się ich właściciele. Jest kilka zaskoczeń. Na pierwszej pozycji znalazła się Toyota. Tuż za nią uplasowały się takie marki, jak: Honda, Subaru, Hyundai i Nissan. Pierwsze wnioski są proste. Cała piątka to azjatyckie samochody. Jeżeli dane statystyczne tak wskazują, to widocznie ich użytkownicy na prawdę są z nich zadowoleni. Jednak cały ranking należy brać do siebie z lekkim przymrużeniem oka, gdyż został on sporządzony przez Amerykanów. Jeżeli chodzi o bazę aut popularnych w Europie, to wygrała Toyota Prius przed Hondą CR-V Subaru Foresterem.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Nauczyciel nie dostawał wypłaty i musiał spać w szkole. Uczniowie zrobili mu niespodziankę, coś pięknego!

 

Uważacie, że rzeczywiście azjatyckie auta są najlepsze? W Polsce mimo wszystko bardzo dobrze się mają marki niemieckie, które są bardzo popularne.

źródło: se.pl

fot. pixabay.com

pieniądze

[WIDEO] Zrobiła sobie tatuaż na czole za pieniądze. Czy za taką kwotę też byście się zdecydowali?

Za pieniądze człowiek może zrobić na prawdę wiele. Ta dziewczyna przyjęła propozycję zrobienia sobie tatuażu na czole za… 5 tysięcy dolarów. Wydaje się to dosyć skromne wynagrodzenie za taki wyczyn. Zostanie jej to na resztę życia a usunięcie jest praktycznie niemożliwe. W przeliczeniu – jest to jakieś… 17 tysięcy złotych.

Na prawdę tyle jest warte zrobienie z siebie pośmiewiska na całe życie? Nie wiem, jaka musiałaby być to kwota, żebym się zdecydował na coś takiego. No ale, na pewno nie 17 tysięcy złotych. Istnieją takie pieniądze, za które byście się zgodzili na coś takiego?! Piszcie!

ZOBACZ:[WIDEO] Ochroniarz robi sobie jaja z mocno pijanej dziewczyny. Gość miał ubaw roku!

źródło fot. i wideo: youtube.com

 

broń

Amerykanie mają broń przyszłości. Putin może się bać!

Najnowszej generacji pociski, wystrzelono z okrętu USS Dewey. Wydaje się, że jest to odpowiedź Amerykanów na ostatnie doniesienia mediów, że są oni w tyle jeżeli chodzi o broń. Z okrętu wyleciało 20 hiperszybkich pocisków HVP.

Amerykanie długo pozostawiali w tajemnicy fakt, że są w posiadaniu HVP. Test broni hipersonicznej przeprowadzono w 2018 roku, lecz jego efektami, dopiero teraz podzielił się US Naval Institute. Pociski były zaprojektowane do działka elektromagnetycznego. Jednak US Navy uznała, że znakomicie sprawdzą się, jako pociski do pokładowych działek sprzed wielu lat. Twierdzą, że mają one potencjał antyrakietowy i uważają, że ta broń może znakomicie chronić amerykańskie okręty.

 

ZOBACZ:USA przygotowuje plany ataku na Iran. Wojna wisi na włosku?

 

HVP może lecieć 5 razy szybciej od prędkości dźwięku. Waży 12 kilogramów i ma zasięg 80 kilometrów. Co ważne, posiada system naprowadzania. Jest również wielokrotnie tańsza od używanych przez Amerykanów rakiet ziemia-powietrze.

źródło: o2.pl

fot. youtube.com

samolot zwiadowczy mc-12w

Amerykański samolot zwiadowczy miał wypadek przez… NAPÓJ GAZOWANY! Zadziwiający raport

To zdecydowanie najdroższa puszka napoju energetycznego w historii. Bowiem ona jedna wystarczyła, aby na jakiś czas wyeliminować samolot zwiadowczy naszpikowany elektroniką jak drożdżówka rodzynkami. W jaki sposób? Opisuje to raport, do którego dotarli amerykańscy dziennikarze.

 

Samoloty MC-12W to maszyny zwiadowcze powstałe na bazie cywilnego samolotu firmy Beechcraft. Bardzo dobrze sprawdziły się w Afganistanie. Niemalże „niewojskowa” sylwetka skrywa w sobie bardzo drogi sprzęt zwiadowczy, który pomaga zlokalizować przeciwnika i przesłać te informacje do innych jednostek.

 

W 2017 roku jeden z samolotów MC-12W odbywał lot ćwiczebny nad Florydą. Doszło wtedy do wypadku, a jego szczegóły poznaliśmy dzięki dziennikarzom pisam „The Drive”, którzy dotarli do raportu.

Okazuje się, że w trakcie lotu jeden z pilotów sięgnął do torby po puszkę napoju energetycznego. Pech chciał, że wytrzęsiona w czasie startu i lotu puszka dosłownie eksplodowała po otwarciu, zalewając cały kokpit!

 

Szybko piloci poczuli zapach spalenizny dlatego w pośpiechu zaczęli wracać do bazy i wyłączyli wszystkie systemy elektroniczne. Po wylądowaniu okazało się, że do wymiany jest aż 13 modułów elektronicznych, wyświetlacze i innych drogi sprzęt. Koszt napraw oscylował wokół 113 tysięcy dolarów!

 

Jedyna niewiadoma to czy pilot musiał zapłacić za wyrządzone szkody, czy mu się upiekło? To jednak zdecydowanie jeden z najdziwniejszych wypadków lotniczych o jakich słyszeliśmy.

 

konflikty.pl/ foto: wikipedia

TSUNAMI 3-RAZY WYŻSZE od wieży Eiffla spustoszy wybrzeża czterech kontynentów? Filmy katastroficzne mogą stać się RZECZYWISTOŚCIĄ przez ten wulkan!

3Naukowcy z coraz większym niepokojem obserwują jeden z wulkanów na Wyspach Kanaryjskich. Wygląda na to, że potężna erupcja może spowodować niewyobrażalnie wielkie tsunami!

 

Troskę uczonych wzbudza wulkan La Cumbre Vieja znajdujący się na wyspie La Palma w archipelagu Wysp Kanaryjskich. Nie znajduje się pod nim największa komora magmowa świata, ale mimo to może on doprowadzić do ogromnego kataklizmu.

 

Wszystko za sprawą jego budowy i historii erupcji. W XX wieku wulkan wybuchał 2 razy – w 1949 i w 1971 roku. Po erupcji z 1949 roku zachodnie stoki wulkanu zaczęły osuwać się do Atlantyku. Obecnie oddzielone są one już uskokiem o długości 2 kilometrów od reszty masywu. Dodatkowo La Cumbre Vieja nie jest jak typowy wulkan – to raczej długi skalny grzbiet z kilkoma kraterami, z których każdy może wypuścić spore ilości magmy.

 

Uczeni obawiają się, że kolejna erupcja może doprowadzić do osunięcia znacznych części zboczy wulkanu do Atlantyku, co wywoła potężne tsunami. Taka erupcja jest nazywana erupcją boczną i mieliśmy do czynienia z czymś takim w wypadku wybuchu wulkanu Świętej Heleny.

 

Upadek około 500 kilometrów sześciennych skał doprowadzi do najpotężniejszego tsunami w dziejach ludzkości. Symulacja przeprowadzona przez uczonych wykazała, że wokół Wysp Kanaryjskich utworzy się fala wysoka na 800-900 metrów! Masy wody rozejdą się we wszystkich kierunkach docierając najszybciej do wybrzeży Afryki, Europy, a potem obu Ameryk.

 

Do Maroka dotrze fala o wysokości nawet 150 metrów. Do Portugalii i Hiszpanii – około 40. Wielka Brytania musi przygotować się na uderzenie 8-metrowej fali, a Stany Zjednoczone – około 25 metrowej. Mieszkańcy Nowego Jorku od osunięcia ziemi i skał do nadejścia tsunami będą mieli około 8 godzin na ewakuację. To zdecydowanie za mało.

 

Trudno ocenić jak wielkie straty spowoduje takie tsunami, ale zapewne będą one szły w biliony dolarów i miliony ofiar. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że w praktyce nic nie możemy zrobić – jedyna nadzieja w tym, że erupcję uda przewidzieć się z wyprzedzeniem i dzięki temu powiedzie się ewakuacja jak największej liczby ludzi.

rp.pl foto: screenshot/ youtube

Kuriozalna WPADKA amerykańskiej armii: żołnierze przez GŁUPOTĘ ujawnili lokalizacje TAJNYCH BAZ w Iraku, Syrii i Afganistanie! NIE UWIERZYSZ, co zrobili…

Tajne misje i patrole na terytorium wroga – brzmi groźnie i na samą myśl można poczuć ukłucie w brzuchu. Co robią żołnierze przed takim zadaniem? Zapewne sprawdzają sprzęt i czyszczą broń. Co robi amerykański żołnierz? Bawi się smartfonem i włącza aplikację rejestrującą aktywność dla sportowców! To niedorzeczne działanie doprowadziło do niemałego skandalu i kłopotów.

 

Na trop afery wpadnięto po opublikowaniu danych zarejestrowanych przez aplikację Strava – jest to program zbierający dane z GPS i rejestrujący aktywność  fizyczną dla sportowców i amatorów. Mapa interaktywna obrazująca aktywności użytkowników wskazała lokalizacje kilku amerykańskich baz znajdujących się w Iraku, Afganistanie i Syrii. Sprawa jest tym delikatniejsza, że przynajmniej bazy w Syrii są zupełnie nielegalne – przecież nikt wojsk USA nie zapraszał na teren tego państwa!

 

Żołnierze korzystający z aplikacji dali w ten sposób sami informacje o tym gdzie się przemieszczali, jak wygląda rozkład ich tras patrolowych, ćwiczeń, ale też jak najprościej dotrzeć do baz, w których stacjonują! To naraża wszystkich wojskowych znajdujących się w nich na potworne zagrożenie.

 

Tym bardziej, że przez pewien czas dane zebrane przez aplikację były powszechnie dostępne. Pierwszy na ich trop wpadł australijski student. Stąd łatwo się domyślić, że tak samo mogli je prześledzić talibowie z Afganistanu czy bojownicy ISIS z Iraku i Syrii.

 

Armia potraktowała sprawę bardzo poważnie. Dowództwo zapewnia, że zrobi wszystko, aby nie doszło do podobnych idiotycznych błędów w przyszłości. Terroryści już nie raz pokazali, że potrafią używać nowoczesnych technologii  – np. dronów do szybkich i zaskakujących ataków z powietrza. W ten sposób małym kosztem można łatwo zniszczyć naprawdę drogie zabawki najlepszych armii świata. Boleśnie przekonali się o tym Rosjanie. Amerykanie mogą mieć podobny kłopot w przyszłości.

 

o2.pl

anomalie

W Ameryce ZAMARZAJĄ aligatory, a w Australii GOTUJĄ SIĘ nietoperze! Potężne anomalie pogodowe zbierają krwawe żniwo! [VIDEO]

Pogoda na początku roku naprawdę płata niesamowite figle. USA, a teraz także Zachód Europy i nawet Północna Afryka borykają się z mrozami i opadami śniegu. W tym samym czasie po drugiej stronie globu, w Australii jest tak gorąco, że nietoperze setkami umierają z powodu odwodnienia. Takie anomalie to rzadkość!

 

Jakiś czas temu sieć obiegły zdjęcia rekinów, które zamarzły u wybrzeży Stanów Zjednoczonych. Teraz jednak pojawiło się coś nawet bardziej niesamowitego – film, na którym widać zamarznięte w stawie aligatory. Co jednak najciekawsze – zwierzęta te żyją i mają się dobrze! O ile można tak powiedzieć.

 

Sekret tkwi w niesamowitym organizmie aligatora. Może on regulować temperaturę ciała i metabolizm. Zastygnięcie bez ruchu i wysunięcie pyska ponad poziom wody pozwala mu przeżyć ekstremalnie niską temperaturę, a zarazem cały czas pobierać tlen.

 

 

Coś zupełnie przeciwnego dzieje się w tym czasie w Australii. Temperatury przekraczające 40 stopni Celsjusza powodują roztapianie asfaltu i masowe ginięcie niektórych zwierząt, które gorzej znoszą skoki temperatur.

 

Chodzi tu głównie o nietoperze, które nie są w stanie znaleźć wody, ani nawet przeżyć tak wysokich upałów. Zwierzęta wręcz gotują się żywcem w palącym słońcu. Organizacje obrońców zwierząt starają się ratować je pojąc wodą i znajdując zacienione i chłodniejsze kryjówki.

 

 

Trwające obecnie zjawiska pogodowe są naprawdę ekstremalne. Jak długo mogą potrwać i czy teraz będą nam towarzyszyć częściej – nie wiadomo. Jeśli jednak pogoda nie ustabilizuje się, to tego typu dramatyczne obrazki i anomalie mogą za jakiś czas dotrzeć także do nas.

 

zmiananaziemi/wprost.pl

miejsce, ludzi, łyżki, wampir, szkieletów, czaszki, szczątki w świątyni, zwłoki, kości, w masowym grobie

Dziecko sprzed 11 TYSIĘCY lat pochodziło z NIEZNANEJ NAUCE GRUPY LUDZI! To wywraca do góry nogami naszą wiedzę o zaludnianiu ZIEMI!

Okazuje się, że kolonizacja kontynentów amerykańskich przez ludzi mogła przebiegać zupełnie inaczej i znacznie wcześniej niż myśleliśmy. Dziecko, którego szczątki znaleziono na Alasce należało do zupełnie nieznanej nauce grupy ludzi. Czy czeka nas w takim razie rewolucja w podręcznikach do historii?

 

Na stanowisku archeologicznym na Alasce uczeni odkryli ciała dwóch dzieci Tylko jedno zachowało się w takim stanie, aby możliwe było badanie DNA. Genom, który naukowcy odkryli jest zupełnie różny od tego, który należał do przodków rdzennych mieszkańców Ameryki.

 

Co więcej, był on bliższy znacznie starszym grupom ludzi, a to oznaczałoby, że przedstawiciele naszego gatunku mogli znaleźć się w Amerykach znacznie wcześniej niż do tej pory sądzono. Obecnie najpopularniejszą i obowiązującą teorią jest ta, która datuje zasiedlenie Ameryk na około 12 tysięcy lat temu.

 

Jest jednak druga, która przesuwa to wydarzenie znacznie dalej w przeszłość – do 30 tysięcy lat lub nawet dalej. Świadczą o tym znaleziska z Brazylii, które co odważniejsi datują nawet na 50 tysięcy lat temu, oraz niedawne odkrycie w Kalifornii, szacowane na nawet 130 tysięcy lat temu!

 

Szczątki dziecka, którego DNA zdaje się potwierdzać drugą teorię miało około 6 tygodni w momencie śmierci. Wciąż jednak nie wiadomo kiedy dokładnie jego grupa oddzieliła się na Syberii i przeszła przez zamarzniętą wówczas cieśninę Beringa. I co stało się z nią potem? Dlaczego jej DNA nie zachowało się w organizmach współczesnych przedstawicieli rdzennych ludów Ameryk? Wymarli, czy może zostali wybici?

 

Być może kolejne miesiące i lata zaowocują odkryciami, które uzupełnią tą teorię i pozwolą nam ją lepiej zrozumieć. Coraz pewniejsze staje się to, że Ameryki zasiedlone zostały wcześniej niż myśleliśmy. Jeśli tak faktycznie się stało, to za jakiś czas archeolodzy powinni dotrzeć do pamiątek po zapomnianych ludach, których DNA nie pozostawiło śladu w genomach dzisiejszych ludów rdzennych obu Ameryk.

10 – latka przeżyła prawdziwy koszmar. CZTERECH OPRAWCÓW NIE MIAŁO DLA NIEJ ŻADNEJ LITOŚCI. Co najgorsze wśród nich była również…

Czworo Amerykanów znęcało się nad 10-letnią dziewczynką, co najgorsze wśród nich była jej matka.

 

10-letnia dziewczynka z Albion w stanie New York, przeżyła prawdziwy horror. Jej mama, 34-letnia Leslieann Raeder, a także jej partner, 37-letni Gary Bubis Jr., siostra Gary’ego, 18-letnia Brandy i jej chłopak, 23-letni Shawn Whaely – wszyscy oni znęcali się nad 10- letnią dziewczynką. A w swoich praktykach nie mieli dla nie litości.

 

Jej oprawcy odmawiali dziewczynce korzystania z łazienki, pozwalali jej jeść tylko jeden posiłek dziennie, który polewali bardzo ostrym sosem, a także ciągnęli dziewczynkę na linie za samochodem. Ta ostatnia forma znęcania była karą za to, że dziecko nie było w stanie biec szybciej niż samochód, z czterema plecakami przewieszonymi na ramionach. 

 

Nadal nie jest znany powód tego okrutnego zachowania zwyrodnialców, szery, który bada sprawę jest całą sytuacją wstrząśnięty.

 

Cała czwórka usłyszała już zarzuty znęcania się nad dzieckiem.

Źródło Polish Express, zdjęcie screen